W tym artykule przeczytasz o:
- przyszłości Dworca Gdańskiego;
- planowanej inwestycji PKP PLK z deweloperem;
- opinii Narodowego Instytutu Dziedzictwa ws. wartości zabytkowych Dworca Gdańskiego;
- trwającym postępowaniu ws. wpisania dworca do rejestru zabytków.
Pierwszy powojenny dworzec Warszawy
Obecny budynek Dworca Gdańskiego był pierwszym nieprowizorycznym dworcem w powojennej Warszawie. Obiekt zaprojektował Stanisław Kaller z Warszawskiego Biura Studiów i Projektów Kolejowych. Parterowy wówczas dworzec o modernistycznej bryle powstał w 1959 r., zastępując tym samym stary, wysłużony barak. Obiekt był dostosowany do obsługi 20 tysięcy pasażerów na dobę.

Wniosek o wpis do rejestru zabytków
W listopadzie 2024 r. Stowarzyszenie „Masław” oraz Stowarzyszenie Miasto Jest Nasze złożyły wspólny wniosek o wszczęcie postępowania w sprawie wpisania do rejestru zabytków nieruchomych województwa mazowieckiego zespołu budynków Dworca Gdańskiego. Wniosek obu organizacji powstał niedługo po tym, jak spółka PKP PLK wznowiła po ponad dekadzie współpracę z firmą Ghelamco, która już wiele lat temu planowała wybudować w tym miejscu wieżowiec, w którym miały się znaleźć przede wszystkim nowe powierzchnie biurowe.
Projekt nie zakładał szerszej refleksji nad tym, jak rozwiązać kwestie funkcjonalne związane z obsługą pasażerów zarówno dworca, jak i przesiadek do transportu miejskiego – tramwajów, autobusów czy metra. Choć kwestie te wydają się oczywiste, nikt nie przeprowadził odpowiednich analiz ani symulacji dotyczących tego, w jakim stopniu budowa tak dużego obiektu na pograniczu z Żoliborzem wpłynie na ruch pieszy i kołowy.
Jak pisaliśmy na łamach naszej gazety o trwającym postępowaniu konserwatorskim w sierpniu 2025 r., Mazowiecki Wojewódzki Konserwator Zabytków Marcin Dawidowicz wystąpił do Narodowego Instytutu Dziedzictwa o przygotowanie specjalistycznej opinii w zakresie zasadności wpisu do rejestru zabytków oraz oceny wartości zabytkowych dworca. Dopiero taka opinia miała stanowić podstawę do dalszych działań konserwatora w kwestii ewentualnego wpisania obiektu do rejestru zabytków.

Przez ponad pół roku nie było wiadomo, jaka będzie przyszłość dworca. Wiadomo było jedynie, że jest on objęty ochroną tymczasową zgodnie z art. 10a ustawy o ochronie zabytków i opiece nad zabytkami, który zabrania prowadzenia jakichkolwiek prac budowlanych. Ponieważ postępowanie w sprawie wpisu do rejestru zostało wszczęte na wniosek organizacji, informacje o jego przebiegu nie były publikowane w Biuletynie Informacji Publicznej.
Plany inwestycyjne PKP i dewelopera
24 lutego na stronie „Nowa Warszawa” na Facebooku pojawił się post, w którym znalazła się informacja, że Dworzec Gdański przejdzie spektakularną metamorfozę. „Będzie nowy dworzec i wysokie budynki z przeznaczeniem na biura” – czytamy na profilu „Nowa Warszawa”.
Ponadto, jak można przeczytać na „Nowej Warszawie”, PKP oraz Ghelamco zaprezentowały wstępny harmonogram prac. Inwestycja planowana jest na lata 2027–2029 i potrwa około 24 miesięcy. Ghelamco posiada już pozwolenie na budowę. „Jak Wam się podoba projekt?” – pyta autor profilu. Co ciekawe, redakcja „Nowej Warszawy” zarówno na Facebooku, jak i na swoim portalu nie wspomniała słowem o trwającym postępowaniu konserwatorskim.
Z kolei 1 marca na profilu Architektura-murator pojawił się post, w którym opisano, że Dworzec Gdański w obecnej formie nie powstał w PRL. „Ma w historii mnóstwo nieścisłości” – czytamy na profilu Architektury-murator.

„Dworzec Gdański w Warszawie, jaki znamy dziś, wcale nie powstał w PRL-u, choć tę informację podają wszystkie internetowe źródła. Przekopaliśmy archiwa i artykuły. Datowany na 1987 rok budynek w tym czasie nie istniał jeszcze nawet na papierze. Jego odbudowa po pożarze zakończyła się dopiero w latach 90. Najbardziej charakterystyczne cechy zawdzięcza projektowi z lat 50. Dziś są już plany jego ‘przebudowy’, choć wciąż trwa postępowanie w sprawie wpisu do rejestru zabytków” – czytamy w poście.
Decyzja konserwatora wciąż przed nami
W związku z rozbieżnościami w informacjach dotyczących przyszłości Dworca Gdańskiego postanowiliśmy zwrócić się do Mazowieckiego Wojewódzkiego Konserwatora Zabytków z pytaniami dotyczącymi postępowania w sprawie wpisu obiektu do rejestru.
Jak poinformowała nas rzeczniczka prasowa Mazowieckiego Wojewódzkiego Konserwatora Zabytków Anna Śmigielska, postępowanie dowodowe w sprawie wpisu do rejestru zabytków zostało zakończone 12 listopada 2025 r. „Na obecnym etapie strony miały możliwość zapoznania się z zebranym materiałem dowodowym i opracowywana jest decyzja kończąca postępowanie” – dodała Anna Śmigielska.
Z informacji przekazanych przez MWKZ wynika, że opinia Narodowego Instytutu Dziedzictwa została przekazana do urzędu pismem z 27 października 2025 r. W konkluzji opinii stwierdzono, że Dworzec Gdański w Warszawie – jak wynika z przeprowadzonej waloryzacji – posiada wartości zabytkowe określone w ustawie z dnia 23 lipca 2003 r. o ochronie zabytków i opiece nad zabytkami, lecz nie w stopniu kwalifikującym go do wpisu do rejestru zabytków.

Z uwagi na stwierdzone wartości NID zaleca rozważenie możliwości zachowania najcenniejszych oryginalnych fragmentów dworca z 1959 r. (np. najmniej przebudowanej elewacji północnej z dekoracyjną kamienną okładziną, elementów konstrukcji dachu ze stalowymi wiązarami, a także tablicy pamiątkowej poświęconej exodusowi ludności żydowskiej w 1968 r.) w ramach planowanych działań inwestycyjnych.
Obecnie po stronie Mazowieckiego Wojewódzkiego Konserwatora Zabytków pozostaje rozpoznanie i określenie zakresu ochrony, który zostanie ujęty w decyzji kończącej postępowanie w sprawie wpisu Dworca Gdańskiego do rejestru zabytków. W tej sytuacji nie wiadomo, czy jakiekolwiek prace związane z inwestycją PKP będą mogły rozpocząć się w 2027 r. Nie wiadomo również, czy strony postępowania nie będą wnosiły odwołania od decyzji do Ministerstwa Kultury i Dziedzictwa Narodowego. Zazwyczaj takie odwołania są rozpatrywane przez wiele miesięcy.






















Napisz komentarz
Komentarze