Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
niedziela, 21 lipca 2024 11:46
Reklama

Odszedł osiołek Franek, ulubieniec studentów i mieszkańców Bielan

Był żywą maskotką dzielnicy.

Położony w środku Lasu Bielańskiego Uniwersytet Kardynała Stefana Wyszyńskiego to niewątpliwie jedna z najbardziej przyjaznych studentom uczelni w Polsce. Ten jedyny w swoim rodzaju nastrój zawdzięczaliśmy również Frankowi, czyli osiołkowi z ulicy Dewajtis.

Skąd osioł w Warszawie?

Franek został podarowany parafii bł. Edwarda Detkensa przez warszawskie ZOO. Początkowo miał napędzać, wzorowaną na przedwojennej, karuzelę zbudowaną przez Józefa Wilkonia i fundację Akogo. Szybko jednak z pomysłu wykorzystywania zwierzęcia jako siły pociągowej zrezygnowano. Od tego czasu Franek stał się żywą maskotką, ulubieńcem studentów pobliskiego UKSW i jednym z bohaterów zbudowanej później szopki.

Śmierć przyjaciela

Niestety Franek odszedł. Miał 18 lat. Szybko znaleziono zastępcę: – Nowy lokator w Lesie Bielańskim. Muł Franciszek II dołączył do oślicy Klary – poinformował we wtorek burmistrz Bielan Grzegorz Pietruczuk.

Ten artykuł czytasz w ramach dostępu premium.

Kiedy świeżo upieczeni maturzyści po raz pierwszy odwiedzają uczelnię ich uwagę przykuwają trzy rzeczy: położenie kampusu Dewajtis (zresztą prześmiewczo nazywanego Drzewajtis) w środku Lasu Bielańskiego, wszechobecne dziki i zagroda z osiołkiem.

– Reakcje były bardzo smutne. Straciliśmy jeden z symboli kampusu Dewajtis. Nie mogliśmy z Franciszkiem porozmawiać, ale był czymś w rodzaju naszej maskotki – mówi Łukasz Kochanowski, członek zarządu Samorządu Studentów UKSW i dodaje – Często widziałem jak rodziny z dziećmi przychodziły pogłaskać tego osiołka. To był bardzo ciepły dla serca widok.

Muł zamiast osła

Tydzień temu miejsce zmarłego osiołka zajął muł – Franciszek II. – Jest to pewne zastępstwo, ale niezupełne. To trochę tak jakby stracić psa. Wzięcie sobie drugiego ze schroniska nie sprawi, że zapomnimy o tym pierwszym. Na pewno symbolika kampusu Dewajtis jest w pewien sposób zachowana. Byłem tam w niedzielę i widziałem sam, jak ta zagroda była oblegana. Kiedy przychodziłem na kampus o czternastej było mnóstwo ludzi, kiedy wracałem o dziewiętnastej było ich tyle samo, także pewna symbolika i atmosfera tego miejsca została utrzymana – mówi Łukasz Kochanowski.

Skąd przyjechał Franciszek II?

Zwierzak od kilku tygodni był pod opieką Fundacja Pegasus – podaje burmistrz Pietruczuk. Jak się okazuje, muł trafił tam po śmierci swojego właściciela, rolnika, który jakiś czas temu zmarł w szpitalu.

Fotografia tytułowa pochodzi z fanpage`a Grzegorz Pietruczuk - Burmistrz Dzielnicy Bielany

[/FMP]


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz
Komentarze
PRZECZYTAJ
bezchmurnie

Temperatura: 28°CMiasto: Warszawa

Ciśnienie: 1010 hPa
Wiatr: 11 km/h