Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
wtorek, 25 czerwca 2024 03:52
Reklama

4 niezwykłe kobiety z Żoliborza, których osiągnięcia inspirują w Dzień Kobiet

W dzielnicy mieszkało wiele sławnych osobistości, które zapisały się w historii kultury. Wśród nich są również kobiety z Żoliborza zapamiętane jako wybitne artystki.

W tym artykule przeczytasz m.in.:

- o znanych mieszkankach Żoliborza,
- o ich największych dokonaniach.

Kalina Jędrusik i kobiety z Żoliborza

Uważana jest za jedną z najwybitniejszych aktorek w historii polskiego kina i teatru. Urodziła się w 1930 roku.  zaczynała swoją karierę teatralną w latach 50. XX wieku. Jędrusik szybko zyskała popularność dzięki swojemu niesamowitemu talentowi aktorskiemu, który pozwolił jej na kreowanie niezapomnianych postaci na scenie i ekranie.

Artystka ogromną popularność zdobyła jednak dzięki występom w Teatrze Telewizji. Znaczącym debiutem była rola Kleopatry u Gustawa Holoubka w „Cesarze i Kleopatrze”. Kolejne kreacje oceniano jeszcze lepiej.

Przełomowy w karierze dla Kaliny Jędrusik okazał się również 1960 rok. To właśnie wtedy artystka wystąpiła pierwszy raz w telewizyjnym Kabarecie Starszych Panów.

W okresie swojej działalności jako aktorka była związana również z Teatrem Współczesnym, Teatrem Narodowym, Rozmaitościami czy z Teatrem Komedia na Żoliborzu, gdzie grała główną rolę w sztuce Trumana Capote’a „Śniadanie u Tiffany’ego”, którą specjalnie dla niej zaadaptował Dygat.

Występy w Teatrze Komedia to nie jedyny związek artystki z Żoliborzem. Wraz ze Stanisławem Dygatem kupiła willę na Żoliborzu, która pełniła funkcję salonu artystyczno-literackiego. Przesiadywali w niej młodzi artyści wspinający się na wyżyny swojego talentu i sławy. Przychodzili aktorzy, pisarze, malarze czy modelki.

Kalina Jędrusik zmarła 7 sierpnia 1991 roku na atak astmy. Została pochowana obok swojego męża na warszawskich Powązkach.

Agnieszka Osiecka

To jedna z najważniejszych postaci polskiej kultury lat 60. i 70. XX wieku. Była poetką, autorką tekstów piosenek, reżyserką teatralną oraz filmową. Urodziła się w Warszawie w 1936 roku.

Studiowała na Wydziale Dziennikarstwa na Uniwersytecie Warszawskim a następnie na Wydziale Reżyserii Filmowej Państwowej Wyższej Szkoły Teatralnej i Filmowej w Łodzi. Z czasem, gdy zaczęła pisać teksty piosenek i artykuły zrozumiała, że nie będzie reżyserem, bo do tego niezbędna jest szalona energia, zdrowie i umiejętność przebywania w dużych grupach ludzi.

Związana była z Polskim Radiem, gdzie przez siedem lat prowadziła z Janem Borkowskim Radiowe Studio Piosenki, które wydało ponad 500 piosenek i pozwoliło na wypromowanie wielu wielkich gwiazd polskiej estrady.

W ciągu swojego życia napisała wiele znanych utworów, takich jak „Na całych jeziorach – ty”, „Małgośka”, „Niech żyje bal” czy „Zielono mi”.  Agnieszka Osiecka zmarła w 1997 roku w Warszawie. Zostawiła po sobie ogromny dorobek artystyczny, który do dziś cieszy się popularnością i uznaniem.

Urocza willa przy Jakiela 8 była jedną z wielu przystani Agnieszki Osieckiej w jej barwnym życiu. Zamieszkała tu w drugiej połowie lat siedemdziesiątych wraz z mężem Danielem Passentem i trzyletnią wówczas córką.

Anna German

Polska piosenkarką i aktorką, urodzoną w 1936 roku w Urgenczu położonym w Uzbekistanie. W 1949 roku wraz z matką zamieszkała we Wrocławiu. Jako piosenkarka zadebiutowała w 1960 roku. Wygrywając krajowe festiwale jej kariera szybko się rozwinęła do tego stopnia, że zaczęła podbijać serca słuchaczy z zagranicy.  

W swojej karierze nagrała wiele znanych przebojów, takich jak "Człowieczy los", czy "Tanczace Eurydyki". Nazywana była Aniołem Polskiej Estrady Jako jedyna Polka wystąpiła na Festiwalu w San Remo. Los jej jednak nie oszczędzał we Włoszech uległa poważnemu wypadkowi, który pozbawił ją możliwości występowania przez prawie trzy lata. Lekarze nie dawali jej wielu szans na powrót na scenę, a jednak udało się. Na jej cześć nazwano asteroidę. Chorowała na raka, zmarła w wieku zaledwie 46 lat.

Anna German pozostaje jedną z najwybitniejszych postaci polskiej muzyki rozrywkowej XX wieku. Była niezwykle popularna we Włoszech, Francji, ZSRR. Wokalistka przez wiele lat mieszkała przy ul. Dziennikarskiej. Dzielnica postanowiła upamiętnić Annę German czyniąc ją patronką jednej z żoliborskich ulic.

Alina Janowska

Aktorką została mimo wielkich przeciwności losu. Jej życiorys jest barwny i pełny tragicznych chwil. Była także łączniczką w powstaniu warszawskim a po zmianie ustroju, została działaczką społeczną i pierwszą przewodniczącą rady Żoliborza. Alina Janowska uchodzi za jedną z najwybitniejszych gwiazd polskiego kina.

Filmowym debiutem Aliny Janowskiej była rola w „Zakazanych piosenkach”. „Płacili, więc się zgodziłam, bo akurat wtedy nie dojadałam. Do głowy mi nie przyszło, że biorę udział w ważnym wydarzeniu, które na zawsze wejdzie do historii polskiego kina” – opowiadała po latach Łukaszowi Maciejewskiemu. W swoim dorobku aktorskim miała m.in. rolę Żydówki w filmie Andrzeja Wajdy „Samson” nakręconym na podstawie powieści Kazimierza Brandysa.

Większą rozpoznawalność Alinie Janowskiej przyniosły role w serialach telewizyjnych takich jak „Wojna domowa”, „Pan Samochodzik i templariusze” czy „Lalce”. Młodsze pokolenia może ją znać z roli w „Złotopolskich” i „Plebani”.

Alina Janowska zmarła w wieku 94 lat w 2017 roku.

Mieszkańcy Żoliborza mogą pamiętać Alinę Janowską nie tylko ze scen teatrów czy ekranów kinowych i telewizyjnych, ale też z działań podjemowanych w dzielnicy. Wraz z mężem Wojciechem Zabłockim, trzykrotnym medalistą olimpijskim w szermierce, żyła na Żoliborzu. Mieszkali w domu zaprojektowanym w stylu podhalańskim na Żoliborzu Oficerskim.

Przeczytaj również: Poznaliśmy wyniki plebiscytu na Żoliborzankę Roku 2022!

Wyróżnienie skomentowała także Katarzyna Nowak: – Wspaniały początek roku 2023. Ta nagroda dodała mi skrzydeł, bo pokazuje, że nawet jeśli czasem przychodzą chwile zwątpienia, aktywizm jest ważny i widoczny, a ludzie doceniają to, co robimy. Poprzedni rok pokazuje, że Polska wolontariuszami stoi i to dzięki działalności charytatywnej tak dobrze poradziliśmy sobie z falą uchodźców uciekających przed wojną w Ukrainie. Zaangażowanie w lokalne sprawy Żoliborza także jest doceniane i to dodaje mi siły na ten rok.

Podziel się
Oceń

Napisz komentarz
Komentarze
PRZECZYTAJ