W tym artykule przeczytasz o:
- historii powstania Serka Żoliborskiego i zmianach w budownictwie po okresie socrealizmu;
- koncepcji urbanistycznej osiedla oraz roli architekta Jacka Nowickiego;
- charakterystycznych rozwiązaniach architektonicznych i funkcjonalnych zastosowanych na osiedlu;
- przemianach Serka Żoliborskiego – od lat 50. po współczesność, wraz z wyzwaniami i ochroną zabytkową
Początki osiedla i kontekst historyczny
Zapewne najczęściej słyszanym „serkiem” w Warszawie jest Serek Bielański, niegdyś także Serek Wolski. Niemniej na Żoliborzu mamy również swój Serek. Chodzi oczywiście o osiedle usytuowane w kwartale trzech ulic: Broniewskiego, Krasińskiego i ks. Popiełuszki (dawniej Stołecznej).
Socrealizm i zmiana paradygmatu urbanistycznego
W latach 50. ZOR, czyli Zakład Osiedli Robotniczych, a z czasem DBOR – Dyrekcja Budowy Osiedli Robotniczych – rozpoczęły budowę kilku zespołów mieszkaniowych na Żoliborzu. Był to okres, w którym budownictwo mieszkaniowe było upaństwowione, w związku z czym spółdzielnie mieszkaniowe nie mogły wznosić nowych osiedli ani w stolicy, ani w całym kraju. W okresie stalinizmu architektura była podporządkowana doktrynie socrealizmu. W konsekwencji zerwano z dotychczasowym modernizmem, co wpłynęło nie tylko na detale architektoniczne nowych domów, ale także na ich układ przestrzenny.

Zamiast awangardowej zabudowy sytuowanej w obrębie kwartałów, tworzącej poszczególne kolonie czy osiedla, postawiono na zabudowę pierzejową, stanowiącą oprawę dla szerokich arterii i placów. Te z kolei stawały się dogodną scenerią dla ówczesnej propagandy, chociażby do organizowania defilad i pochodów z okazji 1 maja czy 22 lipca. Jednym z takich założeń była zabudowa wzdłuż ul. Stołecznej. W pierwszym etapie odbudowano zabudowę ul. Wyspiańskiego oraz pl. Henkla, która następnie została przysłonięta wyższą pierzeją nowych domów, tworząc parzystą stronę planowanej trasy N–S (północ–południe), łączącej ul. Marchlewskiego na Muranowie z ul. Marymoncką na Bielanach.
Projekt Jacka Nowickiego i niezrealizowane wizje
Projekt zabudowy ul. Stołecznej powierzono młodemu architektowi Jackowi Nowickiemu, wcześniej związanemu z Warszawską Spółdzielnią Mieszkaniową. Był on asystentem w pracowni projektowej Zasława Malickiego, która projektowała osiedle WSM Mokotów. W tej pracowni współpracował m.in. z Bogusławem Karczewskim, z którym później projektował zabudowę pl. Henkla i ul. Wyspiańskiego – odbudowę, w nieco zmienionej formie, przedwojennej kolonii projektu prof. Romualda Gutta. W tym samym czasie Nowicki projektował Kolonię Śmiałą, również realizowaną przez DBOR.
Zabudowa wzdłuż ul. Stołecznej powstała jedynie częściowo – wyłącznie po jej parzystej stronie. Po stronie zachodniej rozważano natomiast budowę monumentalnego Placu Grunwaldzkiego. Choć przedwojenny projekt tego placu także miał charakter monumentalny, oba założenia znacząco różniły się pod względem urbanistycznym, architektonicznym i funkcjonalnym.

Ostatecznie projekt zagospodarowania zachodniej pierzei ul. Stołecznej wraz z monumentalnym, socrealistycznym Placem Grunwaldzkim zarzucono. Gdyby socrealizm trwał dłużej, można przypuszczać, że powstałby żoliborski odpowiednik MDM-u. Do marca 1956 r. nie rozpoczęto jednak budowy tej zabudowy. Właśnie wtedy odbyła się Ogólnopolska Narada Architektów, podczas której definitywnie zerwano z doktryną socrealizmu. Jako kluczowy element „odwilży” odrzucono dekoracyjność na rzecz funkcjonalności i uprzemysłowienia budownictwa.
Nowe osiedle – powrót do funkcjonalizmu
Wraz ze zmianami w projektowaniu Jacek Nowicki przystąpił do opracowania nowego projektu. Osiedle początkowo nosiło nazwę „Żoliborz A”. Rozpoczętą inwestycję przejęła Warszawska Spółdzielnia Mieszkaniowa, a budowę rozpoczęto jeszcze w 1956 r.
Forma architektoniczna zespołu – obejmującego ok. 820 mieszkań, szkołę, przedszkole, pocztę, cztery sklepy, lokal klubowy oraz kotłownię z warsztatami i garażem – wynikała z prób wykorzystania gazobetonu, wprowadzonego do produkcji we wczesnych latach 50. Materiał ten miał lepsze właściwości izolacyjne niż cegła, ale niższą wytrzymałość. W efekcie opracowano technologię budynków o układzie poprzecznym, w których ściany nośne wykonano z cegły, a ściany zewnętrzne pełniły funkcję osłonową.

Charakterystyczne zakończenia ścian poprzecznych wykończono cegłą silikatową, tworząc pionowe podziały elewacji. Ściany z gazobetonu pokryto barwnymi tynkami. Zastosowano także prefabrykowane podciągi-nadproża, tworzące lekko wysunięte „daszki” nad oknami. Całość tworzyła wyrazistą kompozycję pionowych i poziomych podziałów, kontrastującą z kolorowymi płaszczyznami elewacji.
Każde pole okienne miało rozpiętość 3,60 m, co wynikało z zastosowanej technologii prefabrykacji. Układ poprzeczny konstrukcji oraz traktowanie ścian zewnętrznych jako wypełnienia stały się później rozwiązaniem powszechnym – podobne realizacje można znaleźć m.in. na Zatrasiu czy Bielanach III.




Architektura i układ przestrzenny
Cały zespół ma zabudowę obrzeżną o wysokości pięciu kondygnacji, tworzącą duże wnętrze zlokalizowane wokół szkoły i przedszkola. Układ komunikacyjny ogranicza się do dróg o charakterze dojazdów gospodarczych. Dominantami przestrzennymi są szkoła i przedszkole przy wewnętrznym placyku oraz ośmiokondygnacyjny budynek mieszkalny z usługami w parterze przy ul. Stołecznej 1, wraz z pawilonem pocztowym przy ul. Broniewskiego 2.

Szkoła i pierwsze realizacje
Pierwszym budynkiem wzniesionym na Serku Żoliborskim była szkoła przy ul. Stołecznej 5, zlokalizowana w centralnej części zespołu. 13 października 1956 r. do nowego obiektu przeniosło się z Placu Inwalidów 10 Liceum im. Stefanii Sempołowskiej, które funkcjonuje tam do dziś. Budynek, w przeciwieństwie do planowanych domów mieszkalnych, otrzymał elewację z cegły silikatowej. Jego bryłę podkreśla duży dach kopertowy, pierwotnie kryty ocynkowaną blachą. W ten sposób Nowicki nawiązał do skali zabudowy pl. Henkla i ul. Wyspiańskiego, kontrastującej z wyższą zabudową ul. Stołecznej o płaskich dachach. Kilka lat później obok szkoły powstało przedszkole z dużym tarasem i ogrodem, którego forma i elewacja nawiązywały do projektu szkoły.

Przejęcie przez WSM i rozwój zabudowy
Uchwałą nr 80/57 Rady Ministrów z dnia 15 marca 1957 r. w sprawie przywrócenia Warszawskiej Spółdzielni Mieszkaniowej jej urządzeń społecznych i gospodarczych, przekazania niektórych nieruchomości, oddłużenia oraz ustalenia zasad kredytowania budownictwa, Serek Żoliborski został przekazany WSM.


Schrony i realia zimnej wojny
W 1958 r. rozpoczęto zasadniczą budowę osiedla. Najstarszym budynkiem w zespole jest budynek nr 1 – przy ul. Stołecznej 7 – oddany do użytku w 1959 r. Tempo jego realizacji konkurowało z inną inwestycją Jacka Nowickiego – budynkiem przy ul. Filareckiej 3 na VI kolonii WSM Żoliborza Centralnego. Zarówno tam, jak i na Serku, zaprojektowano podziemne schrony. Serek był jednocześnie ostatnim osiedlem na Żoliborzu, gdzie ich budowa była obowiązkowa – nie znajdziemy ich już na Sadach Żoliborskich czy Zatrasiu.

Kolejnym obiektem była kotłownia z warsztatami i garażem przy ul. Krasińskiego 33A i 35A, pełniąca kluczową funkcję w zapewnieniu ogrzewania nowym budynkom. Po kilkunastu miesiącach dobudowano do niej zespół budynków mieszkalnych przy ul. Krasińskiego 35, 37 i 39. Charakterystyczny komin stał się ważnym punktem orientacyjnym osiedla. Z czasem do jego ściany dobudowano niewielki dom dla samotnych przy ul. Broniewskiego 8A, w którego parterze mieściła się siedziba rady osiedla oraz klub mieszkańców.
Klasztor i kompromis urbanistyczny
Istotną kwestią dla dalszego rozwoju osiedla była przyszłość klasztoru Sióstr Zmartwychwstanek. W latach 50. planowano jego likwidację i przeniesienie zakonnic poza Warszawę. Początkowo Serek miał zostać domknięty zabudową mieszkaniową od strony skrzyżowania ul. Krasińskiego i Stołecznej. W efekcie budynki nr 1 (Stołeczna 7) oraz nr 11 (Krasińskiego 33) pozostawały „otwarte” w kierunku klasztoru, za którym rozciągał się ogród zakonny.
Granice parceli wynikały z przedwojennego podziału podporządkowanego radialnemu układowi Placu Grunwaldzkiego. Patrząc od strony placyku przy liceum, można zauważyć, że ogrodzenie klasztoru ma lekko wklęsły przebieg – to ślad planowanej, lecz nigdy niezrealizowanej ul. Łączności, będącej częścią koncepcji Antoniego Jawornickiego i Józefa Jankowskiego.

Niezrealizowane plany i koncepcje
Ostatecznie osiągnięto kompromis – klasztor zachowano, a w zamian przekazano część ogrodu pod rozbudowę osiedla. Dzięki temu powstały późniejsze uzupełnienia zabudowy: budynek przy ul. Stołecznej 7A oraz przy ul. Krasińskiego 33B, wzniesione na przełomie lat 1968–1969. Choć za oficjalny rok ukończenia Serka uznaje się 1961 r., inwestycja była więc kontynuowana jeszcze przez kilka lat.
Z pierwotnych planów wynika, że między placykiem przed szkołą a ul. Krasińskiego miała przebiegać droga wewnętrzna, zamiast obecnego wjazdu między budynkami Stołeczna 3 i 7. W pobliżu dzisiejszego kościoła św. Jana Kantego planowano również dodatkowy budynek usługowy – prawdopodobnie dom społeczny, przedszkole lub żłobek. W rejonie rotundy garażowej przewidywano natomiast tereny rekreacyjne z boiskami do siatkówki i tenisa. Ostatecznie obszar ten pozostał w rękach zakonu, a obecnie znajduje się tam plebania.

Budowa kościoła
W latach 60. planowano budowę kościoła. Powstały dwie koncepcje autorstwa arch. Czesława Czułowskiego – jedna zakładała połączenie świątyni z klasztorem, druga przewidywała budynek wolnostojący w głębi działki. Ze względu na brak zgody władz inwestycja została odłożona.
Kościół zrealizowano dopiero w latach 80., według projektu prof. Tadeusza Zielińskiego juniora. Projekt ten nawiązywał zarówno do architektury klasztoru autorstwa Karola Iwanickiego, jak i – pośrednio – do przedwojennych koncepcji zagospodarowania tej części Żoliborza.
Garaże i infrastruktura techniczna
Zgodnie z pierwotnym projektem Nowicki przewidział dwa zespoły garaży. Jeden z nich, o unikalnej formie rotundy z wewnętrznym patio, całkowicie izolował ruch samochodowy od zabudowy mieszkaniowej. Drugi zespół zlokalizowano bliżej Placu Grunwaldzkiego. Początkowo planowano pawilon w kształcie litery „V”, jednak ostatecznie powstały dwa prostsze budynki garażowe oddzielające drogę wewnętrzną od dziedzińców.

Zmiany po 1989 roku
W 1992 r. prof. Jacek Nowicki dopuścił możliwość budowy kolejnych garaży w rejonie szkoły i przedszkola. Ostatecznie powstał tylko jeden pawilon, który po 25 latach rozebrano. Do dziś w jego miejscu znajduje się niezagospodarowany teren wykorzystywany jako parking.
W 2017 r. planowano przebudowę drogi wewnętrznej i jej połączenie z parkingiem od strony ul. ks. Popiełuszki, co spotkało się z protestem mieszkańców. Równocześnie Zarząd WSM rozważał nadbudowę budynków przy ul. Stołecznej w związku z planowaną instalacją wind – pomysł ten również wywołał sprzeciw.
Ochrona konserwatorska i konieczna rewitalizacja
W 2018 r. uchwalono miejscowy plan zagospodarowania przestrzennego Żoliborza Południowego, obejmujący także teren Serka. Wkrótce potem układ urbanistyczny i zespół budowlany osiedla wpisano do gminnej ewidencji zabytków.

Pozwolenie na przebudowę drogi wewnętrznej wygasło, co oznacza, że wszelkie przyszłe zmiany będą wymagały zgody konserwatora zabytków. Dzięki ograniczonej ingerencji osiedle w dużej mierze zachowało swój pierwotny charakter, choć – ze względu na upływ czasu – wymaga dziś kompleksowej rewitalizacji.
Bibliografia:- Jacek Nowicki, Środowisko mieszkaniowe, Osiedla warszawskie - projekty - doświadczenia XX wieku - część II - WSEiZ, Warszawa 2003;
- Tomasz Pawłowski, Jarosław Zieliński, Żoliborz. Przewodnik historyczny, Rosner&Wspólnicy, Warszawa 2008;
- Wspomnienie Czesława Czułowskiego, Parafia na Sadach, Jubileusz 50-lecia Parafii św. Jana Kantego 1952-2002.




















Napisz komentarz
Komentarze