Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
poniedziałek, 26 lutego 2024 07:58
Reklama

Ajka: zimno, zaspy śnieżne i wszechobecne zło, czyli koniec marzeń o lepszym jutrze

Wszystko, co się Ajce przytrafia, jest tak nieludzkie, że wątpię, czy zachodni reżyser potrafiłby o tym opowiedzieć.

Siergiej Dworcewoj, z doświadczeniem głównie dokumentalnym, w swojej fabule przedstawia intymny portret kobiety, kumulujący w sobie całą sieć problemów społecznych Wspólnoty Niepodległych Państw, tak mistrzowsko, że film został kazachskim kandydatem do Oscara. I byłby poważnym konkurentem dla „Zimnej wojny”, gdyby nie brak inwestycji w promocję. Film jest wprost porażający. Nielegalna imigrantka z Kirgizji ukrywająca się w Moskwie przed gangiem, któremu jest winna pieniądze pożyczone na otwarcie zakładu krawieckiego, pozostawia w szpitalu noworodka i przemierza ulice miasta, wciąż krwawiąc po porodzie. Zimno i zaspy śnieżne odzwierciedlają zimno bijące od ludzi na jej drodze i bariery na każdym kroku. Przewaga zbliżeń kamery przybliża nas do Ajki. Przelotnie widzimy skrawki życia bogatych, które tylko podkreślają jego nieosiągalność dla bohaterki. Sceny z sukami w klinice weterynaryjnej przechodzą od mocnej do jeszcze mocniejszej i unaoczniają, że moskwianie traktują psy lepiej niż ją. Kiedy wydaje się, że człowieka nie może w życiu spotkać już nic gorszego, finał udowadnia, że może.
Zimno i zaspy śnieżne odzwierciedlają zimno bijące od ludzi na jej drodze i bariery na każdym kroku
Reżyser pomysł zaczerpnął ze statystyk: „W 2010 roku w szpitalach położniczych w Moskwie 248 dzieci zostało porzuconych przez matki z Kirgistanu”. Czynią tak kobiety z Azji Centralnej, gdzie rodzina stanowi fundament kultury. Dlatego pokazał, jak instynkt samozachowawczy zmusza człowieka do przewartościowania norm moralnych. Polska operatorka Jolanta Dylewska sceny na ulicach Moskwy i w metrze kręciła ukrytą kamerą. Podobnie jak w „Tulpanie”, debiucie fabularnym Dworcewoja, obsadę stanowią głównie naturszczycy: weterynarza gra prawdziwy weterynarz, położną autentyczna położna, która na planie pełniła również rolę konsultantki. Ale bez obaw – psy są tylko ucharakteryzowane, przez Tomasza Matraszka, na ranne. Główną rolę odtwarza przejmująco Samal Jesljamowa – kazachska aktorka mówiąca po kirgisku, znana polskim widzom z „Tulpana”. Zobacz zwiastun filmu:

ayka
ayka


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz
Komentarze
PRZECZYTAJ
pochmurnie

Temperatura: 5°CMiasto: Warszawa

Ciśnienie: 1007 hPa
Wiatr: 7 km/h