W tym artykule przeczytasz między innymi o:
- królewskich początkach Parku Kaskada i rezydencji Marysieńki,
- tym, skąd wzięła się nazwa Marymont,
- dawnym zwierzyńcu i gospodzie „Na Cztery Fajerki".
Wszystko zaczęło się od królewskiej miłości
U większości warszawiaków informacja, że Park Kaskada należy do najstarszych parków stolicy, może wywołać niemałe zdziwienie. Jego historia jest jednak wyjątkowa.
Początki tego miejsca sięgają 1695 roku, kiedy Jan III Sobieski wybudował tutaj pałacyk oraz dwa pawilony dla swojej żony Marii Kazimiery, znanej jako Marysieńka. Założenie powstało według projektu wybitnego architekta Tylmana z Gameren.
Początkowo była to przede wszystkim letnia rezydencja królewskiej pary. Wokół znajdował się rozległy, zalesiony teren o powierzchni około 100 mórg. Rekreacyjny charakter tego miejsca przetrwał kolejne epoki.
To właśnie od imienia Marysieńki wywodzi się nazwa Marie Mont, z której z czasem powstał Marymont. Podobny proces miał miejsce w przypadku Joli Bord, które dało początek nazwie Żoliborz.

Od królewskiej rezydencji do parku
Po śmierci Jana III Sobieskiego rezydencja przeszła w ręce jego syna, a następnie została sprzedana Augustowi II. To właśnie on rozpoczął rozbudowę Marymontu według projektu J.Ch. Naumanna.
Posiadłość przez lata zmieniała właścicieli, aż ostatecznie znalazła się w rękach Księstwa Warszawskiego. W 1816 roku utworzono tutaj Instytut Agronomiczny, który działał do 1861 roku.
W latach 1818–1830 rozbudowywano Szkołę Agronomiczną. W jej granicach znajdował się zwierzyniec, którego teren obejmuje dziś Park Kaskada.
Łodzie na stawie i gospoda „Na Cztery Fajerki”
Park zaczął zyskiwać popularność w XIX wieku, gdy jego właścicielem został generał Józef Rautenstrauch, bliski współpracownik księcia Konstantego.
To właśnie on zadbał o rozwój rekreacyjnego charakteru tego miejsca. Wytyczył nowe alejki, postawił altanki, wprowadził łodzie na stawie, a także wybudował dwór, w którym działała popularna gospoda „Na Cztery Fajerki”.
Karczma znajdowała się na terenie osady Kaskada. Obszar ten jest dziś związany z Parkiem Stawy Kellera, który w przeszłości stanowił część większego założenia parkowego.
Niestety, kolejni właściciele nie dbali już o park w takim stopniu. Pod koniec XIX wieku miejsce zaczęło podupadać.
Park, który stał się terenem infrastruktury
Historia Kaskady nie zawsze była jednak sielankowa. Przez jej teren przeprowadzono kolektor ściekowy, a także zbudowano eksperymentalną oczyszczalnię ścieków wraz z akweduktem nad Rudawką.
Do wybuchu I wojny światowej teren zajmowało wojsko rosyjskie.
W 1915 roku na terenie dawnej posiadłości powstała Stacja Doświadczalna Oczyszczania Ścieków. Później działało tutaj także schronisko dla nieuleczalnie chorych oraz Wojskowa Centralna Szkoła Gazowa.
Kolejne przemiany sprawiały, że dawna królewska rezydencja coraz bardziej traciła swój pierwotny charakter.
Na miejscu pałacyku stanął kościół
Jednym z najbardziej charakterystycznych punktów okolicy jest dziś kościół Matki Bożej Królowej Polski.
W 1926 roku, w miejscu dawnego pałacyku i częściowo na jego fundamentach, wzniesiono świątynię. Od tego czasu kościół jest zwieńczeniem Góry Marii i jednym z ważnych punktów krajobrazowych tej części Warszawy.
Miejscem opiekują się księża Marianie. Ich dom zakonny został zbudowany na fundamentach dawnej królewskiej psiarni.
U podnóża Góry Marii przebiega ulica Gdańska, której charakterystyczne położenie przypomina o dawnej historii tego terenu. Jej forma związana jest ze śladem istniejącego tu niegdyś kanału parkowego.
Tragiczna karta historii Kaskady
Park i jego okolice były również świadkami dramatycznych wydarzeń II wojny światowej.
W czasie wojny znaczna część parku została wykorzystana jako prowizoryczne pola uprawne. Szczególnie tragiczne wydarzenia rozegrały się podczas Powstania Warszawskiego.
14 września 1944 roku Niemcy, szturmujący Marymont i Żoliborz, zamordowali około 40 osób. Wśród ofiar znalazła się Olga Przyłęcka.
Pamięć o zamordowanych przywołuje zachowana ściana dawnego domu pracowników wodociągów miejskich przy ul. Kolektorskiej wraz z tablicą pamiątkową Tchorka.


Napisz komentarz
Komentarze