Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
środa, 22 maja 2024 01:22

Wokół komina, czyli o historii VI kolonii WSM

[Tylko u nas] W 1927 r. Bruno Zborowski oprócz projektów III i V kolonii zrealizował projekt zespołu wychowawczego w skład którego wchodziły szkoła, przedszkole i żłobek, a także kompleks gospodarczy w skład którego wchodziły kotłownia centralnego ogrzewania i pralnia z kąpieliskiem. Na przestrzeni lat teren ten ulegał różnym przekształceniom. Nazwano go VI kolonią Warszawskiej Spółdzielni Mieszkaniowej.
Początki kotłowni i wielkiego komina

Dnia 21 października 1928 r. położony został kamień węgielny pod budowę kotłowni centralnego ogrzewania. Projekt instalacji wykonał inż. Ludwik Merkel. Podłużny budynek o charakterystycznym półkolistym dachu projektu Bruna Zborowskiego usytuowano przy skrzyżowaniu ul. Suzina i ul. Płońskiej (obecnie Próchnika). Elewację budynku stanowiły wąskie i długie wertykalne okna podkreślone pionowymi elementami konstrukcyjnymi, które podkreślono ciemniejszym kolorem tynku. Zborowski projektując budynek kotłowni chciał w ten sposób nadać lekkości bryle budynku, która stanowiła centralny punkt nowoczesnego osiedla modernistycznego. Z kolei zza bryły budynku Zborowski zaprojektował wielki ceglany komin wokół którego oplatają już nieistniejące żeliwne spiralne schody. Budowę kotłowni ukończono w lipcu 1929 r.

W kotłowni w niedługim czasie urządzenia grzewcze zostały zmodernizowane skutkiem czego zmniejszyła się powierzchnia zajmowana przez kotły. Powstała wtedy możliwość wykorzystania części obszernej hali do innych celów.

Kotłownia, w tyle budynku przy ul. Marymonckiej (obecnie Słowackiego)
Przebudowa kotłowni

W 1932 r. powstał pomysł powstania kąpieliska (basenu) lub stworzenia sali koncertowo-teatralnej. Ze względu na przydzielenie przez Bank Gospodarstwa Krajowego kwoty 40 tysięcy złotych, Zarząd WSM zdecydował się na budowę sali koncertowo-teatralnej - teatr im. Stefana Żeromskiego Ireny Solskiej. Projekt przebudowy kontynuował Bruno Zborowski, zaś wnętrze wraz z urządzeniami takimi jak scena, czy mobilna widownia, zaprojektował Szymon Syrkus. Otwarcie teatru miało miejsce 4 kwietnia 1933 r.Po wojnie kotłownia uległa różnym przekształceniom. Główny budynek bliżej skrzyżowania ul. Suzina i ul. Próchnika przeszedł po wojnie przebudowę. Budynek podwyższono, spłaszczono nieco łuk dachu, a także zmieniono podział otworów okiennych na ścianie szczytowej.

Kotłownia w latach powojennych po częściowej przebudowie

 

Kino Tęcza

27 lipca 1945 w budynki kotłowni zostaje otwarte kino Tęcza. W tym celu powstaje przybudówka od strony północnej. W niej znalazła się kabina projekcyjna, hol i kasa biletowa. Na przełomie lat 60. i 70. podjęta zostaje decyzja o przebudowie samego kina. Autorami projektu byli Bożena i Waldemar Hincowie, zaś autorką kultowego neonu Magdalena Byczyńska. W wyniku przebudowy dochodzi do sporej zmiany w wyglądzie architektonicznym części budynku. W tej formie kino przetrwało do 1997 r. Obecnie w tym miejscu powstaje Centrum Kultury Filmowej im. Andrzeja Wajdy.

Kino Tęcza pod koniec lat 40. XX w.
Budynek pralni centralnej

Od strony ul. Płońskiej Zborowski zaprojektował także budynek pralni centralnej. Istniejący do dziś budynek przylega do budynku kotłowni. Zrealizowany był między czerwcem 1930 a lipcem 1931 r. W budynku znajdowały się maszyny pralnicze, wirówki, magle i suszarnia kulisowa. Z kolei na piętrze mieściło się kąpielisko. Dziś w tym budynku mieści się siedziba Zarządu Spółdzielni.

Budynek Pralni (dziś Biuro Zarządu WSM-ŻC), ul. Próchnika 6

 

Kąpielisko w budynku Pralni przy ul. Próchnika 6

 

Wnętrze pralni

 

Wnętrze pralni
Zespół wychowawczy (szkoła, przedszkole i żłobek)

W pierwszych założeniach osiedla żoliborskiego zakładano budowę dużego zespołu wychowawczego na terenie VI kolonii. Pierwszy projekt wykonał Bruno Zborowski zaprezentowany w 1927 r. Przewidywał on budowę trzech budynków. Od ul. Filareckiej zaprojektowano plac z którego miało się wchodzić bezpośrednio na ul. Płońską i ul. Sierpecką. Między tymi dwiema ulicami znajdować miał się budynek szkoły. Z kolei Po obu stronach miały powstać dwa mniejsze symetryczne względem siebie budynki o charakterystycznej półkolistej fasadzie, które jednocześnie miały domykać III i V kolonię. W tych budynkach znajdować się miały przedszkole i żłobek.

 

5 lat później projekt zespołu został zaktualizowany. Do Brunona Zborowskiego dołączył Jan Chmielewski. Nowy projekt przewidywał budowę dużego gmachu szkoły spółdzielczej stanowiącego pierzeję dla ul. Filareckiej. Bryła budynku miała połączyć się z III i V kolonią. Symetrycznie względem budynku przewidziano dwa przejazdy na poziomie parteru i pierwszego piętra. Dzięki znajdującym się tam słupom drugie  i trzecie piętro mogło przebiegać nad wspomnianą ul. Płońską i ul. Sierpecką. Z kolei na terenie między ul. Filarecką a ul. Ustronie (dziś Toeplitza) zaprojektowano kąpielisko. Ostatecznie do realizacji tego zespołu nigdy nie doszło.

Dwa przedszkola projektu Niny Jankowskiej

Około 1934 r.  zrealizowano prowizoryczny drewniany przeszklony pawilon projektu Niny Jankowskiej, w którym znajdowało się przedszkole dla 50 dzieci. Już wtedy zakładano, że docelowe przedszkole powstanie przy ul. Suzina, co udało się zrealizować dopiero po wojnie. Ważnym elementem w programie zdrowotno-wychowawczym RTPD był ogród, w którym dzieci spędzając czas mogły pielić grządki, ćwiczyć czy po prostu bawić się. Tymczasowe przedszkole przetrwało aż do 1951 r.

 

"Szklany Domek" - tymczasowe przedszkole przy ul. Próchnika wg projektu Niny Jankowskiej

Po wojnie również przy udziale Niny Jankowskiej przystąpiono do projektowania docelowego przedszkola wraz ze żłobkiem przy ul. Suzina 4. W 1947 r. RTPD postanowiło powrócić do przedwojennych planów zagospodarowania VI kolonii. Rok później Biuro Odbudowy Stolicy zatwierdziło plany budowy, gdzie natychmiast przystąpiono do budowy. W 1949 r. budowa została wstrzymana, co wynikało ze zmian w projekcie, które narzucił Wydział Oświaty Dzielnicowej Rady Narodowej projektantce. Pierwotnie Jankowska przewidywała budowę „dziecińca”, domu świetlicowego oraz żłobka. Ostatecznie placówka przedszkolna została zaprojektowana dla 120 dzieci. Zarówno w przedwojennym prowizorycznym pawilonie, jak i w powojennym budynku Jankowska zaprojektowała duże szwedzkie okna z charakterystycznym potrójnym podziałem. Parapety okien zaczynały się na wysokości 40 cm, zaś ramy okienne były uchylane do zewnątrz. Duże okna pozwalały w łatwy sposób przewietrzać niewysokie budynki, a jednocześnie dostosowana stolarka okienna nie powodowała przeciągów. W przedszkolu przy ul. Suzina wprowadzono pionierskie rozwiązanie polegające na wprowadzeniu nowoczesnego rozwiązania grzewczego. Jego zastosowanie wymusiło zmiany w projekcie polegające na podwyższeniu dachu. Ostatecznie prace budowlane zakończono dopiero w 1951 r. Aktualnie budynek po przebudowie ma do dziś zachowaną mozaikę oraz charakterystyczne okrągłe otwory w zadaszeniu w strefie wejściowej. Największą ingerencją było zmniejszenie otworów okiennych poprzez podwyższenie parapetów.

 

Budynek mieszkalny i szkoła przy ul. Filareckiej

W latach tzw. „odwilży gomułkowskiej”, czyli po 1956 r. spółdzielnie mieszkaniowe znowu mogły samodzielnie budować. Wcześniej nowe mieszkania budował Zakład Osiedli Robotniczych, który powstał w wyniku centralizacji władzy. Warszawska Spółdzielnia Mieszkaniowa postanowiła domknąć teren wzdłuż ul. Filareckiej w miejscu, gdzie Zborowski i Chmielewski przewidywali wybudować szkołę spółdzielczą. WSM zaprosiła do współpracy Jacka Nowickiego, syna Mariana Nowickiego, wieloletniego prezesa Spółdzielni, który dotychczas pracował dla ZOR, m.in. projektując Kolonię Śmiała czy Kolonię Wyspiańskiego. Nowicki zaprojektował 4-kondygnacyjny budynek mieszkalny z pocztą, a także z pomieszczeniami dla Biura Spółdzielni, gdzie znajdowały się przez kilka lat pracownie architektoniczne WSM. Budynek ukończono w 1959 r., gdzie na I piętrze Jacek Nowicki zamieszkał ze swoją rodziną. W miejscu gdzie przed wojną były lodowiska i planowano kąpielisko Nowicki zaprojektował szkołę wraz z boiskiem. Była to część większego założenia urbanistycznego w skład którego wchodziły także SDH Merkury oraz gmach Prezydium Dzielnicowej Rady Narodowej (dziś Urząd Dzielnicy Żoliborz). Pierwotnie zarówno budynek szkoły, jak i budynek przy ul. Filareckiej 3 wyróżniał się elewacją z cegły piaskowo-wapiennej. Sam budynek Filareckiej 3 miał zróżnicowaną elewację. Od strony wschodniej była to jednolita ceglana elewacja, zaś od strony zachodniej budynek posiadał charakterystyczne podziały poziomie i pionowe. Między podziałami elewacja była pokryta szarym tynkiem. To opracowanie elewacji towarzyszyło Nowickiemu przy kolejnych osiedlach zrealizowanych dla WSM. W tym samym czasie budowało się osiedle Serek Żoliborski, gdzie zastosowano takie samo rozwiązanie. W nieco uproszczonej wersji powtórzone zostało także na Zatrasiu czy też na elewacji SDH Merkury.

ul. Filarecka 3 - widok od strony dziedzińca

 

Źródło:

1. Łukasz Heyman, "Nowy Żoliborz 1918-1939", Ossolineum, PAN, Wrocław 1976; 2. Jarosław Zieliński, Tomasz Pawłowski, Żoliborz. Przewodnik Historyczny, Rosner&Wspólnicy, Warszawa 2008; 3. Warszawska Spółdzielnia Mieszkaniowa, odbitka z monografii "Spółdzielczość Mieszkaniowa w Polsce", Warszawa 1938;4. Ilustrowany Kalendarz Dzielnicy Żoliborz 2016, Wydawnoctwo RM


 

Powiązane galerie zdjęć:

Podziel się
Oceń

Napisz komentarz
Komentarze
PRZECZYTAJ
bezchmurnie

Temperatura: 20°CMiasto: Warszawa

Ciśnienie: 1010 hPa
Wiatr: 19 km/h