W tym artykule przeczytasz między innymi o:
- planach schronienia na Żoliborzu
- tym, co powstanie pod placem Wilsona
Warszawskie metro ma pełnić nie tylko funkcję transportową. Miasto przygotowuje podziemne przestrzenie, które w przypadku poważnego zagrożenia mogłyby zostać wykorzystane jako miejsca schronienia. Jednym z takich obiektów jest pustka technologiczna znajdująca się nad stacją Plac Wilsona.
Jak poinformował wiceprezydent Warszawy Tomasz Mencina, obecnie prowadzone są ekspertyzy dotyczące tego miejsca. Jeśli przygotowania przebiegną zgodnie z planem, prace budowlane mają rozpocząć się w przyszłym roku.
Podziemna przestrzeń pod placem Wilsona
Pustka technologiczna nad stacją Plac Wilsona przez lata pozostawała niewykorzystana. W przeszłości planowano urządzenie tam podziemnego parkingu na około 200 samochodów. Pomysł ten kilkukrotnie powracał, jednak ostatecznie nie został zrealizowany.
Dziś do znajdującej się pod ziemią przestrzeni można dostać się przez komorę wentylacyjną. Wnętrze ma surowy, betonowy charakter i przypomina konstrukcję bunkra.
W marcu tego roku obiekt został wpisany na miejską listę budowli ochronnych. Teraz miasto chce sprawdzić, w jaki sposób można go odpowiednio przystosować.
– W tej chwili prowadzone są ekspertyzy. Zakładamy, że w przyszłym roku wejdziemy tam z pracami budowlanymi. Mocno się do tego przygotowujemy – powiedział Tomasz Mencina.
Za przygotowanie obiektu do nowej funkcji ma odpowiadać Miejskie Przedsiębiorstwo Realizacji Inwestycji.
„Podziemna tarcza” Warszawy
Przystosowanie podziemnych przestrzeni do wykorzystania w sytuacjach kryzysowych jest elementem programu „Podziemna tarcza”, którego realizację zapowiadał wcześniej prezydent Warszawy Rafał Trzaskowski.
Założenie programu obejmuje wykorzystanie tzw. pustek technologicznych w obrębie metra nie tylko jako potencjalnych miejsc ukrycia, ale także jako przestrzeni do przechowywania wyposażenia potrzebnego podczas sytuacji kryzysowych. Mogłyby się tam znaleźć między innymi łóżka polowe, zapasy wody pitnej czy koce.
Nie tylko Plac Wilsona
Na miejskiej liście budowli ochronnych znajduje się również podziemny parking w rejonie stacji Centrum. Dwupoziomowy obiekt może pomieścić 266 samochodów i znajduje się od strony placu Defilad.
We wrześniu przyszłego roku kończy się długoletnia dzierżawa parkingu. Według informacji przekazywanych wcześniej przez Metro Warszawskie, obiekt może mieć tzw. podwójne przeznaczenie. Oznacza to, że jego funkcja parkingowa nie musi zostać całkowicie zlikwidowana, a przestrzeń może jednocześnie zostać przygotowana do wykorzystania jako miejsce ochronne.
Na liście znalazły się również podziemne kondygnacje wybranych szkół i szpitali.
Metro przygotowuje się na sytuacje kryzysowe
Prace nad wykorzystaniem podziemnych przestrzeni wpisują się w szersze działania Warszawy związane z bezpieczeństwem mieszkańców. Miasto analizuje istniejącą infrastrukturę i sprawdza, które obiekty mogą zostać wykorzystane w sytuacjach wymagających zapewnienia mieszkańcom schronienia lub ochrony.
W przypadku pustki pod placem Wilsona pierwszym etapem są obecnie ekspertyzy. Dopiero ich wyniki pozwolą określić zakres niezbędnych prac. Jeśli harmonogram zostanie utrzymany, roboty budowlane mają rozpocząć się w 2027 roku.
Źródło informacji: TVN24.

Napisz komentarz
Komentarze