W tym artykule przeczytasz o:
- jak mieszkańcy Żoliborza dowiedzieli się o planach wydzierżawienia publicznego terenu pod prywatny plac zabaw;
- proteście, petycji i działaniach społecznych, które doprowadziły do zmiany decyzji władz dzielnicy;
- dalszych planach zagospodarowania działki i deklaracjach Zarządu Dzielnicy.
Pierwsze informacje o planowanej dzierżawie
O możliwości przeznaczenia działki nr 13/5 na potrzeby prywatnego placu zabaw mieszkańcy dowiedzieli się pod koniec stycznia 2026 roku. Jak relacjonuje Aleksandra Semionowicz, 28 stycznia otrzymała odpowiedź Urzędu Dzielnicy na wniosek o udostępnienie informacji publicznej. Wynikało z niej, że Urząd rozważa wydzierżawienie terenu jako nowej lokalizacji dla placu zabaw przedszkola.

Informacja wzbudziła obawy części mieszkańców, którzy zwracali uwagę, że teren pełni funkcję ogólnodostępnej przestrzeni publicznej i nie powinien zostać wyłączony z powszechnego użytkowania.
Spotkanie z władzami dzielnicy i petycja mieszkańców
12 lutego odbyło się spotkanie w Urzędzie Dzielnicy z udziałem wiceburmistrzyni Joanny Kotkowskiej-Pyzel oraz naczelnikiem Wydziału Nieruchomości Krzysztofem Dejnarowiczem. Rozmowy dotyczyły planowanej lokalizacji placu zabaw i jej wpływu na okolicę.
Tego samego dnia do urzędu wpłynął formalny wniosek mieszkańców o odstąpienie od realizacji inwestycji w proponowanym miejscu. Do pisma dołączono petycję wraz z podpisami osób sprzeciwiających się budowie prywatnego, ogrodzonego placu zabaw.
Sprawa trafia do Komisji Skarg, Wniosków i Petycji
10 marca Aleksandra Semionowicz skierowała wniosek do Komisji Skarg, Wniosków i Petycji Rady Dzielnicy Żoliborz. Domagała się wstrzymania procedury dzierżawy oraz przeanalizowania skutków inwestycji dla mieszkańców.
Dzień później urząd poinformował o przedłużeniu terminu rozpatrzenia sprawy do 10 kwietnia, argumentując to koniecznością przeanalizowania alternatywnych lokalizacji.
30 marca mieszkanka otrzymała informację, że sprawa została przekazana do Wydziału Infrastruktury i pozostaje „w toku”. Jak podkreśla, było to niezgodne z pierwotnym adresowaniem wniosku do Rady Dzielnicy. W odpowiedzi zwróciła się o wyjaśnienia i przekazanie sprawy do właściwej komisji.

Negatywna odpowiedź urzędu
10 kwietnia urząd oficjalnie poinformował, że nie uwzględnił wniosku mieszkańców. W uzasadnieniu wskazano, że planowana dzierżawa jest zasadna i zgodna z miejscowym planem zagospodarowania przestrzennego.
Jednocześnie sprawa została skierowana pod obrady Komisji Skarg, Wniosków i Petycji. Ustalono termin posiedzenia na 27 kwietnia, a przedstawiciele mieszkańców zostali zaproszeni do udziału w obradach.
Nagłośnienie sprawy zmieniło sytuację
Przełom nastąpił po nagłośnieniu sprawy przez media lokalne. Opublikowany materiał filmowy poświęcony planowanej dzierżawie wywołał szeroką dyskusję wśród mieszkańców Żoliborza.
25 kwietnia odbyło się spotkanie mieszkańców z wiceburmistrzami Tomaszem Mielcarzem oraz Joanną Kotkowską-Pyzel. Wówczas temat stał się jednym z najgłośniejszych lokalnych sporów dotyczących zagospodarowania przestrzeni publicznej w dzielnicy.
Dzielnica wycofuje się z planów
Podczas posiedzenia Komisji Skarg, Wniosków i Petycji 27 kwietnia 2026 roku przedstawiciele Zarządu Dzielnicy oficjalnie zadeklarowali odstąpienie od dalszego procedowania dzierżawy działki pod prywatny plac zabaw.
Dla mieszkańców oznaczało to zakończenie wielomiesięcznej batalii i rezygnację władz dzielnicy z kontrowersyjnego projektu.

Co dalej z tym terenem?
Jak się okazuje, teren, który miał zostać wydzierżawiony pod prywatny plac zabaw, ma zostać zagospodarowany w zupełnie inny sposób. Dzielnica przygotowuje inwestycję pod nazwą „Utworzenie strefy rekreacyjno-wypoczynkowej na terenie zieleni wzdłuż skweru Krasińskiego”.
Na realizację przedsięwzięcia zaplanowano łącznie 1 mln zł. W 2026 roku przewidziano wydatkowanie 200 tys. zł na przygotowanie dwóch koncepcji zagospodarowania terenu. Następnie, po wyborze jednej z nich oraz uwzględnieniu zgłoszonych uwag, powstanie dokumentacja projektowo-kosztorysowa wraz z niezbędnymi uzgodnieniami.
W ramach prac przygotowawczych wykonana ma zostać również inwentaryzacja zieleni, ekspertyza dendrologiczna oceniająca stan drzew oraz ekspertyza ornitologiczna.
Z kolei w 2027 roku planowane jest przeznaczenie 800 tys. zł na realizację inwestycji. Według opisu zadania teren ma zostać wzbogacony m.in. o nowe nasadzenia drzew, krzewów i bylin, ścieżki piesze, elementy małej architektury oraz naturalne elementy zabawowe przeznaczone dla dzieci i młodzieży.
Oznacza to, że zamiast zamkniętego, prywatnego placu zabaw dostępnego wyłącznie dla jednej placówki, w tym miejscu ma powstać ogólnodostępna strefa rekreacyjno-wypoczynkowa przeznaczona dla mieszkańców, ze szczególnym uwzględnieniem potrzeb dzieci i młodzieży.
Dziś wiadomo już, że wycofanie się z planów dzierżawy nie oznacza pozostawienia terenu bez zagospodarowania. Wręcz przeciwnie – dzielnica rozpoczęła przygotowania do utworzenia w tym miejscu ogólnodostępnej strefy rekreacyjno-wypoczynkowej. Dla mieszkańców jest to dowód, że społeczne zaangażowanie może nie tylko zatrzymać nieakceptowane inwestycje, ale również wpłynąć na wypracowanie rozwiązań lepiej odpowiadających potrzebom lokalnej społeczności.

Napisz komentarz
Komentarze