W tym artykule przeczytasz o:
- kosztach budowy przedszkola i planowanego remontu dachu;
- nieprawidłowościach wykrytych po zakończeniu inwestycji;
- skutkach remontu dla dzieci i toczącym się procesie sądowym.
Budowa za ponad 7,3 mln zł
Jak informuje urząd, całkowity koszt realizacji kompleksu żłobkowo-przedszkolnego w 2016 r. wyniósł 7 375 750 zł brutto. Wykonawcą była firma REMBUD Sp. z o.o. z Przasnysza.
Na tę kwotę złożyły się:
6 964 000 zł – wartość podstawowej umowy z wykonawcą,
411 790 zł – cztery aneksy dotyczące robót dodatkowych.
Jednocześnie Urząd Dzielnicy wskazuje, że podczas realizacji wystąpiły również roboty zaniechane i zamienne o wartości około 676,5 tys. zł brutto, wyliczone na podstawie kosztorysu ofertowego.

Remont dachu za około 6 mln zł
Remont całego dachu według szacunków Urzędu Dzielnicy przez jego kompleksową wymianę będzie kosztowała około 6 mln zł brutto, a same prace potrwają co najmniej rok. Zakres robót obejmuje praktycznie wykonanie dachu od nowa. Konieczny ma być:
- demontaż dwóch dużych central wentylacyjnych wraz z kanałami;
- usunięcie jednostek klimatyzacyjnych;
- demontaż 150 nieprawidłowo zamontowanych paneli fotowoltaicznych;
- zerwanie wszystkich istniejących warstw pokrycia aż do żelbetowej konstrukcji stropodachu;
- wykonanie nowych warstw dachu zgodnie z projektem budowlanym;
- ponowny montaż urządzeń i instalacji.
Urząd nie wyklucza również konieczności wykonania nowych przejść przez stropodach, co będzie wiązało się z rozbiórką części sufitów podwieszanych wewnątrz budynku.
Zmiany materiałów były znane urzędnikom
Jedno z pytań dotyczyło zmiany materiałów zastosowanych podczas budowy dachu. Z protokołów prowadzonych podczas koordynacji inwestycji wynika, że wprowadzone zmiany były znane pracownikom Wydziału Infrastruktury. Jednocześnie Urząd Dzielnicy podkreślił, że zastosowanie materiałów zamiennych – między innymi styropianu zamiast przewidzianego w projekcie styroduru oraz keramzytobetonu – nie zostało odnotowane w dokumentacji powykonawczej ani odbiorowej. To właśnie na podstawie tej dokumentacji zakończono procedurę odbiorową.

Odbiór w 2017 roku, gwarancja do 2023
Końcowy odbiór inwestycji odbył się 31 sierpnia 2017 roku z udziałem przedstawicieli Wydziału Infrastruktury Urzędu Dzielnicy Żoliborz, którego ówczesnym naczelnikiem była Wiesława Firlej.
Wcześniej zawiadomienie o zakończeniu budowy i zamiarze o przystąpieniu do użytkowania podpisał ówczesny Burmistrz Dzielnicy Żoliborz Krzysztof Bugla oraz jego Zastępca Grzegorz Hlebowicz wraz z Naczelnik Wydziału Infrastruktury Wiesławą Firlej i Głównym Specjalistą tego wydziału. Formalną zgodę na użytkowanie budynku wydał właściwy organ nadzoru budowlanego na podstawie przedstawionej dokumentacji powykonawczej. Sześcioletni okres gwarancji wykonawcy obowiązywał do 31 sierpnia 2023 roku.
Sprawa trafiła do sądu
Jak poinformowała rzeczniczka prasowa Urzędu Dzielnicy Żoliborz Donata Wancel, problemy techniczne budynku oraz brak skutecznego usunięcia wad i usterek w okresie rękojmi i gwarancji doprowadziły do skierowania sprawy na drogę sądową.
Pozew przeciwko wykonawcy o zasądzenie kary umownej został wniesiony 31 października 2024 roku. Postępowanie przed Sądem Okręgowym w Warszawie toczy się od połowy 2025 roku i ma rozstrzygnąć odpowiedzialność kontraktową za ujawnione nieprawidłowości.

Dzieci będą musiały opuścić budynek
Urząd nie przewiduje obecnie trwałego wyłączenia przedszkola z użytkowania z powodu zagrożenia bezpieczeństwa. Jednak sam zakres planowanych prac remontowych sprawia, że funkcjonowanie placówki w czasie robót będzie niemożliwe. Wyłączenie wentylacji mechanicznej i klimatyzacji oraz demontaż części sufitów uniemożliwią korzystanie z budynku, w tym z zaplecza kuchennego. Jak podkreśla urząd, przebywanie dzieci w pomieszczeniach pozbawionych wentylacji jest niedopuszczalne.
W efekcie cały obiekt zostanie wyłączony z eksploatacji na okres co najmniej jednego roku, a wszystkie dzieci będą musiały zostać przeniesione do innych placówek. Po zakończeniu remontu budynek będzie musiał ponownie uzyskać wymagane opinie i zgody Państwowej Straży Pożarnej oraz Państwowego Powiatowego Inspektoratu Sanitarnego, zanim będzie mógł zostać ponownie oddany do użytkowania.

Napisz komentarz
Komentarze