W tym artykule przeczytasz o:
- decyzji ratusza o wstrzymaniu inwestycji w trybie „Lex deweloper” na Żoliborzu Południowym;
- sporach wokół planowanych inwestycji przy ul. Powązkowskiej i Przasnyskiej;
- oczekiwaniach mieszkańców dotyczących przyszłego zagospodarowania dzielnicy.
Spór o inwestycję przy ul. Powązkowskiej
W ostatnim czasie było głośno wokół trzech planowanych inwestycji na Żoliborzu Południowym. Na posiedzeniu Rady Dzielnicy rozpatrywano wniosek dotyczący budowy zespołu kilku budynków mieszkalnych na działce będącej w użytkowaniu wieczystym WSS Społem przy ul. Powązkowskiej 44A. Jak się okazało, inwestor chciał zrealizować tam zabudowę mieszkaniową wbrew zapisom miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego uchwalonego osiem lat temu. Zgodnie z planem na tym terenie miały powstać wyłącznie usługi.

Radni dzielnicy sprzeciwili się tej inwestycji podczas ostatniej sesji. Choć niektórzy z nich docenili, że deweloper próbował zaprojektować osiedle w zupełnie innej skali niż te, które powstawały w ramach tzw. „wuzetek” (warunków zabudowy) przed uchwaleniem planu miejscowego.
Obietnice inwestora i brak przekonania mieszkańców
W planowanej inwestycji, oprócz lokali usługowych na parterze, deweloper – w ramach ustawy „Lex deweloper” – miał zaprojektować również lokal o funkcji społecznej do dyspozycji miasta. Ponadto spółka Dom Development przygotowała projekt II etapu rewitalizacji Skweru im. Aleksandry Piłsudskiej. Kwestia budowy nowych ciągów pieszych oraz nasadzeń zieleni nie przekonała jednak mieszkańców. Część z nich uważała, że na skwerze nie należy już niczego zmieniać, inni – że zmiany są potrzebne, ale nie na tyle pilne, by traktować je jako argument za dalszym dogęszczaniem zabudowy Żoliborza Południowego.
Kolejne planowane inwestycje przy ul. Przasnyskiej
Oprócz tej inwestycji w kolejce były jeszcze dwie – planowane na działkach przy ul. Przasnyskiej 6A i 6B. Na miejscu dawnego budynku typu Lipsk, gdzie mieściła się siedziba Elektry, ma powstać nowy budynek mieszkalny zgodny z miejscowym planem zagospodarowania przestrzennego. W dalszym etapie rozważano także zabudowę parkingu należącego do Elektry. To właśnie tam inwestorem miała być spółka Eiffage Immobilier Polska, planująca budowę zespołu kilku budynków w trybie ustawy „Lex deweloper”. Podobnie na działce przy ul. Przasnyskiej 6B spółka Matexi planowała realizację zabudowy mieszkaniowej.

Pośpiech deweloperów i wygasająca ustawa
Skąd pośpiech deweloperów? Jak się okazuje, ustawa „Lex deweloper” wygasa w lipcu bieżącego roku. W związku z tym inwestorzy przyspieszyli działania, aby wykorzystać atrakcyjne działki na terenie dawnego Żoliborza Przemysłowego, gdzie – zgodnie z obowiązującym planem – nie ma możliwości budowy nowych bloków.
Decyzja ratusza i komentarz radnego miasta z Żoliborza
Ku zaskoczeniu mieszkańców tej części dzielnicy radny miejski Piotr Wertenstein-Żuławski (KO) poinformował na swoim profilu na Facebooku, że najnowsze wnioski inwestycyjne w trybie „Lex deweloper” na Żoliborzu nie będą dalej procedowane i nie zostaną skierowane do Rady Warszawy.
„Takie ustalenia otrzymaliśmy w ratuszu po rozmowach z radnym Michałem Matejką – przewodniczącym Komisji Ładu – oraz radną Agatą Korc. Włożyliśmy dużo wysiłku, w tym ja osobiście, aby doprowadzić do uchwalenia w 2018 r. miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego dla Żoliborza Południowego” – poinformował radny.
Radny Wertenstein-Żuławski docenił decyzję ratusza. „To plan miejscowy powinien być podstawą kształtowania ładu przestrzennego, a nie ‘Lex deweloper’, który może być stosowany jedynie w wyjątkowych okolicznościach – tym bardziej że ustawa ta wkrótce wygasa” – podkreślił. „Takich wyjątkowych okoliczności w przypadku ostatnich wniosków nie widać” – dodał.
Z kolei na stronie żoliborskiego oddziału stowarzyszenia Miasto Jest Nasze można przeczytać, że wszystkie wnioski złożone w trybie tej ustawy zostaną odrzucone przez ratusz po negatywnych opiniach Rady Dzielnicy Żoliborz.

Co mieszkańcy widzieliby w tym miejscu zamiast kolejnych bloków?
Przedstawiciele stowarzyszenia zapytali mieszkańców, czego – zamiast nowych bloków – potrzebuje dzielnica. Z przeprowadzonej sondy wynika, że oczekują oni większej liczby przestrzeni wspólnych. Wskazywano m.in. na potrzebę utworzenia miejsca aktywności lokalnej, parku czy placu zabaw. Pojawiły się także głosy popierające budowę pływalni – obecnie na terenie dzielnicy funkcjonuje tylko jedna, przy ul. Potockiej. Biorąc pod uwagę, że jest to lokalizacja oddalona od Żoliborza Południowego i Powązek, Ośrodek Sportu i Rekreacji od dawna jest przeciążony.






















Napisz komentarz
Komentarze