Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
niedziela, 21 kwietnia 2024 02:00

Nowy sposób naliczania opłat za odbiór śmieci. Dla wielu może oznaczać dotkliwą podwyżkę

W czwartek stołeczni radni zdecydują czy zmieni się sposób naliczania opłat za odbiór śmieci. Według proponowanych zmian przez ratusz nowa taryfa ma być powiązana ze zużyciem wody. Nowy system opłat miałby obowiązywać od lipca. Największe kontrowersje budzi proponowana stawka, która uderzy w portfele mieszkańców stolicy. – Kiedy wprowadziliśmy opłatę ryczałtową, otrzymaliśmy mnóstwo głosów od mieszkańców i spółdzielni mieszkaniowych, że to system niesprawiedliwy. Otrzymaliśmy wiele sygnałów o konieczności jak najszybszej zmiany na metodę uzależnioną od zużycia wody, bo właśnie taka metoda uznawana jest za bardziej sprawiedliwe rozwiązanie. Zapowiedzieliśmy w grudniu, że zrobimy to w pierwszej połowie roku. Projekt jest gotowy - teraz czas na dyskusje i decyzje Rady Warszawy – mówi wiceprezydent Warszawy, Michał Olszewski. Powiązanie opłaty za odbiór śmieci ze zużycie wody dla wielu oznacza drastyczną podwyżkę. Ratusz proponuje by nowa stawka wyniosła 12,73 zł za metr sześc. wody. Wyliczenia miasta pokazują, że średnie zużycie wody to około 3,5 metra sześc. na jedną osobę w skali miesiąca.

„System sprawiedliwy, ale stawki już nie”

Nowe zasady mogą być opłacalne dla osób samotnych. Z kolei w wieloosobowych gospodarstwach domowych nowa taryfa może znacznie nadwyrężyć budżet domowy. Lokalna strona „Żoliborz Oficerski” zwraca uwagę, że nowy system w wielu przypadkach doprowadza do znaczących podwyżek. Opisuje sytuację 5 różnych gospodarstw domowych na Żoliborzu Oficerskim, gdzie dominują domy jednorodzinne. „Wszystkie te rodziny to 2 osoby dorosłe i 1, albo 2, albo 3 dzieci, czasem dodatkowo dziadek lub babcia” – czytamy. W tych gospodarstwach średnie miesięczne zużycie wody w 2019 roku wyniosło od 25 do 35 metrów sześc. za miesiąc. W okresie kiedy podlewa się trawniki i roślinność w przydomowym ogrodzie zużycie wody wzrasta. „A zatem przyjmując nawet tę niższą wartość, czyli 25 metrów sześc. - mnożymy to przez proponowaną w projekcie uchwały stawkę 12,73 zł i wychodzi nam stawka miesięczna za wywóz śmieci prawie 320 zł (zamiast 94 zł). Ale przy wyższym zużyciu wody - to już 445 zł miesięcznie” – wylicza Żoliborz Oficerski.
Powyższy scenariusz zakłada, że śmieci były segregowane prawidłowo. W przypadku braku spełnienia tego warunku otrzymaną stawkę należy podwoić. Wówczas przy zużyciu wody na poziomie 25 metrów sześc. w miesiącu opłata z karą wyniosłaby 640 zł. Informacja na temat nowych stawek komentowana jest przez warszawiaków jako „skok na kasę”. „W porównaniu z opłatami, które aktualnie obowiązują, do budżetu miasta wpłynie ok 10 proc. więcej opłat. To wyłącznie efekt uszczelnienia systemu. Ktoś, kto deklarował, że ma puste mieszkanie i nie płacił w związku z tym za śmieci, a faktycznie zużywa 2 metry sześc. wody miesięcznie, teraz będzie musiał zapłacić adekwatną opłatę. Gospodarstwa wieloosobowe zapłacą więcej, ale podwyżka u każdego wyniesie relatywnie tyle, ile wzrosły koszty całego systemu” – odpowiada ratusz.

W czwartek sesja Rady Warszawy, podczas której zapadnie decyzja

To jak naliczane są opłaty za odbiór śmieci warunkuje ustawa. Samorząd ma do wyboru cztery warianty – ryczałt, od powierzchni lokalu, od osoby i od zużycia wody. W dyskusjach pojawiają się sugestie mieszkańców by uzależnić opłatę od ilości wytwarzanych śmieci. Takie rozwiązanie zachęcałoby do wywożenia odpadów do lasu. Pod koniec ubiegłego roku ratusz zaproponował opłaty zależne od powierzchni nieruchomości. To rozwiązanie spotkało się ze sprzeciwem mieszkańców. Ostatecznie po długich debatach radni przyjęli więc ryczałt. W marcu weszły w życie nowe opłaty i sposób rozliczania. Mieszkańcy bloków rozliczani są ryczałtowo płacą 65 złotych od lokalu, a mieszkańcy domów jednorodzinnych 94 złotych. „Nasze pierwotne szacunki na ten rok są już nieaktualne. Po rozstrzygnięciu przetargów na zagospodarowanie odpadów wiemy już, że Warszawa wyda na gospodarkę odpadami nie ponad 925 mln zł, jak planowaliśmy, a ok. 1,7 mld zł. Jeszcze w 2016 r. system gospodarki odpadami kosztował Warszawę 350 mln zł. Niestety, koszt odbioru i utylizacji odpadów zbliżył się w rachunkach naszych gospodarstw domowych do kosztów jakie ponosimy za wodę i odprowadzanie ścieków” – informuje ratusz. Nad nową taryfą na najbliższej sesji rady miasta pochylą się stołeczni radni. Jeśli radni zagłosują za propozycją ratusza to będzie już druga zmiana w opłatach za śmieci.

Podziel się
Oceń

Napisz komentarz
Komentarze
PRZECZYTAJ
zachmurzenie umiarkowane

Temperatura: 4°CMiasto: Warszawa

Ciśnienie: 1014 hPa
Wiatr: 17 km/h