W tym artykule przeczytasz o:
- powodach odmowy wpisania Dworca Gdańskiego do rejestru zabytków;
- dwóch fragmentach historycznej elewacji, które objęto ochroną konserwatorską;
- historii Dworca Gdańskiego i jego znaczeniu podczas wydarzeń Marca '68.
Obie decyzje zapadły wiosną 2026 roku, choć zostały zainicjowane przez różnych wnioskodawców i dotyczyły zupełnie innych przedmiotów postępowania.
Jak poinformowała rzeczniczka prasowa Mazowieckiego Wojewódzkiego Konserwatora Zabytków Anna Śmigielska, decyzją B-833 z 30 kwietnia 2026 r. do rejestru zabytków ruchomych wpisano dwa fragmenty dekoracyjnej okładziny kamiennej elewacji północnej Dworca Warszawa Gdańska. Rozstrzygnięcie jest już ostateczne. Z kolei decyzją nr 95/2026 z 15 czerwca 2026 r. konserwator odmówił wpisania do rejestru zabytków nieruchomych budynku dworca oraz przynależnych do niego pawilonów. W chwili udzielania odpowiedzi przez Wojewódzki Urząd Ochrony Zabytków żadna ze stron nie złożyła odwołania od tej decyzji.

Dwa postępowania na wniosek strony społecznej oraz kolei
Obie sprawy miały odmienny charakter. Wniosek o wpis dwóch zachowanych fragmentów historycznej okładziny kamiennej złożyły Polskie Koleje Państwowe S.A. Postępowanie dotyczyło wyłącznie elementów dekoracyjnych elewacji oraz tablicy upamiętniającej emigrację polskich Żydów po wydarzeniach Marca '68. Po przeprowadzeniu oględzin i analiz konserwator uznał, że ochroną należy objąć jedynie dwa fragmenty oryginalnej okładziny, natomiast odmówił wpisania do rejestru tablicy pamiątkowej.
Z kolei postępowanie dotyczące wpisania do rejestru zabytków nieruchomych całego zespołu dworcowego zostało wszczęte na wniosek stowarzyszeń Miasto Jest Nasze oraz Stowarzyszenia Miłośników Ziemi Mazowieckiej „Masław”. Organizacje argumentowały, że Dworzec Gdański jest jednym z najważniejszych przykładów powojennego modernizmu w Warszawie, a także miejscem o wyjątkowym znaczeniu historycznym ze względu na wydarzenia Marca 1968 roku. Ostatecznie jednak konserwator nie podzielił tej argumentacji i odmówił wpisu, powołując się również na opinię Narodowego Instytutu Dziedzictwa z 27 października 2025 r.

Ochrona dla ostatnich autentycznych elementów
Choć sam budynek nie trafi do rejestru zabytków, konserwator uznał, że dwa zachowane fragmenty pierwotnej kamiennej okładziny elewacji północnej posiadają samodzielne wartości artystyczne. Są to jedyne relikty oryginalnej dekoracji architektonicznej dworca z lat 1958–1959, które przetrwały późniejsze przebudowy.
W uzasadnieniu decyzji wskazano, że kompozycje wykonane z czerwonego i beżowego piaskowca oraz grafitowego andezytu stanowią przykład nowoczesnej, abstrakcyjnej dekoracji architektonicznej charakterystycznej dla końca lat 50. XX wieku. Ich diagonalne podziały, zróżnicowane faktury i geometryczne układy nawiązują do nurtu abstrakcji geometrycznej obecnego w twórczości takich artystów jak Henryk Stażewski, Jerzy Nowosielski, Adam Marczyński czy Maria Jarema. Według konserwatora są one świadectwem udanego wykorzystania współczesnych kierunków sztuki w architekturze użyteczności publicznej.
Konserwator podkreślił również, że okładziny miały nie tylko funkcję estetyczną. Ich zastosowanie wynikało także z praktycznych przesłanek – nieregularne płyty kamienne miały maskować ewentualne spękania ścian wynikające z osiadania gruntu pod budynkiem. Rozwiązanie zaproponowane przez architekta Stanisława Kallera było więc jednocześnie nowoczesnym zabiegiem plastycznym i odpowiedzią na problemy konstrukcyjne.

Tablica z Marcem '68 bez wpisu
Konserwator odmówił natomiast wpisania do rejestru zabytków tablicy odsłoniętej w 1998 roku dla upamiętnienia osób zmuszonych do opuszczenia Polski po wydarzeniach Marca 1968 roku.
W uzasadnieniu wskazano, że tablica ma niewątpliwie wysoką wartość symboliczną i stanowi ważny element tożsamości Dworca Gdańskiego, jednak nie spełnia ustawowej definicji zabytku. Powstała współcześnie, wykonano ją z polerowanego granitu i nie stanowi świadectwa zamkniętej epoki ani dzieła posiadającego wartości historyczne, artystyczne lub naukowe w rozumieniu ustawy o ochronie zabytków. Jednocześnie konserwator zaznaczył, że tablica powinna pozostać integralnym elementem projektowanego węzła komunikacyjnego. Wnioskodawcą zarówno wpisania okładzin kamiennych oraz tablicy upamiętniającej wydarzenia z Marca '68 do rejestru zabytków ruchomych województwa mazowieckiego był zarządca dworca - PKP S.A.
Dlaczego cały dworzec nie został wpisany?
Znacznie dalej idące konsekwencje ma druga decyzja, dotycząca samego budynku dworca i zespołu pawilonów. Mazowiecki Wojewódzki Konserwator Zabytków odmówił wpisania ich do rejestru zabytków nieruchomych.
Jak wynika z informacji przekazanej przez Wojewódzki Urząd Ochrony Zabytków, podstawowym argumentem była opinia Narodowego Instytutu Dziedzictwa z października 2025 roku. W ocenie konserwatora obiekt utracił znaczną część swojej autentycznej substancji zabytkowej w wyniku pożaru z 1987 roku oraz późniejszej odbudowy, rozbudowy i modernizacji. W efekcie obecny budynek nie zachował w wystarczającym stopniu cech pierwotnej realizacji modernistycznej, które uzasadniałyby objęcie go ochroną w formie wpisu do rejestru zabytków nieruchomych.
Oznacza to, że ochroną konserwatorską nie zostanie objęta bryła dworca ani towarzyszące mu pawilony. Ochronie podlegają wyłącznie wpisane do rejestru dwa fragmenty historycznej okładziny kamiennej.

Dworzec z ważnym miejscem w historii Warszawy
Historia Dworca Warszawa Gdańska wykracza jednak daleko poza kwestie architektury. Obiekt powstał w latach 1958–1959 według projektu Stanisława Kallera jako nowoczesny, tymczasowy dworzec mający obsługiwać około 20 tysięcy pasażerów dziennie. Był jednym z pierwszych warszawskich obiektów kolejowych wzniesionych po odejściu od socrealizmu i stanowił przykład modernizmu inspirowanego współczesną sztuką abstrakcyjną.
Na trwałe zapisał się także w historii Polski jako miejsce pożegnań osób zmuszonych do emigracji po antysemickiej kampanii władz komunistycznych w 1968 roku. To właśnie stąd wielu polskich Żydów rozpoczynało podróż prowadzącą przez Gdańsk lub inne miasta do Wiednia, Rzymu, Skandynawii, Izraela czy Stanów Zjednoczonych. Z tego względu Dworzec Gdański stał się jednym z najważniejszych symboli Marca '68.
W 1987 roku pożar zniszczył znaczną część głównego pawilonu. Odbudowa i późniejsze przebudowy doprowadziły do wymiany większości oryginalnych okładzin elewacyjnych oraz licznych zmian architektonicznych. To właśnie z tego okresu pochodzą przekształcenia, które – zdaniem konserwatora – przesądziły o utracie autentyczności budynku. Paradoksalnie jednymi z nielicznych zachowanych świadectw pierwotnej koncepcji architektonicznej okazały się dwa fragmenty kamiennej elewacji, które od końca kwietnia 2026 roku korzystają już z pełnej ochrony konserwatorskiej jako zabytki ruchome.


Napisz komentarz
Komentarze