Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
czwartek, 13 sierpnia 2026 16:53
Reklama
Rzeki Mazowsza

Wkra na jeden dzień. Spływ z Jońca do Pomiechówka - Rzeki Mazowsza, odcinek 3

Wyjechałam z Warszawy Gdańskiej kwadrans po ósmej. Zanim dopiłam kawę z termosu, pociąg wtoczył się na peron w Pomiechówku — cała podróż zajęła niecałą godzinę.
Wkra na jeden dzień. Spływ z Jońca do Pomiechówka - Rzeki Mazowsza, odcinek 3

Autor: Michał Pryciak

Wyjechałam z Warszawy Gdańskiej kwadrans po ósmej. Zanim dopiłam kawę z termosu, pociąg wtoczył się na peron w Pomiechówku — cała podróż zajęła niecałą godzinę. Nie trzeba było walizki, noclegu ani urlopu. Wystarczyło pięcioro znajomych, telefon do wypożyczalni dzień wcześniej i bilet za kilkanaście złotych.

O dziewiątej bus zabrał nas razem z kajakami trzydzieści kilka kilometrów w górę rzeki, do Jońca. To standard na Wkrze: samochód albo pociąg zostawiasz na mecie, a organizator dowozi cię na miejsce startu. 

Trasa, która udaje łatwiejszą, niż jest

autor: Michał Pryciak

Odcinek Joniec–Pomiechówek liczy około 26 kilometrów. Wypożyczalnie zgodnie podają, że jego pokonanie zajmuje od pięciu do ośmiu godzin — wprawnym kajakarzom około pięciu, ludziom takim jak my, którzy co pół godziny odkładają wiosła, wystawiają nogi na dziób i zatrzymują się na każdej plaży, bliżej siedmiu. Realne tempo na Wkrze to zwykle 3–5 kilometrów na godzinę.

I tu warto powiedzieć uczciwie: to trasa łatwa technicznie, ale wcale nie krótka. Nurt jest spokojny, rzeka szeroka i zazwyczaj płytka, brzegi niskie. Nie ma bystrzy zmuszających do precyzyjnego manewrowania ani konieczności przenoszenia kajaków. Ale 26 kilometrów to cały dzień na wodzie. Wieczorem bardziej niż krajobrazy pamięta się własne barki.

Wkra nie imponuje skalą. Nie ma wysokich przełomów ani górskich bystrzy. Jej siłą jest spokój. Płynie szerokimi zakolami między łąkami, olchami i wierzbami, co chwilę odsłaniając piaszczyste łachy, na których odpoczywają czaple i dzikie kaczki. Zamiast spektakularnych widoków daje coś rzadszego — poczucie, że czas naprawdę zwalnia.

 

Pierwsze kilometry

autor: Michał Pryciak

W Jońcu Wkra szeroko rozlewa się po piaszczystym dnie. Latem w wielu miejscach woda sięga zaledwie do kolan. Zanim wsiedliśmy do kajaków, zajrzałam do miejscowego kościoła pw. św. Ludwika. Klasycystyczna świątynia została wzniesiona w 1784 roku z fundacji biskupa płockiego Michała Jerzego Poniatowskiego. Na tablicy fundacyjnej umieszczono alfabet oraz cyfry, które miały pełnić również funkcję edukacyjną dla mieszkańców.

Pierwsze kilometry płyną niemal same. Mijamy Popielżyn, Cieksyn i Borkowo. Po drodze nad rzeką przerzucony jest wysoki most kolejowy, a kilka kilometrów dalej do Wkry wpada Sona.

Za Borkowem, w okolicach Błędowa, znajduje się pierwszy próg wodny. Przy normalnym stanie wody bez problemu przepływa się go bez wysiadania z kajaka.

W lipcu i sierpniu Wkra potrafi mocno zarosnąć i trafiliśmy właśnie na taki moment. Całe połacie rzeki pokrywały rdestnice i grążele, a wiosła co chwilę zbierały zieloną „brodę”. Nie jest to niebezpieczne — po prostu płynie się wolniej i trzeba uważniej trzymać głównego nurtu.

Przerwa w trakcie spływu

Po czterech godzinach dopłynęliśmy do Śniadówka. Na prawym brzegu, tuż przy trasie spływów, funkcjonuje sezonowy punkt gastronomiczny. Kajak można wygodnie wyciągnąć na brzeg i udać się na posiłek.

W okolicy dostępne są także inne punkty gastronomiczne i miejsca obsługi ruchu turystycznego. Ich liczba jest jednak ograniczona, dlatego warto zabrać ze sobą prowiant oraz odpowiedni zapas wod.

 

Najładniejszy kilometr Wkry

autor: Michał Pryciak

Między Szczypiornem a Kosewkiem rzeka wpływa na teren rezerwatu przyrody „Dolina Wkry”, utworzonego w 1991 roku. To niewielki obszar — nieco ponad 24 hektary, a sam chroniony odcinek rzeki liczy zaledwie około 1,1 kilometra — ale wygląda zupełnie inaczej niż reszta trasy.

Prawy brzeg wznosi się wysoką, piaszczystą skarpą zwaną Oberwaną Górą, podczas gdy lewy pozostaje płaski i porośnięty łęgiem. W pionowych ścianach piasku łatwo dostrzec otwory gniazdowe jaskółek brzegówek, a w spokojnych zakolach żyją bobry i wydry.

Najpiękniej ogląda się ten fragment właśnie z poziomu kajaka. To teren objęty ochroną przyrody, dlatego nie należy wychodzić na brzegi poza miejscami do tego wyznaczonymi.

Jedno miejsce, które wymaga uwagi

Zaraz za rezerwatem, w Kosewku, mija się pieszą kładkę, a pod nią kamienisty próg pozostały po dawnym młynie.

To jedyne miejsce na całej trasie, które wymaga większej koncentracji. Najbezpieczniej przepływać pod prawym przęsłem, ustawiając kajak równolegle do nurtu. Bez dramatów — ale też bez rozmów i fotografowania.

Tuż za kładką, po prawej stronie, znajduje się szeroka piaszczysta plaża. Zatrzymaliśmy się tam na ponad godzinę. Kąpiel, drzemka, książka i słońce. Trudno o lepszy przystanek.

Koniec spływu jest bardzo wyraźny. Przed mostem drogi krajowej nr 62 w Pomiechówku wyciąga się kajaki na prawy brzeg.

Czy dzieci dadzą radę? Szczerze

autor: Michał Pryciak

Wypożyczalnie chętnie piszą, że Wkra doskonale nadaje się na rodzinne spływy z małymi dziećmi. To prawda — ale niekoniecznie na całym odcinku Joniec–Pomiechówek.

Sama rzeka jest dla dzieci niemal idealna: spokojna, płytka i pozbawiona trudnych technicznie przeszkód. Problemem nie jest trudność, lecz czas. Siedem godzin w kajaku będzie zbyt dużym wyzwaniem dla przedszkolaka i dla większości dzieci w wieku szkolnym.

Instruktorzy z miejscowych przystani zgodnie radzą, aby pierwszy spływ dziecka w wieku 3–6 lat trwał najwyżej godzinę lub dwie.

Jeżeli płyniecie z dziećmi, lepiej wybrać krótszy wariant:

Śniadówko–Szczypiorno – około 2 godziny, odpowiedni nawet z najmłodszymi dziećmi.
• Cieksyn–Śniadówko – około 6 kilometrów, około 2 godziny.
• Śniadówko–Pomiechówek – około 9 kilometrów, około 2,5 godziny. Po drodze rezerwat i plaża w Kosewku.
• Borkowo–Kosewko – około 9,5 kilometra, dobra propozycja dla starszych dzieci.

Są też zasady, których naprawdę nie warto negocjować. Kamizelka ratunkowa musi być dobrana do wagi dziecka, zapięta i nieściągana przez cały czas pobytu na wodzie — nawet jeśli jest gorąco. Dorośli również powinni mieć kamizelki, bo dzieci błyskawicznie kopiują zachowania rodziców. Nigdy dwoje dzieci nie powinno płynąć samodzielnie w jednym kajaku, podobnie jak jeden dorosły z dwójką małych dzieci.

Ognisko, plaża i letni odpoczynek

Ogniska na dziko rozpalać nie wolno. Wkra płynie przez tereny leśne i obszary objęte ochroną przyrody.

Wyznaczone miejsca znajdują się między innymi na terenie Parku „Dolina Wkry” w Pomiechówku oraz w miejscowościach Cieksyn, Szczypiorno, Joniec i Śniadówek, w pobliżu infrastruktury rekreacyjno-turystycznej zlokalizowanej nad rzeką.

Do kąpieli i opalania najlepiej sprawdzają się szeroka piaszczysta plaża w Jońcu, plaża pod kładką w Kosewku oraz miejska plaża w Pomiechówku, gdzie w sezonie ustawiany jest drewniany pomost z tablicami edukacyjnymi.

Co zrobić po spływie

Zaledwie kilka minut spacerem od stacji kolejowej w Pomiechówku znajduje się park przyrodniczo-edukacyjny „Dolina Wkry”. To gotowy plan na drugą połowę dnia, szczególnie jeśli podróżujecie z dziećmi.

Znajdują się tu park linowy, tyrolka nad rzeką, wieża widokowa, spacer w koronach drzew, plac zabaw „Wiking” oraz ścieżka edukacyjna. Sam teren jest dostępny bezpłatnie przez cały rok, choć część atrakcji jest płatna i działa sezonowo.

Zupełnie inny charakter ma Fort III Pomiechówek. Zbudowany w latach 1883–1888 jako największy fort Twierdzy Modlin, podczas II wojny światowej został przekształcony przez Niemców w więzienie i miejsce masowych egzekucji. Dziś jest miejscem pamięci. Zwiedzanie odbywa się wyłącznie z przewodnikiem i po wcześniejszym zgłoszeniu. Nie jest to atrakcja dla małych dzieci, ale starszym nastolatkom pozwala lepiej zrozumieć historię tego miejsca.

autor: Michał Pryciak

Praktycznie

Dojazd: pociąg z Warszawy Gdańskiej do Pomiechówka — około 45–55 minut. Samochodem z północnej części Warszawy około 40 kilometrów.
Czas: odcinek Joniec–Pomiechówek to realnie 6–8 godzin płynięcia z postojami. Z dojazdami warto zarezerwować cały dzień.
Rezerwacja: obowiązkowa, szczególnie w letnie weekendy. W dni robocze na rzece bywa zaskakująco spokojnie.
Warto zabrać: wodę, krem z filtrem UV, czapkę, ubranie na zmianę w worku wodoszczelnym, klapki oraz niewielki prowiant.
Moja ocena trudności: łatwa technicznie, średnia kondycyjnie. Dla dorosłych bez doświadczenia — zdecydowanie tak. Dla dzieci — wyłącznie w krótszych wariantach trasy.

Wróciłam do Warszawy po dwudziestej, z piaskiem w torbie i telefonem pełnym zdjęć kaczki, która przez dobry kilometr płynęła obok naszego kajaka jak osobista eskorta. Wkra nie jest rzeką spektakularną. Nie próbuje imponować ani krajobrazami, ani adrenaliną. Jest rzeką, która niczego od ciebie nie chce. Pozwala po prostu płynąć swoim rytmem. I właśnie dlatego odpoczywa się na niej tak dobrze.

 

Artykuł powstał w ramach cyklu „Rzeki Mazowsza” i został sfinansowany ze środków Samorządu Województwa Mazowieckiego. Już dziś zapraszamy na kolejny odcinek – przed nami jeszcze wiele ciekawych wypraw.

Więcej o autorze / autorach:
Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Aby zostać naszym prenumeratorem, wystarczy wejść na stronę https://www.gazetazoliborza.pl/platny-dostep. Następnie należy wybrać jedną z trzech opcji prenumeraty i postępować zgodnie z instrukcjami podanymi w kolejnych krokach.

Jeśli napotkasz jakiekolwiek trudności, skontaktuj się z naszym działem obsługi klienta pod adresem [[email protected]] lub telefonicznie pod numerem [535249771]. Postaramy się pomóc jak najszybciej.

Jako prenumerator zyskujesz dostęp do ekskluzywnych treści (w tym pełnych treści artykułów prezentowanych na naszym portalu oraz publikacji dedykowanych tylko naszym prenumeratorom) oraz specjalne rabaty od naszych partnerów lokalnych. Oferujemy zniżki od 10% do 20% na produkty i usługi firm z Żoliborza i Bielan (okazjonalnie także z innych dzielnic).

Z rabatów mogą korzystać tylko prenumeratorzy posiadający aktywną (wykupioną) prenumeratę.

Nie. Z rabatów oferowanych przez partnerów będą mogli skorzystać wszyscy aktywni prenumeratorzy „Gazety Żoliborza”, bez względu na miejsce ich zamieszkania.

Aktualną listę partnerów oraz informacje o oferowanych przez nich rabatach znajdziesz na stronie głównej naszego portalu, w zakładce PREMIUM w artykule "Rabaty dla Prenumeratorów" oraz w przesyłanych do Ciebie newsletterach.

Nasi partnerzy będą przedstawieni na stronie głównej naszego portalu, w zakładce PREMIUM w artykule "Rabaty dla Prenumeratorów". Będą umieszczeni wg dwóch kryteriów: wysokość rabatów i kolejność alfabetyczna.

Po wykupieniu prenumeraty będziesz mieć dostęp do specjalnie dedykowanego artykułu („Rabaty dla Prenumeratorów”), w którym będą wymienieni wszyscy nasi partnerzy (będą tam także ich logotypy). Przy zakupie w sklepie stacjonarnym lub w momencie płatności za usługę wystarczy pokazać jego treść obsłudze partnera, wskazując baner odpowiadający miejscu, w którym dokonujemy zakupów/płacimy za usługę.

Dokonując zakupu online u naszych partnerów, aby otrzymać rabat, należy przy zamówieniu wpisać specjalny kod, który zostanie wygenerowany przez partnera i przekazany prenumeratorowi.

Wspólnie z naszymi partnerami będziemy organizowali konkursy dla naszych prenumeratorów. Do wygrania będą w nich między innymi bilety czy karnety. Wśród nagród będą też zniżki na produkty i usługi oferowane przez partnerów. Laureaci takich konkursów otrzymają specjalnie dedykowany voucher, wygenerowany przez partnera konkursu, dzięki któremu będą mogli zrealizować nagrodę.

Obsługa partnera będzie sprawdzać, czy prenumerator, który chce skorzystać z rabatu, ma dostęp do specjalnie dedykowanego artykułu („Rabaty dla Prenumeratorów”), w którym będą wymienieni wszyscy nasi partnerzy (będą tam także ich logotypy). Przy zakupie w sklepie stacjonarnym lub w momencie płatności za usługę wystarczy pokazać jego treść obsłudze partnera, wskazując baner odpowiadający miejscu, w którym dokonujemy zakupów/płacimy za usługę.

W przypadku zakupów online i/lub realizacji vouchera (będącego nagrodą w konkursie dla prenumeratorów, o którym piszemy w pkt. 9) trzeba powołać się na kod/voucher wygenerowany przez partnera. Dzięki temu będzie można zakupić produkt/usługę lub odebrać nagrodę w konkursie.

Zależeć to będzie od indywidualnych ustaleń z każdym partnerem. Szczegółowe informacje znajdziesz w opisie oferty każdego z nich.

Jeśli napotkasz jakiekolwiek trudności, skontaktuj się z naszym działem obsługi klienta pod adresem [[email protected]] lub telefonicznie pod numerem [535249771]. Postaramy się pomóc jak najszybciej.

Rabatów przeznaczonych dla prenumeratorów nie można przekazywać osobom trzecim. Są one dedykowane wyłącznie dla naszych prenumeratorów jako forma podziękowania za wsparcie. Udowodnione przypadki łamania tego postanowienia będą skutkowały anulowaniem prenumeraty, bez możliwości jej odnowienia.

Wysokość rabatu u każdego partnera jest stała w czasie jednego cyklu, który trwa miesiąc. Partner może zmienić wysokość rabatu w każdym cyklu.

Nie. Każdy z partnerów ma swoje odrębne rabaty, które nie łączą się z rabatami od innych partnerów.

Tak, ale Twoja subskrypcja będzie aktywna do końca okresu rozliczeniowego, na który się zdecydowałeś.

Wystarczy zaoferować zniżki (10%, 15% lub 20%) na swoje produkty lub usługi dla naszych prenumeratorów. W zamian otrzymasz pakiet promocyjny opisany w naszej ofercie.

Skontaktuj się z nami pod adresem [[email protected]] lub telefonicznie pod numerem [662001449]. Omówimy szczegóły i odpowiemy na wszelkie pytania.

Po skontaktowaniu się z nami ustalimy szczegóły współpracy, podpiszemy umowę i przekażemy wszystkie niezbędne materiały do realizacji promocji.

Nie, udział jest całkowicie bezpłatny. W ramach współpracy barterowej oferujesz rabaty dla naszych prenumeratorów, a my zapewniamy Ci promocję i zwiększenie rozpoznawalności Twojej marki.

Nie. Program skierowany jest głównie do firm z Żoliborza i Bielan, aby wspierać lokalną społeczność. Jeśli Twoja firma działa w tym obszarze lub kieruje ofertę (także) do mieszkańców tych dzielnic, zapraszamy do współpracy. Zapraszamy zatem do współpracy także firmy i instytucje z innych warszawskich dzielnic!

Nie. Z rabatów oferowanych przez partnerów będą mogli skorzystać wszyscy aktywni (posiadający opłaconą prenumeratę) prenumeratorzy „Gazety Żoliborza”, bez względu na miejsce ich zamieszkania.

Twoja firma otrzyma bezpłatną reklamę w naszych mediach: na portalu, w social mediach, grupach lokalnych, w artykułach oraz w kampaniach reklamowych. Dzięki temu zwiększysz rozpoznawalność marki i dotrzesz do szerokiej lokalnej społeczności. Zrobisz to w sposób innowacyjny i efektywny – całkowicie bezpłatnie. Naszym głównym celem jest nie tylko uhonorowanie naszych prenumeratorów, ale też skuteczne zareklamowanie ofert firm, które zostaną naszymi partnerami.

Oferujemy m.in.:

  • Baner reklamowy z Twoim logotypem na naszym portalu i w social mediach.
  • Publikację artykułu zbiorczego promującego wszystkich partnerów.
  • Top Layer z informacjami o prenumeracie i partnerach.
  • Stałą komunikację w naszych grupach społecznościowych.
  • Zdjęcie w tle w mediach społecznościowych z logotypami partnerów.
  • Relacje (stories) z logotypami partnerów.
  • Plakat promocyjny informujący o współpracy.
  • Mailingi do prenumeratorów (dla partnerów oferujących 15% i 20% rabatu).
  • Promocję w Kinie Wisła (dla partnerów oferujących 20% rabatu).

Nasi partnerzy będą przedstawieni na stronie głównej naszego portalu, w zakładce PREMIUM w artykule "Rabaty dla Prenumeratorów". Będą umieszczeni wg dwóch kryteriów: wysokość rabatów i kolejność alfabetyczna. Ich lista będzie też wysyłana w newsletterach dla prenumeratorów.

Obsługa partnera będzie sprawdzać, czy prenumerator, który chce skorzystać z rabatu, ma dostęp do specjalnie dedykowanego artykułu („Rabaty dla Prenumeratorów”), w którym będą wymienieni wszyscy nasi partnerzy (będą tam także ich logotypy). Przy zakupie w sklepie stacjonarnym lub w momencie płatności za usługę wystarczy pokazać jego treść obsłudze partnera, wskazując baner odpowiadający miejscu, w którym dokonujemy zakupów/płacimy za usługę.

W przypadku zakupów online należy podać kod wygenerowany przez partnera. Dzięki temu będzie można zakupić produkt/usługę.

Wspólnie z naszymi partnerami będziemy organizowali konkursy dla naszych prenumeratorów. Do wygrania będą w nich między innymi bilety czy karnety. Wśród nagród będą też zniżki na produkty i usługi oferowane przez partnerów. Laureaci takich konkursów otrzymają specjalnie dedykowany voucher, wygenerowany przez partnera konkursu, dzięki któremu będą mogli zrealizować nagrodę. By odebrać nagrodę, trzeba będzie okazać ten voucher lub wpisać (w przypadku realizacji online) umieszczony na nim kod, wygenerowany przez partnera.

Szczegóły dotyczące sposobu wykorzystania, ilości i dostępności rabatów ustalamy indywidualnie, aby najlepiej dopasować ofertę do potrzeb Twojej firmy. Stałe są tylko wysokości oferowanych rabatów: 10%, 15% i 20%.

Wysokość rabatu u każdego partnera jest stała w czasie jednego cyklu, który trwa miesiąc. Partner może zmienić wysokość rabatu w każdym cyklu.

Zależeć to będzie od indywidualnych ustaleń z każdym partnerem.

Oczywiście! Jesteśmy otwarci na wszelkie sugestie i propozycje, które mogą przynieść korzyści obu stronom.

Czas trwania współpracy ustalamy indywidualnie, ale minimalny okres to jeden miesiąc (jeden cykl współpracy). Możesz zdecydować się na okres próbny (miesięczny) lub długoterminową współpracę.

Tak, aczkolwiek Twoja obecność – a zatem przywileje i obowiązki partnera – będą obowiązywały do zakończenia miesięcznego cyklu współpracy.

PRZECZYTAJ
Reklama
Reklama
Reklama