W tym artykule przeczytasz o:
- okolicznościach montażu muralu Marka Hłaski oraz dwóch tablic, które konserwator uznał za samowolę;
- błędach historycznych na tablicy poświęconej 100-leciu Placu Wilsona i rzeczywistej historii nadania nazwy placu;
- stanowiskach Wspólnoty Mieszkaniowej Mickiewicza 27, Empiku i Fundacji Pamięci im. Marka Hłaski oraz powodach, dla których tablice nadal nie zostały zdemontowane.
Mural i kontrowersyjne tablice
W październiku 2024 r. na elewacji domu mieszkalnego ZUS typu Warszawa I, zaprojektowanego przez Stanisława Brukalskiego i Józefa Szanajcę, pojawił się mural Marka Hłaski. Chodzi o budynek przy ul. Mickiewicza 27, położony bezpośrednio przy Placu Wilsona. Obiekt powstał w latach 1930–1931 i był wówczas najdłuższym budynkiem mieszkalnym w stolicy. Rozciąga się od skrzyżowania ulic Mickiewicza i Mierosławskiego do narożnika ulic Krasińskiego i Felińskiego. To właśnie przy tym drugim krańcu od wielu dekad działa salon Empik (dawny Międzynarodowy Klub Prasy i Książki EMPiK).
Fundacja Pamięci im. Marka Hłaski porozumiała się ze Wspólnotą Mieszkaniową Mickiewicza 27 w sprawie wykonania muralu na elewacji od strony ul. Krasińskiego. W ramach porozumienia wykonano mural oraz odnowiono ścianę szczytową od strony ul. Felińskiego. Niedługo po zakończeniu prac pojawiły się jednak także dwie duże szklane tablice informacyjne, które zasłoniły okna salonu Empik.
Jak udało się nam ustalić, Mazowiecki Wojewódzki Konserwator Zabytków wydał zgodę na wykonanie muralu, natomiast nie wyraził zgody na montaż obu tablic. Na białych szklanych panelach umieszczono informacje poświęcone Markowi Hłasce oraz stuleciu Placu Wilsona. Jak się okazało, ta druga zawiera nieprawdziwe informacje dotyczące genezy placu.

Nieprawdziwa historia Placu Wilsona
Przede wszystkim na tablicy poświęconej Placu Wilsona umieszczono daty „1924–2024” wraz z podpisem „100 lat temu”. Następnie zamieszczono informację, że 21 lutego 1924 r. powstał plac na Żoliborzu, który nazwano imieniem zmarłego kilkanaście dni wcześniej Woodrowa Wilsona, byłego prezydenta Stanów Zjednoczonych. „Stało się to w podzięce za przyczynienie się do odzyskania przez Polskę niepodległości” – czytamy na tablicy ufundowanej przez Fundację Pamięci im. Marka Hłaski.
Informacja ta jest jednak całkowicie błędna. Sam plac został wytyczony około 1923 r. według projektu Antoniego Jawornickiego, Józefa Jankowskiego i Tadeusza Tołwińskiego. Natomiast 21 lutego 1924 r. Rada Miejska jednogłośnie postanowiła uczcić pamięć prezydenta USA Thomasa Woodrowa Wilsona, zmarłego 3 lutego 1924 r., poprzez nadanie jego imienia jednej z ulic, jednemu z placów bądź instytucji. Uchwała ta nie wskazywała jednak konkretnej lokalizacji, która miała nosić jego imię.
Decyzję o wyborze miejsca pozostawiono prezydium Rady Miejskiej, Magistratowi oraz komisji ds. ogólnych. Ostatecznie nazwa Plac Wilsona została nadana głównemu placowi Żoliborza dopiero 27 września 1926 r. Oznacza to, że dopiero po wakacjach Żoliborz będzie obchodził 100-lecie nadania tej nazwy.
Warto dodać, że pierwotnie Warszawska Spółdzielnia Mieszkaniowa postulowała nadanie placowi imienia Stefana Żeromskiego. Ostatecznie jego patronem został pobliski park, a z czasem także jedna z głównych ulic Bielan.

Konserwator: tablice zamontowano bez pozwolenia
Sprawę tablic nagłośniło Stowarzyszenie Żoliborzan, które ustaliło, że nie uzyskały one zgody Mazowieckiego Wojewódzkiego Konserwatora Zabytków. „Jeśli chodzi o mural Hłaski, było na niego nasze pozwolenie. Tablica na 100-lecie pl. Wilsona oraz szklane ekrany zostały wykonane bez naszego pozwolenia” – poinformowała Monika Wesołowska z Wojewódzkiego Urzędu Ochrony Zabytków już w październiku 2024 r. Wówczas przekazano również, że sprawa została skierowana do Wydziału Kontroli i Dotacji.
Pod koniec marca 2026 r. Mazowiecki Wojewódzki Konserwator Zabytków potwierdził, że po analizie stanu faktycznego ustalił, iż decyzja zezwalająca na pomalowanie ścian i wykonanie muralu nie obejmowała zgody na montaż obu tablic. Jednocześnie wezwał do przywrócenia zabytku do właściwego stanu poprzez demontaż dwóch tablic zamontowanych w świetle okien na pierwszej kondygnacji od strony ulic Krasińskiego i Felińskiego. W piśmie wskazano, że czynność tę należy wykonać w terminie 30 dni od dnia doręczenia pisma, w sposób jak najmniej ingerujący w substancję zabytku.
MWKZ zastrzegł sobie również prawo do przeprowadzenia kontroli przestrzegania przepisów dotyczących ochrony zabytków i opieki nad zabytkami. W jej wyniku wobec zarządcy obiektu mogą zostać podjęte stosowne działania z zakresu nadzoru konserwatorskiego, o czym poinformowała zastępczyni Mazowieckiego Wojewódzkiego Konserwatora Zabytków Anna Grudzińska.

Wspólnota: doszło do nieporozumienia
Mimo upływu wyznaczonego terminu zarządca obiektu, czyli Wspólnota Mieszkaniowa Mickiewicza 27, nie usunął tablic. W związku z tym zwróciliśmy się zarówno do wspólnoty mieszkaniowej, jak i do biura prasowego spółki Empik z pytaniem, dlaczego mimo upływu trzech miesięcy tablice nadal nie zostały zdemontowane.
Jak poinformowała nas przewodnicząca Wspólnoty Mieszkaniowej Mickiewicza 27 Elżbieta Nowak, trwały konsultacje z konserwatorem.
„Niezwłocznie Fundacja Hłaski wysłała odpowiedź na pierwsze pismo, potem nastąpiła seria wymiany pism i mamy już finalne stanowisko Urzędu. Tablice mają zostać usunięte z przestrzeni okien i zostaną z tych przestrzeni usunięte.”
Kto odpowiada za treść tablic?
Zapytaliśmy również, dlaczego nie wystąpiono o zgodę na montaż tablic do Urzędu Dzielnicy Żoliborz oraz do konserwatora. W odpowiedzi Elżbieta Nowak stwierdziła, że doszło do nieporozumienia wynikającego z niejasnych przepisów oraz komunikacji z różnymi organami administracji.
Zapytaliśmy także, czy treść tablic była konsultowana z ekspertami oraz z Urzędem Dzielnicy Żoliborz. Przewodnicząca wspólnoty odpowiedziała, że konsultacje prowadzono zarówno z ekspertami zajmującymi się Markiem Hłaską, jak i postacią Woodrowa Wilsona.
„Tablica dotycząca Hłaski była konsultowana z jego spadkobiercami. W Radzie Fundacji zasiada pani Agnieszka Czyżewska, spadkobierczyni pisarza, a także zespół ekspertów z dziennikarzem i pisarzem Michałem Komarem, przewodniczącym Rady Fundacji i wiceprezesem ZAiKS, na czele” – dodała Elżbieta Nowak.
W przypadku tablicy poświęconej stuleciu Placu Wilsona została ona przygotowana przy udziale Fundacji im. Ronalda Reagana. Jak zaznaczyła przewodnicząca wspólnoty, fundacja ta jest uznanym ekspertem w zakresie stosunków polsko-amerykańskich.
„Cały projekt był szeroko konsultowany ze środowiskami społecznymi oraz miejskimi” – dodała.
Jak się jednak okazuje, projekt nie był konsultowany z organizacjami żoliborskimi, takimi jak Stowarzyszenie Żoliborzan, które jako pierwsze zwróciło uwagę na błędy faktograficzne dotyczące genezy Placu Wilsona.
Tablice nadal wiszą, Empik odcina się od sprawy
Przedstawicielka Wspólnoty Mieszkaniowej Mickiewicza 27 zapewniła nas również, że tablice zostaną usunięte do końca czerwca, o czym poinformowano już konserwatora. Tymczasem rozpoczął się lipiec, a tablice nadal wiszą.
Empik również umywa ręce od całej sprawy. Z informacji przekazanej przez biuro prasowe spółki wynika, że firma nie była inwestorem ani zleceniodawcą muralu czy tablic oraz nie uczestniczyła ani w ich przygotowaniu, ani w zatwierdzaniu ich treści.

„Spółka nie była adresatem pisma Mazowieckiego Wojewódzkiego Konserwatora Zabytków w tej sprawie, ponieważ nie jest jej stroną” – wyjaśniła Milena Malinowska z biura prasowego Empiku.
„Elewacja budynku nie należy do Empiku. Sam lokal jest własnością miasta i jest przez Empik użytkowany na podstawie umowy najmu” – dodała.
Brak kontaktu z Fundacją
Próbowaliśmy również skontaktować się z Fundacją Pamięci im. Marka Hłaski. Niestety organizacja nie posiada strony internetowej ani nie podaje żadnych danych kontaktowych. Wiadomo jedynie, że jej prezesem jest Janusz Dorosiewicz, a siedziba fundacji mieści się przy ul. Brodzińskiego 19.
Dorosiewicz kieruje także kilkoma innymi organizacjami, w tym wspomnianą wcześniej Fundacją im. Ronalda Reagana. Jest producentem filmowym, architektem oraz działaczem społecznym. Od 2023 r. posiada tytuł Honorowego Obywatela Miasta Stołecznego Warszawy.

Napisz komentarz
Komentarze