W tym artykule przeczytasz o:
- przyjętym stanowisku przez radnych ws. inwestycji Lex Deweloper przy ul. Powązkowskiej 44A;
- zaproponowanych poprawach do stanowiska oraz czy zostały one przyjęte czy też nie;
- zmianach zaproponowanych przez dewelopera w swoim projekcie planowanej inwestycji.
XX sesja Rady Dzielnicy Żoliborz była krótkim posiedzeniem, ponieważ w porządku obrad znalazł się wyłącznie jeden punkt merytoryczny. Dotyczył on przyjęcia stanowiska w sprawie projektu inwestycyjnego realizowanego w trybie uchwały o lokalizacji inwestycji mieszkaniowej (tzw. Lex Deweloper) przy ul. Powązkowskiej 44A przez firmę Dom Development S.A.
Specjalna sesja poświęcona inwestycji w ramach ustawy Lex Deweloper przy ul. Powązkowskiej 44B
Po przyjęciu porządku obrad przewodniczący Rady Dzielnicy Żoliborz, Wiktor Jasionowski, oddał głos przedstawicielom dewelopera, którzy zaprezentowali zmiany w projekcie w oparciu o przeprowadzony dialog z mieszkańcami dzielnicy. Urbanista Piotr Sawicki z pracowni SAWAWA przedstawił uwagi zgłoszone w ramach konsultacji społecznych. Oprócz zdecydowanych głosów sprzeciwu wobec jakiejkolwiek zabudowy mieszkańcy wskazywali m.in. na potrzebę rezygnacji z budowy drogi przewidzianej w miejscowym planie zagospodarowania przestrzennego, zbyt małą liczbę miejsc parkingowych, konieczność zachowania skweru im. Aleksandry Piłsudskiej w ramach inwestycji towarzyszącej, a także postulowali przeznaczenie terenu pod park lub basen zamiast zabudowy mieszkaniowej bądź zmniejszenie jej intensywności.

Zmiana intensywności zabudowy
Jak poinformował Jan Hajdak z Dom Development, w wyniku przeprowadzonych konsultacji projektanci zaproponowali częściowe obniżenie wysokości każdego z czterech budynków oraz skrócenie obrysu budynków A1 i B2, znajdujących się w centralnej części planowanego zespołu. W konsekwencji budynki te zostałyby odsunięte od istniejącej zabudowy zrealizowanej kilka lat temu przez tego samego dewelopera. Budynek A1 znajduje się w pobliżu budynku komunalnego przy ul. Powązkowskiej 44B, jednak – jak podkreśla deweloper – jego ściana jest ścianą ślepą, bez okien. Intensywność zabudowy zmniejszono z 1,55 do 1,36.
Podczas prezentacji deweloper przedstawił również projekt lokalu usługowego przeznaczonego na cele publiczne, który mógłby znajdować się na parterze budynku A1. Na wizualizacji zaproponowano utworzenie tam przedszkola, jednak – jak zaznaczono – ostateczna funkcja lokalu miałaby zostać dostosowana do potrzeb wskazanych przez samorząd.
Świetny projekt, tylko szkoda że takiego podejścia nie było 20 lat temu jak zaczęto zabudowywać te tereny
Radny Konrad Smoczny (Miasto Jest Nasze) podziękował deweloperowi za podjęcie dialogu. Docenił fakt prowadzenia rozmów z mieszkańcami w celu wypracowania lepszego projektu, zaznaczając jednocześnie, że tego typu działania powinny były mieć miejsce już kilkanaście lat temu, gdy rozpoczynano zagospodarowywanie terenów Żoliborza Przemysłowego. Dodał również, że na obecnym etapie zagospodarowania tego obszaru będzie sprzeciwiał się realizacji inwestycji. Do jego stanowiska przyłączył się radny Adam Buława (Prawo i Sprawiedliwość).
– Mamy tu do czynienia z monokulturą mieszkaniową. Zamiast wielofunkcyjnego zagospodarowania powstaje wyłącznie zabudowa mieszkaniowa. Brakuje zróżnicowania oraz uwzględnienia potrzeb miasta 15-minutowego i zasad zrównoważonego rozwoju – podkreślił radny.

Wiceprzewodniczący Rady Dzielnicy, Grzegorz Hlebowicz (Prawo i Sprawiedliwość), zaapelował do mieszkańców o dalszą aktywność.
– Argumenty dewelopera są przekonujące – odrobili swoją lekcję. Nas nie przekonali, ale obawiam się, że mogą przekonać radnych miasta. Apeluję, aby państwo się nie poddawali – zaznaczył.
Proponowane poprawki zostały odrzucone
Radna Jolanta Zjawińska zaproponowała poprawki do projektu stanowiska. Wskazała m.in. na konieczność wykreślenia sformułowania dotyczącego zachęcania mieszkańców innych rejonów Warszawy do przyjazdu, argumentując, że w sytuacji już dużego natężenia ruchu nie jest to zasadne. Zaproponowała również dodanie punktu wskazującego, że inwestycja jest niezgodna z celem specustawy mieszkaniowej, która – zgodnie z uzasadnieniem – miała służyć ułatwieniu budowy mieszkań dla osób o umiarkowanych dochodach. Zdaniem radnej planowana inwestycja nie spełnia tego kryterium. Dodatkowo wskazała na niespełnienie warunków określonych w art. 17 ust. 3 ustawy z dnia 5 lipca 2018 r., w szczególności w zakresie odległości od szkoły podstawowej.
Radna Monika Kurowska (Koalicja Obywatelska) sprzeciwiła się części proponowanych zmian, podkreślając, że planowany lokal oświatowy mógłby częściowo zaspokoić potrzeby edukacyjne, a o jego ostatecznym przeznaczeniu nie decyduje deweloper.
– Deweloper stara się wypełnić swoje zobowiązania – zaznaczyła.

Propozycja rozmowy z WSS Społem
Radna Donata Rapacka (Koalicja Obywatelska) przypomniała, że użytkownikiem wieczystym terenu jest WSS Społem Żoliborz. Dodała, że istotne będzie podjęcie rozmów w tej sprawie, jednak procedura jest skomplikowana, ponieważ ewentualne wygaśnięcie użytkowania wieczystego wymagałoby zgody walnego zgromadzenia.
Jak głosowali radni?
Za przyjęciem poprawki radnej Zjawińskiej głosowało 7 radnych, 8 było przeciw, a 5 wstrzymało się od głosu. Radny Łukasz Porębski (Miasto Jest Nasze) nie wziął udziału ani w głosowaniu nad poprawką, ani nad samym stanowiskiem. Ostatecznie 20 radnych jednogłośnie poparło stanowisko sprzeciwiające się realizacji inwestycji przy ul. Powązkowskiej 44A.























Napisz komentarz
Komentarze