Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
poniedziałek, 15 kwietnia 2024 20:56

Metro Plac Wilsona. Pierwszy pociąg odjechał stąd 16 lat temu.

Wielokrotnie doceniana w skali świata stacja metra obchodzi dziś swoje urodziny.

Plac Wilsona jest przystankiem pierwszej linii warszawskiego metra. Żoliborzanie, ze stacji znajdującej się pod głównym placem dzielnicy, po raz pierwszy odjechali pociągiem metra w piątek 8 kwietnia 2005 roku. Jako, że żoliborska stacja metra była przez jakiś czas stacją końcową, pierwszy pociąg odjechał chwilę po 5 rano w kierunku Kabat.

O hucznym otwarciu stacji metra pod placem Wilsona nie było mowy ze względu na żałobę. Dzień, w którym otwarto wówczas nową stację metra był dniem historycznym. To właśnie 8 kwietnia odbył się pogrzeb papieża Jana Pawła II. Atmosferę panującą na peronach stacji metra opisywali dziennikarze „Gazety Wyborczej”: „Przez kilka godzin na stacji można było spotkać jedynie pojedynczych pasażerów. Perony zapełniły się dopiero po południu, gdy warszawiacy wracali z pl. Piłsudskiego, gdzie transmitowano pogrzeb Jana Pawła II”.

Z wiejskiej osady do wielkiego blokowiska – jak powstawała Chomiczówka?

26 lat warszawskiego metra

8 kwietnia swoje 16 urodziny obchodzi stacja metra plac Wilsona. 7 kwietnia, ale 10 lat wcześniej uroczyście otwarto pierwszą linię warszawskiego metra. Warszawiakom obiecywana była jeszcze przed II wojną światową. O konieczności usprawnienia komunikacji w stolicy Polski przekonywał Stefan Starzyński, prezydent Warszawy w latach 1934-1939. Wówczas utworzono Biuro Studiów Kolei Podziemnej. Wedle założeń mieszkańcy stolicy mieli przemieszczać się metrem już w połowie lat 40-tych. Plany rozwoju komunikacyjnego Warszawy pokrzyżował wybuch II wojny światowej.

Po zakończeniu wojny, miejscy urbaniści ponownie przystąpili do planów odbudowy miasta. Obejmowały one również budowę połączeń kolejowych działających na zasadzie Szybkiej Kolei Miejskiej. Nowa koncepcja metra miała obejmować całą dzisiejszą aglomerację Warszawską. W jej centralnej części tory SKM miały być wytyczone pod ziemią, zaś na peryferiach pociągi miały poruszać się po powierzchni. Pierwotnie pierwsze odcinki metra miały połączyć Młociny i Służew z centrum Warszawy, zaś na osi wschód-zachód linia metra biegłaby z Woli, przez Śródmieście, do Gocławia i Wawra. Do końca lat 40. trwały prace nad szczegółami projektu.

Na początku lat 50-tych zapowiadano rozpoczęcie prac polegających na budowie metra. Decyzję w tej sprawie podjął Bolesław Bierut. W pierwszym etapie prac, stacje miały powstać pod ówczesnym pl. Komuny Paryskiej (przyp. red. dziś pl. Wilsona), pod placem Unii Lubelskiej, czy po wschodniej stronie Wisły przy Dworcu Wileńskim co wiązało się z wybudowaniem pod Wisłą tunelu. Ostatecznie tunel nie został wydrążony, bo zadanie to okazało się zbyt kosztowne i trudne. Prace nad budową metra zawieszono.

Prace budowalne wznowiono po zapowiedzi generała Wojciecha Jaruzelskiego w 1982 roku. Dwa miesiące po wprowadzeniu stanu wojennego Jaruzelski ogłosił budowę metra, które miało przebiegać przez Ursynów. Ponad rok później nastąpiło symboliczne pierwsze wbicie łopaty pod budowę metra. Pierwsze wykopy ruszyły pod stacje Ursynów, Stokłosy oraz Imielin.

Po ponad dekadzie, 7 kwietnia 1995 roku otwarto pierwszy 11-kilometrowy odcinek Kabaty-Politechnika. Budowa pierwszej linii metra oficjalnie zakończyła się 25 października 2008 roku. Projektantem ostatnich stacji pierwszej linii metra jest Andrzej Chołdzyński i jego zespół. Stacja na placu Wilsona znalazła się wysoko w światowych rankingach na najpiękniejszą stację na świecie.  

Szczepienia przeciwko COVID-19 w Warszawie. Jeden z punktów masowych szczepień na Żoliborzu

Epileptyczna podświetlana kopuła zdobyła uznanie na całym świecie

Stacja Plac Wilsona składa się z dwóch kondygnacji. Całość utrzymana jest w kolorach szarości i srebra. To za sprawą materiałów wykończeniowych jakie wykorzystano na stacji, czyli szkła, polerowanego i barwionego betonu oraz kamienia i stali. Ściany przy torowiskach wyłożono panelami ze stali cortenowskiej pokrytej rdzą.

Znakiem rozpoznawczym stacji plac Wilsona jest podświetlana różnymi kolorami w zależności od pory dnia kopuła. Stacja przed laty znalazła się wśród najbardziej imponujących przystanków metra na świecie. Zaprojektowana przez Andrzeja Chołodzyńskiego stacja znalazła się w 2014 roku w rankingu CNN Travel. Autorzy zestawienia stwierdzili, że stacja metra wygląda jakby została zbudowana przez kosmitów, a także że jest przykładem tego, że nawet w kapitalistycznej Polsce można pięknie budować.

Poza żoliborską stacją metra, w ówczesnym zestawieniu znalazły się stacje takich miast jak Moskwa, Londyn czy Paryż.

To nie jedyne wyróżnienie jakie stacja metra plac Wilsona otrzymała. Podczas konferencji poświęconej rozwojowi metra Metrorail w Kopenhadze, została uznana za najładniejszą na świecie. Dwa lata wcześniej czyli w 2006 roku w Meksyku wyróżniono ją w konkursie na najładniejsze budowle, których głównym materiałem architektonicznym jest beton.

Zlokalizowane pomiędzy ulicami Krasińskiego, Słowackiego i Mickiewicza wejścia do metra, to dwie szklane konstrukcje. Na jej taflach widnieje nazwa stacji metra plac Wilsona. Oba wejścia nawiązują swoim kształtem do kas biletowych, które działały, gdy plac Wilsona pełnił funkcje węzła przesiadkowego dla komunikacji autobusowej.

Pustka technologiczna nad stacją

Znajdująca się nad stacją metra, a konkretnie nad torami do zawracania, pustka technologiczna według powszechnej koncepcji dziś nadawałaby się idealnie na parking podziemny. Do jej wykorzystania brakuje obecnie wjazdów. Ze względu na wysokie koszty zagospodarowania pustej przestrzeni, koncepcja do dnia dzisiejszego nie jest zrealizowana i nic nie wskazuje na to, by cokolwiek się w tej sprawie zmieniło.

Miasto próbowało udostępnić obiekt w trybie partnerstwa prywatno-publicznego na zagospodarowanie go pod ogólnodostępny parking. Żaden z inwestorów nie zainteresował się jednak inwestowaniem w utworzenie miejsc parkingowych.

W związku z tym, że strefa płatnego parkowania ma objąć w tym roku Żoliborz, niewykorzystana pustka technologiczna pod placem Wilsona i jej zagospodarowanie coraz częściej przewija się w dyskusji publicznej. Zwłaszcza, że problem z parkowaniem jest dość odczuwalny przez mieszkańców Żoliborza. Wolnego miejsca w okolicy placu Wilsona próżno szukać, a zaparkowane na chodnikach w wielu miejscach utrudniają poruszanie się pieszym.

[Wideo]Prezydent Warszawy będzie wyjaśniał sprawę Centrum Lokalnego na Żoliborzu


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz
Komentarze
PRZECZYTAJ