Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
piątek, 23 lutego 2024 15:26
Reklama

Kierowca był tak pijany, że nie był w stanie dmuchnąć w alkomat

Żoliborska policja w ostatnim czasie zatrzymała kilku kierowców, którzy prowadzili pod wpływem alkoholu. Jeden z nich na badanie stanu trzeźwości musiał trafić do szpitala, bo był tak pijany, że niemożliwe było zrobienie tego na miejscu zatrzymania.

W tym artykule przeczytasz m.in.:

- o kierowcach, którzy odważyli się prowadzić pod wpływem alkoholu,
- o skutkach złamania przepisu zakazującego jazdy pod wpływem.

W ostatnich dniach stołeczni i żoliborscy mundurowi zatrzymali kierowców, którzy prowadzili pod wpływem alkoholu. Jednym z nich był 22-latek zatrzymany do kontroli na placu Inwalidów. Jak poinformowała policja, od kierowcy forda było czuć woń alkoholu.Badanie stanu trzeźwości wskazało, że kierowca w organizmie miał 1,3 promila alkoholu. Kierowca został zatrzymany.

Kolejny nietrzeźwy został zatrzymany przez patrolowców, na ulicy Ficowskiego. 37-letni kierowca hyundaia miał ponad 1,5 promila alkoholu we krwi.

Zbyt pijany na kontrolę

„Trzeci z kierowców zatrzymany przez policjantów Wydziału Ruchu Drogowego KSP był tak pijany, że nie było możliwości zbadania jego stanu trzeźwości na miejscu. 77-letni kierowca opla został przewieziony do szpitala, gdzie pobrano mu krew” - poinformowała podinsp. Elwira Kozłowska.

Czwarta sytuacja z kierowcą, który wsiadł za kółko pod wpływem miała miejsce już na Bielanach. „Kierowcy, który na ulicy Aspekt spowodował również kolizję, zostało elektronicznie zatrzymane prawo jazdy” – dodaje podinsp. Kozłowska.

Wszyscy nietrzeźwi kierowcy odpowiedzą za prowadzenie pojazdu w stanie nietrzeźwości Zgodnie z kodeksem karnym grozi im kara pozbawienia wolności do lat 2. Czynności w powyższych sprawach nadzoruje Prokuratura Rejonowa Warszawa Żoliborz.

Przeczytaj również: Wyrwał telefon z ręki i zaczął uciekać. Złapał go policjant z Żoliborza będący po służbie

Policjant z żoliborskiego posterunku będą po służbie udaremnił kradzież. Zatrzymany mężczyzna wyrwał kobiecie z ręki telefon komórkowy. Na jego nieszczęście świadkiem zdarzenia był st. post. Michał Poboży, który tego dnia miał wolne. „Funkcjonariusz w momencie, gdy usłyszał krzyki kobiety, od razu ruszył w pościg za sprawcą kradzieży. Pijany mężczyzna został obezwładniony, a następnie przekazany policjantom z Bielan, którzy przyjechali na miejsce, aby pomóc koledze” – relacjonuje Elwira Kozłowska, oficer prasowa Komendy Rejonowej Policji nr V.

Podziel się
Oceń

Napisz komentarz
Komentarze
PRZECZYTAJ