Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
wtorek, 27 lutego 2024 01:36
Reklama

STALAG XIIIA LANGWASSER – Igrzyska Obozowe

Konspiracyjne Międzynarodowe Jenieckie Igrzyska Olimpijskie w stalagu XIIIA Langwasser pod Norymbergą rozpoczęły się 31 sierpnia 1940 roku i trwały dziewięć dni. Były one najbliższe idei olimpijskiej spośród wszystkich zawodów w obozach jenieckich z powodu wielonarodowości zawodników, użycia olimpijskiej symboliki, a także odwołania się do igrzysk olimpijskich w nazwie. Pomysłodawcą tak zorganizowanych zawodów był plut. Słomczyński (ps. „Słoma”).

Igrzyska oficjalnie zostały uznane za otwarte po ceremonii, w której wzięli udział reprezentanci wszystkich narodowości uczestniczących w zawodach: Polski, Jugosławii, Belgii, Francji, Norwegii, Wielkiej Brytanii i Holandii. Uroczystość odbyła się nocą w izolatce dla chorych na tyfus. Podczas ceremonii wniesiono flagę olimpijską wykonaną z koszuli jednego z jeńców, zapalono znicz olimpijski zrobiony z puszki do konserw napełnionej tranem oraz odśpiewano hymn na melodię „Jak długo w sercach naszych”. W imieniu zawodników przysięgę olimpijską złożył strzelec Jan Cioch. Po oficjalnej ceremonii przewodniczący Komitetu, porucznik O’Brien, uznał Międzynarodowe Jenieckie Igrzyska Olimpijskie za otwarte.

Konkurowano w sześciu dyscyplinach: siatkówce, kolarstwie, pchnięciu kulą, łucznictwie, skoku w dal i biegu na 50 m „karną żabką”.

Igrzyska zakończyły się 8 września 1940 roku. Ceremonia wręczenia medali także odbyła się w szpitalnej izolatce. Wręczono medale-proporczyki. Podczas uroczystości rozwinięto flagę olimpijską oraz ustawiono prowizoryczne podium, a jeden z jeńców grał na harmonijce hymny narodowe dla uczczenia „złotych medalistów”. Igrzyska pozostały tajne, pomimo odnalezienia przez Niemców jednego z olimpijskich medali oraz ogłoszenia przez nich nagrody za dostarczenie kolejnych dowodów wskazujących na nielegalną sportową aktywność jeńców. Za informacje komendant obozu proponował pięć komiśniaków (rodzaj obozowego chleba) i pół metra kiełbasy.

Pamiątki po igrzyskach ukryto, między innymi w gipsie na nodze Teodora Niewiadomskiego. To dzięki jego staraniom przetrwała część dokumentacji tych wydarzeń sportowych. Poolimpijskie pamiątki przekazał w sekrecie zaufanemu Niemcowi mieszkającemu w Warszawie. Następnie materiały te zostały ukryte w domu matki Niewiadomskiego na Mokotowie, w specjalnie przygotowanej stolnicy ze skrytką. Po Powstaniu Warszawskim odnaleziono je pod stertą gruzu w zburzonej kamienicy, lekko nadpalone. Jako autentyczne pamiątki historyczne miały bardzo dużą wartość, również dla Niemców
– w latach 60. i 70. XX wieku. proponowali Niewiadomskiemu za nie kwoty rzędu kilkudziesięciu tysięcy ówczesnych marek niemieckich. W 1994 roku Teodor Niewiadomski przekazał wszystkie posiadane pamiątki do Muzeum Sportu i Turystyki w Warszawie, mieszczącego się na warszawskim Żoliborzu.


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz
Komentarze
PRZECZYTAJ
bezchmurnie

Temperatura: 10°CMiasto: Warszawa

Ciśnienie: 1010 hPa
Wiatr: 15 km/h