W tym artykule przeczytasz o:
- wieloletnim sporze o rowerownię na Sadach Żoliborskich;
- planach WSM dotyczących przywrócenia rowerowni mieszkańcom;
- nowym dyrektorze w WSM odpowiadającego za komunikację z mieszkańcami.
Kolejna próba kradzieży roweru. „Lepiej nie jeździć do szkoły?”
Jedna z mieszkanek Sadów Żoliborskich od ponad roku próbuje wraz z sąsiadami doprowadzić do przywrócenia pomieszczenia dawnej wózkowni i rowerowni w budynku przy ul. Krasińskiego 28 do użytku mieszkańcom. W sprawę zaangażowała się również Rada Osiedla WSM Żoliborz III. Były pisma, spotkania i ponaglenia, ale przez wiele miesięcy nie przynosiły oczekiwanego rezultatu.
Pod pismem z 10 lipca 2025 roku podpisało się dziesięciu właścicieli mieszkań. Kolejne osoby kontaktowały się z administracją indywidualnie. Mieszkańcy chcieli przede wszystkim uzyskać odpowiedź, kiedy odzyskają dostęp do pomieszczenia, które pierwotnie służyło do przechowywania wózków i rowerów.

Przewodniczący Rady Osiedla WSM Żoliborz III Michał Lenczewski zwracał się mailowo do Zarządu WSM ws. rowerowni, zwracając szczególną uwagę na kradzieże, jakie miały miejsce w tym budynku w ostatnich miesiącach.
Sprawa nabrała szczególnego znaczenia po kolejnych kradzieżach jednośladów. W maju 2025 roku rodzinie jednej z mieszkanek skradziono dwa rowery. Pod koniec września 2026 roku doszło do kolejnej próby kradzieży. Zapięcie roweru jej córki nosiło ślady uszkodzenia, ale tym razem sprawcy nie udało się go zabrać. "Chyba lepiej, żebym nie jeździła już do szkoły rowerem" - powiedziała 12-latka po tym zdarzeniu, jak wynika z relacji przekazanej redakcji.
Ta reakcja pokazuje, że problem nie sprowadza się do sporu o jedno pomieszczenie. Chodzi również o poczucie bezpieczeństwa i możliwość wygodnego korzystania z rowerów bez konieczności wnoszenia ich do mieszkań. Zdaniem mieszkanki liczba jednośladów na dostępnych stojakach jest niewystarczająca w stosunku do potrzeb lokatorów.
Lokal wynajmowany, a mieszkańcy bez rowerowni
Według informacji przekazanych redakcji pomieszczenie przez lata było wynajmowane, a uzyskiwane z tego tytułu wpływy zasilały budżet Spółdzielni. Zamiast służyć lokatorom budynku, lokal stał się źródłem przychodów dla WSM. Mieszkańcy nie kwestionują samej potrzeby gospodarowania zasobami Spółdzielni. Oczekują jednak, że przy podejmowaniu decyzji uwzględniane będą również ich codzienne potrzeby.

Jak wynika z korespondencji, dla mieszkańców budynku najważniejsze jest przywrócenie pierwotnej funkcji tego pomieszczenia. Nie przesądzają, w jaki sposób formalnie powinno to nastąpić. Chcą po prostu ponownie móc korzystać z wózkowni i rowerowni w swoim budynku.
Sprawa ma też szerszy wymiar. Jak wynika z informacji przekazanych redakcji, na terenie osiedla Żoliborz III funkcjonowały również inne przypadki wykorzystywania pomieszczeń w częściach wspólnych do celów komercyjnych. Uzasadniano to uzyskiwaniem pożytków dla mieszkańców. Zmiany personalne w Administracji Osiedla skłoniły jednak właścicieli mieszkań do ponownego przyjrzenia się takim rozwiązaniom i podejmowania własnych interwencji.
Trudno oczekiwać, by każde pomieszczenie gospodarcze automatycznie wracało do swojej pierwotnej funkcji bez analizy sytuacji prawnej i finansowej. Równie trudno jednak uznać za satysfakcjonującą sytuację, w której mieszkańcy przez wiele miesięcy nie otrzymują konkretnej odpowiedzi na pytanie o przyszłość lokalu w ich własnym budynku.
Interwencja redakcji przyniosła konkretne informacje
Przełom nastąpił po skierowaniu przez redakcję pytań do WSM. Wcześniej, jak wynika z korespondencji mieszkanki, sprawa przez długi czas pozostawała nierozstrzygnięta mimo kolejnych próśb. Tym razem Spółdzielnia przedstawiła konkretny plan działania.
Odpowiedzi udzielił Łukasz Ostrowski, nowo zatrudniony dyrektor ds. komunikacji i relacji z mieszkańcami WSM. Jak poinformował, sprawdzono już formalną możliwość przywrócenia lokalowi przy ul. Krasińskiego 28 funkcji wózkarni lub rowerowni. Według przekazanych redakcji informacji nie ma przeszkód formalnych, by tak się stało.

Pierwszy krok został już wykonany: Dział Prawny WSM przygotował wypowiedzenie umowy najmu dotychczasowemu użytkownikowi lokalu. Zgodnie z informacją przekazaną przez Spółdzielnię okres wypowiedzenia wynosi trzy miesiące. Jeżeli najemca nie opróżni pomieszczenia wcześniej, powinno ono być wolne od 1 stycznia 2027 roku.
Kolejnym etapem ma być uzyskanie stanowiska Rady Osiedla Żoliborz III. Następnie Administracja Osiedla, uwzględniając stanowisko Rady, ma przedstawić wniosek Zarządowi WSM. To właśnie Zarząd podejmie decyzję o docelowym przeznaczeniu lokalu. Pomieszczenie może wymagać prac adaptacyjnych, ponieważ obecnie mieści się w nim gabinet kosmetyczny. Oznacza to, że samo zakończenie najmu nie musi jeszcze oznaczać natychmiastowego udostępnienia rowerowni mieszkańcom.
Wreszcie pojawiła się jednak konkretna ścieżka postępowania, wraz z określonymi krokami i przewidywanym terminem zwolnienia lokalu. Dla mieszkańców, którzy od ponad roku czekali na odpowiedź, to istotna zmiana.
Nowy dyrektor, nowe otwarcie?
Sprawa z Krasińskiego 28 stawia również pytanie o to, jak w praktyce będzie działać nowe stanowisko dyrektora ds. komunikacji i relacji z mieszkańcami WSM. Sam fakt, że na pytania redakcji odpowiedziano konkretnie, a Spółdzielnia przedstawiła plan rozwiązania problemu, należy ocenić pozytywnie. Nie zmienia to jednak faktu, że mieszkańcy wcześniej wielokrotnie próbowali uzyskać informacje bezpośrednio od Administracji i władz Spółdzielni.
Nowe stanowisko objął Łukasz Ostrowski, dotychczas radny Rady Dzielnicy Żoliborz. Jego zadaniem ma być komunikacja i budowanie relacji z mieszkańcami. W praktyce może to oznaczać konieczność godzenia dwóch perspektyw: oczekiwań mieszkańców, którzy chcą konkretnych rozwiązań, oraz stanowiska Zarządu, który odpowiada za funkcjonowanie całej Spółdzielni, jej finanse i zasoby.

Czy nowy dyrektor będzie w stanie skutecznie reagować na potrzeby mieszkańców także wtedy, gdy będą one wymagały zmiany dotychczasowych decyzji lub rezygnacji z części przychodów? Czy jego rola będzie polegała na rzeczywistym rozwiązywaniu problemów, czy przede wszystkim na sprawniejszym przekazywaniu odpowiedzi? Wieloletnie zaszłości i spory z pewnością nie będą łatwym zadaniem dla nowego dyrektora.
Radny i dyrektor WSM. Czy pojawia się konflikt interesów?
Fakt, że Łukasz Ostrowski łączy funkcję dyrektora w WSM z mandatem radnego dzielnicy, rodzi również pytania o rozdzielenie obu ról. Nie oznacza to automatycznie konfliktu interesów ani nie przesądza o nieprawidłowości. Warto jednak wyjaśnić, czy w związku z pełnieniem obu funkcji mogą pojawiać się sytuacje wymagające szczególnej ostrożności.
Radny uczestniczy w życiu publicznym dzielnicy i reprezentuje jej mieszkańców, natomiast dyrektor Spółdzielni działa w ramach powierzonych mu obowiązków przez Zarząd WSM. Te role mogą się uzupełniać, ponieważ doświadczenie samorządowe bywa przydatne w kontaktach z mieszkańcami. Mogą jednak pojawić się także sytuacje, w których oczekiwania mieszkańców, stanowisko władz Spółdzielni i kwestie omawiane na forum samorządowym nie będą ze sobą zgodne.
Dlatego istotne jest nie tyle samo połączenie funkcji, ile przejrzystość zasad działania, zakres obowiązków dyrektora i sposób postępowania w ewentualnych sytuacjach konfliktowych. Do stwierdzenia rzeczywistego konfliktu interesów potrzebne byłyby konkretne okoliczności, a nie wyłącznie fakt zatrudnienia radnego na stanowisku w WSM.
Najważniejsze będzie to, czy mieszkańcy zaczną szybciej otrzymywać rzetelne informacje, a zgłaszane przez nich problemy będą kończyły się konkretnymi decyzjami. Jak wiadomo, od blisko roku mieszkańcy słyszą, że będzie w Spółdzielni transparentnie. Wielu mieszkańców zarzuca, że to wyłącznie piękne słowa, a praktyka pokazuje zupełnie co innego.
Krytyka ze strony Rady Osiedla Zatrasie
Powołanie dyrektora ds. komunikacji i relacji z mieszkańcami skomentowała również Rada Osiedla WSM Zatrasie. W opublikowanym na Facebooku wpisie skrytykowała sposób komunikowania się władz Spółdzielni z radami osiedli. Zwróciła uwagę, że o niektórych sprawach dowiaduje się z mediów społecznościowych, a odpowiedzi na pisma nie zawsze odnoszą się do zadanych pytań. Ironizowała przy tym, że zamiast tworzyć kolejne stanowiska, WSM powinna przede wszystkim zadbać o rzetelne przekazywanie informacji.

Rada zwróciła też uwagę, że nowym dyrektorem został Łukasz Ostrowski, dotychczasowy radny Żoliborza. Do sprawy odniósł się w komentarzu Łukasz Trylski, zastępca przewodniczącego Rady Osiedla WSM Żoliborz III, pytając: "Ciekawe tylko jak to stanowisko się ma do uchwalonej struktury?".
To kolejny głos w dyskusji o organizacji pracy Spółdzielni i jej relacjach z mieszkańcami. W przypadku rowerowni przy Krasińskiego 28 nowy dyrektor przedstawił konkretny plan działania. Pytanie, czy podobna skuteczność stanie się standardem również w innych sprawach, pozostaje otwarte.
Mieszkańcy czekają na finał sprawy
Historia dawnej rowerowni przy Krasińskiego 28 pokazuje, jak długo może trwać rozwiązanie pozornie niewielkiego problemu, gdy brakuje skutecznej komunikacji i jasnego planu działania. Pokazuje też, że za sprawami dotyczącymi części wspólnych budynków stoją konkretne potrzeby: bezpieczeństwo dzieci, wygoda codziennego życia i możliwość korzystania z przestrzeni, która pierwotnie miała służyć mieszkańcom.

Dziś po raz pierwszy, od dłuższego czasu, przynajmniej w tej sprawie, można mówić o realnej perspektywie zmiany. Wypowiedzenie najmu zostało przygotowane, formalna możliwość przywrócenia funkcji rowerowni została sprawdzona, a dalsze kroki zostały określone.
Cieszy więc, że po latach mieszkańcy mogą doczekać się przywrócenia wózkowni i rowerowni do ich dyspozycji. Pozostaje mieć nadzieję, że zapowiedziana procedura zostanie doprowadzona do końca, a lokal rzeczywiście wróci do mieszkańców. Dopiero wtedy będzie można uznać, że ich wielomiesięczna interwencja przyniosła oczekiwany skutek, a deklaracje o poprawie komunikacji w WSM znalazły potwierdzenie w praktyce.

Napisz komentarz
Komentarze