W tym artykule przeczytasz między innymi o:
- informacjach dla właścicieli zwierząt
- realnym zagrożeniu życia
Mróz to nie „zwykła zima”
Temperatury rzędu −15 do −20°C nie są już typowymi warunkami zimowymi. To poziom, przy którym bardzo szybko dochodzi do wychłodzenia organizmu, odmrożeń i hipotermii – szczególnie u zwierząt małych, starszych, chorych oraz krótkowłosych. Dlatego w czasie silnych mrozów konieczna jest zmiana codziennych przyzwyczajeń.
Spacery tylko krótkie i celowe
Przy silnym mrozie każdy spacer powinien zostać ograniczony do minimum niezbędnego do załatwienia potrzeb fizjologicznych. Nie jest to czas na długie przechadzki czy zabawę na śniegu.
Warto pamiętać o kilku podstawowych zasadach: skracaniu wyjść, unikaniu postoju w miejscu oraz niedopuszczaniu do siadania czy kładzenia się zwierzęcia na śniegu. Kluczowa jest także stała obserwacja pupila.
Niepokojące objawy, takie jak drżenie, spowolnienie ruchów, podnoszenie łap czy wyraźna niechęć do dalszego marszu, nie są „złym humorem”, lecz sygnałem, że zwierzę zaczyna się wychładzać i należy natychmiast wrócić do domu.
Ubranie to ochrona, nie fanaberia
W temperaturach sięgających −20°C odzież ochronna dla psa często staje się koniecznością. Dotyczy to zwłaszcza psów krótkowłosych, pozbawionych podszerstka, małych ras, zwierząt starszych, chorych oraz tych w trakcie leczenia lub rekonwalescencji.
Dobre ubranie powinno osłaniać klatkę piersiową i brzuch, być wiatroszczelne i nie nasiąkać wilgocią. Mokre okrycie działa odwrotnie – przyspiesza utratę ciepła.
Łapy – najszybciej wychładzające się miejsce
Łapy są pierwszym obszarem, w którym dochodzi do wychłodzenia i odmrożeń. Mróz, śnieg oraz sól drogowa mogą powodować bolesne pęknięcia skóry i stany zapalne.
Przy bardzo niskich temperaturach warto rozważyć użycie butów lub skarpet ochronnych, szczególnie podczas dłuższych wyjść. Po każdym spacerze należy dokładnie osuszyć łapy, usunąć śnieg i lód z przestrzeni między palcowych oraz obserwować, czy nie pojawia się nagła kulawizna.
Pomocne są także kremy ochronne na bazie wazeliny, które tworzą barierę przed wilgocią, mrozem i solą drogową.
Zima w górach i długie wyjścia
Ferie zimowe to czas wyjazdów w góry i dłuższych aktywności na świeżym powietrzu. Należy pamiętać, że mróz, wiatr i zmęczenie działają wspólnie, powodując bardzo szybkie wychłodzenie zwierząt.
Planując dłuższe wyjście z psem, trzeba zawsze mieć możliwość skrócenia trasy, zabrać dodatkowe okrycie na postoje oraz robić krótkie, aktywne przerwy zamiast długiego odpoczynku w bezruchu. Zwierzę nie powinno nigdy leżeć bezpośrednio na śniegu.
Koty wychodzące – szczególna ostrożność
Przy temperaturach około −20°C koty nie powinny swobodnie przebywać na zewnątrz. Jeśli już wychodzą, muszą mieć zapewnione ciepłe, suche schronienie.
Budki dla kotów powinny być dobrze izolowane i wypełnione słomą, a woda musi być zabezpieczona przed zamarzaniem. Koty, zwłaszcza młode i stare, bardzo szybko tracą ciepło.
Zwierzęta trzymane na zewnątrz – najwyższe ryzyko
Największe zagrożenie dotyczy zwierząt przebywających stale na zewnątrz, szczególnie trzymanych na uwięzi. Przy −20°C pies nie ma możliwości skutecznej ochrony przed zimnem – nie może się ogrzać ruchem, zmienić miejsca ani schronić przed wiatrem.
Minimalne warunki to szczelna, izolowana buda ustawiona na podwyższeniu, sucha słoma, stały dostęp do niezamarzającej wody oraz linka zamiast metalowego łańcucha. Jednak przy tak silnych mrozach należy jasno powiedzieć: zwierzę powinno zostać przeniesione do pomieszczenia. Pozostawianie psa na zewnątrz w takich warunkach to realne zagrożenie życia.
Groźny mit o sierści
Jednym z najczęściej powtarzanych mitów jest przekonanie, że sierść zawsze chroni przed zimnem. To nieprawda. Sierść nie zabezpiecza skutecznie przed wiatrem, traci właściwości po zawilgoceniu i nie kompensuje wieku, chorób ani wychudzenia.
Hipotermia zaczyna się, zanim zwierzę będzie wyglądać na skrajnie wychłodzone. Dlatego w czasie silnych mrozów kluczowa jest szybka reakcja i odpowiedzialna opieka.






















Napisz komentarz
Komentarze