Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
wtorek, 25 czerwca 2024 00:29
Reklama

Sady Żoliborskie: Kiedy powstanie szkoła i przedszkole przy ul. Anny German ?

Z Grzegorzem Hlebowiczem, zastępcą burmistrza Żoliborza spotkałem się z okazji kolejnego etapu, w który wkracza największa inwestycja oświatowa. Rozpoczęto procedurę dotyczącą przetargu na budowę zespołu szkolno- przedszkolnego przy ulicy Anny German. Kiedy możemy spodziewać się pierwszego dzwonka? Dźwięk dzwonka w szkole i przedszkolu na ul. Anny German usłyszymy za trzy lata. Należy podkreślić że jest to największa inwestycja realizowana przez samorząd Żoliborza. Nigdy wcześniej na terenie Żoliborza nie była realizowana inwestycja o takiej wielkości, że wymagalna jest publikacja w Dzienniku Urzędowym Unii Europejskiej. Sam przetarg unijny trwa średnio 3 miesiące. Bywa, że procedura przebiega dłużej, a czasami krócej. Wykonawcę prac poznamy w styczniu. Kompleks docelowo ma pomieścić 800 uczniów szkoły podstawowej i 125 przedszkolaków zgrupowanych w pięciu oddziałach przedszkolnych. Czy uważa Pan, że wybudowanie obiektu zaspokoi potrzeby Żoliborza Południowego? Nie zaspokoi i nie było sensu ograniczać tej inwestycji poprzez rezygnacje z ostatniej kondygnacji. Czemu zrobiło to miasto? Nie wiem. Ratusz krytykował koszt inwestycji. Ostatecznie udało się osiągnąć kompromis. Jest Pan z niego zadowolony? Jest to ogromny sukces, bo ponad podziałami uznaliśmy, że ten projekt nie jest warty wyrzucenia do kosza, a i takie twierdzenia się pojawiały. Mówił tak choćby Pan Włodzimierz Paszyński wiceprezydent miasta odpowiedzialny za oświatę. Według Pana brakuje czegoś w tym projekcie? Pomysł z obserwatorium na ostatniej kondygnacji jest bardzo dobry, jednak musieliśmy z niego zrezygnować, by ograniczyć budżet inwestycji. Parking podziemny zwłaszcza przy tej kubaturze budynku, liczbie uczniów i innych użytkowników jest niezbędny i konieczny ze względu na prawo budowlane, i warunki techniczne. Moim zdaniem, w tym projekcie brakuje większego przedszkola. Najbardziej dolegliwym problemem Żoliborza Południowego, jeszcze nie jest szkoła, chociaż oddziałuje na przepełnienie podstawówek na ulicy Przasnyskiej i Or-Ota. Mimo to głównym deficytem, który będzie narastał jest brak miejsc przedszkolnych. Dlatego niezbędne jest zbudowanie jak najszybciej zespołu żłobkowo – przedszkolnego przy ulicy Ficowskiego.
Najbardziej dolegliwym problemem Żoliborza Południowego, jeszcze nie jest szkoła, chociaż oddziałuje na przepełnienie podstawówek na ulicy Przasnyskiej i Or-Ota.
Jeśli chodzi o kwestię równomiernego rozwoju dzielnicy. Czy infrastruktura wokół placówki zostanie w jakiś sposób dostosowana? Teren sąsiadujący z działką, na której powstanie zespół oświatowy, podzielony jest między dwie nieruchomości znajdujące się przy ulicy Przasnyskiej, które przeznaczono na usługi w tym na usługi publiczne. To daje możliwość dostosowania do potrzeb infrastruktury społecznej. Drugie zagadnienie związane jest z dostosowaniem infrastruktury drogowej. Moim zdaniem miejscowy  plan zagospodarowania przestrzennego Żoliborza Południowego zawiera wystarczające uregulowania. Trzeba je po prostu zrealizować. Zarząd Dróg Miejskich zamierza zrobić poprawki na ulicy Potockiej. Mieszkańcy skarżyli się na hałas generowany przez samochody przejeżdżające wybrukowanymi fragmentami jezdni, które mają spowalniać ruch drogowy. W kwestii hałasu na Potockiej interweniowali u mnie mieszkańcy ze Spółdzielni Urzędników Państwowych i domów położonych bliżej skrzyżowania z ulicą Mickiewicza. Razem z przedstawicielami tych grup udaliśmy się do dyrektora ZDM. Odbyliśmy dwa spotkania. Pierwsze budziło pewne nadzieje, a drugie rozczarowało. Nie do końca wierzę w to, że w atmosferze kampanii wyborczej ZDM zmienił zdanie. Sadzę, że ciąg dalszy nastąpi.
ZDM postanowił zastosować eksperymentalne rozwiązanie, które się nie sprawdziło, ale to nie koniec problemu.
Co Pan ma na myśli? W piśmie w którym ZDM obiecuje zastąpienie kostki kamiennej asfaltem, w ostatnim zdaniu czytam „…planujemy dalsze badanie skutków takiej zmiany i nie wykluczamy wprowadzenia innych rozwiązań uspakajających ruch na ul. Potockiej.”  Działania ZDM w pewnej części zasługują na pochwałę. Mówimy tutaj o węźle komunikacyjnym, kilku ulic o dużej przepustowości i ugruntowanych przyzwyczajeniach kierowców do szybkiej jazdy. Ulica Potocka choć sąsiaduje z tym węzłem do takich dróg nie powinna należeć. Sprawę dodatkowo komplikuje sąsiedztwo Szkoły Głównej Służby Pożarniczej, skąd wyjeżdżają ratownicze wozy strażackie. W związku z rozporządzeniem, które uniemożliwia wykonanie tradycyjnych progów zwalniających ZDM postanowił zastosować eksperymentalne rozwiązanie, które się nie sprawdziło, ale to nie koniec problemu.
Podpisanie umowy przetatgowej pod budowę zespołu szkolno-przedszkolnego przy ul. Anny German
Podpisanie umowy przetatgowej pod budowę zespołu szkolno-przedszkolnego przy ul. Anny German
Na placu Jacka Kuronia ustawiono food truck, a obok plastikową toaletę. Wygląda to mało estetycznie. Co w tej sprawie robi urząd dzielnicy? Spór, który jako urząd dzielnicy toczymy ze spółką Hebe Investment, jeszcze się nie zakończył. Powierzchnia utwardzona, na której ustawiony jest food truck będzie wcześniej czy później rozebrana. Znów jest to sfera odpowiedzialności ZDM. Nieruchomość Hebe jest w liniach rozgraniczających drogi zarządzanej przez ZDM.  W korespondencji i osobistych wizytach staramy się uwrażliwić ZDM, że inne zagospodarowanie niż kiosk o pow. 15 m2 może negatywnie wpływać na bezpieczeństwo  ruchu drogowego w tym węźle ulic. MPZP Otoczenia ul. Słowackiego  dopuszcza jedynie usytuowanie tam pawilonu 15-metrowego przypominającego kiosk ruchu.
Wspólnym wysiłkiem stworzyliśmy 270 miejsc w przedszkolach, 100 w Szkole Podstawowej Nr 65 i 100 w nowym żłobku. Nie byłoby to możliwe bez współpracy i porozumienia.
Zbliżają się wybory. Jest to również dla urzędujących czas podsumowań. Na jaką kwotę zrealizowano inwestycje oraz remonty?  Przez ostatnie cztery lata zrealizowaliśmy inwestycje za 41 mln zł i remonty za niemal 10 mln zł. Jestem bardzo dumny z wykonania cieszącej się ogromnym zainteresowaniem przedszkola i żłobka przy ulicy Rydygiera. Przy ulicy Stasiaka, obok zbudowanego rok temu przedszkola, do końca roku powstanie budynek Centrum Lokalnego pl. Grunwaldzki. To miejsce, które będzie przyjazne dla różnych pokoleń. Chcę podkreślić, że wykonaliśmy dwa wspaniałe, ultra nowoczesne boiska przy SP 92, SP 391 i rozstrzygnęliśmy przetarg na budowę hali pneumatycznej przy SP 392. Gdyby miał pan wymienić jakieś szczególne osiągnięcie w trakcie swojego urzędowania. Coby to było? Sprawa, z której jestem szczególnie dumny, bo kosztowała mnie wiele wysiłku, to pozyskanie nieruchomości przy ulicy Potockiej 3. Był to żmudny dwuletni proces negocjacji i uzgodnień, który przeprowadziłem osobiście. Dzięki temu będzie możliwa rozbudowa SP 65 o normalny stały obiekt przeznaczony dla trzech oddziałów na każdym poziomie edukacji wczesnoszkolnej. Nieruchomość, która przez wiele kadencji stała pusta i właściwie nie miało, co tam niszczeć, bo te zabytki myśli technicznej z lat 30-tych są po prostu ruiną. Te wszystkie inwestycje mają jeden wspólny mianownik: staramy się o to, żeby rozwiązać pewne deficyty. W większości dotyczą one oświaty. Finalnie w tej kadencji ile powstało nowych miejsc w placówkach edukacyjnych? Licząc od grudnia 2015 roku do października 2018 roku, na skutek budowy nowej placówki oświatowej i przebudowy innych, wspólnym wysiłkiem stworzyliśmy 270 miejsc w przedszkolach, 100 w Szkole Podstawowej Nr 65 i 100 w nowym żłobku. Nie byłoby to możliwe bez współpracy i porozumienia. Jak Pan zapatruje się na perspektywę przyszłej kadencji? Mam pracę zawodową. Jestem teraz na bezpłatnym urlopie w instytucji, w której zarabiam – powiem skromnie – troszkę więcej niż w urzędzie Dzielnicy. Jeśli powtórzę swój sukces sprzed 4 lat i uzyskam najlepszy indywidualny wynik będę się starał stworzyć dobry  nowy zarząd, który w latach 2019-2023 zniweluje narosłe przez lata deficyty o których mówiłem wcześniej. W innym przypadku, będę starał się  konstruktywnie (nigdy totalnie) motywować do pracy zarząd z  ław opozycji. Niezależnie od tego, po której stronie będę, wydaje mi się, że dwoma głównymi problemami na Żoliborzu są deficyty: miejsc postojowych i w placówkach oświatowych. Do rozwiązania ich nie wystarczą trzy lata i dziesięć miesięcy. Oczekiwania ze strony moich krytyków, że rozwiąże wszystkie problemy nabrzmiałe w ciągu ich trzech kadencji, są oczekiwaniem przerastającym możliwości człowieka. Tym bardziej, że w urzędzie dzielnicy nie ma hord członków PiS zatrudnionych przeze mnie. Osoby, które tu pracują zostały zatrudnione, albo przez moich poprzedników, albo przeze mnie na podstawie transparentnych zasad naboru. Rozmawiał: Jakub Krysiak

Teren pod budowę przedszkola i szkoły przy ul. Anny German

Teren pod budowę przedszkola i szkoły przy ul. Anny German

Teren pod budowę przedszkola i szkoły przy ul. Anny German

Teren pod budowę przedszkola i szkoły przy ul. Anny German

Teren pod budowę przedszkola i szkoły przy ul. Anny German

Teren pod budowę przedszkola i szkoły przy ul. Anny German

IMG_3991

IMG_3991

Teren pod budowę przedszkola i szkoły przy ul. Anny German

Teren pod budowę przedszkola i szkoły przy ul. Anny German

Teren pod budowę przedszkola i szkoły przy ul. Anny German

Teren pod budowę przedszkola i szkoły przy ul. Anny German

Teren pod budowę przedszkola i szkoły przy ul. Anny German

Teren pod budowę przedszkola i szkoły przy ul. Anny German

hlebowicz i bugla

hlebowicz i bugla


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz
Komentarze
PRZECZYTAJ
zachmurzenie duże

Temperatura: 19°CMiasto: Warszawa

Ciśnienie: 1017 hPa
Wiatr: 23 km/h