W tym artykule przeczytasz o:
- genezie pierwszego projektu maratonu kina plenerowego na Zatrasiu;
- kilkuletniej przerwie kina letniego z uwagi na ograniczenia regulaminowe w budżecie obywatelskim;
- powrocie kina plenerowego na Zatrasiu, a także debiucie także na Rudawce.
Oprócz projektu z budżetu obywatelskiego pn. "Kino plenerowe dla dużych i małych” – projekt nr 2141", które odbywało się na terenie Społecznego Domu Kultury i Teatru Komedia w bezpośrednim otoczeniu Parku im. Żołnierzy "Żywiciela", wygrały aż dwa projekty, które początkowo miały być realizowane wyłącznie na Zatrasiu. Ostatecznie z kina plenerowego skorzystali również mieszkańcy Rudawki, którzy mogli obejrzeć 5 seansów na terenie parku osiedlowego (przy górce).

Realizacja przedsięwzięcia była możliwa dzięki dwóm projektom budżetu obywatelskiego, ale droga do ich przeprowadzenia wiązała się z kilkuletnimi staraniami o dostęp do terenów należących do spółdzielni. Z powodu pogody część seansów trzeba było przełożyć, dlatego ostatni film widzowie obejrzeli dopiero we wrześniu.
Od pierwszego projektu do kina na Zatrasiu
Historia kina plenerowego na Zatrasiu sięga 2019 roku. To właśnie wtedy Stowarzyszenie Zatrasie po raz pierwszy złożyło projekt do budżetu obywatelskiego, dzięki któremu mieszkańcy mogli uczestniczyć w seansach pod gołym niebem. Kino zadebiutowało wówczas na terenie parku osiedlowego.
Możliwość realizacji przedsięwzięcia była efektem wcześniejszych uzgodnień ze Spółdzielnią. Jeszcze w 2018 roku zgodę na udostępnienie terenu pod pierwszy projekt wyrazili Maciej Stasiełowicz, ówczesny prezes Warszawskiej Spółdzielni Mieszkaniowej, oraz Witold Ruczko, ówczesny dyrektor osiedla Zatrasie.
W 2019 roku w WSM doszło jednak do zmian personalnych. Następczyni Stasiełowicza, Barbara Różewska, chciała zablokować organizację kina, ale ostatecznie musiała wycofać się z tych zamiarów. Seanse mogły się odbyć, a inicjatywa na stałe wpisała się w kulturalne życie osiedla.
W kolejnych latach pojawiła się jednak kolejna przeszkoda. Nie można było składać do budżetu obywatelskiego nawet tzw. projektów miękkich, dotyczących między innymi wydarzeń kulturalnych, jeżeli miały być realizowane na terenach nienależących do miasta. W praktyce ograniczało to możliwość organizowania podobnych przedsięwzięć na gruntach spółdzielczych.

Dwa projekty i 14 projekcji
Możliwość realizacji kina plenerowego na terenach spółdzielczych powróciła w obecnej edycji budżetu obywatelskiego. Tym razem złożono dwa projekty dotyczące kina na Zatrasiu. Drugi z nich przygotowała członkini Rady Osiedla.
W 2025 r. ówczesny dyrektor Zatrasia również próbował blokować kino plenerowe, dając zgodę tylko na realizację projektu z mniejszą liczbą filmów. Ostatecznie po jego odejściu ze stanowiska w kwietniu 2026 r. udało się osiągnąć wypracowany kompromis. Było to już możliwie po całkowitych zmianach na stanowiskach decyzyjnych w WSM.
Kwestia lokalizacji mogła zostać uzgodniona po zakończeniu weryfikacji projektów. Ponieważ w ramach obu przedsięwzięć przewidziano łącznie aż 14 projekcji, autor jednego z projektów zaproponował, aby pięć z dziesięciu zaplanowanych filmów wyświetlić również w parku osiedlowym na Rudawce.
Takie rozwiązanie pozwoliło rozłożyć wydarzenia w przestrzeni i wzbogacić ofertę kulturalną także po drugiej stronie ul. Elbląskiej. Dzięki temu kino plenerowe nie ograniczyło się do jednego osiedla, a mieszkańcy Rudawki również mogli uczestniczyć w wakacyjnych seansach w swojej okolicy.
Od oscarowych produkcji po kino rozrywkowe
Tegoroczny repertuar był zróżnicowany gatunkowo. Znalazły się w nim komedie, kryminały, thrillery, dramaty, musical oraz kino obyczajowe. Nie zabrakło również produkcji, które zdobyły uznanie krytyków i najważniejsze nagrody filmowe.
Wśród tytułów wyświetlanych na Zatrasiu znalazły się między innymi „O północy w Paryżu”, „Parasite”, „Wieloryb”, „La La Land” i „Konklawa”. Pierwszy z tych filmów to komedia fantasy Woody’ego Allena, zabierająca widzów w podróż do Paryża lat 20. XX wieku. „Parasite” Bonga Joon-ho łączy czarny humor z thrillerem społecznym, opowiadając o dwóch rodzinach z odmiennych środowisk. Film przeszedł do historii kina, zdobywając cztery Oscary, w tym za najlepszy film, reżyserię i film międzynarodowy. Wcześniej otrzymał również Złotą Palmę w Cannes.

„Wieloryb” to dramat skupiający się na samotności, relacjach rodzinnych i próbie odbudowania więzi z bliskimi. Film przyniósł Brendanowi Fraserowi Oscara za pierwszoplanową rolę męską, a także statuetkę za charakteryzację. Z kolei „La La Land” to musical o miłości, ambicjach i marzeniach dwojga młodych ludzi próbujących odnaleźć się w Los Angeles. Produkcja zdobyła sześć Oscarów, między innymi za reżyserię, pierwszoplanową rolę żeńską i muzykę. „Konklawa” przenosi widzów za zamknięte drzwi Watykanu, gdzie podczas wyboru nowego papieża rozgrywa się intryga pełna tajemnic i napięć.
Na Rudawce repertuar obejmował kolejne pięć produkcji. Widzowie mogli zobaczyć „Norymbergę”, „Na noże”, „Green Book”, „Wiek Adaline” oraz „Dżentelmenów”. Była to mieszanka kryminału, dramatu, komedii i kina obyczajowego. „Na noże” to kryminalna zagadka, w której detektyw próbuje rozwikłać okoliczności śmierci znanego pisarza. „Green Book” opowiada o podróży pianisty Dona Shirleya i jego kierowcy przez południe Stanów Zjednoczonych. Film zdobył trzy Oscary, w tym za najlepszy film i scenariusz oryginalny.

„Wiek Adaline” przedstawia historię kobiety, która wskutek niezwykłego zdarzenia przestaje się starzeć, natomiast „Dżentelmeni” Guya Ritchiego to kryminalna opowieść o walce o wpływy w londyńskim półświatku. „Norymberga” uzupełniała zestaw o tematykę historyczną i dramat sądowy.
Na Zatrasiu odbyły się również cztery dodatkowe seanse. W ich programie znalazły się „Włoskie wakacje”, „Miłość po sąsiedzku”, „I tak cię kocham” oraz „Mafia Mamma”. Były to propozycje o lżejszym charakterze, łączące komedię, romans i kino obyczajowe, które stanowiły uzupełnienie bardziej zróżnicowanego repertuaru.
Pogoda przesunęła finał sezonu
Choć seanse pierwotnie zaplanowano na okres wakacyjny, część z nich odbyła się dopiero we wrześniu. Powodem były warunki pogodowe – niektóre projekcje musiały zostać odwołane w pierwotnie wyznaczonych terminach i przełożone na później.
Ostatecznie mieszkańcy mogli obejrzeć zaplanowane filmy, a ostatnim tytułem tegorocznego kina plenerowego była „Norymberga”. Tym samym sezon, który rozpoczął się w czerwcu, zakończył się dopiero we wrześniu.
Tegoroczna edycja miała szczególne znaczenie również ze względu na możliwość organizacji wydarzeń na dwóch terenach – Zatrasiu i Rudawce. Rozszerzenie lokalizacji pozwoliło dotrzeć z ofertą kulturalną także do mieszkańców po drugiej stronie ul. Elbląskiej.

Droga do realizacji przedsięwzięcia nie była jednak prosta. Od pierwszego projektu Stowarzyszenia Zatrasie złożonego w 2019 roku minęło kilka lat, podczas których zmieniały się władze spółdzielni i możliwości zgłaszania projektów do budżetu obywatelskiego. Dopiero obecna edycja pozwoliła ponownie zorganizować wydarzenia w takiej formule.
Kino plenerowe po raz kolejny stało się okazją do wspólnego spędzania czasu, spotkań sąsiedzkich i korzystania z osiedlowej przestrzeni. Tegoroczny sezon dobiegł końca, ale jego historia pokazuje, jak wiele starań może wymagać realizacja lokalnej inicjatywy kulturalnej.

Napisz komentarz
Komentarze