Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
wtorek, 10 lutego 2026 17:47
Reklama
TYLKO U NAS

Historia Kolonii Urzędniczej: Brodzińskiego i Wieniawskiego

Ulice Brodzińskiego i Wieniawskiego niewątpliwie należą do najbardziej urokliwych uliczek Żoliborza Urzędniczego. Choć, w przeciwieństwie do ul. Wieniawskiego, ul. Brodzińskiego stanowi pewien dysonans. Z jednej strony znajduje się zabudowa szeregowa w stylu dworkowym, z drugiej – ciąg modernistycznych domów bliźniaczych, wybudowanych w kolejnej dekadzie. Jak wyglądały początki powstania Kolonii Urzędniczej?
Historia Kolonii Urzędniczej: Brodzińskiego i Wieniawskiego

Autor: Henryk Poddębski

W tym artykule przeczytasz o:

  • przewojennym przebiegu Polkówki;
  • historii powstania Kolonii Urzędniczej;
  • architektach poszczególnych ulic Żoliborza Urzędniczego;
  • mieszkańcach kolonii i o powojennych przemianach. 

Od Polkówki do Kolonii Urzędniczej

Kolonia Urzędnicza powstała w miejscu zasypanego koryta rzeczki Polkówki. Kanał tej rzeki został odwzorowany na planach z 1925 r. Znajdował się pomiędzy ul. Wyspiańskiego a ul. Brodzińskiego. Przebieg rzeki zakręcał w kierunku wschodnim, nieco na północ od ul. Niegolewskiego. Tam przez wiele lat istniał zieleniec, który w latach 90. XX w. został przeznaczony pod budowę osiedla Hozjusza. Teren planowany pod nową zabudowę był własnością Ministerstwa Robót Publicznych. Budowę nowych domów na Żoliborzu Urzędniczym rozpoczęto w 1923 r. Powstały tu szeregowce w stylu narodowym, nawiązującym do polskich dworów. Motywy tego stylu odwoływały się do polskiego renesansu, baroku, klasycyzmu stanisławowskiego, a także do empire’u Księstwa Warszawskiego. Były one odskocznią od stylu ekspresjonistycznego, który również pojawił się na Żoliborzu, lecz głównie w wyższej zabudowie wielorodzinnej. Styl ten był bardzo popularny w Austrii i w Niemczech. Architekci już przed I wojną światową chętnie sięgali po formę narodową, odnoszącą się do historyzmu opartego na lokalnych motywach, jako odpowiedź na niezwykle ambitne założenia miast-ogrodów Ebenezera Howarda.

Ministerstwo Robót Publicznych zamówiło projekt u Aleksandra Bojemskiego, który zaprojektował całą zabudowę wzdłuż ul. Brodzińskiego. Oprócz niego w projektowaniu Kolonii Urzędniczej wzięli udział Romuald Gutt, Marian Kontkiewicz oraz Kazimierz Saski. Ten ostatni miał projektować ulicę nr 5, która nigdy nie powstała. W nowych domach mieli zamieszkać urzędnicy państwowi zrzeszeni w Stowarzyszeniu „Zaścianek Żoliborski”, które z czasem przekształciło się w Spółdzielnię Mieszkaniową „Zaścianek Żoliborski” z siedzibą przy ul. Wyspiańskiego 12.

Architektura i układ urbanistyczny Brodzińskiego i Wieniawskiego

Cały układ urbanistyczny oparty był na siatce ulic, której głównym trzonem miała być ul. Niegolewskiego. Od niej odchodziły poszczególne przecznice – prostopadłe ulice prowadzące do Alei Wojska Polskiego (pierwotnie Alei Gwardii). Z kolei ul. Wieniawskiego, pierwotnie nosząca nazwę Towiańskiego, została zaprojektowana przez Mariana Kontkiewicza. Mimo że zabudowę obu ulic projektowali różni architekci, opracowano jednolitą architekturę i spójną kompozycję w układzie poszczególnych domów. W przypadku ul. Brodzińskiego zastosowano dwa segmenty dostawione do szczytów, stanowiące boczne ryzality dla całej fasady najdłuższego na tej ulicy budynku, co dało łącznie dziesięć osobnych wejść do mieszkań w całym szeregowcu. Każde z tych wejść zostało podkreślone półkolistym portalem. Osiem wejść znajdowało się bezpośrednio od strony ulicy, natomiast dwa skrajne – od strony bocznych ogrodów. Warto zaznaczyć, że dostawione segmenty są niższe. Murowany jest wyłącznie parter, natomiast powyżej architekt wyraźnie zaakcentował bardzo wysokie, strome dachy. Cały budynek został pokryty dachówką ceramiczną. Na środkowej elewacji, oprócz charakterystycznych wejść z portalami, można dostrzec rytmicznie powtarzające się sześcio- i dziewięcioszybowe okna skrzynkowe. Z kolei na poddaszu widoczne są charakterystyczne „wole oczy”, czyli półkoliste okna dachowe. Przy budynku o numerach 6–24 pierwotnie znajdowały się po dwa symetryczne domy bliźniacze o elewacjach podkreślonych frontonem, w którym umieszczono dwa niewielkie okienka o lekko gotycyzujących kształtach – popularnych w owym czasie, szczególnie w architekturze ekspresjonistycznej w Polsce i Europie. Cała parzysta pierzeja ul. Brodzińskiego tworzyła niegdyś symetryczną kompozycję. Niestety, w wyniku zniszczeń wojennych dwa domy nie ocalały. Jednym z nich był dom bliźniaczy od strony Alei Wojska Polskiego, drugi natomiast stał frontem do Alei, stanowiąc przeciwwagę dla domu bliźniaczego znajdującego się przy ul. Niegolewskiego 21.

Projekt niezrealizowanej ulicy nr 5 projektu Kazimierza Sawskiego

Symetryczną kompozycję pierzei można dostrzec także przy ul. Wieniawskiego. Jednak inaczej niż przy ul. Brodzińskiego, Kontkiewicz zaprojektował tu ciąg zabudowy po obu stronach ulicy. W jej układzie największe wrażenie robią szeregowce usytuowane na centralnym odcinku ul. Wieniawskiego. Ponieważ zabudowa dwóch stojących naprzeciwko siebie szeregowców została znacznie odsunięta od ulicy, a ich skrajne segmenty pozostawiono bliżej jezdni, można odnieść wrażenie przebywania na kameralnym, zielonym placu lub w dużym ogrodzie przeciętym drogą. Środkowe elewacje obu szeregowców zostały bardzo starannie zaprojektowane. Prawdopodobnie był to celowy zabieg architekta, mający na celu uniknięcie monotonii często spotykanej w angielskiej zabudowie szeregowej, gdzie poszczególne segmenty powtarzają się niemal w nieskończoność – szczególnie w dzielnicach robotniczych. Podobne rozwiązania, jakie zastosował Kontkiewicz, można spotkać na wielu berlińskich i wiedeńskich osiedlach z lat 20. XX w. Jednocześnie, nadając fasadom bardziej reprezentacyjny charakter, architekt wprowadził duże frontony z oknami oraz balkony. Warto zwrócić uwagę także na pilastry z jońskimi detalami. Przyglądając się elewacjom pozostałych domów – choć i one posiadają gzymsy oraz charakterystyczne obramienia okien – można zauważyć, że są one zdecydowanie skromniejsze od tej odsuniętej części zabudowy ul. Wieniawskiego. Podobnie jak przy ul. Brodzińskiego, wszystkie domy posiadają wysokie i strome dachy czterospadowe. Budowę domów zakończono w 1926 r. Niestety, jeszcze w tym samym roku, po ciężkiej chorobie, zmarł Marian Kontkiewicz. W tamtym okresie architekci chętnie sięgali po sentymentalne i patriotyczne odniesienia do polskiej architektury, co było zrozumiałe w pierwszych latach po odzyskaniu przez Polskę niepodległości po 123 latach zaborów. Z czasem w okolicy zaczęły powstawać kolejne domy, coraz częściej projektowane w stylu modernistycznym.

Przedwojenni mieszkańcy i powojenna transformacja okolicy

Wśród mieszkańców ul. Wieniawskiego byli m.in. Stanisław Tołwiński – znany działacz społeczny i spółdzielczy, współtwórca Warszawskiej Spółdzielni Mieszkaniowej oraz Społecznego Przedsiębiorstwa Budowlanego – a także Stanisław Szwalbe, mieszkający pod numerem 7. Pod numerem 2 mieszkał kapitan Stanisław Burchacki, pod numerem 3 – inspektor Ministerstwa Rolnictwa i Reform Rolnych Tadeusz Okła, natomiast pod numerem 4 – prokurator Sądu Najwyższego dr Adam Berger oraz naczelnik Wydziału Izby Skarbowej Jan Hermanowski. Pod numerem 5 mieszkał główny inspektor pracy Marian Klott, a pod numerem 8 – radca Ministerstwa Skarbu, inżynier technik Gustaw Lembke. Na ówczesnej ul. Towiańskiego nie brakowało prawników – oprócz prokuratora mieszkał tu również sędzia Sądu Najwyższego dr Jan Rogalski. Pod numerem 10 zamieszkiwał natomiast proboszcz parafii pw. św. Stanisława Kostki – ks. dr Stefan Ugniewski. Kilkadziesiąt lat później, pod numerem 6, zamieszkał znany piosenkarz i wokalista rockowy Czesław Niemen.

Ulica Brodzińskiego Fot. Henryk Poddębski

Przy ul. Brodzińskiego, pod numerem 6, mieszkał brązownik Czesław Uljasz. Pod numerem 7 zamieszkiwał ppłk inż. Marian Biernadzki, natomiast pod numerem 8 – naczelnik Wydziału Ogólnego Dyrekcji Ceł Zdzisław Czaplicki.

Po wojnie, wzdłuż Alei Wojska Polskiego, pomiędzy ul. Brodzińskiego a ul. Wieniawskiego, powstał zupełnie nowy sześciokondygnacyjny budynek mieszkalny o numerze 50/54.

Powiązane galerie zdjęć:

Więcej o autorze / autorach:
Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Aby zostać naszym prenumeratorem, wystarczy wejść na stronę https://www.gazetazoliborza.pl/platny-dostep. Następnie należy wybrać jedną z trzech opcji prenumeraty i postępować zgodnie z instrukcjami podanymi w kolejnych krokach.

Jeśli napotkasz jakiekolwiek trudności, skontaktuj się z naszym działem obsługi klienta pod adresem [[email protected]] lub telefonicznie pod numerem [535249771]. Postaramy się pomóc jak najszybciej.

Jako prenumerator zyskujesz dostęp do ekskluzywnych treści (w tym pełnych treści artykułów prezentowanych na naszym portalu oraz publikacji dedykowanych tylko naszym prenumeratorom) oraz specjalne rabaty od naszych partnerów lokalnych. Oferujemy zniżki od 10% do 20% na produkty i usługi firm z Żoliborza i Bielan (okazjonalnie także z innych dzielnic).

Z rabatów mogą korzystać tylko prenumeratorzy posiadający aktywną (wykupioną) prenumeratę.

Nie. Z rabatów oferowanych przez partnerów będą mogli skorzystać wszyscy aktywni prenumeratorzy „Gazety Żoliborza”, bez względu na miejsce ich zamieszkania.

Aktualną listę partnerów oraz informacje o oferowanych przez nich rabatach znajdziesz na stronie głównej naszego portalu, w zakładce PREMIUM w artykule "Rabaty dla Prenumeratorów" oraz w przesyłanych do Ciebie newsletterach.

Nasi partnerzy będą przedstawieni na stronie głównej naszego portalu, w zakładce PREMIUM w artykule "Rabaty dla Prenumeratorów". Będą umieszczeni wg dwóch kryteriów: wysokość rabatów i kolejność alfabetyczna.

Po wykupieniu prenumeraty będziesz mieć dostęp do specjalnie dedykowanego artykułu („Rabaty dla Prenumeratorów”), w którym będą wymienieni wszyscy nasi partnerzy (będą tam także ich logotypy). Przy zakupie w sklepie stacjonarnym lub w momencie płatności za usługę wystarczy pokazać jego treść obsłudze partnera, wskazując baner odpowiadający miejscu, w którym dokonujemy zakupów/płacimy za usługę.

Dokonując zakupu online u naszych partnerów, aby otrzymać rabat, należy przy zamówieniu wpisać specjalny kod, który zostanie wygenerowany przez partnera i przekazany prenumeratorowi.

Wspólnie z naszymi partnerami będziemy organizowali konkursy dla naszych prenumeratorów. Do wygrania będą w nich między innymi bilety czy karnety. Wśród nagród będą też zniżki na produkty i usługi oferowane przez partnerów. Laureaci takich konkursów otrzymają specjalnie dedykowany voucher, wygenerowany przez partnera konkursu, dzięki któremu będą mogli zrealizować nagrodę.

Obsługa partnera będzie sprawdzać, czy prenumerator, który chce skorzystać z rabatu, ma dostęp do specjalnie dedykowanego artykułu („Rabaty dla Prenumeratorów”), w którym będą wymienieni wszyscy nasi partnerzy (będą tam także ich logotypy). Przy zakupie w sklepie stacjonarnym lub w momencie płatności za usługę wystarczy pokazać jego treść obsłudze partnera, wskazując baner odpowiadający miejscu, w którym dokonujemy zakupów/płacimy za usługę.

W przypadku zakupów online i/lub realizacji vouchera (będącego nagrodą w konkursie dla prenumeratorów, o którym piszemy w pkt. 9) trzeba powołać się na kod/voucher wygenerowany przez partnera. Dzięki temu będzie można zakupić produkt/usługę lub odebrać nagrodę w konkursie.

Zależeć to będzie od indywidualnych ustaleń z każdym partnerem. Szczegółowe informacje znajdziesz w opisie oferty każdego z nich.

Jeśli napotkasz jakiekolwiek trudności, skontaktuj się z naszym działem obsługi klienta pod adresem [[email protected]] lub telefonicznie pod numerem [535249771]. Postaramy się pomóc jak najszybciej.

Rabatów przeznaczonych dla prenumeratorów nie można przekazywać osobom trzecim. Są one dedykowane wyłącznie dla naszych prenumeratorów jako forma podziękowania za wsparcie. Udowodnione przypadki łamania tego postanowienia będą skutkowały anulowaniem prenumeraty, bez możliwości jej odnowienia.

Wysokość rabatu u każdego partnera jest stała w czasie jednego cyklu, który trwa miesiąc. Partner może zmienić wysokość rabatu w każdym cyklu.

Nie. Każdy z partnerów ma swoje odrębne rabaty, które nie łączą się z rabatami od innych partnerów.

Tak, ale Twoja subskrypcja będzie aktywna do końca okresu rozliczeniowego, na który się zdecydowałeś.

Wystarczy zaoferować zniżki (10%, 15% lub 20%) na swoje produkty lub usługi dla naszych prenumeratorów. W zamian otrzymasz pakiet promocyjny opisany w naszej ofercie.

Skontaktuj się z nami pod adresem [[email protected]] lub telefonicznie pod numerem [662001449]. Omówimy szczegóły i odpowiemy na wszelkie pytania.

Po skontaktowaniu się z nami ustalimy szczegóły współpracy, podpiszemy umowę i przekażemy wszystkie niezbędne materiały do realizacji promocji.

Nie, udział jest całkowicie bezpłatny. W ramach współpracy barterowej oferujesz rabaty dla naszych prenumeratorów, a my zapewniamy Ci promocję i zwiększenie rozpoznawalności Twojej marki.

Nie. Program skierowany jest głównie do firm z Żoliborza i Bielan, aby wspierać lokalną społeczność. Jeśli Twoja firma działa w tym obszarze lub kieruje ofertę (także) do mieszkańców tych dzielnic, zapraszamy do współpracy. Zapraszamy zatem do współpracy także firmy i instytucje z innych warszawskich dzielnic!

Nie. Z rabatów oferowanych przez partnerów będą mogli skorzystać wszyscy aktywni (posiadający opłaconą prenumeratę) prenumeratorzy „Gazety Żoliborza”, bez względu na miejsce ich zamieszkania.

Twoja firma otrzyma bezpłatną reklamę w naszych mediach: na portalu, w social mediach, grupach lokalnych, w artykułach oraz w kampaniach reklamowych. Dzięki temu zwiększysz rozpoznawalność marki i dotrzesz do szerokiej lokalnej społeczności. Zrobisz to w sposób innowacyjny i efektywny – całkowicie bezpłatnie. Naszym głównym celem jest nie tylko uhonorowanie naszych prenumeratorów, ale też skuteczne zareklamowanie ofert firm, które zostaną naszymi partnerami.

Oferujemy m.in.:

  • Baner reklamowy z Twoim logotypem na naszym portalu i w social mediach.
  • Publikację artykułu zbiorczego promującego wszystkich partnerów.
  • Top Layer z informacjami o prenumeracie i partnerach.
  • Stałą komunikację w naszych grupach społecznościowych.
  • Zdjęcie w tle w mediach społecznościowych z logotypami partnerów.
  • Relacje (stories) z logotypami partnerów.
  • Plakat promocyjny informujący o współpracy.
  • Mailingi do prenumeratorów (dla partnerów oferujących 15% i 20% rabatu).
  • Promocję w Kinie Wisła (dla partnerów oferujących 20% rabatu).

Nasi partnerzy będą przedstawieni na stronie głównej naszego portalu, w zakładce PREMIUM w artykule "Rabaty dla Prenumeratorów". Będą umieszczeni wg dwóch kryteriów: wysokość rabatów i kolejność alfabetyczna. Ich lista będzie też wysyłana w newsletterach dla prenumeratorów.

Obsługa partnera będzie sprawdzać, czy prenumerator, który chce skorzystać z rabatu, ma dostęp do specjalnie dedykowanego artykułu („Rabaty dla Prenumeratorów”), w którym będą wymienieni wszyscy nasi partnerzy (będą tam także ich logotypy). Przy zakupie w sklepie stacjonarnym lub w momencie płatności za usługę wystarczy pokazać jego treść obsłudze partnera, wskazując baner odpowiadający miejscu, w którym dokonujemy zakupów/płacimy za usługę.

W przypadku zakupów online należy podać kod wygenerowany przez partnera. Dzięki temu będzie można zakupić produkt/usługę.

Wspólnie z naszymi partnerami będziemy organizowali konkursy dla naszych prenumeratorów. Do wygrania będą w nich między innymi bilety czy karnety. Wśród nagród będą też zniżki na produkty i usługi oferowane przez partnerów. Laureaci takich konkursów otrzymają specjalnie dedykowany voucher, wygenerowany przez partnera konkursu, dzięki któremu będą mogli zrealizować nagrodę. By odebrać nagrodę, trzeba będzie okazać ten voucher lub wpisać (w przypadku realizacji online) umieszczony na nim kod, wygenerowany przez partnera.

Szczegóły dotyczące sposobu wykorzystania, ilości i dostępności rabatów ustalamy indywidualnie, aby najlepiej dopasować ofertę do potrzeb Twojej firmy. Stałe są tylko wysokości oferowanych rabatów: 10%, 15% i 20%.

Wysokość rabatu u każdego partnera jest stała w czasie jednego cyklu, który trwa miesiąc. Partner może zmienić wysokość rabatu w każdym cyklu.

Zależeć to będzie od indywidualnych ustaleń z każdym partnerem.

Oczywiście! Jesteśmy otwarci na wszelkie sugestie i propozycje, które mogą przynieść korzyści obu stronom.

Czas trwania współpracy ustalamy indywidualnie, ale minimalny okres to jeden miesiąc (jeden cykl współpracy). Możesz zdecydować się na okres próbny (miesięczny) lub długoterminową współpracę.

Tak, aczkolwiek Twoja obecność – a zatem przywileje i obowiązki partnera – będą obowiązywały do zakończenia miesięcznego cyklu współpracy.

Reklama
PRZECZYTAJ
słabe opady śniegu

Temperatura: -1°C Miasto: Warszawa

Ciśnienie: 1003 hPa
Wiatr: 13 km/h

Reklama
Reklama
Reklama