<rss version="2.0" xmlns:atom="http://www.w3.org/2005/Atom" xmlns:content="http://purl.org/rss/1.0/modules/content/" xmlns:media="http://search.yahoo.com/mrss/">
    <channel>
        <atom:link href="https://www.gazetazoliborza.pl/rss/articles/pl" rel="self" type="application/rss+xml" />
        <title><![CDATA[ Najnowsze artykuły - Gazeta Żoliborza ]]></title>
        <link>https://www.gazetazoliborza.pl/artykuly</link>
        <description><![CDATA[Czytaj najnowsze artykuły w naszym portalu.]]></description>
        <language>pl</language>
        <copyright><![CDATA[Gazeta Żoliborza]]></copyright>
        <lastBuildDate>Mon, 26 Oct 2026 21:13:00 +0100</lastBuildDate><item>
            <title><![CDATA[Kładka na Cytadelę opóźniona. Konserwator zabytków odmówił zgody na nasyp]]></title>
            <link>https://www.gazetazoliborza.pl/artykul/6279,kladka-na-cytadele-opozniona-konserwator-zabytkow-odmowil-zgody-na-nasyp</link>
            <guid>https://www.gazetazoliborza.pl/artykul/6279,kladka-na-cytadele-opozniona-konserwator-zabytkow-odmowil-zgody-na-nasyp</guid>
            <pubDate>Mon, 26 Oct 2026 21:13:00 +0100</pubDate><media:content url="https://static2.gazetazoliborza.pl/data/articles/xga-4x3-kladka-na-cytadele-opozniona-konserwator-zabytkow-odmowil-zgody-na-nasyp-1793046626.jpg" type="image/jpeg" medium="image" /><description>Kładka na Cytadelę miała już powstawać, tymczasem inwestycja się opóźnia. Powód? Konserwator zabytków odmówił zgody na nasyp, którym miały być transportowane maszyny i elementy konstrukcji. Muzeum Wojska Polskiego musi znaleźć inne rozwiązanie, ale nie zdradza, kiedy ruszą zasadnicze prace</description>
            <content:encoded><![CDATA[ <p><strong>W tym artykule przeczytasz o:</strong></p><ul><li class="ck-list-marker-bold" data-list-item-id="e66e1b9ee102055d065eed8ddf63c553e"><strong>powodach opóźnienia budowy kładki;&nbsp;</strong></li><li class="ck-list-marker-bold" data-list-item-id="e45e2a8f5162a06690ef8ead167f892e3"><strong>trudnościach jakie Muzeum Wojska Polskiego napotkało z konserwatorem zabytków;</strong></li><li class="ck-list-marker-bold" data-list-item-id="e80f55aea4ad6342e4f68da7a2def84c0"><strong>dalszych planach dotyczących inwestycji.</strong></li></ul><h2>Kładka miała powstać wcześniej</h2><p>Budowa kładki nad fosą Cytadeli Warszawskiej to część przedsięwzięcia realizowanego przez Muzeum Wojska Polskiego. Inwestycja obejmuje również prace związane z zabytkowymi kazamatami. Wiosną 2025 roku zapowiadano rozpoczęcie budowy na początku lipca. Harmonogram zakładał więc, że prace ruszą w okresie letnim.</p><p>Rzeczywistość okazała się jednak inna. Latem 2025 roku wykonawca prowadził przede wszystkim roboty przy kazamatach, natomiast rozpoczęcie budowy samej kładki zostało przesunięte. W kolejnych miesiącach pojawiały się informacje o przygotowaniach do realizacji przeprawy, ale inwestycja nie posuwała się w tempie, którego można było oczekiwać po wcześniejszych zapowiedziach.</p><figure class="image image_resized" style="width:80.82%;"><img style="aspect-ratio:1507/1130;" src="https://static2.gazetazoliborza.pl/data/wysiwig/2026/10/26/img-20261023-165326.jpg" width="1507" height="1130"><figcaption>Zrujnowany chodnik od lat czeka na remont. Jego wykonanie uzależnione jest od budowy kładki i rewitalizacji najbliższego otoczenia działobitni</figcaption></figure><p>W lipcu 2026 roku informowano o pracach przy żelbetowym tunelu prowadzącym do kazamat oraz przygotowaniu terenu pod budowę kładki w Parku Fosa. Wskazywano wówczas na wygrodzenia i przygotowanie dojazdu dla wykonawcy. We wrześniu 2026 roku pojawiły się natomiast informacje, że cała inwestycja jest na półmetku, a jej zakończenie przesunięto na 2027 rok.</p><p>Dopiero odpowiedzi uzyskane przez naszą redakcję od Mazowieckiego Wojewódzkiego Konserwatora Zabytków pozwalają dokładniej wyjaśnić jedną z przyczyn opóźnienia.</p><h2>Konserwator odmówił zgody na nasyp</h2><p>Jak poinformowała <strong>Anna Śmigielska</strong>, rzeczniczka prasowa Mazowieckiego Wojewódzkiego Konserwatora Zabytków, 1 czerwca 2026 roku urząd wydał decyzję nr WZW.5142.214.2026, w której odmówił pozwolenia na utworzenie nasypu w Parku Fosa i Stoki Cytadeli, w rejonie działobitni na Żoliborzu.</p><p>Nasyp miał pełnić funkcję techniczną. Umożliwiałby transport maszyn i elementów potrzebnych do budowy kładki. Konserwator uznał jednak, że zaproponowane rozwiązanie, mimo deklarowanego tymczasowego charakteru, wiązałoby się ze zbyt dużą ingerencją w historyczny i przyrodniczy krajobraz Cytadeli. "Planowany nasyp, pomimo deklarowanego, tymczasowego charakteru stanowiłby ingerencję w teren o szczególnych walorach historycznych i przyrodniczych" - wyjaśniła rzeczniczka MWKZ.</p><p>W uzasadnieniu decyzji wskazano na ryzyko naruszenia historycznego ukształtowania terenu oraz zmiany stosunków gruntowo-wodnych. Zdaniem konserwatora roboty mogłyby również zwiększyć ryzyko erozji skarpy i zmienić naturalny spływ wód opadowych.</p><p>Kolejnym problemem jest możliwość występowania w tym miejscu reliktów archeologicznych związanych z funkcjonowaniem Cytadeli Warszawskiej. Prowadzenie robót ziemnych mogłoby doprowadzić do ich bezpowrotnego zniszczenia. MWKZ podkreślił także, że zaproponowany sposób realizacji inwestycji pozostaje w sprzeczności z dotychczasową polityką ochrony Parku Fosa, zakładającą ograniczanie ingerencji technicznych i zachowanie półnaturalnego charakteru terenu. Istotnym elementem chronionego krajobrazu jest bowiem historyczna topografia fosy i stoków Cytadeli.</p><figure class="image image_resized" style="width:80.62%;"><img style="aspect-ratio:1468/1101;" src="https://static2.gazetazoliborza.pl/data/wysiwig/2026/10/26/img-20261023-165509.jpg" width="1468" height="1101"><figcaption>Po stronie Cytadeli widać już wykonane przejście do kazamat i wejścia na Plac Gwardii</figcaption></figure><h2>Muzeum musi znaleźć inne rozwiązanie</h2><p>Muzeum Wojska Polskiego nie zgodziło się z decyzją konserwatora i złożyło od niej odwołanie do Ministra Kultury i Dziedzictwa Narodowego. Jak wynika jednak z informacji przekazanych przez rzeczniczkę MWKZ, w toku rozmów i uzgodnień muzeum zrezygnowało z metody przedstawionej w odrzuconym wniosku. "Czekamy na złożenie nowego wniosku i przedstawienie alternatywnych rozwiązań ograniczających zakres znacznych ingerencji na tym zabytkowym obszarze" - poinformowała Anna Śmigielska.</p><p>Oznacza to, że konieczne jest opracowanie innego sposobu transportu sprzętu i elementów konstrukcyjnych, który pozwoli zrealizować inwestycję bez zastosowania zakwestionowanego nasypu. Na razie nie wiadomo jednak, na jakie rozwiązanie zdecyduje się inwestor ani ile czasu zajmie przygotowanie nowej dokumentacji i przeprowadzenie kolejnych procedur.</p><h2>MWP nie ujawnia szczegółów</h2><p><strong>Paweł Czarniak</strong>, zastępca dyrektora ds. inwestycji, poinformował, że realizacja przedsięwzięcia prowadzona jest z uwzględnieniem wymogów ochrony przyrody i zabytkowego charakteru terenu. Muzeum przekazało również, że w toku przygotowania i realizacji inwestycji prowadzone są uzgodnienia z właściwymi podmiotami i organami w sprawach dotyczących zieleni oraz ochrony konserwatorskiej. "Obecnie działania znajdują się na końcowym etapie procedur formalnych, a po ich zakończeniu planowane jest niezwłoczne kontynuowanie prac zgodnie z przyjętym harmonogramem" - napisał Paweł Czarniak.</p><figure class="image image_resized" style="width:80.33%;"><img style="aspect-ratio:1206/905;" src="https://static2.gazetazoliborza.pl/data/wysiwig/2026/10/26/img-20261023-170614.jpg" width="1206" height="905"><figcaption>Teren budowy zwiąany z przebudową kazamat. Widok od strony Placu Gwardii na Cytadeli</figcaption></figure><p>Muzeum Wojska Polskiego poinformowało ponadto, że na terenie parku wykonano już prace związane z infrastrukturą sanitarną. Nie przedstawiło jednak szczegółowych informacji na temat alternatywnego sposobu transportu elementów kładki, aktualnego etapu uzgodnień ani przewidywanej daty rozpoczęcia zasadniczych robót przy przeprawie.</p><p>W odpowiedzi muzeum wskazało, że organem właściwym w sprawach ochrony zabytków na terenie Cytadeli Warszawskiej jest Mazowiecki Wojewódzki Konserwator Zabytków. To właśnie od dalszych uzgodnień z udziałem właściwych organów zależy możliwość zastosowania nowego rozwiązania.</p><h2>Kiedy kładka będzie gotowa?</h2><p>Przesunięcie inwestycji na 2027 rok oznacza, że na udostępnienie przeprawy trzeba będzie poczekać dłużej, niż wynikało z pierwotnych zapowiedzi. Nie ma jednak wystarczających informacji, by przesądzić, czy zmiana technologii transportu elementów kładki spowoduje kolejne przesunięcie terminu zakończenia całego przedsięwzięcia.</p><figure class="image image_resized" style="width:80.52%;"><img style="aspect-ratio:900/462;" src="https://static2.gazetazoliborza.pl/data/wysiwig/2026/10/26/1kladka.webp" width="900" height="462"><figcaption>Planowane przejście kładką nad Fosą Cytadeli - pośrednio połączy kazamaty z Placem Gwardii i Aleją Wojska Polskiego</figcaption></figure><p>Na razie wiadomo, że pierwotna koncepcja wykonania nasypu nie uzyskała zgody konserwatora, a Muzeum Wojska Polskiego ma przedstawić alternatywne rozwiązanie. Nie ujawniono natomiast, kiedy nowy wniosek zostanie złożony, jakie prace będą konieczne po jego przygotowaniu ani kiedy możliwe będzie rozpoczęcie zasadniczej budowy kładki.</p><p>Mieszkańcy i osoby odwiedzające Cytadelę nadal czekają więc na konkretny harmonogram realizacji przeprawy. Dopóki inwestor nie przedstawi szczegółów nowego rozwiązania i aktualnych terminów, trudno ocenić, czy zapowiadane zakończenie inwestycji w 2027 roku zostanie dotrzymane.</p> ]]></content:encoded></item><item>
            <title><![CDATA[Ciężarówka zerwała sieć trakcyjną na Broniewskiego. Duże utrudnienia w ruchu [galeria ze zdjęciami]]]></title>
            <link>https://www.gazetazoliborza.pl/artykul/6278,ciezarowka-zerwala-siec-trakcyjna-na-broniewskiego-duze-utrudnienia-w-ruchu-galeria-ze-zdjeciami</link>
            <guid>https://www.gazetazoliborza.pl/artykul/6278,ciezarowka-zerwala-siec-trakcyjna-na-broniewskiego-duze-utrudnienia-w-ruchu-galeria-ze-zdjeciami</guid>
            <pubDate>Mon, 26 Oct 2026 19:43:00 +0100</pubDate><media:content url="https://static2.gazetazoliborza.pl/data/articles/xga-4x3-ciezarowka-zerwala-siec-trakcyjna-na-broniewskiego-duze-utrudnienia-w-ruchu-1793040823.jpg" type="image/jpeg" medium="image" /><description>Awaria sieci trakcyjnej na skrzyżowaniu ulic Broniewskiego i Krasińskiego sparaliżowała w poniedziałek, 26 października, ruch tramwajowy na części Żoliborza i Bielan. Problemy mają również kierowcy. Przyczyną zdarzenia była ciężarówka z rozłożonym żurawiem HDS, która uszkodziła sieć i jeden ze słupów trakcyjnych. Naprawa może potrwać do wtorkowego poranka</description>
            <content:encoded><![CDATA[ <p><strong>W tym artykule przeczytasz o:</strong></p><ul><li class="ck-list-marker-bold" data-list-item-id="e40e47d9d8b89d00c099510096550f3ea"><strong>przyczynach i skali awarii sieci trakcyjnej na skrzyżowaniu Broniewskiego i Krasińskiego;</strong></li><li class="ck-list-marker-bold" data-list-item-id="e1563c2e6adbbb41c2938587fdf8fc214"><strong>objazdach tramwajów i autobusów oraz zmianach w ruchu samochodowym;</strong></li><li class="ck-list-marker-bold" data-list-item-id="e4b9858c1ba13ac4b6948da2c6d4f428f"><strong>planowanym terminie przywrócenia ruchu tramwajowego na Broniewskiego.</strong></li></ul><p>Do zdarzenia doszło w poniedziałek około godz. 12.40. Samochód ciężarowy z podniesionym żurawiem przeładunkowym HDS zahaczył o sieć trakcyjną w rejonie skrzyżowania ulic Broniewskiego i Krasińskiego. Skala zniszczeń okazała się znaczna. Jak poinformował rzecznik Tramwajów Warszawskich <strong>Witold Urbanowicz</strong>, uszkodzonych zostało około 800 metrów sieci w każdym kierunku. Zniszczeniu uległ również jeden ze słupów trakcyjnych.</p><figure class="image image_resized" style="width:80.72%;"><img style="aspect-ratio:1505/1129;" src="https://static2.gazetazoliborza.pl/data/wysiwig/2026/10/26/img-20261026-152518.jpg" width="1505" height="1129"><figcaption>Od południa ruch tramwajowy na ul. Broniewskiego został wstrzymany. Obecnie między pętlą Piaski a Rondem AK "Radosław" uruchomiono autobus zastępczy "Za tramwaj"</figcaption></figure><p>Na miejsce skierowano wszystkie dostępne załogi pogotowia sieciowego Tramwajów Warszawskich. Uszkodzony słup został wycięty, a tramwaje, które pozostały na odciętym odcinku, wycofywano przy pomocy pojazdu technicznego Unimog. Prace obejmują naprawę i regulację sieci na odcinku między ulicami Matysiakówny i Włościańską. Zaplanowano również tymczasowe zamocowanie przewodów w rejonie przystanku Sady Żoliborskie, aby umożliwić wznowienie ruchu przed odbudową słupa.</p><p>Warto dodać, że jeszcze w 2019 r. Tramwaje Warszawskie zapowiadały modernizację linii tramwajowej już w 2023 r. Niestety z uwagi na pandemię plany modernizacji zostały oddalone w czasie. Wzdłuż torów znajdują się stare słupy trakcyjne wybudowane w starej technologii, które często są już mocno skorodowane. W konsekwencji skutki wypadku są teraz bardziej odczuwalne dla mieszkańców.&nbsp;</p><h2>Tramwaje na objazdach, uruchomiono autobus zastępczy</h2><p>Z powodu awarii wstrzymano ruch tramwajów na odcinku między pętlą Piaski a placem Grunwaldzkim. Linie 16, 19, 22, 28 i 33 skierowano na trasy objazdowe.</p><p>Tramwaje linii 16 i 22 w obu kierunkach kursują przez ulice Broniewskiego, Wólczyńską i Nocznickiego, Aleję Gen. Marii Wittek, Marymoncką, Słowackiego, Popiełuszki i Aleję Jana Pawła II. Linie 19 i 28 jadą podobnym objazdem, z uwzględnieniem ulicy Reymonta. Linia 33 została skierowana od stacji Metro Młociny przez aleję generał Marii Wittek, Marymoncką, Słowackiego, Popiełuszki i aleję Jana Pawła II.</p><figure class="image image_resized" style="width:80.03%;"><img style="aspect-ratio:1711/1283;" src="https://static2.gazetazoliborza.pl/data/wysiwig/2026/10/26/img-20261026-152650.jpg" width="1711" height="1283"><figcaption>Uszkodzono całkowicie trakcję tramwajową</figcaption></figure><p>Na trasie uruchomiono autobusową komunikację zastępczą "Za Tramwaj". Autobusy kursują między pętlą Piaski a rondem Zgrupowania AK "Radosław". W drodze powrotnej przejeżdżają m.in. ulicami Galla Anonima, Kochanowskiego i Reymonta. Zmiany dotyczą także autobusów linii 122, które skierowano na objazd przez ulicę Powązkowską, Okopową, Rondo "Radosława" oraz Aleję Jana Pawła II.</p><h2>Utrudnienia również dla kierowców</h2><p>Awaria odbiła się także na ruchu samochodowym. Zablokowany jest przejazd ulicą Krasińskiego na odcinku między ulicami Broniewskiego i Anny German. Kierowcy jadący od strony ulicy Powązkowskiej, którzy chcą dotrzeć na Plac Grunwaldzki, muszą skorzystać z objazdu ulicami Anny German, Rydygiera i Matysiakówny.</p><p>Utrudnienia w tej części Żoliborza dotyczą więc zarówno pasażerów komunikacji miejskiej, jak i osób poruszających się samochodami. Kierowcy powinni uwzględnić dodatkowy czas przejazdu, a pasażerowie przed podróżą sprawdzić aktualne komunikaty Warszawskiego Transportu Publicznego.</p><figure class="image image_resized" style="width:80.82%;"><img style="aspect-ratio:1603/1202;" src="https://static2.gazetazoliborza.pl/data/wysiwig/2026/10/26/img-20261026-153115.jpg" width="1603" height="1202"><figcaption>Ruch na ul. Krasińskiego między ul. Anny German i Broniewskiego został wstrzymany&nbsp;</figcaption></figure><h2>Kiedy tramwaje wrócą na Broniewskiego?</h2><p>Tramwaje Warszawskie zapowiadają, że do końca poniedziałku ruch na uszkodzonym odcinku pozostanie wstrzymany. Służby pracują nad przywróceniem przejazdu od pierwszych kursów we wtorek, 27 października, rano. Jest to jednak termin planowany, a nie gwarantowany. Ostateczny czas wznowienia ruchu będzie zależał od postępu prac i możliwości bezpiecznego przywrócenia zasilania oraz przejazdu tramwajów.</p><p>Rzecznik Tramwajów Warszawskich zwrócił uwagę, że to kolejny w ostatnim czasie przypadek uszkodzenia infrastruktury przez samochód ciężarowy, który powoduje poważne utrudnienia w komunikacji miejskiej.</p> ]]></content:encoded></item><item>
            <title><![CDATA[Kobiety, miłość i wielka historia. Spotkanie autorskie z Mają Jaszewską]]></title>
            <link>https://www.gazetazoliborza.pl/artykul/6276,kobiety-milosc-i-wielka-historia-spotkanie-autorskie-z-maja-jaszewska</link>
            <guid>https://www.gazetazoliborza.pl/artykul/6276,kobiety-milosc-i-wielka-historia-spotkanie-autorskie-z-maja-jaszewska</guid>
            <pubDate>Sun, 25 Oct 2026 18:40:00 +0100</pubDate><media:content url="https://static2.gazetazoliborza.pl/data/articles/xga-4x3-kobiety-milosc-i-wielka-historia-spotkanie-autorskie-z-maja-jaszewska-1792950515.png" type="image/png" medium="image" /><description>Miłośnicy literatury historycznej będą mieli okazję spotkać się z Mają Jaszewską – dziennikarką, publicystką i autorką powieści o kobietach, których losy splatają się z przełomowymi wydarzeniami historycznymi.</description>
            <content:encoded><![CDATA[ <p><strong>W tym artykule przeczytasz między innymi o:</strong></p><ul><li class="ck-list-marker-bold" data-list-item-id="e876bd3ebbe506c1426deb1e7cdb9e162"><strong>kim jest Maja Jaszewska i jakie książki napisała,</strong></li><li class="ck-list-marker-bold" data-list-item-id="eb83072f32bc4ec8323f52bfbb6572bfd"><strong>o czym opowiadają powieści „Lidka”, „Miłość w czasie rewolucji” i „Wojenna sukienka”,</strong></li><li class="ck-list-marker-bold" data-list-item-id="ee6cf4b4fcb2914c3ff4dcc94c2e4c86c"><strong>jakie tematy zostaną poruszone podczas spotkania autorskiego,</strong></li><li class="ck-list-marker-bold" data-list-item-id="e061a1a0f577e6a1772f62c99681360c4"><strong>gdzie na Żoliborzu odbędzie się wydarzenie i o której godzinie,</strong></li><li class="ck-list-marker-bold" data-list-item-id="eae43a1c7606570738042d8a66812d09e"><strong>dlaczego warto poznać historie kobiet na tle wielkich wydarzeń historycznych.</strong></li></ul><p>Jak wielka historia wpływa na życie zwykłych ludzi? Skąd czerpać siłę w trudnych czasach i jak zachować własną tożsamość, gdy świat wokół ulega zmianom? Między innymi takie tematy pojawią się podczas spotkania autorskiego z Mają Jaszewską, na które zaprasza Wypożyczalnia nr 16.</p><h2>Opowieści o kobietach na tle historii</h2><p>Maja Jaszewska jest dziennikarką, publicystką i autorką powieści historycznych. Wśród jej książek znajdują się m.in. „Lidka”, „Miłość w czasie rewolucji” i „Wojenna sukienka”, a także cykl „Warszawianki”.</p><p>Jej twórczość przybliża losy kobiet, które musiały mierzyć się z trudnymi wyborami, przeciwnościami i zmianami zachodzącymi w otaczającym je świecie. To opowieści o miłości, odwadze, odporności i poszukiwaniu własnego miejsca w rzeczywistości kształtowanej przez wielkie wydarzenia historyczne.</p><p>Autorka pokazuje, że historia to nie tylko daty i przełomowe wydarzenia, lecz także osobiste doświadczenia, emocje i decyzje, które wpływają na życie kolejnych pokoleń.</p><h2>Jak powstają powieści historyczne?</h2><p>Podczas spotkania uczestnicy będą mogli poznać kulisy pracy pisarskiej Mai Jaszewskiej. Rozmowa ma dotyczyć inspiracji autorki, procesu powstawania jej książek oraz tego, w jaki sposób przeszłość wpływa na współczesne postrzeganie świata.</p><p>Będzie to okazja, by spojrzeć na literaturę historyczną z perspektywy osoby, która łączy opowieści o minionych czasach z historiami konkretnych bohaterów i ich osobistych doświadczeń.</p><h2>Gdzie i kiedy odbędzie się spotkanie?</h2><p>Spotkanie autorskie z Mają Jaszewską organizuje Wypożyczalnia nr 16, mieszcząca się w budynku Teatru Komedia</p><p><strong>Informacje o wydarzeniu:</strong></p><ul><li data-list-item-id="e472f7800a2e339c8b5673930ef79cf76"><strong>Miejsce:</strong> Wypożyczalnia nr 16, ul. Słowackiego 19A</li><li data-list-item-id="ea0f3f454fb5359900c08dedbfca4150b"><strong>Data i godzina:</strong> &nbsp;30 października godz.17:30</li><li data-list-item-id="e4188ed1f9c3115c548cf2b43e6b13e18"><strong>Wstęp:</strong> wolny</li></ul><p>To propozycja dla osób zainteresowanych literaturą, historią i opowieściami o kobietach, których osobiste losy pokazują, jak wielkie wydarzenia zmieniają ludzkie życie.</p> ]]></content:encoded></item><item>
            <title><![CDATA[Co robić z dzieckiem? 7 pomysłów na Bielanach i Żoliborzu!]]></title>
            <link>https://www.gazetazoliborza.pl/artykul/6275,co-robic-z-dzieckiem-7-pomyslow-na-bielanach-i-zoliborzu</link>
            <guid>https://www.gazetazoliborza.pl/artykul/6275,co-robic-z-dzieckiem-7-pomyslow-na-bielanach-i-zoliborzu</guid>
            <pubDate>Sun, 25 Oct 2026 18:05:00 +0100</pubDate><media:content url="https://static2.gazetazoliborza.pl/data/articles/xga-4x3-co-robic-z-dzieckiem-7-pomyslow-na-bielanach-i-zoliborzu-1792948216.jpg" type="image/jpeg" medium="image" /><description>Nie trzeba wyjeżdżać za miasto, żeby spędzić ciekawy weekend z dzieckiem. Na Bielanach i Żoliborzu nie brakuje zielonych zakątków, placów zabaw i miejsc, w których można aktywnie spędzić czas albo schronić się przed jesienną pogodą. Sprawdzamy siedem pomysłów na rodzinne wyjście bez dalekich dojazdów.</description>
            <content:encoded><![CDATA[ <p><strong>W tym artykule przeczytasz między innymi o:</strong></p><ul><li class="ck-list-marker-bold" data-list-item-id="e5078d4aac65ec29aa4b7fa127242a2fb"><strong>gdzie wybrać się z dzieckiem na Bielanach i Żoliborzu,</strong></li><li class="ck-list-marker-bold" data-list-item-id="e1432668eeffa2e7dcdb96bdd739db3df"><strong>które parki i place zabaw warto odwiedzić podczas rodzinnego weekendu,</strong></li><li class="ck-list-marker-bold" data-list-item-id="e43b855d570733f5c32185de7b74799c5"><strong>gdzie znaleźć atrakcje dla aktywnych dzieci,</strong></li><li class="ck-list-marker-bold" data-list-item-id="e54d9a4a77c56c6ce1e60fdc27943a514"><strong>jakie kreatywne zajęcia i wydarzenia można odkryć na Żoliborzu,</strong></li><li class="ck-list-marker-bold" data-list-item-id="ef04452f9c758f6b7d18449480fe5548f"><strong>co robić z dzieckiem, gdy pogoda nie sprzyja spacerom,</strong></li><li class="ck-list-marker-bold" data-list-item-id="e909d2e7b40e72b8254d24f2a53ca0e02"><strong>jak zaplanować rodzinny weekend w Warszawie bez dużych wydatków.</strong></li></ul><p>Weekend z dzieckiem nie musi oznaczać wizyty w dużym centrum handlowym ani wielogodzinnej wyprawy poza Warszawę. Czasem wystarczy dobry plac zabaw, spacer nad wodą albo wspólne odkrywanie nieznanych dotąd zakątków własnej dzielnicy.</p><p>Bielany i Żoliborz oferują sporo możliwości zarówno dla rodzin z przedszkolakami, jak i dla rodziców starszych dzieci. Przygotowaliśmy siedem propozycji, które warto wziąć pod uwagę podczas planowania wolnej soboty lub niedzieli.</p><h2>1. Park Kępa Potocka – spacer, zabawa i odpoczynek nad wodą</h2><p>To propozycja dla rodzin, które chcą połączyć aktywność na świeżym powietrzu z chwilą odpoczynku. Park Kępa Potocka, położony na pograniczu Bielan i Żoliborza, zachęca do spacerów, jazdy na rowerze i rodzinnego spędzania czasu wśród zieleni.</p><p>Można tu zaplanować dłuższy spacer, zatrzymać się na placu zabaw albo po prostu poszukać spokojnego miejsca na odpoczynek. To dobry wybór również wtedy, gdy każdy członek rodziny ma nieco inny pomysł na spędzenie wolnego czasu.</p><p><strong>Dla kogo?</strong> Dla rodzin z małymi dziećmi, miłośników spacerów i młodych rowerzystów.</p><h2>2. Stawy Brustmana i plac zabaw „Proszę Słonia”</h2><p>Na Bielanach warto odwiedzić okolice Stawów Brustmana na Wawrzyszewie. Zielona przestrzeń wokół wody sprzyja spokojnym spacerom, a pobliski plac zabaw „Proszę Słonia” pozwala dzieciom spożytkować energię.</p><p>To miejsce, w którym można połączyć zabawę z krótką przechadzką. Rodzice mogą odpocząć na ławce, podczas gdy dzieci korzystają z urządzeń na placu zabaw.</p><p><strong>Adres orientacyjny:</strong> ul. Williama Szekspira, Bielany.</p><p><strong>Dla kogo?</strong> Szczególnie dla rodzin z młodszymi dziećmi, które lubią zabawę na świeżym powietrzu.</p><h2>3. Park Żeromskiego – rodzinne popołudnie na Żoliborzu</h2><p>Park im. Stefana Żeromskiego to jedna z propozycji na rodzinny spacer w okolicach placu Wilsona. Można tu połączyć pobyt na placu zabaw z przechadzką po parku i odpoczynkiem na ławce.</p><p>Zaletą jest lokalizacja w pobliżu stacji metra, dzięki czemu dojazd nie wymaga samochodu. Po spacerze można również poszukać kawiarni w okolicy i przedłużyć rodzinne wyjście.</p><p><strong>Dla kogo?</strong> Dla rodzin, które chcą spędzić kilka godzin na Żoliborzu bez skomplikowanej logistyki.</p><h2>4. Park Sady Żoliborskie – spokojniej i bliżej natury</h2><p>Jeśli szukacie miejsca na niespieszny spacer, warto rozważyć Park Sady Żoliborskie. To zielona przestrzeń o charakterystycznym, sadowniczym klimacie, z alejkami i miejscami do odpoczynku.</p><p>Jesienią można urządzić tu małą wyprawę obserwacyjną: szukać kolorowych liści, rozpoznawać drzewa i wspólnie fotografować najciekawsze zakątki. Taka zabawa nie wymaga dodatkowych wydatków, a potrafi zamienić zwykły spacer w przygodę.</p><p><strong>Dla kogo?</strong> Dla rodzin, które wolą spokojne aktywności i kontakt z przyrodą.</p><h2>5. Park Linowy Bielany – dla dzieci, które lubią ruch</h2><p>Dzieci potrzebujące większej dawki ruchu mogą zainteresować się parkiem linowym na Bielanach, w rejonie ul. Gwiaździstej. To propozycja dla rodzin, które zamiast spokojnego spaceru wolą aktywne wyzwania.</p><p>Przed wizytą warto sprawdzić dostępność tras, wymagania dotyczące wieku i wzrostu uczestników oraz godziny otwarcia. W przypadku atrakcji plenerowych szczególnie ważne jest również sprawdzenie, czy warunki pogodowe pozwalają na korzystanie z obiektu.</p><p><strong>Dla kogo?</strong> Dla aktywnych dzieci i starszaków, które lubią wspinanie oraz pokonywanie przeszkód.</p><h2>6. Centrum Lokalne Żoliborz – pomysł na kreatywne wyjście</h2><p>Nie każdy weekend musi być spędzony na placu zabaw. Warto sprawdzać również ofertę lokalnych instytucji kultury i miejsc sąsiedzkich. Jednym z nich jest Centrum Lokalne Żoliborz przy ul. Ludwika Rydygiera 6B.</p><p>Warto śledzić program spotkań i warsztatów, ponieważ tego rodzaju przestrzenie mogą być okazją do twórczej zabawy, poznania innych rodzin i uczestnictwa w lokalnych inicjatywach.</p><p>Przed wyjściem należy sprawdzić aktualny harmonogram i upewnić się, czy zaplanowane zajęcia są przeznaczone dla dzieci w odpowiednim wieku.</p><p><strong>Dla kogo?</strong> Dla rodzin szukających kreatywnych aktywności i okazji do poznawania lokalnej społeczności.</p><h2>7. Gdy pogoda nie dopisuje – kino, warsztaty lub rodzinna rozrywka pod dachem</h2><p>Deszcz i chłód nie muszą oznaczać weekendu spędzonego w domu. Na Bielanach można sprawdzić repertuar kina w Galerii Młociny, ofertę lokalnych domów kultury oraz propozycje rodzinnych centrów rozrywki.</p><p>Alternatywą mogą być spektakle dla dzieci, warsztaty plastyczne lub zajęcia organizowane przez lokalne instytucje kultury. Ich aktualny program najlepiej sprawdzić przed weekendem.</p><p><strong>Dla kogo?</strong> Dla rodzin, które szukają pomysłu na deszczową sobotę lub niedzielę.</p><h2>Weekend z dzieckiem nie musi być drogi</h2><p>Wiele rodzinnych aktywności na Bielanach i Żoliborzu można zaplanować bez kupowania biletów. Spacer po parku, zabawa na placu zabaw czy mała wyprawa przyrodnicza nie wymagają dużego budżetu. Płatne atrakcje warto natomiast dopasować do wieku i zainteresowań dziecka.</p><p>Przy planowaniu wyjścia dobrze uwzględnić pogodę, czas dojazdu i możliwość zrobienia przerwy na posiłek. Zamiast próbować odwiedzić kilka miejsc jednego dnia, lepiej wybrać jedną główną atrakcję i zostawić przestrzeń na spontaniczną zabawę.</p><p><strong>A Wy gdzie najchętniej spędzacie weekend z dziećmi na Bielanach lub Żoliborzu?</strong> Znacie miejsca, które warto dopisać do tej listy? Podzielcie się swoimi propozycjami w komentarzach.</p> ]]></content:encoded></item><item>
            <title><![CDATA[Mazowieckie Barwy Wolontariatu 2026. Mieszkańcy mogą wybrać swojego kandydata]]></title>
            <link>https://www.gazetazoliborza.pl/artykul/6274,mazowieckie-barwy-wolontariatu-2026-mieszkancy-moga-wybrac-swojego-kandydata</link>
            <guid>https://www.gazetazoliborza.pl/artykul/6274,mazowieckie-barwy-wolontariatu-2026-mieszkancy-moga-wybrac-swojego-kandydata</guid>
            <pubDate>Sun, 25 Oct 2026 17:07:00 +0100</pubDate><media:content url="https://static2.gazetazoliborza.pl/data/articles/xga-4x3-mazowieckie-barwy-wolontariatu-2026-mieszkancy-moga-wybrac-swojego-kandydata-1792944853.jpg" type="image/jpeg" medium="image" /><description>Do 29 października mieszkańcy województwa mazowieckiego mogą oddać głos na kandydatkę lub kandydata w konkursie „Mazowieckie Barwy Wolontariatu”. W kategorii „Nagroda mieszkańców Mazowsza” każdy może wskazać jedną osobę, doceniając jej zaangażowanie i działalność na rzecz innych.</description>
            <content:encoded><![CDATA[ <p><strong>W tym artykule przeczytasz między innymi o:</strong></p><ul><li class="ck-list-marker-bold" data-list-item-id="eb1d17e7da6cadfa1fed8fc2dbc4be334"><strong>do kiedy można głosować w konkursie „Mazowieckie Barwy Wolontariatu 2026”,</strong></li><li class="ck-list-marker-bold" data-list-item-id="edae74bb01292927d1c07f3f694bbac6c"><strong>kto może oddać głos na kandydatkę lub kandydata,</strong></li><li class="ck-list-marker-bold" data-list-item-id="e7004acc3c1311c78b48fff428cb8fdd5"><strong>jak zagłosować online i gdzie znaleźć listę zgłoszonych osób.</strong></li></ul><p>Głosowanie w konkursie „Mazowieckie Barwy Wolontariatu” rozpoczęło się 16 października i potrwa do 29 października 2026 roku. Marszałek Województwa Mazowieckiego zachęca mieszkańców regionu do udziału w wyborze laureata Nagrody mieszkańców Mazowsza.</p><h2>Kto może wziąć udział w głosowaniu?</h2><p>Prawo do głosowania ma każdy mieszkaniec województwa mazowieckiego. Głos można oddać na jedną kandydatkę lub jednego kandydata spośród osób, których zgłoszenia opublikowano na stronie konkursu.</p><p>Głosowanie odbywa się wyłącznie przez internet i jest bezpłatne. Aby wziąć w nim udział, należy wejść na stronę <a href="https://dialog.mazovia.pl/">dialog.mazovia.pl</a>, a następnie przejść do zakładki „Wolontariat”, wybrać „Mazowieckie Barwy Wolontariatu” i otworzyć sekcję „Głosowanie”.</p><h2>Jak oddać głos?</h2><p>Głosowanie jest jednorazowe – każda osoba może oddać tylko jeden głos na wybranego kandydata. Podczas głosowania trzeba podać imię, nazwisko, miejscowość i powiat zamieszkania oraz numer telefonu komórkowego.</p><p>Na wskazany numer zostanie wysłany indywidualny kod weryfikacyjny, który umożliwi zatwierdzenie głosu. Z jednego numeru telefonu mogą zagłosować maksymalnie trzy osoby.</p><p>W przypadku osób małoletnich głos oddaje ich przedstawiciel ustawowy.</p><h2>Do kiedy można głosować?</h2><p>Mieszkańcy Mazowsza mają czas na oddanie głosu do <strong>29 października 2026 roku</strong>. To okazja, by docenić osoby, które poświęcają swój czas i energię na pomoc innym oraz działania na rzecz lokalnych społeczności.</p><p>Dodatkowych informacji na temat konkursu udziela Biuro Dialogu i Inicjatyw Społecznych Urzędu Marszałkowskiego Województwa Mazowieckiego pod numerem telefonu 22 437 94 74 lub adresem e-mail: <a href="mailto:marzena.kuchta@mazovia.pl">marzena.kuchta@mazovia.pl</a>.</p> ]]></content:encoded></item><item>
            <title><![CDATA[Warszawa chce ograniczyć elektryczne hulajnogi]]></title>
            <link>https://www.gazetazoliborza.pl/artykul/6273,warszawa-chce-ograniczyc-elektryczne-hulajnogi</link>
            <guid>https://www.gazetazoliborza.pl/artykul/6273,warszawa-chce-ograniczyc-elektryczne-hulajnogi</guid>
            <pubDate>Fri, 23 Oct 2026 13:24:00 +0200</pubDate><media:content url="https://static2.gazetazoliborza.pl/data/articles/xga-4x3-warszawa-chce-ograniczyc-elektryczne-hulajnogi-1792755126.jpg" type="image/jpeg" medium="image" /><description>Stołeczni radni opowiedzieli się za zakazem korzystania z elektrycznych hulajnóg na wynajem w Warszawie oraz za wyłączeniem ich z ruchu w centrum miasta. Za przyjęciem stanowiska zagłosowała zdecydowana większość radnych. Nie oznacza to jednak, że zakaz zacznie obowiązywać – jego wprowadzenie wymaga rozwiązania kwestii prawnych i zmian w organizacji ruchu.</description>
            <content:encoded><![CDATA[ <p><strong>W tym artykule przeczytasz między innymi o:</strong></p><ul><li class="ck-list-marker-bold" data-list-item-id="e2da4568fc5ec07d29b7eef62188860e0"><strong>ograniczeniu elektrycznych hulajnóg</strong></li><li class="ck-list-marker-bold" data-list-item-id="e253de7648e4a677ccf53db225da55d40"><strong>stanowisku stołecznych Radnych</strong></li></ul><h2>Radni chcą ograniczeń dla hulajnóg</h2><p>W czwartek, 15 października, Rada Warszawy przyjęła stanowisko dotyczące zakazu poruszania się elektrycznymi hulajnogami na aplikację na terenie stolicy oraz zakazu korzystania z nich w centrum miasta. Od głosu wstrzymało się troje radnych: Barbara Socha i Wojciech Zabłocki z PiS oraz Maciej Binkowski z Konfederacji.</p><p>Projekt przedstawił radny Koalicji Obywatelskiej Paweł Lech. Zwrócił uwagę, że elektryczne hulajnogi stały się popularnym środkiem transportu, ale sposób korzystania z nich budzi coraz większe obawy. Wskazał między innymi na przypadki rozwijania niebezpiecznie wysokich prędkości.</p><p>Podczas dyskusji przywołano również dane dotyczące bezpieczeństwa. W 2025 roku na terenie Warszawy doszło do 64 kolizji z udziałem hulajnóg, w których ucierpiały 73 osoby. W 2026 roku odnotowano także wypadek śmiertelny.</p><h2>Nie tylko hulajnogi na wynajem</h2><p>Za dalej idącymi ograniczeniami opowiedział się Jan Mencwel, reprezentujący klub Lewica, Miasto Jest Nasze i Wspólne Jutro. Jego zdaniem problem powinien zostać rozwiązany szerzej, a ograniczenia powinny objąć wszystkie elektryczne hulajnogi, przynajmniej do czasu wprowadzenia ogólnopolskich przepisów regulujących ich konstrukcję i możliwości techniczne.</p><p>Nie wszyscy radni podzielają jednak przekonanie, że miasto może wprowadzić taki zakaz w prosty sposób. Piotr Wertenstein-Żuławski, przewodniczący komisji infrastruktury i inwestycji, wyjaśnił, że nie ma podstawy prawnej pozwalającej radzie miasta na uchwalenie strefy wolnej od pojazdów elektrycznych.</p><p>Jak zaznaczył, w przypadku Warszawy wprowadzenie takich ograniczeń wymagałoby przygotowania tysięcy projektów organizacji ruchu.</p><h2>Problemem są również prywatne hulajnogi</h2><p>W dyskusji zwrócono uwagę na różnicę między hulajnogami wypożyczanymi za pośrednictwem aplikacji a pojazdami prywatnymi. Te pierwsze mają ustawowe ograniczenie prędkości do 20 km/h, a operatorzy podlegają również ustaleniom dotyczącym zasad korzystania z hulajnóg na terenie miasta. Obowiązują już także ograniczenia wjazdu do wybranych obszarów.</p><p>Zdaniem przewodniczącego komisji infrastruktury większym wyzwaniem mogą być prywatne hulajnogi, które nie zawsze mają odpowiednie ograniczenia techniczne. Dlatego, jak podkreślił, potrzebne są zmiany ustawowe oraz rozszerzenie uprawnień straży miejskiej, między innymi w zakresie zatrzymywania pojazdów elektrycznych w ruchu.</p><h2>Co dalej z elektrycznymi hulajnogami w Warszawie?</h2><p>Przyjęte stanowisko jest wyrazem poparcia radnych dla wprowadzenia ograniczeń, ale samo w sobie nie oznacza wejścia w życie zakazu. Do jego realizacji potrzebne są dalsze działania prawne i organizacyjne.</p><p>&nbsp;</p><p><span style="background-color:rgb(236,248,255);color:rgb(4,116,179);">W Warszawie deratyzacja nie zależy od dobrej woli właściciela. Regulamin utrzymania czystości i porządku, przyjęty uchwałą rady miasta, nakłada ją dwa razy w roku - wiosną i jesienią - na budynki wielorodzinne, lokale z żywnością, magazyny i miejsca gromadzenia odpadów. Zabiegi wraz z dokumentacją, której przy kontroli wymaga sanepid, wykonuje m.in. Rentokil. Ta sama firma zajmuje się dezynsekcją oraz usuwaniem gniazd os i szerszeni. - reklama</span></p> ]]></content:encoded></item><item>
            <title><![CDATA[Centrum akcji społecznych. Co robi ośrodek KIBICE RAZEM Polonia Warszawa?]]></title>
            <link>https://www.gazetazoliborza.pl/artykul/6272,centrum-akcji-spolecznych-co-robi-osrodek-kibice-razem-polonia-warszawa</link>
            <guid>https://www.gazetazoliborza.pl/artykul/6272,centrum-akcji-spolecznych-co-robi-osrodek-kibice-razem-polonia-warszawa</guid>
            <pubDate>Fri, 23 Oct 2026 12:23:00 +0200</pubDate><media:content url="https://static2.gazetazoliborza.pl/data/articles/xga-4x3-centrum-akcji-spolecznych-co-robi-osrodek-kibice-razem-polonia-warszawa-1792751148.jpg" type="image/jpeg" medium="image" /><description>Kiedy gasną stadionowe jupitery, przy ul. Konwiktorskiej 6 praca wcale się nie kończy. Ośrodek KIBICE RAZEM Polonia Warszawa od 2012 roku przełamuje utarte schematy, zamieniając przestrzeń wokół klubu w tętniący życiem punkt na mapie Śródmieścia. Spotkania piłkarzy z uczniami, akcje charytatywne, rodzinne pikniki oraz pielęgnowanie warszawskiej historii pokazują, że kibice Polonii to przede wszystkim zaangażowani sąsiedzi gotowi do działania.</description>
            <content:encoded><![CDATA[ <p style="text-align:justify;">Szczególne miejsce w działalności ośrodka zajmują inicjatywy skierowane do dzieci i młodzieży. Polonijny Dzień Dziecka oraz Piknik Sportowo-Edukacyjny „Pożegnanie Lata” łączą sportową aktywność z dobrą zabawą i integracją całych rodzin. Z kolei akcja „Kibicuj z klasą!” zachęca najmłodszych do odkrywania piłkarskiego świata i wspólnego przeżywania meczów. Na Polonii powstał nowy sektor rodzinny, w którym meczowe emocje udzielają się całym rodzinom! Na najmłodszych czekają dodatkowe atrakcje w przerwie spotkań, a rodzice mogą w pełni cieszyć się wspólnym dopingowaniem „Czarnych Koszul”.</p><p style="text-align:justify;">– <i>Dzięki współpracy z ośrodkiem KIBICE RAZEM możemy pokazywać Polonię dzieciom z całej Warszawy, także poza dniami meczowymi. Pikniki i spotkania z zawodnikami dają najmłodszym okazję, by poznać klub od innej strony i poczuć się częścią jego społeczności. Zależy nam, żeby takich okazji do spotkań na Konwiktorskiej było jak najwięcej</i> - mówi Bartłomiej Dryl, Wiceprezes Polonii Warszawa.</p><p style="text-align:justify;">Ośrodek od kwietnia 2026 roku proponuje dzieciom również edukacyjną przygodę ze sportem i kulturą innych krajów. W cyklu „Sportowe podróże po świecie” dzieci w wieku 7–12 lat poznają zagraniczne miasta, zwyczaje, języki i popularne dyscypliny sportowe. Odkrywają także historie klubów, otrzymują upominki, a efekty ich warsztatów trafiają do mediów Programu. Udział w spotkaniach jest bezpłatny, a projekt finansuje Miasto Stołeczne Warszawa.</p><figure class="image"><img style="aspect-ratio:2048/1365;" src="https://static2.gazetazoliborza.pl/data/wysiwig/2026/10/23/kr-polonia-warszawa-1.jpg" width="2048" height="1365"></figure><p style="text-align:justify;">– <i>Zależy nam, żeby ośrodek był miejscem, w którym można zrobić coś razem i przełożyć dobre pomysły na konkretne działania. Dzięki współpracy z miastem, klubem i naszymi partnerami możemy organizować kolejne inicjatywy i docierać do nowych osób. Chcemy, żeby na Konwiktorskiej każdy czuł się mile widziany i miał przestrzeń, by włączyć się w nasze działania</i> - dodaje Kamil Płochocki, koordynator ośrodka KIBICE RAZEM Polonia Warszawa.</p><p style="text-align:justify;">Ośrodek angażuje się w pomoc potrzebującym, regularnie organizując zbiórki darów dla podopiecznych Domu Dziecka nr 16 w Warszawie. Ważne miejsce w jego działalności zajmują także tradycje kibiców Polonii, w tym coroczne święcenie pokarmów wielkanocnych na dziedzińcu stadionu, przygotowywane wspólnie z grupą Ultras Enigma i klubem&nbsp; Polonia Warszawa S.A. Ośrodek pielęgnuje również pamięć&nbsp;<br>o historii stolicy, w szczególności o Powstaniu Warszawskim. Co roku włącza się w obchody rocznicy zrywu, przypominając o dawnych zawodnikach i kibicach Polonii, których losy wiązały się z walczącą Warszawą.</p><p style="text-align:justify;">Placówka przy ul. Konwiktorskiej 6 działa w ramach ogólnopolskiego programu Ministerstwa Sportu&nbsp;<br>i Turystyki KIBICE RAZEM, koordynowanego przez Polski Związek Piłki Nożnej. Operatorem warszawskiego ośrodka jest Stowarzyszenie Krzewienia Patriotyzmu „NIEZWYCIĘŻENI”. Koordynatorzy zapraszają mieszkańców do współpracy i zgłaszania własnych pomysłów na wspólne inicjatywy. Kontakt:&nbsp;<a href="mailto:warszawa@kibice-razem.pl"><span style="color:windowtext;"><u>warszawa@kibice-razem.pl</u></span></a>.</p><figure class="image"><img style="aspect-ratio:2048/1365;" src="https://static2.gazetazoliborza.pl/data/wysiwig/2026/10/23/kr-polonia-warszawa-2.jpg" width="2048" height="1365"></figure><p style="text-align:center;">PROGRAM KIBICE RAZEM 2025-2027 JEST WSPÓŁFINANSOWANY Z BUDŻETU PAŃSTWA.</p> ]]></content:encoded></item><item>
            <title><![CDATA[Bezpłatne badania. „Niezłomne Warszawianki” pomagają wykryć osteoporozę]]></title>
            <link>https://www.gazetazoliborza.pl/artykul/6270,bezplatne-badania-niezlomne-warszawianki-pomagaja-wykryc-osteoporoze</link>
            <guid>https://www.gazetazoliborza.pl/artykul/6270,bezplatne-badania-niezlomne-warszawianki-pomagaja-wykryc-osteoporoze</guid>
            <pubDate>Thu, 22 Oct 2026 12:33:43 +0200</pubDate><media:content url="https://static2.gazetazoliborza.pl/data/articles/xga-4x3-bezplatne-badania-niezlomne-warszawianki-pomagaja-wykryc-osteoporoze-1792665223.png" type="image/png" medium="image" /><description>Warszawianki, które ukończyły 55 lat, mogą skorzystać z bezpłatnego programu profilaktyki osteoporozy.</description>
            <content:encoded><![CDATA[ <p><strong>W tym artykule przeczytasz między innymi o:</strong></p><ul><li class="ck-list-marker-bold" data-list-item-id="e1bde0ab5a9127f9e48509665a6581516"><strong>programie zdrowotwnym</strong></li><li class="ck-list-marker-bold" data-list-item-id="e14a742d6b895e1575038e9fbc68c600a"><strong>miejscach realizacji programu</strong></li></ul><p>W ramach miejskiej inicjatywy „Niezłomne Warszawianki” przewidziano ocenę ryzyka złamań oraz badania densytometryczne. Do 2028 roku z programu ma skorzystać nawet 12 tys. pacjentek.</p><p>Osteoporoza powoduje osłabienie struktury kości i zwiększa ryzyko złamań, między innymi nadgarstka, kręgów czy szyjki kości udowej. W Polsce problem może dotyczyć około 2 mln kobiet, z których – jak wskazują przytoczone przez miasto dane – około 70 proc. nie wie, że choruje.</p><h2>Na czym polega program „Niezłomne Warszawianki”?</h2><p>Miejski program profilaktyki i wczesnego wykrywania osteoporozy jest skierowany do mieszkanek Warszawy, które ukończyły 55 lat. Pierwszym etapem jest ocena ryzyka wystąpienia poważnych złamań osteoporotycznych przy użyciu kalkulatora FRAX.</p><p>W przypadku pacjentek, u których wynik wskazuje na odpowiednie ryzyko, wykonywane jest badanie densytometryczne, pozwalające ocenić gęstość mineralną kości. Badanie wykorzystuje promieniowanie rentgenowskie o bardzo małej energii.</p><p>Program obejmuje również działania edukacyjne dla mieszkanek oraz szkolenia dla personelu medycznego. Na jego realizację w latach 2026–2028 Warszawa przeznaczy blisko 3,5 mln zł. Z bezpłatnych badań przesiewowych będzie mogło skorzystać nawet 12 tys. kobiet.</p><h2>Kto może skorzystać z bezpłatnych badań?</h2><p>Do programu mogą zgłaszać się kobiety, które spełniają wszystkie poniższe warunki:</p><ul><li data-list-item-id="e16504cdf191c6807b9b28503c93e1d10">ukończyły 55 lat i wyrażą zgodę na udział w programie;</li><li data-list-item-id="e4c518b144a1c83e2ade9f0887470ce54">mieszkają w Warszawie;</li><li data-list-item-id="efd95e320cd8baf8a43657cec463a7b19">nie miały wykonywanej densytometrii w ciągu ostatnich 24 miesięcy;</li><li data-list-item-id="e70292565664be00e70e236e36b57bc90">nie uczestniczyły w podobnym programie finansowanym ze środków publicznych.</li></ul><h2>Gdzie można się zgłosić?</h2><p>Program realizuje kilka placówek medycznych w Warszawie i okolicach. Zainteresowane osoby mogą skontaktować się z wybraną placówką:</p><ul><li data-list-item-id="e26e1656258a21752e0987c31cdb82cf4"><strong>SZPZLO Warszawa Bemowo-Włochy</strong> – ul. gen. M.C. Coopera 5, tel. 696 440 139, e-mail: <a href="mailto:niezlomnewarszawianki@zozbemowo.pl">niezlomnewarszawianki@zozbemowo.pl</a></li><li data-list-item-id="e1bd7b303c458b6935d272c2f979dd842"><strong>Warszawskie Centrum Zdrowia</strong> – ul. Nowogrodzka 76, tel. 501 545 170, e-mail: <a href="mailto:rejestracja@wcz.waw.pl">rejestracja@wcz.waw.pl</a></li><li data-list-item-id="e165e4ae37d693f626e40025771040674"><strong>SPZZLO Warszawa Żoliborz-Bielany</strong> – ul. Szajnochy 8, tel. 798 118 142, e-mail: <a href="mailto:osteoporoza.program@spzzlo.pl">osteoporoza.program@spzzlo.pl</a></li><li data-list-item-id="ec55a36b3ee2e680c018b241055b488d6"><strong>SZPZLO Warszawa-Wawer</strong> – ul. J. Strusia 4/8, tel. 571 227 658, e-mail: <a href="mailto:niezlomna@zoz-wawer.waw.pl">niezlomna@zoz-wawer.waw.pl</a></li><li data-list-item-id="efc23725f36cacd49370d3f0254fe8016"><strong>Szpital Bielański</strong> – ul. Cegłowska 80, tel. 22 636 06 50, e-mail: <a href="mailto:bwp@wizk.pl">bwp@wizk.pl</a></li><li data-list-item-id="e41065079b34c6ccda8954b3410a68b6b"><strong>Centrum Medyczne Damiana</strong> – ul. Wałbrzyska 46, tel. 22 566 22 22, e-mail: <a href="mailto:kontakt@damian.pl">kontakt@damian.pl</a></li><li data-list-item-id="ee6b18cfc4508e589df0467e6434c0ed4"><strong>Mazowiecki Szpital Bródnowski</strong> – ul. Kondratowicza 8, tel. 503 391 723, e-mail: <a href="mailto:niezlomnewarszawianki@brodnowski.pl">niezlomnewarszawianki@brodnowski.pl</a></li><li data-list-item-id="e3cce06e492d232e7089a0e366d612e50"><strong>Centralna Wojskowa Przychodnia Lekarska CePeLek</strong> – ul. Koszykowa 78, tel. 22 429 11 68, e-mail: <a href="mailto:dlebek@cepelek.pl">dlebek@cepelek.pl</a></li><li data-list-item-id="ebf26df2bb29d80185071da0776a95c8c"><strong>Centrum Kompleksowej Rehabilitacji</strong> – ul. Gąsiorowskiego 12/14, Konstancin-Jeziorna, tel. 22 703 08 12, wew. 3, e-mail: <a href="mailto:osteoporoza@ckr.pl">osteoporoza@ckr.pl</a></li></ul><p>Szczegółowe informacje o programie można znaleźć na stronie <a href="https://zdrowie.um.warszawa.pl/niezlomne-warszawianki">Niezłomne Warszawianki</a> lub uzyskać telefonicznie pod numerem <strong>22 443 07 00</strong>.</p> ]]></content:encoded></item><item>
            <title><![CDATA[„Zobaczysz wszystko” przedpremierowo w Kinie Wisła]]></title>
            <link>https://www.gazetazoliborza.pl/artykul/6269,zobaczysz-wszystko-przedpremierowo-w-kinie-wisla</link>
            <guid>https://www.gazetazoliborza.pl/artykul/6269,zobaczysz-wszystko-przedpremierowo-w-kinie-wisla</guid>
            <pubDate>Thu, 22 Oct 2026 10:16:00 +0200</pubDate><media:content url="https://static2.gazetazoliborza.pl/data/articles/xga-4x3-zobaczysz-wszystko-przedpremierowo-w-kinie-wisla-1792657786.png" type="image/png" medium="image" /><description>Kino Wisła zaprasza na pokazy przedpremierowe filmu „Zobaczysz wszystko” – produkcji, która zaciera granice między fikcją a rzeczywistością.</description>
            <content:encoded><![CDATA[ <p><strong>W tym artykule przeczytasz między innymi o:</strong></p><ul><li class="ck-list-marker-bold" data-list-item-id="e3f85ff56bdae0ef80af4b204723970f8"><strong>repertuarze w Kinie Wisła</strong></li><li class="ck-list-marker-bold" data-list-item-id="e7cae4ac92219529d154c820117094be9"><strong>pokazach przedpremierowych</strong></li></ul><p>Miłośnicy kina będą mogli zobaczyć film „Zobaczysz wszystko” jeszcze przed oficjalną premierą. Produkcja w reżyserii Nathana Fieldera i Lance’a Oppenheima zostanie pokazana w Kinie Wisła w kilku terminach. Twórcy proponują historię, która ma wymykać się tradycyjnym podziałom gatunkowym i stawiać pytania o prawdę, manipulację oraz granice ludzkiej wiarygodności.</p><h2>Elizabeth Holmes i tajemnica Doliny Krzemowej</h2><p>Główną postacią filmu jest Elizabeth Holmes, założycielka firmy Theranos, która była przedstawiana jako jedna z najbardziej obiecujących wizjonerek amerykańskiego świata technologii. Nazywano ją nawet „kobiecym Steve’em Jobsem”. Jej kariera zakończyła się jednak głośnym skandalem i wyrokiem 11 lat więzienia za oszustwo.</p><p>Film przenosi widzów do ostatnich tygodni przed rozpoczęciem odbywania przez nią kary. Na 34 dni przed tym momentem w jej życiu pojawia się Nathan Fielder – komik i prowokator, który wprowadza się do jej domu, by obserwować ją w ostatnich chwilach wolności.</p><p>Holmes utrzymuje, że jest niewinna. Wierzy, że obecność kamery pozwoli ujawnić prawdę, która wstrząśnie światem. Jej obietnica sprowadza się do dwóch słów: „Zobaczysz wszystko”.</p><p>W ten sposób rozpoczyna się opowieść, w której trudno jednoznacznie oddzielić szczere wyznanie od kolejnej próby manipulacji. Czy bohaterka rzeczywiście chce odsłonić prawdę, czy też sama kontroluje to, co zobaczą widzowie?</p><h2>Film, który zaciera granice między fikcją a rzeczywistością</h2><p>Za reżyserię odpowiadają Nathan Fielder, znany z „Próby generalnej” i „Klątwy”, oraz Lance Oppenheim, twórca filmu „Primetime”. Scenariusz napisał Oppenheim.</p><p>W obsadzie znaleźli się Elizabeth Holmes, Nathan Fielder i Billy Evans. Produkcja łączy elementy dramatu z historią inspirowaną jednym z najgłośniejszych skandali Doliny Krzemowej.</p><p>„Zobaczysz wszystko” ma skłaniać do zastanowienia się nad tym, komu można wierzyć i czy kamera rzeczywiście pozwala dotrzeć do prawdy. W tej historii samo obserwowanie bohaterki może okazać się częścią większej gry.</p><p>Film pochodzi z USA, został wyprodukowany w 2026 roku i trwa 174 minuty.</p><h2>Kiedy pokazy przedpremierowe w Kinie Wisła?</h2><p>Kino Wisła przygotowało pięć seansów przedpremierowych filmu „Zobaczysz wszystko”.</p><ul><li data-list-item-id="ed52811f2ef0f11026a3948c19a13838e"><strong>Niedziela, 25 października</strong> – godz. 19:30</li><li data-list-item-id="e858999cbf5bb56ffbe6939cc0761a2b5"><strong>Czwartek, 29 października</strong> – godz. 19:15</li><li data-list-item-id="e99d1f17fbffd1350426fb32196205bb9"><strong>Piątek, 30 października</strong> – godz. 19:30</li><li data-list-item-id="e0563a5abdde250ffbb9e52c1d03e0b58"><strong>Niedziela, 1 listopada</strong> – godz. 17:00</li><li data-list-item-id="eb2078bf296049f743292ff8837dec774"><strong>Poniedziałek, 2 listopada</strong> – godz. 19:00</li></ul><p>Bilety można kupić na stronie Kina Wisła: <a href="https://www.novekino.pl/kina/wisla/film.php?id=20421">https://www.novekino.pl/kina/wisla/film.php?id=20421</a>.</p><p>Przedpremierowe seanse to propozycja dla widzów, którzy lubią kino wymykające się schematom i historie, w których nic nie jest tak oczywiste, jak mogłoby się wydawać.</p> ]]></content:encoded></item><item>
            <title><![CDATA[Kino Tęcza wraca po latach! Znamy datę otwarcia kultowego miejsca]]></title>
            <link>https://www.gazetazoliborza.pl/artykul/6268,kino-tecza-wraca-po-latach-znamy-date-otwarcia-kultowego-miejsca</link>
            <guid>https://www.gazetazoliborza.pl/artykul/6268,kino-tecza-wraca-po-latach-znamy-date-otwarcia-kultowego-miejsca</guid>
            <pubDate>Thu, 22 Oct 2026 10:04:00 +0200</pubDate><media:content url="https://static2.gazetazoliborza.pl/data/articles/xga-4x3-kino-tecza-wraca-po-latach-znamy-date-otwarcia-kultowego-miejsca-1792656652.jpg" type="image/jpeg" medium="image" /><description>Po latach przerwy i dwóch latach modernizacji Kino Tęcza ponownie otworzy drzwi dla publiczności w weekend 28–29 listopada 2026 roku. Historyczny budynek przy ul. Suzina zyskał nowoczesną salę kinową, przestrzenie edukacyjne i odrestaurowany neon.</description>
            <content:encoded><![CDATA[ <p><strong>W tym artykule przeczytasz między innymi o:</strong></p><ul><li class="ck-list-marker-bold" data-list-item-id="efa7ae254fb71961f2772dc3cb3f3ee50"><strong>kinie Tęcza</strong></li><li class="ck-list-marker-bold" data-list-item-id="e11f81df9b3a8f7fb6b62772683e5c809"><strong>otwarciu kultowego miejsca</strong></li></ul><p>To jedna z najbardziej wyczekiwanych wiadomości dla miłośników kina i mieszkańców Żoliborza. Kino Tęcza wraca do życia, a uroczyste otwarcie zaplanowano na 28 i 29 listopada, czyli weekend andrzejkowy. Z tej okazji przygotowywany jest specjalny program wydarzeń, którego szczegóły zostaną ogłoszone w najbliższych tygodniach.</p><p>Powrót Tęczy to nie tylko ponowne uruchomienie kina, ale także przywrócenie ważnego miejsca na kulturalnej mapie Warszawy. Budynek, który przez dziesięciolecia służył kolejnym pokoleniom widzów, ma ponownie stać się przestrzenią spotkań, rozmów i wspólnego odkrywania filmowych historii.</p><h2>Od kotłowni do kultowego kina</h2><p>Historia budynku przy ul. Suzina sięga 1929 roku. Początkowo mieściła się w nim kotłownia centralnego ogrzewania osiedla Warszawskiej Spółdzielni Mieszkaniowej. Już w 1933 roku spółdzielcy przekształcili ją w salę teatralną, a rok później rozpoczęły się regularne projekcje filmowe.</p><p>W ten sposób obiekt o technicznym przeznaczeniu stał się ważnym miejscem życia kulturalnego Żoliborza. Charakterystyczny neon kina na stałe wpisał się w krajobraz dzielnicy, a wśród widzów odwiedzających Tęczę byli m.in. Andrzej Wajda i Krystyna Zachwatowicz-Wajda, mieszkający w okolicy.</p><p>Kino działało do 1989 roku. W latach 90. budynek ponownie ożył dzięki działalności artystów Akademii Ruchu, jednak z czasem obiekt zaczął niszczeć. Przywrócenie mu dawnej funkcji wymagało szeroko zakrojonych prac i połączenia szacunku dla historii z potrzebami współczesnej instytucji kultury.</p><p>Teraz historia zatacza koło. Podobnie jak przed niemal stu laty, Tęcza ma ponownie służyć mieszkańcom i być miejscem dostępnym dla lokalnej społeczności.</p><h2>Dwa lata modernizacji. Co się zmieniło?</h2><p>Prace modernizacyjne rozpoczęły się we wrześniu 2024 roku i zakończyły w lipcu 2026 roku. Inwestycja miasta stołecznego Warszawy, współfinansowana ze środków Województwa Mazowieckiego, pozwoliła dostosować historyczny obiekt do współczesnych standardów.</p><p>Projekt przygotowało Biuro Architekt Kaczmarczyk SC. Zachowano modernistyczny charakter budynku, a jednocześnie zmieniono układ komunikacyjny i otwarto wnętrze na światło. Ważnym elementem jest szeroki świetlik dachowy. Od strony ul. Suzina zaplanowano foyer i kawiarnię, które mają zachęcać przechodniów do odwiedzenia kina.</p><p>Nowa sala kinowa pomieści 145 osób. Została wyposażona w cyfrowy system projekcji 4K, wysokiej jakości ekran oraz system dźwięku Dolby Atmos. Nie zabraknie jednak tradycyjnych rozwiązań. W Tęczy będzie można oglądać filmy również z taśmy 35 mm.</p><p>W kabinie projekcyjnej znalazł się projektor VICTORIA włoskiej firmy Cinemeccanica. Jego obecność ma szczególne znaczenie dla tożsamości kina. Producent zdecydował się nawet wznowić linię produkcyjną tej serii, aby przygotować dwa dodatkowe egzemplarze na zamówienie Tęczy.</p><h2>Nie tylko seanse filmowe</h2><p>Odnowiona Tęcza ma pełnić funkcję znacznie szerszą niż tradycyjne kino studyjne. W budynku przygotowano przestrzenie do pracy z filmem i prowadzenia zajęć edukacyjnych.</p><p>Powstaną tu warsztaty, spotkania z twórcami, debaty i wydarzenia skierowane do dzieci oraz młodzieży. Sala edukacyjna będzie wykorzystywana m.in. do zajęć dla grup szkolnych, a montażownia umożliwi obróbkę materiałów wideo. Dzięki infrastrukturze streamingowej wybrane wydarzenia będzie można transmitować online.</p><p>Na dziedziniec mają wrócić również pokazy plenerowe, które przez lata stanowiły ważny element letniego życia filmowego na Żoliborzu. Do kina przeniesie się także Festiwal Filmów Dokumentalnych dla Młodej Widowni LET’S DOC, organizowany przez Centrum Kultury Filmowej im. Andrzeja Wajdy.</p><p>Ważnym elementem działalności będzie współpraca z mieszkańcami. Tęcza ma być miejscem, w którym można nie tylko obejrzeć film, ale również uczestniczyć w wydarzeniach, spotykać się i wspólnie rozwijać lokalne inicjatywy.</p><h2>Sgraffito, szklana mozaika i powrót neonu</h2><p>Modernizacja objęła również artystyczną oprawę budynku. Jednym z najbardziej charakterystycznych elementów nowej Tęczy jest ponad 30-metrowe sgraffito autorstwa Marcina Bogusławskiego, inspirowane szkicami Andrzeja Wajdy. Dzieło można oglądać przez duże przeszklenie od strony ul. Suzina.</p><p>Nad wejściem umieszczono szklaną mozaikę, na którą składa się około 20 tys. elementów. Wykonana przez tego samego artystę kompozycja wykorzystuje barwione szkło pokryte od spodu płatkiem srebra. Zmieniający się w zależności od kąta patrzenia blask nawiązuje do nazwy kina.</p><p>Szczególne znaczenie ma także odrestaurowany neon, który wrócił na swoje miejsce. Przez lata był jednym z rozpoznawalnych znaków Żoliborza. Jego ponowne uruchomienie symbolizuje powrót kina i odzyskanie przez budynek dawnego charakteru.</p><p>Nową identyfikację wizualną przygotowało krakowskie studio FNC. Projekt nawiązuje do modernistycznej architektury, rytmu fasady i historycznego neonu, łącząc pamięć o przeszłości ze współczesną komunikacją.</p><h2>Kino dostępne dla wszystkich</h2><p>W odnowionym budynku uwzględniono również potrzeby osób z niepełnosprawnościami ruchowymi. Projekt obejmuje także m.in. pętle indukcyjne, które mają wspierać dostępność wydarzeń dla osób z problemami słuchu.</p><p>Zadbano ponadto o rozwiązania proekologiczne. Instalacja fotowoltaiczna, system zbierania deszczówki i termoizolacja mają pomóc w ograniczeniu zużycia energii oraz bardziej racjonalnym gospodarowaniu zasobami.</p><p>Za prowadzenie kina będzie odpowiadać Centrum Kultury Filmowej im. Andrzeja Wajdy, instytucja kultury miasta stołecznego Warszawy.</p><h2>Kiedy otwarcie Kina Tęcza?</h2><p>Kino Tęcza przy ul. Suzina na Żoliborzu ponownie otworzy się dla publiczności <strong>28–29 listopada 2026 roku</strong>. Na weekend andrzejkowy zaplanowano specjalny program inaugurujący działalność odnowionego obiektu.</p><p>Szczegóły wydarzeń mają zostać opublikowane w kolejnych tygodniach na stronie <strong>kinotecza.pl</strong> oraz w mediach społecznościowych kina i Centrum Kultury Filmowej im. Andrzeja Wajdy.</p><p>Po latach ciszy Tęcza ponownie ma stać się miejscem spotkań mieszkańców. Tym razem, obok tradycyjnych seansów, zaoferuje również edukację filmową, wydarzenia kulturalne i przestrzeń do wspólnego działania. Powrót kina oznacza więc nie tylko odnowienie historycznego budynku, ale także szansę na przywrócenie mu ważnej roli w życiu Żoliborza.</p> ]]></content:encoded></item><item>
            <title><![CDATA[Rzemieślnicy Żoliborza - wywiad z fotografką Agnieszką Skolmowską]]></title>
            <link>https://www.gazetazoliborza.pl/artykul/6267,rzemieslnicy-zoliborza-wywiad-z-fotografka-agnieszka-skolmowska</link>
            <guid>https://www.gazetazoliborza.pl/artykul/6267,rzemieslnicy-zoliborza-wywiad-z-fotografka-agnieszka-skolmowska</guid>
            <pubDate>Thu, 22 Oct 2026 00:24:00 +0200</pubDate><media:content url="https://static2.gazetazoliborza.pl/data/articles/xga-4x3-rzemieslnicy-zoliborza-wywiad-z-fotografka-agnieszka-skolmowska-1792762344.jpg" type="image/jpeg" medium="image" /><description>Zakład fotograficzny przy ulicy Cieszkowskiego 22 jest dzisiaj biznesem rodzinnym, prowadzonym przez syna oraz córkę. Jednak w tym samym lokalu usługi fotograficzne świadczono jeszcze przed wojną. Dzisiaj rodzina nie tylko świadczy usługi fotograficzne, ale również zrzesza ludzi zainteresowanych tematem fotografii.</description>
            <content:encoded><![CDATA[ <figure class="image"><a href="https://matexipolska.pl"><img style="aspect-ratio:1500/300;" src="https://static2.gazetazoliborza.pl/data/wysiwig/2026/10/08/rzemieslnicy-zoliborza.png" alt="" width="1500" height="300"></a></figure><p><strong>Tradycja tego zakładu sięga jeszcze sprzed czasów drugiej wojny światowej, prawda?&nbsp;</strong></p><p>To, że zakład znajdował się tutaj przed wojną, wiemy od co starszych klientów. Zakład nie był rodzinnym biznesem od początku, w czasach PRL-u znajdował się w tym lokalu zakład polifoto, w którym mój tata był zatrudniony. Przejął go w roku 1990, ale pracuje w nim od 43 lat. Od 14 lat w zakładzie jestem również ja i od tego momentu jesteśmy rodzinną firmą. Jesteśmy bardzo związani z tym miejscem.</p><p><strong>Mieszkają tutaj Państwo gdzieś niedaleko?</strong></p><p>Ja nie, mieszkam po drugiej stronie Wisły, &nbsp;ale sercem dalej jestem tutaj. Ale rodzice owszem, mieszkają niedaleko, tata jest z Żoliborza. Jesteśmy bardzo zżyci z tą ulicą.&nbsp;</p><p><strong>Jak zmieniło się prowadzenie tego biznesu na przestrzeni lat? Pani jest tutaj od 14 lat, ale jak funkcjonuje zakład pamięta od dziecka?&nbsp;</strong></p><p>Dużo się zmieniło, od niedawna wraca moda na negatywy, które były popularne w latach 90 i na początku lat dwutysięcznych. Potem ich popularność spadła, a od kilku lat znowu dużo osób zaczyna się w to bawić. Na pewno zmieniła się fotografia wraz z wejściem fotografii cyfrowej, zmieniła się kompletnie technologia, zmieniły się wymogi zdjęć do urzędu więc staramy się za tym nadążyć. No i oczywiście staramy się nadążyć za tym co chcą klienci. Jak pojawiła się potrzeba wykonywania zdjęć biznesowych, takie też robimy i staramy się, aby każdy klient był zadowolony. Z czasem ludzie zaczęli również przynosić stare zdjęcia aby je odnawiać, więc również staramy się robić to jak najładniej i najbardziej profesjonalnie. Za czasów mojego dzieciństwa pamiętam, że zakład wyglądał zupełnie inaczej, zmieniał się sprzęt. Kiedyś była duża maszyna do wywoływania zdjęć, teraz są mniejsze drukarki, więc kompletnie inaczej wygląda to również od tej strony.&nbsp;</p><figure class="image image_resized" style="width:100%;"><img style="aspect-ratio:4032/3024;" src="https://static2.gazetazoliborza.pl/data/wysiwig/2026/10/23/img-7789.jpeg" width="4032" height="3024"></figure><p><strong>To była Pani decyzja, żeby zacząć prowadzić ten biznes razem z rodzicami, czy to oni popchnęli Panią w tę stronę?&nbsp;</strong></p><p>Już jako dziecko obiecywałam rodzicom, że będę pracować razem z nim w zakładzie i dotrzymałam tego słowa! Poszłam w ślady rodziców, chodziłam również do tej samej szkoły fototechnicznej - do technikum fototechnicznego na ulicy Spokojnej 13 . Natomiast po skończeniu szkoły nie pracowałam jakiś czas w tym zawodzie, jednak zdecydowałam się tutaj wrócić i zająć się fotografią. I jak widać, mam się dobrze. Lubię tą pracę, klienci są fajni.&nbsp;</p><p><strong>Jedna z klientek przyniosła Wam również jedno z najstarszych zdjęć zrobionych w tym zakładzie?&nbsp;</strong></p><p>Zgadza się, jedna Pani podarowała nam to zdjęcie i wzbudza ono duże zainteresowanie wśród klientów. Jest z roku 1942, wszyscy zawsze są pod wrażeniem, że w trakcie wojny ludzie brali śluby i jak widać, para wygląda na bardzo szczęśliwą na tym zdjęciu. Moi rodzice również byli w szoku, kiedy dostali to zdjęcie, że tak od tak długiego czasu funkcjonuje tutaj zakład.&nbsp;</p><p><strong>Klienci opowiadają Wam historie związane jeszcze ze "starym" zakładem?&nbsp;</strong></p><p>Na pewno dużo klientów wspominają, że oni lub ich dzieci mieli tutaj robione zdjęcia ślubne lub komunijne. Jedna pani wspominała, że jej syn miał robione zdjęcie dokładnie na tym krześle. Kiedy byłam dzieckiem również robione zdjęcia na tym krześle i moja córka również ma na nim zdjęcie. Przyszła również Pani, która opowiadała, jak do końca życia zapamięta, kiedy w trakcie jej zdjęć komunijnych jej wujek bardzo chciał popatrzeć, jak się robi zdjęcia i był tak bardzo ciekawy, że się w końcu przewrócił. Zawsze będzie pamiętać, jak jej wujek przewrócił się i nie mógł wstać u fotografa na schodkach! Dużo ludzi ma właśnie takie wspomnienia stąd.&nbsp;</p><p><strong>Mają Państwo grono starych klientów?</strong></p><p>Tak, mamy klientów, którzy wysyłają nam po parę zdjęć i co parę dni przychodzą je odbierać i są w tym bardzo regularni. Mamy również klientów, ktorzy przychodzą zrobić sobie nowe zdjęcia do dokumentów lub takie biznesowe czy do CV.&nbsp;</p><p><strong>Ma Pani nadzieję, że Pani córka również będzie chciała pracować tutaj?&nbsp;</strong></p><p>Póki co ma 6 lat, więc jeszcze kawał czasu przed nią do takiej decyzji. Ale bardzo lubi tutaj przychodzić i twierdzi, że będzie tutaj pracować ze mną, żebym miała trochę czasu wolnego a ona będzie pracować za mnie.&nbsp;</p><p><strong>Może będzie tak, jak z Panią? Pani też obiecała tacie, że będzie tutaj pracować.</strong></p><p>Może też dotrzyma obietnicy! Jak najbardziej, jeśli tylko będzie chciała i jeśli tylko fotografia będzie funkcjonować w takim wydaniu jak obecnie.</p><p><strong>Myśli Pani, że zawód fotografa może w najbliższym czasie się jakoś diametralnie zmienić?&nbsp;</strong></p><p>Nie, staramy się utrzymywać wszystko tak, jak jest i żeby wszystko wychodziło tak, jak wychodzi od tylu lat. Mamy stałych klientów i również takich, co przychodzą przypadkowo. Dużo klientów mówi nam: "super, że państwo dalej są".&nbsp;</p><p><strong>Zwłaszcza, że jak już Pani wspomniała, wraca moda na fotografię analogową. Coraz więcej osób kupuje sobie aparaty analogowe.&nbsp;</strong></p><p>Dokładnie, bardzo dużo osób robi negatywy. Pytają, czy pomożemy im w założeniu filmu. To jest super, trzymam za nich wszystkich kciuki i niech się wkręcają, to fajna zabawa, więc czemu nie.&nbsp;</p><p><strong>Wykonują Państwo zdjęcia tylko na terenie zakładu czy również w plenerze?&nbsp;</strong></p><p>Nie, tylko w zakładzie. Jedyne sytuacje, w których wychodzimy poza zakład to kiedy robimy zdjęcia osobom, które nie mogą wychodzić z domu a potrzebują zdjęcia do dokumentów. Wtedy tata bierze sprzęt i rusza do nich, jeżeli ktoś nie może wyjść z domu lub leży w szpitalu, w takich sytuacjach jak najbardziej pomagamy.&nbsp;</p><p><strong>Często się to zdarza?</strong></p><p>Nie jakoś bardzo często, ale czasami. Dużo klientów też nie wie, że jest taka możliwość. Ale zachęcam, jeżeli ktoś ma taką potrzebę.&nbsp;</p><figure class="image"><img style="aspect-ratio:4032/3024;" src="https://static2.gazetazoliborza.pl/data/wysiwig/2026/10/23/img-7786.jpeg" width="4032" height="3024"></figure><p><strong>Znajduje się u Państwa również cała kolekcja aparatów.&nbsp;</strong></p><p>Tak, czasami klienci przychodzą i oddają nam je w ramach prezentu. Te, które są stare i już nie działają, stawiamy tutaj a jeśli posiadamy jakieś sprawne, często oddajemy młodzieży, która jest bardzo wkręcona w robienie zdjęć i nie ma swoich aparatów, albo jeśli ich aparat się popsuł. Jeżeli jest taka możliwość, puszczamy takie oddane aparaty dalej w świat i wtedy mają drugie życie. A my mamy satysfakcję, że ktoś może jeszcze porobić sobie nimi zdjęcia.&nbsp;</p><p><strong>Najstarszy aparat z tej kolekcji?&nbsp;</strong></p><p>Najstarsze są te pierwsze trzy na początku, zwłaszcza ta mała skrzyneczka. Dużo klientów myśli, że to ten duży na górze, ale nie, on tylko wygląda tak spektakularnie! Ten brązowy jest na przykład produkcji przedwojennej. Ten czarny ma funkcję aparatu, kamery i projektora, więc na bogato jak na tamte czasy. Często klienci je podziwiają, dzieci lubią sobie na nie popatrzeć. Są poustawiane mniej więcej według wieku, ale też firmami, razem stoją w rządku te z dwoma obiektywami. Często klienci nam je przynoszą, więc zagęściło się, na początku stało ich tylko kilka, potem coraz więcej aż trzeba było dorobić do nich półkę. Jeden z aparatów ma tabliczkę, w którym miejscu został sprzedany: na ulicy Marszałkowskiej, jest nawet numer telefonu. Przed wojną był zwyczaj wybijania takich tabliczek na sprzedawanych aparatach.&nbsp;</p><p><strong>Podobnie jest zaraz obok, u zegarmistrza, Pana Mirosława u którego byłam ostatnio. Również jest mnóstwo historycznych zegarków.&nbsp;</strong></p><p>Tak, to prawda, co do niego pójdę to zawsze na nie patrzę.&nbsp;</p><p><strong>Czyli odwiedzacie się tutaj Państwo, tak po sąsiedzku?</strong></p><p>Tak, jak mamy jakieś potrzeby, to chodzimy i dobrze się znamy. Tak samo bywam często u Pana Michała w kawiarni obok, razem z mamą. Tata mówi, że wręcz nałogowo. Bardzo sobie sąsiadów cenimy.&nbsp;</p><p><strong>Zwłaszcza, że Państwo i Pan Mirosław jesteście jednymi z najstarszych sąsiadów. Pan Mirosław przejął ten zakład od Pana Rudnickiego w latach osiemdziesiątych.&nbsp;</strong></p><p>Faktycznie, na ulicy się sporo zmieniało, ale my tutaj jesteśmy długo i życzę nam, żebyśmy byli jak najdłużej.&nbsp;</p><p><strong>Naprawy aparatów Państwo nie prowadzą?</strong></p><p>Nie, zawsze odsyłamy do dwóch punktów, które wiemy, że robią to bardzo dobrze. Jeden z nich jest na ulicy Grzybowskiej 5, drugi na Ciołka 35. Obaj panowie super naprawiają, mają sprzęt dedykowany do tego i całe lata doświadczenia.&nbsp;</p><p><strong>Niesamowite jest to, że zarówno Państwo jak i Pan Mirosław prowadzicie prócz swoich biznesów pewnego rodzaju centra, które skupiają ludzi zainteresowanych tematem: Pan Mirosław jeśli chodzi o zegarmistrzostwo a Państwo o fotografię. Z tego, co Pani mówi, mają Państwo spore grono pasjonatów.&nbsp;</strong></p><p>Tak, jest mnóstwo osób wkręconych w fotografię, którzy przychodzą i opowiadają nam, co aktualnie robią. To jest fajne. Cieszę się, że klienci się nie poddają bo czasami, na początku, droga jest trudna z fotografią analogową. Aż w końcu zapoznają się dobrze ze sprzętem i robią naprawdę piękne zdjęcia, przynoszą kolejne negatywy. Oby jak najwięcej takich było.&nbsp;</p><p><strong>Więcej jest starszych czy młodszych osób, zainteresowanych fotografią?</strong></p><p>Chyba jest to kompletny miks. Są i osoby starsze, również takie, które dopiero uczą się obsługiwać cyfrową fotografię choćby na telefonie, czasami trzeba im pokazać, jak je robić, jak wysyłać i robią fajne postępy. Czasami małe dzieci, którym robię na przykład zdjęcia do dokumentów dzielnie stoją i patrzą, jak retuszuję ich zdjęcia i widać, że rośnie nam grono małych adeptów. Często ludzie znajdują też stare, poniszczone zdjęcia, które odnawiamy i staramy się, żeby przetrwały kolejne lata. Fajnie, kiedy są wyzwania, lubię mocno zniszczone zdjęcia, lubię je retuszować.&nbsp;</p><p><strong>Często są to na pewno rodzinne pamiątki, które zaległy gdzieś na strychu?&nbsp;</strong></p><p>Tak, przyszła do nas kiedyś Pani z albumem, który ostał się jako jedyna pamiątka z powstania. To była wręcz rodzinna relikwia. Cenimy sobie bardzo takie zdjęcia, nasłuchamy się wielu historii.&nbsp;</p><p><strong>Pan Mirosław naprawia urządzenia, dzięki którym ludzie mogą obserwować, jak czas ucieka. Państwo z kolei ten czas w pewien sposób zatrzymujecie.&nbsp;</strong></p><p>Dokładnie tak i cieszymy się, że coraz więcej osób przynosi nam również swoje prace, aby się nimi pochwalić.</p><p><strong>Wiele twarzy musi się człowiek naoglądać w takim zawodzie, prawda?&nbsp;</strong></p><p>Dużo, nie sprawdzam, ile rocznie mamy zdjęć zrobionych. Ostatnio się mnie nawet klientka pytała, czy śnią mi się ludzie ze zdjęć. Staram się tak bardzo nie zapamiętywać twarzy, jak na początku. Ale jest myśl, że osoby ze zdjęć mogą się pojawiać w snach. Często nawet mijam ludzi przelotem, na ulicy i zastanawiam się na przykład: "skąd ja znam tego pana". A potem po godzinie orientuję, się, że robiłam mu zdjęcia.&nbsp;</p><p><strong>Są jakieś nietypowe prośby, z którymi klienci do Państwa przychodzą?&nbsp;</strong></p><p>Zdarzają się prośby o zdjęcie pieska - jak już są, proszą również o sfotografowanie pieska. Bardzo mnie to cieszy, bardzo lubię, jak pieski przychodzą na zdjęcia. Czasami zdarzają się prośby o wyretuszowanie czegoś, na przykład, jak ktoś przychodzi z podbitym okiem, ale potrzebuje zdjęcia. Spełniamy możliwie wszystkie prośby i życzenia. Zdarzają się również prośby o usunięcie kogoś ze starego zdjęcia, albo połączenie dwóch osób z różnych zdjęć na jednym. To również da się zrobić.</p><p><strong>To już nawet nie jest zatrzymywanie czasu, tylko wręcz lekka manipulacja nim. Uprawiają Państwo magię w zakładzie.&nbsp;</strong></p><p>Odrobinkę! Ale uznajmy, że w ramach zdrowego rozsądku. Takie małe czary-mary, ale nie odmawiam klientom, jeśli ma to sprawić frajdę.</p><p><strong>Pewnie również oprogramowanie do retuszowania mocno zmieniło się w czasie?&nbsp;</strong></p><p>Jak ja poszłam do szkoły to wchodziła fotografia cyfrowa i to był duży przełom, więc uczyłam się mniej więcej na programach podobnych do tych, których się używa teraz. Ale jak byłam mała przychodziłam z rodzicami i pamiętam, że retuszowało się zdjęcia na tej desce, która tam stoi. W ramach zabawy dostawała, jakieś niepotrzebne negatywy, buźki, i takim specjalnym ołówkiem sobie je retuszowałam. Także jestem wszechstronna! Retuszowało się zdjęcia na pulpicie szklanym - od tyłu podświetlano negatyw w okienku, żeby dobrze było widać postać, a zmarszczki usuwało się zamalowując je na negatywie bardzo delikatnym, specjalnie przygotowanym ołówkiem. Za dziecka to była fajna zabawa. Teraz też lubię retuszować, mimo, że już w inny sposób. Teraz komputery robią sporo za nas, ale dalej retuszujemy zdjęcia ręcznie.&nbsp;</p><p><strong>A jaka jest historia tych zdjęć wiszących u Państwa przy wejściu?&nbsp;</strong></p><p>A te dwa zdjęcia należą właśnie do pana zegarmistrza. Przyniósł nam je kiedyś i były tak piękne, że je powiesiliśmy. U nas jest trochę vintage. Często klienci zgadują, w których miejscach Warszawy zostały wykonane fotografie.&nbsp;</p><p><strong>Czego Pani by Państwu, zakładowi życzyła na przyszłość?&nbsp;</strong></p><p>Żeby ludzie nadal lubili robić sobie zdjęcia i żebyśmy dalej mieli tak wspaniałych klientów, jakich mamy.</p> ]]></content:encoded></item><item>
            <title><![CDATA[Policjanci uczyli, jak reagować w sytuacji zagrożenia. Akcja w szkołach na Bielanach i Żoliborzu]]></title>
            <link>https://www.gazetazoliborza.pl/artykul/6266,policjanci-uczyli-jak-reagowac-w-sytuacji-zagrozenia-akcja-w-szkolach-na-bielanach-i-zoliborzu</link>
            <guid>https://www.gazetazoliborza.pl/artykul/6266,policjanci-uczyli-jak-reagowac-w-sytuacji-zagrozenia-akcja-w-szkolach-na-bielanach-i-zoliborzu</guid>
            <pubDate>Tue, 20 Oct 2026 11:13:51 +0200</pubDate><media:content url="https://static2.gazetazoliborza.pl/data/articles/xga-4x3-policjanci-uczyli-jak-reagowac-w-sytuacji-zagrozenia-akcja-w-szkolach-na-bielanach-i-zoliborzu-1792487632.jpg" type="image/jpeg" medium="image" /><description>Jak rozpoznać niebezpieczeństwo, kiedy wezwać pomoc i co zrobić, gdy na terenie szkoły pojawi się niebezpieczna osoba? W ramach Krajowego Treningu Rodzinnego policjanci przygotowali stoiska profilaktyczno-edukacyjne w dwóch warszawskich placówkach oświatowych – na Bielanach i Żoliborzu.</description>
            <content:encoded><![CDATA[ <p><strong>W tym artykule przeczytasz między innymi o:</strong></p><ul><li class="ck-list-marker-bold" data-list-item-id="ed109cbc2c3ca33e3ce4bea3067f3fc52"><strong>wydarzeniu na Bielanach i Żoliborzu</strong></li><li class="ck-list-marker-bold" data-list-item-id="e59c4242312afcffc298557f09fa8e681"><strong>tym, jak rozpoznać bezpieczeństwo</strong></li></ul><p>W ramach Krajowego Treningu Rodzinnego z udziałem Policji w dwóch warszawskich szkołach zorganizowano stoiska edukacyjne poświęcone bezpieczeństwu. Inicjatywa miała na celu zwiększenie świadomości zagrożeń oraz promowanie odpowiedzialnych zachowań w sytuacjach niebezpiecznych.</p><p>W działania zaangażowali się policjanci z bielańskiej komendy oraz żoliborskiego komisariatu. Stoiska przygotowano w LIX Liceum Ogólnokształcącym Mistrzostwa Sportowego im. Janusza Kusocińskiego przy ul. Lindego oraz w Zespole Szkół nr 31 im. Jana Kilińskiego przy ul. Felińskiego.</p><figure class="image"><img style="aspect-ratio:1200/900;" src="https://static2.gazetabielan.pl/data/wysiwig/2026/10/20/182-310302.jpg" width="1200" height="900" alt="Jak rozpoznać niebezpieczeństwo, kiedy wezwać pomoc i co zrobić, gdy na terenie szkoły pojawi się niebezpieczna osoba? W ramach Krajowego Treningu Rodzinnego policjanci przygotowali stoiska profilaktyczno-edukacyjne w dwóch warszawskich placówkach oświatowych – na Bielanach i Żoliborzu."></figure><h2>Jak zachować się w sytuacji zagrożenia?</h2><p>Jednym z głównych celów przedsięwzięcia było przypomnienie, jak rozpoznawać niepokojące sygnały, zgłaszać potencjalne zagrożenia i właściwie reagować w sytuacjach kryzysowych. Wiedza ta jest szczególnie ważna w środowisku szkolnym, gdzie szybka i odpowiedzialna reakcja może mieć kluczowe znaczenie dla bezpieczeństwa uczniów oraz pracowników.</p><p>Policjanci zwracali uwagę również na zasady postępowania w przypadku wtargnięcia niebezpiecznej osoby na teren placówki. W takich sytuacjach pomocna jest zasada 4U: <strong>„Uważaj, uciekaj, ukryj się, udaremnij atak”</strong>. Przypomina ona o konieczności oceny sytuacji, poszukiwaniu bezpiecznej drogi ucieczki, ukryciu się w razie zagrożenia oraz podejmowaniu działań wobec napastnika wyłącznie w ostateczności, gdy nie ma bezpieczniejszego wyjścia.</p><p>Istotne jest także umiejętne przekazywanie informacji służbom. Precyzyjne wskazanie miejsca zdarzenia, rodzaju zagrożenia i dostępnych szczegółów może ułatwić podjęcie odpowiednich działań ratunkowych.</p><figure class="image"><img style="aspect-ratio:1200/800;" src="https://static2.gazetabielan.pl/data/wysiwig/2026/10/20/182-310296.jpg" width="1200" height="800" alt="Jak rozpoznać niebezpieczeństwo, kiedy wezwać pomoc i co zrobić, gdy na terenie szkoły pojawi się niebezpieczna osoba? W ramach Krajowego Treningu Rodzinnego policjanci przygotowali stoiska profilaktyczno-edukacyjne w dwóch warszawskich placówkach oświatowych – na Bielanach i Żoliborzu."></figure><h2>Bezpieczeństwo to wspólna odpowiedzialność</h2><p>Krajowy Trening Rodzinny ma przygotowywać dzieci, młodzież, rodziców i całe rodziny do właściwego reagowania w sytuacjach kryzysowych. Edukacja w tym zakresie pomaga budować świadomość zagrożeń i kształtować nawyki, które mogą okazać się niezbędne w trudnych okolicznościach.</p><p>Bezpośredni kontakt z funkcjonariuszami jest również okazją do lepszego poznania roli Policji w działaniach profilaktycznych. Współpraca służb, szkół i lokalnej społeczności ma istotne znaczenie dla budowania poczucia bezpieczeństwa.</p><p>Jak podkreślają policjanci, znajomość zasad postępowania w sytuacji zagrożenia, odpowiedzialne reagowanie i umiejętność przekazywania informacji mogą pomóc w ochronie zdrowia i życia.</p> ]]></content:encoded></item><item>
            <title><![CDATA[Warszawa szykuje się na Wszystkich Świętych. Zmiany w komunikacji miejskiej]]></title>
            <link>https://www.gazetazoliborza.pl/artykul/6265,warszawa-szykuje-sie-na-wszystkich-swietych-zmiany-w-komunikacji-miejskiej</link>
            <guid>https://www.gazetazoliborza.pl/artykul/6265,warszawa-szykuje-sie-na-wszystkich-swietych-zmiany-w-komunikacji-miejskiej</guid>
            <pubDate>Tue, 20 Oct 2026 10:44:27 +0200</pubDate><media:content url="https://static2.gazetazoliborza.pl/data/articles/xga-4x3-warszawa-szykuje-sie-na-wszystkich-swietych-zmiany-w-komunikacji-miejskiej-1792485867.jpg" type="image/jpeg" medium="image" /><description>Zbliża się Wszystkich Świętych, a warszawskie cmentarze już w październiku odwiedza coraz więcej osób. Zarząd Transportu Miejskiego przygotował zmiany w kursowaniu autobusów i tramwajów, które mają ułatwić dojazd do nekropolii.</description>
            <content:encoded><![CDATA[ <p><strong>W tym artykule przeczytasz między innymi o:</strong></p><ul><li class="ck-list-marker-bold" data-list-item-id="e74e93de0e50d592570457335ac248d2d"><strong>zmianach w komunikacji miejskiej</strong></li><li class="ck-list-marker-bold" data-list-item-id="ec0db2adcfce83906ef7c25f23af7d4fd"><strong>dojazdach do nekropolii</strong></li></ul><p>Przygotowania do okresu Wszystkich Świętych rozpoczęły się już w sobotę, 17 października. Zmiany w komunikacji miejskiej obejmują przede wszystkim dojazd do największych warszawskich cmentarzy, w tym Cmentarza Północnego i Cmentarza Bródnowskiego. W kolejnych dniach uruchamiane będą dodatkowe kursy, zmienią się trasy wybranych linii, a na najbardziej obciążonych odcinkach pojawią się większe autobusy.</p><h2>Weekend 24–25 października. Ruszą pierwsze linie cmentarne</h2><p>Ostatni weekend przed Wszystkimi Świętymi tradycyjnie wiąże się ze wzmożonym ruchem w rejonie warszawskich nekropolii. Dlatego 24 i 25 października uruchomione zostaną pierwsze specjalne linie cmentarne. Przez cały weekend w Warszawskim Transporcie Publicznym będzie obowiązywał sobotni rozkład jazdy.</p><p>Częściej kursować będą tramwaje linii 3, a na liniach 13 i 27 pojawią się dłuższe składy.</p><h3>Autobusy cmentarne</h3><p>W godzinach 9:00–17:00 na trasy wyjadą trzy linie autobusowe:</p><ul><li data-list-item-id="e52c87b58220654471d705a16afed4d03"><strong>C09: Metro Młociny – Cmentarz Północny, brama główna.</strong> W sobotę autobusy pojadą co 7,5 minuty, a w niedzielę co 5 minut.</li><li data-list-item-id="e257e868a3aff83de8bc8fec751704b0d"><strong>C13: Bródno-Podgrodzie – Cmentarz Północny, brama główna.</strong> W sobotę kursy zaplanowano co 15 minut, a w niedzielę co 10 minut. Autobusy zatrzymają się m.in. przy przystanku Cm. Bródnowski (Balkonowa) oraz przy rondzie Zgrupowania AK „Radosław”, w pobliżu Cmentarza Powązkowskiego.</li><li data-list-item-id="e7ba41dbba098df9a20af9366a53ab13d"><strong>C40: Metro Młociny – Cmentarz Północny, brama zachodnia.</strong> Autobusy pojadą co 15 minut w sobotę i co 10 minut w niedzielę. Po drodze zatrzymają się m.in. przy bramie południowej Cmentarza Północnego.</li></ul><h3>Tramwaje cmentarne</h3><p>W godzinach 8:00–17:00 kursować będą również trzy specjalne linie tramwajowe. Każda z nich ma jeździć co 15 minut.</p><ul><li data-list-item-id="eefcb8ccb4e41625e7d80ec91bae7efe9"><strong>C1: Annopol – Cmentarz Wolski.</strong> Tramwaje zatrzymają się m.in. przy bramie Cmentarza Bródnowskiego oraz w rejonie ul. Powązkowskiej.</li><li data-list-item-id="ef4ff1644e63d449e5b67662ad4d0b1a7"><strong>C4: Żerań Wschodni – Miasteczko Wilanów.</strong> Linia zapewni dojazd m.in. w pobliże bramy Cmentarza Bródnowskiego.</li><li data-list-item-id="e2c38e67ae0f83593adf5fe912fa8163a"><strong>C6: Żerań Wschodni – Cmentarz Wolski.</strong> Tramwaje również zatrzymają się przy bramie Cmentarza Bródnowskiego.</li></ul><h2>Zmiany na regularnych liniach autobusowych</h2><p>W weekend 24–25 października zmienią się także trasy i częstotliwość kursowania części regularnych autobusów.</p><ul><li data-list-item-id="eb5964d43f70558c59e025e8104588399"><strong>173</strong> – w godzinach 9:00–17:00 dodatkowe kursy na trasie Wiatraczna – Brata Alberta, ułatwiające dojazd do cmentarza przy ul. Korkowej.</li><li data-list-item-id="e5008963332b297610f7d8d183035de7c"><strong>250</strong> – w godzinach 9:00–17:00 autobusy będą podjeżdżały również pod zachodnią bramę Cmentarza Północnego.</li><li data-list-item-id="ea34ab4710c8db7eda3d0ccd09f2ccd46"><strong>409</strong> – zmieniona trasa na Bródnie, z obsługą bramy Cmentarza Bródnowskiego przy ul. Chodeckiej. Na Bielanach autobusy nie przejadą przez węzeł przesiadkowy Młociny i nie podjadą pod północną bramę Cmentarza Północnego.</li><li data-list-item-id="e004cc0d67a044d3fad449a37aeaa2288"><strong>500</strong> – trasa zostanie wydłużona do Powązek Wojskowych.</li><li data-list-item-id="e765f1afbf748bc7a51e12bd7be9ec68d"><strong>727</strong> – autobusy pojadą do Cmentarza Południowego.</li><li data-list-item-id="e1e4a01f0c2e2d034ec4064aaaabe4962"><strong>517</strong> – w rejonie cmentarzy we Włochach uruchomione zostaną dodatkowe przystanki na żądanie: Zapustna i Dojazdowa.</li></ul><p>Częściej niż zwykle kursować będą autobusy linii 169, 173, 180, 181, 183, 189, 409 i 500. Większą pojemność zapewnią pojazdy obsługujące linie 110, 122, 169, 173, 181, 183 i 250.</p><h2>Jak będzie kursować komunikacja od 26 do 30 października?</h2><p>W ostatnim tygodniu października utrzymane zostaną kolejne udogodnienia dla osób odwiedzających cmentarze.</p><p>Autobusy linii <strong>C40</strong> będą kursowały co 10 minut w dni powszednie, zatrzymując się przy trzech bramach Cmentarza Północnego: głównej, południowej i zachodniej.</p><p>Linia 409 pojedzie zmienioną trasą co 30 minut i obsłuży również bramę Cmentarza Bródnowskiego od strony ul. Chodeckiej. Autobusy linii 250 nadal będą podjeżdżały pod zachodnią bramę Cmentarza Północnego.</p><p>Częściej kursować będą również linie 169, 180, 181 i 303. Na liniach 169, 181 i 303 pojawią się większe autobusy, które pomieszczą więcej pasażerów.</p><h2>Gdzie sprawdzić rozkłady jazdy?</h2><p>Zmiany w komunikacji miejskiej będą wprowadzane etapami, dlatego przed podróżą warto sprawdzić aktualną trasę i godziny odjazdów wybranego autobusu lub tramwaju.</p><p>Szczegółowe informacje dotyczące organizacji ruchu i rozkładów jazdy można znaleźć na stronie <a href="https://www.wtp.waw.pl/">Warszawskiego Transportu Publicznego</a>.</p> ]]></content:encoded></item><item>
            <title><![CDATA[Remont ul. Jasnodworskiej odłożony. Dzielnica czeka, a rozmów o gruntach nie ma]]></title>
            <link>https://www.gazetazoliborza.pl/artykul/6264,remont-ul-jasnodworskiej-odlozony-dzielnica-czeka-a-rozmow-o-gruntach-nie-ma</link>
            <guid>https://www.gazetazoliborza.pl/artykul/6264,remont-ul-jasnodworskiej-odlozony-dzielnica-czeka-a-rozmow-o-gruntach-nie-ma</guid>
            <pubDate>Mon, 19 Oct 2026 16:58:00 +0200</pubDate><media:content url="https://static2.gazetazoliborza.pl/data/articles/xga-4x3-remont-ul-jasnodworskiej-odlozony-dzielnica-czeka-a-rozmow-o-gruntach-nie-ma-1792423560.jpg" type="image/jpeg" medium="image" /><description>Od lat mieszkańcy ul. Jasnodworskiej czekają na kompleksowy remont drogi i chodników. Sprawa wracała podczas posiedzeń komisji, a także w trakcie kampanii samorządowej. Mimo to inwestycja nadal nie ma zapewnionego finansowania, a uregulowanie stanu prawnego części gruntów pozostaje nierozwiązanym problemem. Jak wynika z odpowiedzi Urzędu Dzielnicy Żoliborz i Warszawskiej Spółdzielni Mieszkaniowej, od ubiegłorocznego posiedzenia komisji nie podjęto w tej sprawie żadnych formalnych działań</description>
            <content:encoded><![CDATA[ <p><strong>W tym artykule przeczytasz o:</strong></p><ul><li class="ck-list-marker-bold" data-list-item-id="e320d2149647e392641ffedf4a565c553"><strong>przyczynach opóźnienia remontu ul. Jasnodworskiej;</strong></li><li class="ck-list-marker-bold" data-list-item-id="efd9fbc0cee400473a8b1ccf1139c753c"><strong>problemach z uregulowaniem gruntów należących do WSM;</strong></li><li class="ck-list-marker-bold" data-list-item-id="e0ac31c616883e0d7743b24b47c90b016"><strong>przebudowie ciągu pieszo-jezdnego przy ul. Sybilli.</strong></li></ul><h2>6,5 mln zł na razie tylko na papierze</h2><p>Konieczność remontu ul. Jasnodworskiej od dawna jest przedmiotem zainteresowania mieszkańców i lokalnych samorządowców. Temat powracał przy różnych okazjach, również podczas kampanii wyborczej. Jak dotąd nie przełożyło się to jednak na rozpoczęcie przygotowań do realizacji inwestycji.</p><p>Sprawa była omawiana 25 września 2025 r. podczas posiedzenia Komisji Infrastruktury, Bezpieczeństwa i Ochrony Środowiska Rady Dzielnicy Żoliborz. W spotkaniu uczestniczyli przedstawiciele Osiedla WSM Rudawka, w tym jego ówczesna dyrektor <strong>Marzena Bieńkowska</strong> oraz zastępca dyrektora ds. technicznych <strong>Grzegorz Stachowiak</strong>. Jednym z głównych problemów wskazywanych podczas dyskusji była sytuacja prawna gruntów, przez które przebiegają ulica i chodniki.</p><figure class="image image_resized" style="width:80.52%;"><img style="aspect-ratio:1969/1107;" src="https://static2.gazetazoliborza.pl/data/wysiwig/2026/10/19/img-20250925-172228.jpg" width="1969" height="1107"><figcaption>Podczas posiedzenia Komisji Infrastruktury, Bezpieczeństwa i Ochrony Środowiska zaproszeni byli przedstawiciele Osiedla Rudawka. Z Administracji Osiedla reprezentowali Marzena Bieńkowska - ówczesna Dyrektor Osiedla oraz Grzegorz Stachowiak - Zastępca dyrektora ds. technicznych.</figcaption></figure><p>Po ponad roku Gazeta Żoliborza ponownie zwróciła się do urzędu z pytaniem o postępy. Z odpowiedzi rzeczniczki prasowej Urzędu Dzielnicy Żoliborz <strong>Donaty Wancel</strong> wynika, że obecnie nie jest prowadzone postępowanie dotyczące regulacji gruntów wchodzących w granice pasa drogowego. Co więcej, w 2026 r. nie prowadzono w tej sprawie korespondencji pomiędzy Zarządem Dzielnicy a Zarządem WSM i Administracją Osiedla Rudawka.</p><p>Nie oznacza to jednak, że urząd całkowicie porzucił plany dotyczące ulicy. Jak poinformowała rzeczniczka, rozpoczęcie prac koncepcyjnych i projektowych planowane jest dopiero na 2027 r. Inwestycja nie została jednak ujęta w planie finansowym dzielnicy. "Na tym etapie szacunkowa wartość prac została określona na 6 500 000 zł i zgłoszona do tzw. niedoborów majątkowych, z perspektywą wydatkowania tych środków w latach 2027-2028" - przekazała Donata Wancel.</p><p>Kwota 6,5 mln zł jest zatem wstępnym oszacowaniem, a nie wynikiem szczegółowego kosztorysu inwestorskiego. Ten będzie można sporządzić dopiero po przygotowaniu dokumentacji projektowej. Na razie nie ma więc ani gotowego projektu, ani zabezpieczonego finansowania pozwalającego rozpocząć remont.</p><h2>Spór o chodniki i granice pasa drogowego</h2><p>Problemem, który od lat utrudnia przygotowanie inwestycji, jest przebieg pasa drogowego i status prawny części działek. Nie wszystkie tereny, przez które przebiegają elementy infrastruktury ulicznej, znajdują się w dyspozycji dzielnicy.</p><p>Podczas ubiegłorocznego posiedzenia komisji wskazywano m.in. na działkę nr 36 z obrębu 7-02-09, położoną przy budynkach Jasnodworska 2 i 4. Grunt stanowi własność m.st. Warszawy, ale pozostaje w użytkowaniu wieczystym Warszawskiej Spółdzielni Mieszkaniowej. Przez działkę przebiega stary, mocno wyeksploatowany chodnik.</p><figure class="image image_resized" style="width:70.58%;"><img style="aspect-ratio:1130/848;" src="https://static2.gazetazoliborza.pl/data/wysiwig/2026/10/19/img-20261006-163115.jpg" width="1130" height="848"><figcaption>Chodniki wzdłuż ul. Jasnodworskiej powstały na początku lat 70. Obecnie wymagają kapitalnego remontu</figcaption></figure><p>Jeszcze bardziej skomplikowana jest sytuacja w rejonie budynków Jasnodworska 6 i 8. Działki nr 2/16 i 2/17, przez które przebiega chodnik, stanowią współwłasność WSM oraz właścicieli wyodrębnionych lokali mieszkalnych. Oznacza to, że ewentualne przekazanie gruntów miastu wymagałoby nie tylko zgody spółdzielni, lecz także pozostałych współwłaścicieli.</p><p>W praktyce kwestie własnościowe dotyczą więc nie tylko samej jezdni, ale również chodników, których remont jest istotnym elementem poprawy stanu ulicy.</p><h2>WSM: nie prowadziliśmy rozmów z Dzielnicą</h2><p>O aktualny stan sprawy zapytaliśmy również Warszawską Spółdzielnię Mieszkaniową. W odpowiedzi udzielonej przez <strong>Łukasza Ostrowskiego</strong>, dyrektora ds. komunikacji i relacji z mieszkańcami WSM, spółdzielnia potwierdziła, że od posiedzenia komisji 25 września 2025 r. jej biuro zarządu nie podejmowało działań zmierzających do przekazania działki nr 36 ani nie prowadziło w tej sprawie korespondencji z urzędem. Według przekazanych informacji podobnych działań nie podejmowała również nowa Administracja Osiedla Rudawka.</p><p>WSM potwierdziła także dotychczasowy status prawny nieruchomości. Działka nr 36 należy do miasta, a spółdzielnia pozostaje jej użytkownikiem wieczystym. Z kolei działki nr 2/16 i 2/17 są współwłasnością WSM oraz właścicieli lokali w budynkach przy Jasnodworskiej 6 i 8.</p><p>Jak wyjaśnia Łukasz Ostrowski, zmiana tytułu prawnego do tych nieruchomości na rzecz miasta oznaczałaby ich zbycie. W przypadku działki nr 36 konieczna byłaby zgoda najwyższego organu spółdzielni, czyli Walnego Zgromadzenia. W przypadku działek nr 2/16 i 2/17 procedura byłaby jeszcze bardziej skomplikowana, ponieważ zgodę musieliby wyrazić również pozostali współwłaściciele.</p><figure class="image image_resized" style="width:80.62%;"><img style="aspect-ratio:1461/1095;" src="https://static2.gazetazoliborza.pl/data/wysiwig/2026/10/19/img-20261006-163125.jpg" width="1461" height="1095"><figcaption>Skręt ul. Jasnodworskiej do ul. Sybilli wymaga nie tylko remontu nawierzchni, ale dostosowania całej infrastruktury do obecnych przepisów</figcaption></figure><p>Przedstawiciel WSM zwrócił jednocześnie uwagę, że miasto ma możliwość nabycia gruntów w drodze wywłaszczenia za odszkodowaniem. Jak wskazał, działka nr 36 oraz części działek nr 2/16 i 2/17 są w miejscowym planie zagospodarowania przestrzennego przeznaczone pod drogę publiczną.</p><p>Nie wiadomo jednak, czy dzielnica rozważa zastosowanie takiego rozwiązania. W odpowiedzi urzędu nie wskazano, by rozpoczęto procedurę zmierzającą do przejęcia gruntów ani by ustalono harmonogram działań w tej sprawie.</p><h2>Nadzwyczajny punkt na sesji bez rozstrzygnięcia</h2><p>Temat remontu ul. Jasnodworskiej powrócił również podczas niedawnej sesji Rady Dzielnicy Żoliborz. Radni opozycyjni próbowali wprowadzić do porządku obrad dodatkowy punkt poświęcony tej inwestycji w trybie nadzwyczajnym. Ostatecznie propozycja nie została przyjęta, a sprawa nie doczekała się rozstrzygnięcia podczas sesji.</p><p>Tymczasem odpowiedzi Urzędu i Spółdzielni pokazują, że od ubiegłorocznych rozmów nie nastąpił przełom. Nie prowadzono korespondencji dotyczącej gruntów, nie przygotowano dokumentacji projektowej, a inwestycja nie ma zabezpieczonego budżetu.</p><p>Najbliższym wskazanym przez Dzielnicę terminem rozpoczęcia konkretnych prac są zatem dopiero 2027 r. Nawet wówczas chodzić ma na początek o etap koncepcyjny i projektowy, a nie o rozpoczęcie robót budowlanych. Perspektywa wydatkowania środków w latach 2027-2028 pozostaje uzależniona od ich pozyskania.</p><figure class="image image_resized" style="width:80.82%;"><img style="aspect-ratio:1416/1062;" src="https://static2.gazetazoliborza.pl/data/wysiwig/2026/10/19/img-20261006-163219.jpg" width="1416" height="1062"><figcaption>W rejonie zabytkowej kapliczki Św. Józefa z Dzieciątkiem można napotkać również bariery architektoniczne. Na zdjęciu widać urywającą się dość nową nawierzchnię chodnika wykonaną na zlecenie WSM. Same schody wchodzą już w pas drogowy i leżą w kompetencjach Dzielnicy</figcaption></figure><p>Na dziś nie ma więc pewności, kiedy mieszkańcy doczekają się kompleksowego remontu ul. Jasnodworskiej. Bez rozwiązania kwestii gruntów i zapewnienia finansowania wieloletni postulat pozostanie na etapie planów.</p><h2>Rusza przebudowa łącznika przy ul. Sybilli</h2><p>W przeciwieństwie do ul. Jasnodworskiej, prace rozpoczną się wkrótce na drogach wewnętrznych w rejonie ulic Powązkowskiej i Sybilli, w pobliżu sklepu Archelan. Mieszkańcy od kilku lat zwracali uwagę na zły stan techniczny ciągu pieszo-jezdnego oraz problem samochodów poruszających się z dużą prędkością, mimo obowiązującej strefy zamieszkania. 12 października Urząd Dzielnicy Żoliborz podpisał umowę na przebudowę z firmą Rymix-Bis. Wartość kontraktu wynosi 282 tys. zł. W ramach inwestycji zniszczona nawierzchnia zostanie zastąpiona nową jezdnią z kostki brukowej o szerokości ponad 5 metrów oraz chodnikami z płyt betonowych. Powstanie również około 145 metrów nowej linii oświetleniowej z sześcioma latarniami, a całość uzupełni nowa organizacja ruchu. Przebudowa ma poprawić bezpieczeństwo pieszych i dostępność przestrzeni dla osób z niepełnosprawnościami, seniorów oraz rodziców z wózkami dziecięcymi. Zgodnie z zapowiedzią dzielnicy prace mają zakończyć się w drugiej połowie grudnia 2026 r.</p> ]]></content:encoded></item><item>
            <title><![CDATA[Dzielnicowy radny dyrektorem w WSM. Rada Osiedla Zatrasie pyta o sens tworzenia kolejnych stanowisk]]></title>
            <link>https://www.gazetazoliborza.pl/artykul/6263,dzielnicowy-radny-dyrektorem-w-wsm-rada-osiedla-zatrasie-pyta-o-sens-tworzenia-kolejnych-stanowisk</link>
            <guid>https://www.gazetazoliborza.pl/artykul/6263,dzielnicowy-radny-dyrektorem-w-wsm-rada-osiedla-zatrasie-pyta-o-sens-tworzenia-kolejnych-stanowisk</guid>
            <pubDate>Mon, 19 Oct 2026 15:39:00 +0200</pubDate><media:content url="https://static2.gazetazoliborza.pl/data/articles/xga-4x3-dzielnicowy-radny-dyrektorem-w-wsm-rada-osiedla-zatrasie-pyta-o-sens-tworzenia-kolejnych-stanowisk-1792420325.jpg" type="image/jpeg" medium="image" /><description>Powołanie dzielnicowego radnego na stanowisko dyrektora ds. komunikacji i relacji z mieszkańcami Warszawskiej Spółdzielni Mieszkaniowej wywołało krytyczną reakcję Rady Osiedla Zatrasie. Jej przedstawiciele zwracają uwagę, że problemy z przepływem informacji i uzyskiwaniem odpowiedzi na pisma nie wymagają, ich zdaniem, tworzenia kolejnych stanowisk, lecz przede wszystkim sprawnej pracy istniejących struktur. Wątpliwości budzi również to, że nowa funkcja nie została wskazana w strukturze organizacyjnej WSM przyjętej przez Radę Nadzorczą w styczniu 2026 r.</description>
            <content:encoded><![CDATA[ <p><strong>W tym artykule przeczytasz o:</strong></p><ul><li class="ck-list-marker-bold" data-list-item-id="ecc95e1f531b360c00fc27a516af2c05a"><strong>powołaniu Łukasza Ostrowskiego na dyrektora ds. komunikacji i relacji z mieszkańcami WSM;&nbsp;</strong></li><li class="ck-list-marker-bold" data-list-item-id="e9d846a06ddcacc5f346b636abe2c0095"><strong>braku nowego stanowiska w strukturze organizacyjnej przyjętej przez Radę Nadzorczą;&nbsp;</strong></li><li class="ck-list-marker-bold" data-list-item-id="edd9d48ae8e0318a582caac358d05acdb"><strong>krytyce Rady Osiedla Zatrasie dotyczącej komunikacji, kosztów i rozbudowy struktur Spółdzielni.</strong></li></ul><h2>Nowe stanowisko w strukturze Spółdzielni</h2><p><strong>Łukasz Ostrowski</strong>, dotychczas radny Rady Dzielnicy Żoliborz, objął funkcję dyrektora ds. komunikacji i relacji z mieszkańcami WSM. Zgodnie z założeniami stanowiska ma odpowiadać za komunikację Spółdzielni oraz budowanie relacji z jej mieszkańcami. W praktyce jego rola obejmuje również zadania związane z przekazywaniem informacji pomiędzy jednostkami organizacyjnymi WSM, w tym Biurem Zarządu i Administracjami poszczególnych osiedli.</p><p>Zakres tych obowiązków sprawia, że nowy dyrektor pełni w pewnym stopniu funkcję zbliżoną do rzecznika prasowego. Jednocześnie ma uczestniczyć w koordynowaniu przepływu informacji wewnątrz Spółdzielni. To istotne zadanie w organizacji, w której decyzje Zarządu, działania Administracji i oczekiwania mieszkańców często dotyczą tych samych spraw, ale nie zawsze spotykają się w jednym obiegu informacyjnym.</p><p>Nowa funkcja wiąże się więc z koniecznością godzenia różnych perspektyw. Mieszkańcy oczekują konkretnych odpowiedzi i rozwiązań dotyczących swoich budynków oraz osiedli, natomiast Zarząd odpowiada za funkcjonowanie całej Spółdzielni, w tym jej finanse, zasoby i organizację pracy. Skuteczność nowego stanowiska będzie można ocenić przede wszystkim po tym, czy komunikacja stanie się bardziej przejrzysta, a mieszkańcy i przedstawiciele osiedli będą sprawniej uzyskiwać potrzebne informacje.</p><figure class="image image_resized" style="width:80.62%;"><img style="aspect-ratio:2048/1365;" src="https://static2.gazetazoliborza.pl/data/wysiwig/2026/10/19/488768363-122097939536832098-2604891187470031302-n-1.jpg" width="2048" height="1365"><figcaption>Dzielnicowy radny Łukasz Ostrowski został powołany na stanowisko Dyrektora ds. komunikacji i relacji z mieszkańcami w Biurze Zarządu Warszawskiej Spółdzielni Mieszkaniowej</figcaption></figure><h2>Stanowiska dyrektorskiego nie ma w uchwale Rady Nadzorczej</h2><p>Wątpliwości dotyczące nowej funkcji pojawiają się w kontekście struktury organizacyjnej WSM przyjętej uchwałą Rady Nadzorczej nr 2/2026 z 15 stycznia 2026 r. W dokumencie wskazano dyrektorów Administracji Osiedli oraz Dyrektora Działu Administracji Osiedli. Nie wymieniono natomiast stanowiska dyrektora ds. komunikacji i relacji z mieszkańcami.</p><p>Nie oznacza to samo w sobie, że powołanie takiej funkcji jest niedopuszczalne. Pokazuje jednak, że stanowisko to nie zostało wymienione w przyjętym przez Radę Nadzorczą schemacie organizacyjnym, co rodzi pytania o formalne umiejscowienie nowej funkcji w strukturze Spółdzielni.</p><p>W uchwale można znaleźć natomiast zapis odnoszący się do zadań Biura Zarządu. Obejmuje on dbałość o właściwy wizerunek Spółdzielni w oficjalnej komunikacji, w szczególności poprzez stosowanie jednolitych standardów językowych, formalnych i edytorskich. Jest to zadanie związane z jakością komunikatów kierowanych na zewnątrz, ale nie stanowi bezpośredniego wskazania stanowiska dyrektorskiego odpowiedzialnego za relacje z mieszkańcami.</p><p>Warto przy tym rozróżnić dwa obszary: dbałość o jednolity sposób komunikowania się Spółdzielni z otoczeniem oraz koordynowanie obiegu informacji pomiędzy jej jednostkami. Pierwszy został ujęty w zadaniach Biura Zarządu. Drugi, w zakresie przypisanym nowemu dyrektorowi, ma znaczenie praktyczne dla codziennego funkcjonowania WSM. Pytanie dotyczy zatem nie tylko potrzeby poprawy komunikacji, lecz także sposobu organizacyjnego przypisania tych obowiązków.</p><h2>Rada Osiedla Zatrasie krytycznie o nowej funkcji</h2><p>Do powołania dyrektora odniosła się w mediach społecznościowych Rada Osiedla WSM Zatrasie. W opublikowanym stanowisku jej przedstawiciele wskazali na problemy z komunikacją pomiędzy Zarządem Spółdzielni a organami osiedlowymi. Ich zdaniem sytuacja na Zatrasiu pokazuje, że trudności nie dotyczą wyłącznie sposobu informowania mieszkańców, ale również podstawowych zasad współpracy wewnątrz WSM.</p><p>Rada zwróciła uwagę, że informacje dotyczące własnej siedziby potrafiła uzyskać z Facebooka, zamiast otrzymać je bezpośrednio od Zarządu lub Administracji. Podniosła również kwestię zatrudnienia dyrektora osiedla bez wcześniejszego uzgodnienia tej decyzji z Radą Osiedla. Kolejnym problemem mają być odpowiedzi na kierowane do władz Spółdzielni pisma, które według autorów stanowiska, nie zawsze odnoszą się do zadanych pytań.</p><figure class="image image_resized" style="width:80.92%;"><img style="aspect-ratio:1380/752;" src="https://static2.gazetazoliborza.pl/data/wysiwig/2026/10/19/841210457-1089355597179711-781405879190580219-n.jpg" width="1380" height="752"><figcaption>Rada Osiedla WSM Zatrasie na swoim profilu krytycznie opisała utworzenie nowego stanowiska w Biurze Zarządu Spółdzielni Źródło: Facebook/ROZatrasie</figcaption></figure><p>Rada zasugerowała nawet, że niektóre odpowiedzi mogą sprawiać wrażenie rozbudowanych i formalnie poprawnych, ale nie przynosić konkretnych wyjaśnień. Zaznaczyła przy tym, że nie wie, czy przy ich przygotowywaniu wykorzystywana jest sztuczna inteligencja. Podstawowy zarzut pozostaje jednak inny: mimo kierowanych wystąpień Rada nadal nie otrzymuje, jak twierdzi, odpowiedzi na część konkretnych pytań. W tym kontekście powołanie nowego dyrektora stało się dla Rady pretekstem do szerszej krytyki sposobu zarządzania Spółdzielnią.</p><h2>Pytania o koszty i polityczne powiązania</h2><p>W swoim wpisie Rada Osiedla Zatrasie zakwestionowała również zasadność tworzenia kolejnego stanowiska dyrektorskiego. Zwróciła uwagę na to, że Łukasz Ostrowski jest radnym dzielnicy Żoliborz, a jego zatrudnienie wpisuje się, zdaniem autorów stanowiska, w zauważalny trend obsadzania stanowisk kierowniczych osobami mającymi doświadczenie samorządowe lub polityczne.</p><p>Rada zastrzegła, że może to być przypadek, jednak uznała, że takie nominacje uzasadniają pytania o kryteria doboru kadry kierowniczej. W opublikowanym stanowisku nie przedstawiono dowodów na to, że o zatrudnieniu Ostrowskiego zdecydowały jego powiązania polityczne. Jest to krytyczna ocena kierunku zmian personalnych w WSM, a nie potwierdzenie, że takie powiązania przesądziły o nominacji.</p><p>Najważniejszy zarzut dotyczy jednak kosztów i efektywności organizacji. Zdaniem Rady mieszkańcy nie potrzebują rozbudowywania struktur, lecz niskich opłat, sprawnej i niedrogiej administracji oraz rzetelnej komunikacji. Oczekują także kompletnych i precyzyjnych odpowiedzi na pytania kierowane do władz Spółdzielni. "Czy naprawdę potrzebujemy kolejnego stanowiska i całego działu do komunikacji, żeby Zarząd WSM zaczął odpowiadać Radom Osiedli na pisma i przekazywać im informacje, do których mają prawo?" - pyta Rada Osiedla Zatrasie w swoim wpisie.</p><p>Część mieszkańców uważa, że nie było nic słychać o konkursie na stanowisko dyrektora ds. komunikacji i relacji z mieszkańcami. Jak sami uważają nie było żadnej informacji ani na stronie Spółdzielni, na Facebooku, ani na jakichkolwiek zewnętrznych portalach. Innego zadania jest sam Łukasz Ostrowski, który przekonuje, że informacja na nabór na te stanowisko znajdowało się na głównym portalu WSM.</p><h2>Czy nowy dyrektor poprawi komunikację?</h2><p>Powołanie osoby odpowiedzialnej za komunikację może być próbą uporządkowania obiegu informacji w dużej organizacji, jaką jest WSM. Skuteczność takiego rozwiązania zależy jednak od zakresu kompetencji nowego dyrektora, jego możliwości wpływania na pracę poszczególnych jednostek oraz współpracy z Zarządem i administracjami osiedli.</p><p>Istotne będzie również to, czy mieszkańcy i rady osiedli uzyskają dzięki tej zmianie łatwiejszy dostęp do informacji, a odpowiedzi na ich pisma będą bardziej konkretne i kompletne. Samo powołanie nowego stanowiska nie przesądza jeszcze o poprawie komunikacji, podobnie jak brak jego wyraźnego wskazania w uchwale organizacyjnej nie rozstrzyga automatycznie o zasadności tej decyzji.</p><p>Na razie stanowisko Rady Osiedla Zatrasie pokazuje, że przynajmniej część przedstawicieli mieszkańców oczekuje przede wszystkim zmian w codziennej praktyce działania Spółdzielni. Dla nowego dyrektora oznacza to wyzwanie wykraczające poza przygotowywanie komunikatów i kontakt z mediami. Będzie musiał zmierzyć się także z problemem przepływu informacji między Zarządem, administracjami i organami osiedlowymi.</p><p>Ostateczna ocena tej nominacji będzie więc zależała nie od samej nazwy stanowiska, lecz od efektów pracy. Najważniejszym sprawdzianem okaże się to, czy komunikacja w WSM rzeczywiście stanie się bardziej przejrzysta, a mieszkańcy zaczną otrzymywać odpowiedzi, których dziś, jak wskazuje Rada Osiedla Zatrasie ewidentnie im brakuje.</p> ]]></content:encoded></item><item>
            <title><![CDATA[Mistrzowie parkowania #116]]></title>
            <link>https://www.gazetazoliborza.pl/artykul/6261,mistrzowie-parkowania-116</link>
            <guid>https://www.gazetazoliborza.pl/artykul/6261,mistrzowie-parkowania-116</guid>
            <pubDate>Thu, 15 Oct 2026 16:09:00 +0200</pubDate><media:content url="https://static2.gazetazoliborza.pl/data/articles/xga-4x3-mistrzowie-parkowania-116-1792073847.png" type="image/png" medium="image" /><description>Trawnik zamiast parkingu, a znak zakazu zatrzymywania się traktowany jak sugestia? W kolejnej odsłonie „Mistrzów parkowania” na Żoliborzu pokazujemy kierowców, którzy za nic mają przepisy i zieleń miejską. Takie parkowanie nie tylko szpeci okolicę, ale też niszczy trawniki i utrudnia bezpieczne poruszanie się po ulicach</description>
            <content:encoded><![CDATA[ <p>W 116. edycji „Mistrzów Parkowania” pokazujemy kolejne przypadki nieprawidłowego pozostawiania aut i przypominamy obowiązujące przepisy. Cotygodniowi "Mistrzowie Parkowania" to cykl, w którym edukujemy i pokazujemy skalę problemu, jakim jest m.in. zastawianie chodników i rozjeżdżanie terenów zieleni:</p><p><strong>Zastawienie chodnika</strong> (mniej niż 1,5 m) Mandat: 100 zł – PoRD Art. 47. 1.</p><p><strong>Nieuprawnione parkowanie na kopercie dla osób niepełnosprawnych </strong><span style="background-color:rgb(255,255,255);color:rgb(51,51,51);">- Art. 8 ust. 3 ustawy prawo o ruchu drogowym, a także w związku z art. 92 § 1 kodeksu wykroczeń, naruszenie tego zakazu jest wykroczeniem. Mandat: od 20 zł do 5 000 złotych lub nagana, a także 5 punktów karnych.</span></p><p><strong>Korzystanie niezgodnie z przeznaczeniem</strong> (np. parkowanie na zieleni lub sugerowanym przejściu dla pieszych). Mandat: do 3000 zł – PoRD Art. 45. 1.4.</p><p><strong>Parkowanie poza liniami wyznaczającymi miejsce postojowe</strong> Mandat 100 zł - 1 punkt karny, KW art. 92 § 1 w związku z § 90 ust. 2-3 Rozporządzenia Ministrów Infrastruktury oraz Spraw Wewnętrznych i Administracji z dnia 31 lipca 2002 r. w sprawie znaków i sygnałów drogowych.</p><p><strong>Mniej niż 10 m od przejścia dla pieszych</strong> Mandat: 100–300 zł – PoRD Art. 49. 1.2.</p><p><strong>Parkowanie na podjeździe (drodze pożarowej)</strong> Art. &nbsp;130a. &nbsp;[Usunięcie pojazdu z drogi. Przepadek pojazdu. Koszty usunięcia. Blokada kół pojazdu] Mandat: 100 zł + koszt usunięcia pojazdu osobowego od 606 do 697 złotych.</p> ]]></content:encoded></item><item>
            <title><![CDATA[„Rozważna i romantyczna” w Kinie Wisła. Specjalny pokaz dla kobiet już 21 października]]></title>
            <link>https://www.gazetazoliborza.pl/artykul/6260,rozwazna-i-romantyczna-w-kinie-wisla-specjalny-pokaz-dla-kobiet-juz-21-pazdziernika</link>
            <guid>https://www.gazetazoliborza.pl/artykul/6260,rozwazna-i-romantyczna-w-kinie-wisla-specjalny-pokaz-dla-kobiet-juz-21-pazdziernika</guid>
            <pubDate>Thu, 15 Oct 2026 13:42:00 +0200</pubDate><media:content url="https://static2.gazetazoliborza.pl/data/articles/xga-4x3-rozwazna-i-romantyczna-w-kinie-wisla-specjalny-pokaz-dla-kobiet-juz-21-pazdziernika-1792064716.png" type="image/png" medium="image" /><description>Miłośniczki kina kostiumowego i powieści Jane Austen będą miały okazję zobaczyć nową adaptację „Rozważnej i romantycznej” podczas specjalnego pokazu w ramach cyklu „Kobiecy Świat”.</description>
            <content:encoded><![CDATA[ <p><strong>W tym artykule przeczytasz między innymi o:</strong></p><ul><li class="ck-list-marker-bold" data-list-item-id="e22d2470a496cdfdb3f5f23c698f7e122"><strong>repertuarze w Kinie Wisła</strong></li><li class="ck-list-marker-bold" data-list-item-id="e07a06b1a9b92accab8c940997f1e1a6e"><strong>specjalnym pokazie</strong></li></ul><p>Kino Wisła zaprasza na kolejne spotkanie z cyklu „Kobiecy Świat”, który powstał z myślą o miłośniczkach kina. Tym razem na ekranie pojawi się nowa adaptacja klasycznej powieści Jane Austen „Rozważna i romantyczna”, wyreżyserowana przez Georgię Oakley.</p><p>Organizatorzy zapraszają na seans w środę, 21 października, o godz. 18.00. Wydarzenie ma być okazją nie tylko do obejrzenia filmu, lecz także do spędzenia czasu w miłej atmosferze. Choć cykl dedykowany jest przede wszystkim kobietom, mężczyźni również są mile widziani.</p><h2>Miłość, rodzinne problemy i towarzyskie konwenanse</h2><p>Akcja filmu rozgrywa się w Anglii epoki georgiańskiej. Po śmierci zamożnego pana Dashwooda jego druga żona i trzy córki tracą dotychczasową stabilizację finansową. Zmuszone do opuszczenia rodzinnego domu, przeprowadzają się do niewielkiej posiadłości na wsi.</p><p>W nowych okolicznościach najstarsze z sióstr próbują odnaleźć miłość i własne miejsce w świecie, w którym o życiu kobiet w dużej mierze decydują społeczne konwenanse, oczekiwania otoczenia i ograniczone możliwości wyboru.</p><p>W obsadzie znalazły się m.in. Daisy Edgar-Jones, Esmé Creed-Miles, Caitríona Balfe, Fiona Shaw, George MacKay i Frank Dillane. Film łączy elementy melodramatu i kina kostiumowego.</p><h2>Konkurs, nagrody i lampka wina przed seansem</h2><p>Organizatorzy przygotowali również dodatkowe atrakcje. Przed rozpoczęciem projekcji odbędzie się konkurs z nagrodami, a uczestnicy będą mogli poczęstować się lampką wina ufundowaną przez Winiarnię Kotłownia.</p><p>Cykl „Kobiecy Świat” to comiesięczne spotkania filmowe, podczas których prezentowane są zarówno popularne tytuły z repertuaru kina, klasyka, jak i interesujące nowości. Wydarzeniom towarzyszą niespodzianki i upominki dla widzów.</p><p>Partnerami cyklu są: Dr Irena Eris, Padowski, Cudo Kombucha, Wydawnictwo Mięta, KinAds, Kotłownia, Via Suzina i Radio Kolor.</p><p><strong>Kiedy?</strong> Środa, 21 października, godz. 18.00.</p><p><strong>Gdzie?</strong> Kino Wisła, Warszawa.</p><p><strong>Bilety:</strong> Są już w sprzedaży na stronie <a href="https://www.novekino.pl/kina/wisla/film.php?id=20344"><span style="color:#2c2c2c;">Kina Wisła</span></a><span style="color:#2c2c2c;">.</span></p> ]]></content:encoded></item><item>
            <title><![CDATA[Żagielek na Kępie Potockiej do rozbiórki?]]></title>
            <link>https://www.gazetazoliborza.pl/artykul/6259,zagielek-na-kepie-potockiej-do-rozbiorki</link>
            <guid>https://www.gazetazoliborza.pl/artykul/6259,zagielek-na-kepie-potockiej-do-rozbiorki</guid>
            <pubDate>Thu, 15 Oct 2026 13:26:00 +0200</pubDate><media:content url="https://static2.gazetazoliborza.pl/data/articles/xga-4x3-zagielek-na-kepie-potockiej-do-rozbiorki-1792064052.jpg" type="image/jpeg" medium="image" /><description>Bar Żagielek na Kępie Potockiej ma zostać rozebrany. Informacja o planowanej likwidacji obiektu zbiegła się z pracami projektowymi, w ramach których architekci przygotowali koncepcję adaptacji tego miejsca do nowej funkcji.</description>
            <content:encoded><![CDATA[ <p><strong>W tym artykule przeczytasz między innymi o:</strong></p><ul><li class="ck-list-marker-bold" data-list-item-id="e78a7979f9c2ae5dbeb2134a367f2c226"><strong>barze Żagielek</strong></li><li class="ck-list-marker-bold" data-list-item-id="e254877967f1e70adc3135cb025bacb0a"><strong>koncepcji adaptacji</strong></li></ul><p>Choć może być już za późno na uratowanie budynku, autorzy projektu chcą rozpocząć dyskusję o przyszłości ogólnodostępnych przestrzeni na Żoliborzu.</p><p>Informacja o planowanej rozbiórce baru Żagielek na Kępie Potockiej skłoniła architektów do zaprezentowania koncepcji, nad którą pracowali w ostatnich miesiącach. W ramach letnich działań interdyscyplinarnych ich biuro projektowe zajęło się pomysłem na nadanie temu miejscu nowej funkcji.</p><p>Autorzy przyznają, że wiadomość o planowanej rozbiórce dotarła do nich w szczególnym momencie. Obawiają się, że skoro decyzja o likwidacji obiektu już zapadła, może być za późno na rozmowę o zachowaniu Żagielka i jego charakterystycznej formy.</p><h2>Architekci chcą nadać Żagielkowi nowe życie</h2><p>Przygotowana koncepcja zakłada spojrzenie na Żagielek nie tylko przez pryzmat istniejącego budynku, ale również jego potencjału jako miejsca spotkań mieszkańców.</p><p>Zdaniem projektantów na Żoliborzu brakuje ogólnodostępnych przestrzeni, które sprzyjałyby integracji i budowaniu sąsiedzkich relacji. Takie miejsca mogłyby służyć mieszkańcom do wspólnego spędzania czasu i spotkań w nieformalnej atmosferze.</p><p>Dlatego architekci zdecydowali się pokazać efekty swojej pracy mimo informacji o planowanej rozbiórce. Chcą, by projekt stał się punktem wyjścia do rozmowy o tym, jak powinny wyglądać podobne przestrzenie i jaką rolę mogą odgrywać w życiu dzielnicy.</p><figure class="image"><img style="aspect-ratio:1920/1080;" src="https://static2.gazetazoliborza.pl/data/wysiwig/2026/10/15/10-rowerek.jpg" width="1920" height="1080" alt="koncepcja wyglądu Baru Żagielek"></figure><figure class="image"><img style="aspect-ratio:1920/1440;" src="https://static2.gazetazoliborza.pl/data/wysiwig/2026/10/15/8-rowerek.jpg" width="1920" height="1440" alt="koncepcja wyglądu Baru Żagielek"></figure><figure class="image"><img style="aspect-ratio:1920/1217;" src="https://static2.gazetazoliborza.pl/data/wysiwig/2026/10/15/7-rowerek.jpg" width="1920" height="1217" alt="koncepcja wyglądu Baru Żagielek"></figure><figure class="image"><img style="aspect-ratio:1920/1440;" src="https://static2.gazetazoliborza.pl/data/wysiwig/2026/10/15/9-rowerek.jpg" width="1920" height="1440" alt="koncepcja wyglądu Baru Żagielek"></figure><figure class="image"><img style="aspect-ratio:1920/1219;" src="https://static2.gazetazoliborza.pl/data/wysiwig/2026/10/15/3-rowerek.jpg" width="1920" height="1219" alt="koncepcja wyglądu Baru Żagielek"></figure><figure class="image"><img style="aspect-ratio:1920/1219;" src="https://static2.gazetazoliborza.pl/data/wysiwig/2026/10/15/5-rowerek.jpg" width="1920" height="1219" alt="koncepcja wyglądu Baru Żagielek"></figure><h2>Czy na Żoliborzu brakuje miejsc do spotkań?</h2><p>Sprawa Żagielka stawia pytanie nie tylko o przyszłość jednego obiektu na Kępie Potockiej, ale także o sposób zagospodarowania miejsc, które mogą pełnić funkcje społeczne i integracyjne.</p><p>Autorzy koncepcji mają nadzieję, że ich praca zainicjuje szerszą dyskusję o potrzebie tworzenia takich przestrzeni na Żoliborzu. Chcą zwrócić uwagę na to, że planowanie dzielnicy powinno uwzględniać nie tylko infrastrukturę i zabudowę, lecz także miejsca sprzyjające spotkaniom mieszkańców.</p><p>Na razie nie wiadomo, czy przedstawiona koncepcja będzie miała wpływ na dalsze losy Żagielka. Projektanci podkreślają jednak, że nawet jeśli nie uda się zachować istniejącego obiektu, warto rozmawiać o tym, jakie miejsca spotkań powinny powstawać w dzielnicy w przyszłości.</p> ]]></content:encoded></item><item>
            <title><![CDATA[Bezpłatne przejazdy ZTM dla uczniów szkół ponadpodstawowych?]]></title>
            <link>https://www.gazetazoliborza.pl/artykul/6258,bezplatne-przejazdy-ztm-dla-uczniow-szkol-ponadpodstawowych</link>
            <guid>https://www.gazetazoliborza.pl/artykul/6258,bezplatne-przejazdy-ztm-dla-uczniow-szkol-ponadpodstawowych</guid>
            <pubDate>Thu, 15 Oct 2026 11:13:00 +0200</pubDate><media:content url="https://static2.gazetazoliborza.pl/data/articles/xga-4x3-bezplatne-przejazdy-ztm-dla-uczniow-szkol-ponadpodstawowych-1792055914.jpg" type="image/jpeg" medium="image" /><description>Czy uczniowie warszawskich szkół ponadpodstawowych będą mogli jeździć komunikacją miejską za darmo? Agata Martyna Diduszko-Zyglewska złożyła interpelację, w której pyta o możliwość rozszerzenia uprawnień do bezpłatnych przejazdów ZTM.</description>
            <content:encoded><![CDATA[ <p><strong>W tym artykule przeczytasz między innymi o:</strong></p><ul><li class="ck-list-marker-bold" data-list-item-id="e96e16e500e8ceeb28fe324b1fc06aa01"><strong>bezpłatnych przejazdach ZTM</strong></li><li class="ck-list-marker-bold" data-list-item-id="e02641524120631bc8a14ef19687b1484"><strong>interpelacji Radnej</strong></li></ul><p>Bezpłatne przejazdy komunikacją miejską dla uczniów to temat, który może zainteresować wiele warszawskich rodzin. Obecnie uprawnienia do darmowych przejazdów nie obejmują na tych samych zasadach uczniów szkół podstawowych i ponadpodstawowych. Do sprawy wróciła Agata Martyna Diduszko-Zyglewska, która skierowała do władz miasta interpelację w tej sprawie.</p><p>Radna, działając wspólnie ze Stowarzyszeniem Młoda Lewica Rzeczypospolitej Polskiej – Młoda Lewica, zwróciła uwagę na wysokie koszty ponoszone przez rodziny oraz zróżnicowane traktowanie uczniów w zakresie opłat za komunikację miejską.</p><h2>Czy miasto rozważa darmowe przejazdy dla licealistów?</h2><p>W interpelacji radna pyta, czy prowadzone są prace nad rozszerzeniem prawa do bezpłatnych przejazdów ZTM na uczniów szkół ponadpodstawowych. Jeśli takie działania nie są podejmowane, chce poznać konkretne przyczyny i argumenty przemawiające przeciwko wprowadzeniu tego rozwiązania.</p><p>Diduszko-Zyglewska zwraca również uwagę na różnice w uprawnieniach uczniów szkół podstawowych i ponadpodstawowych. Pyta, z czego wynika obecny podział i czy istnieją przesłanki uzasadniające odmienne traktowanie obu grup.</p><h2>Obietnica z kampanii samorządowej wraca na tapet</h2><p>Jedno z pytań dotyczy postulatu bezpłatnych przejazdów dla uczniów szkół ponadpodstawowych, który – jak przypomina radna – był zgłaszany podczas kampanii samorządowej przez Rafała Trzaskowskiego w 2018 roku.</p><p>W interpelacji pyta, dlaczego rozwiązanie to nie zostało dotychczas zrealizowane.</p><p>Radna chce także dowiedzieć się, czy miasto przeprowadziło analizę kosztów wprowadzenia bezpłatnych przejazdów dla starszej młodzieży. Pyta o szacunkowe obciążenie, jakie takie rozwiązanie mogłoby oznaczać dla budżetu Warszawy.</p><h2>Na razie bez decyzji o zmianach</h2><p>Interpelacja zawiera pytania do władz miasta, nie oznacza jednak, że bezpłatne przejazdy dla uczniów szkół ponadpodstawowych zostaną wprowadzone. O ewentualnych zmianach zdecydują stanowisko miasta oraz dalsze działania w tej sprawie.</p><p>Odpowiedź władz Warszawy może wyjaśnić, czy rozszerzenie uprawnień jest obecnie analizowane, jakie byłyby jego koszty i czy miasto widzi możliwość objęcia starszych uczniów takim rozwiązaniem.</p> ]]></content:encoded></item><item>
            <title><![CDATA[Rusza 27. Plebiscyt na Najlepszych Sportowców Warszawy. Zgłoszenia tylko do 15 listopada]]></title>
            <link>https://www.gazetazoliborza.pl/artykul/6257,rusza-27-plebiscyt-na-najlepszych-sportowcow-warszawy-zgloszenia-tylko-do-15-listopada</link>
            <guid>https://www.gazetazoliborza.pl/artykul/6257,rusza-27-plebiscyt-na-najlepszych-sportowcow-warszawy-zgloszenia-tylko-do-15-listopada</guid>
            <pubDate>Thu, 15 Oct 2026 10:33:00 +0200</pubDate><media:content url="https://static2.gazetazoliborza.pl/data/articles/xga-4x3-rusza-27-plebiscyt-na-najlepszych-sportowcow-warszawy-zgloszenia-tylko-do-15-listopada-1792054092.jpg" type="image/jpeg" medium="image" /><description>Warszawa po raz 27. wybierze swoich najlepszych sportowców. Od 15 października do 15 listopada można zgłaszać kandydatury do tegorocznej edycji plebiscytu. W grudniu kapituła wyłoni laureatów w czterech kategoriach, a internauci zdecydują, kto zostanie Najpopularniejszym Sportowcem Roku i która drużyna otrzyma tytuł Sportowej Drużyny Roku.</description>
            <content:encoded><![CDATA[ <p><strong>W tym artykule przeczytasz między innymi o:</strong></p><ul><li class="ck-list-marker-bold" data-list-item-id="ec28d55ab64d7bcb64b6b123ccc66b90b"><strong>plebiscycie na najlepszych sportowców Warszawy</strong></li><li class="ck-list-marker-bold" data-list-item-id="e571af514738f688aa21841c033aaebe4"><strong>terminie i zasadach zgłoszenia</strong></li></ul><p>Rozpoczęła się kolejna edycja Plebiscytu na Najlepszych Sportowców Warszawy. To inicjatywa, która od ponad ćwierć wieku wyróżnia zawodników, trenerów i osoby szczególnie zasłużone dla stołecznego sportu. Zgłoszenia kandydatur w kategorii senior można przesyłać wyłącznie drogą elektroniczną do 15 listopada 2026 roku.</p><p>– To wyjątkowa inicjatywa, która od lat integruje warszawskie środowisko sportowe i pozwala wyróżnić osoby osiągające znakomite wyniki oraz będące wzorem sportowej postawy – podkreśla Tomasz Mencina, zastępca prezydenta m.st. Warszawy. Jak zaznacza, celem plebiscytu jest również promowanie sportu wśród mieszkańców stolicy.</p><h2>Jak zgłosić kandydata do plebiscytu?</h2><p>Kandydatury można zgłaszać od 15 października do 15 listopada 2026 roku. Zgłoszenia przyjmowane są wyłącznie pod adresem e-mail: <a href="mailto:plebiscyt@um.warszawa.pl"><strong>plebiscyt@um.warszawa.pl</strong></a>.</p><p>Szczegółowe informacje dotyczące zasad udziału, kryteriów oceny oraz wymagane formularze można znaleźć na stronie internetowej <a href="https://sport.um.warszawa.pl/plebiscyt">sport.um.warszawa.pl/plebiscyt</a>.</p><p>Warto pamiętać, że zgłoszenie kandydata to pierwszy etap konkursu. W grudniu zbierze się kapituła, która wybierze laureatów w czterech kategoriach:</p><ul><li data-list-item-id="e66176208d7f6f7545570cf030bfb9f1a">Najlepszy Sportowiec Roku,</li><li data-list-item-id="eea39f54f6a4266d7bf7b761ab3e04541">Najlepszy Sportowiec – Sport bez barier,</li><li data-list-item-id="e1059abab89e479670806322995c879af">Trener Roku,</li><li data-list-item-id="e697ae56989342a09387e179f22518fe9">Sportowa Osobowość Roku.</li></ul><p>Osobno odbędzie się głosowanie internetowe, w którym mieszkańcy i sympatycy warszawskiego sportu będą mogli wybrać Najpopularniejszego Sportowca Roku oraz Sportową Drużynę Roku. Głosowanie zaplanowano na okres od 11 grudnia 2026 roku do 17 stycznia 2027 roku.</p><h2>Tomasz Majewski na czele kapituły</h2><p>Przez wiele lat przewodniczącą kapituły plebiscytu była Irena Szewińska, legendarna polska lekkoatletka i wielokrotna medalistka olimpijska. Obecnie funkcję tę pełni Tomasz Majewski, dwukrotny mistrz olimpijski w pchnięciu kulą.</p><p>Wśród dotychczasowych laureatów plebiscytu znalazło się wiele znanych postaci polskiego sportu. Wyróżnienia zdobywali między innymi Otylia Jędrzejczak, Anita Włodarczyk, Tomasz Majewski, Iga Świątek, Pia Skrzyszowska i Dominik Czaja.</p><p>Pierwszą laureatką plebiscytu, w 2000 roku, została Kamila Skolimowska, mistrzyni olimpijska w rzucie młotem.</p><h2>Kto wygrywał w ostatnich latach?</h2><p>W poprzednich edycjach tytuł Najlepszego Sportowca Roku trafiał do wybitnych reprezentantów różnych dyscyplin. W 2023 roku zwyciężył pływak Krzysztof Chmielewski, rok później wioślarz Dominik Czaja, a w 2025 roku tenisistka Iga Świątek.</p><p>W kategorii Sport bez barier w 2023 roku nagrodzono pływaczkę Julię Chmielewską, w 2024 roku pływaka Kamila Otowskiego, a w 2025 roku szermierkę na wózkach Kingę Dróżdż.</p><p>Wśród trenerów wyróżniono Grzegorza Olędzkiego, Zbigniewa Sajkiewicza i Jarosława Szymczyka. Z kolei tytuł Najpopularniejszego Sportowca Roku w 2023 roku zdobył zawodnik brazylijskiego ju-jitsu Damian Wolny, w 2024 roku lekkoatletka Pia Skrzyszowska, a w 2025 roku ponownie Iga Świątek.</p><p>Historia plebiscytu pokazuje, że uznanie zdobywają w nim przedstawiciele wielu dyscyplin – od pływania i lekkoatletyki po tenis, wioślarstwo i sporty walki. Rekordzistkami pod względem liczby zwycięstw w kategorii Najlepszy Sportowiec Warszawy są Otylia Jędrzejczak i Anita Włodarczyk, które triumfowały po sześć razy. Trzy zwycięstwa ma na koncie Tomasz Majewski.</p><p>Tegoroczna edycja to kolejna okazja, by docenić sportowców reprezentujących stolicę i osoby, które wspierają ich w drodze do sukcesów. Kandydatury można zgłaszać do 15 listopada 2026 roku.</p> ]]></content:encoded></item><item>
            <title><![CDATA[Burzliwe Walne Zgromadzenie WSM. Spór o przewodniczącego, inwestycje i przyszłość spółdzielni]]></title>
            <link>https://www.gazetazoliborza.pl/artykul/6256,burzliwe-walne-zgromadzenie-wsm-spor-o-przewodniczacego-inwestycje-i-przyszlosc-spoldzielni</link>
            <guid>https://www.gazetazoliborza.pl/artykul/6256,burzliwe-walne-zgromadzenie-wsm-spor-o-przewodniczacego-inwestycje-i-przyszlosc-spoldzielni</guid>
            <pubDate>Wed, 14 Oct 2026 22:36:00 +0200</pubDate><media:content url="https://static2.gazetazoliborza.pl/data/articles/xga-4x3-burzliwe-walne-zgromadzenie-wsm-spor-o-przewodniczacego-inwestycje-i-przyszlosc-spoldzielni-1792038966.jpg" type="image/jpeg" medium="image" /><description>Druga część Walnego Zgromadzenia Warszawskiej Spółdzielni Mieszkaniowej, która odbyła się 26 września, rozpoczęła się od napięć wokół zasad prowadzenia obrad. Ostatecznie odwołano przewodniczącego Marka Kałyńczaka, a następnie wybrano jego następcę. W trakcie zebrania dyskutowano także o wynikach audytów, przyszłości inwestycji przy ul. Lindego, ewentualnym podziale WSM oraz zmianach w statucie. Nie zabrakło również sporów między przedstawicielami żoliborskich i bielańskich osiedli</description>
            <content:encoded><![CDATA[ <p><strong>W tym artykule przeczytasz o:</strong></p><ul><li class="ck-list-marker-bold" data-list-item-id="ec0e4b4cfe5563ddd3c7e4cbe9a81481f"><strong>odwołaniu przewodniczącego i konflikcie między Żoliborzem a Bielanami;</strong></li><li class="ck-list-marker-bold" data-list-item-id="e3ab50e45c9c9e737ac5c8b1629da31de"><strong>sporze o inwestycję przy ul. Lindego i audyty WSM</strong></li><li class="ck-list-marker-bold" data-list-item-id="e984bbb36d4dfaeef396e23c7212f09db"><strong>zmianach w statucie i próbie wydzielenia Zatrasia ze Spółdzielni.</strong></li></ul><h2>Spór o przerwę w obradach</h2><p>Pierwsza część Walnego Zgromadzenia odbyła się 25 czerwca w Teatrze Komedia. Choć pierwotnie całe zgromadzenie miało odbyć się jednego dnia, jeden z członków WSM zgłosił wniosek formalny o zarządzenie przerwy i dokończenie obrad w innym terminie. Statut WSM dopuszcza możliwość zgłoszenia takiego wniosku przez członka spółdzielni lub jego pełnomocnika. Nie określa jednak jednoznacznie, czy wnioskodawca musi wskazać termin wznowienia obrad ani jaki jest maksymalny czas trwania przerwy.</p><figure class="image image_resized" style="width:80.23%;"><img style="aspect-ratio:2180/1635;" src="https://static2.gazetazoliborza.pl/data/wysiwig/2026/10/15/img-20260926-123038.jpg" width="2180" height="1635"><figcaption>Zmiany w Prezydium Walnego Zgromadzenia. Sekretarz Tomasz Ciupka wybrany na Przewodniczącego WZ. Z kolei jako Sekretarza wybrano Mirosławę Wiewiór z Osiedla Młociny</figcaption></figure><p>Ustalenie nowego terminu wiązało się również z kwestiami organizacyjnymi. Spółdzielnia musiała znaleźć odpowiednią salę, a w przypadku Teatru Komedia konieczne było uzgodnienie terminu z jego dyrekcją. Dodatkowym utrudnieniem był okres wakacyjny. Ostatecznie, jak udało nam się ustalić, najbliższym dostępnym terminem weekendowym, zgodnym z wcześniejszymi postulatami, był 26 września.</p><h2>Wątpliwości dotyczące procedury</h2><p>Podczas drugiej części Walnego Zgromadzenia przewodniczący <strong>Marek Kałyńczak </strong>poinformował, że w związku z wątpliwościami dotyczącymi wniosku o przerwę zwrócił się do Izby Notarialnej w Warszawie oraz Krajowej Rady Notarialnej. Początkowo odpowiedzi miały nadejść wcześniej, jednak przewodniczący otrzymał informację, że zostaną udzielone do 7 października.</p><p>W tej sytuacji Kałyńczak zaproponował poddanie pod głosowanie kolejnego wniosku formalnego, tym razem dotyczącego zarządzenia przerwy do 15 października. Argumentował, że pozwoliłoby to wcześniej zapoznać się ze stanowiskiem Izby Notarialnej i bez dodatkowych wątpliwości proceduralnych kontynuować obrady. Propozycja stała się jednym z punktów zapalnych zebrania. W trakcie dyskusji pojawiły się głosy kwestionujące prawidłowość przebiegu Walnego Zgromadzenia, a także postulaty rozważenia zaskarżenia podjętych uchwał.</p><h2>Narastający konflikt i wniosek o odwołanie przewodniczącego</h2><p>Napięcie narastało również w relacjach między przewodniczącym a sekretarzem Walnego Zgromadzenia <strong>Tomaszem Ciupką</strong>. Spór dotyczył między innymi sposobu prowadzenia obrad i ograniczania dyskusji. Zarówno podczas pierwszej, jak i drugiej części zebrania Ciupka zgłaszał wniosek o zamknięcie dyskusji w bieżącym oraz kolejnych punktach porządku obrad aż do planowanej przerwy. Podczas pierwszej części wniosek pojawił się około dwóch godzin przed proponowanym zakończeniem obrad. Podczas drugiej został zgłoszony tuż przed głosowaniem nad zmianami w statucie WSM.</p><figure class="image image_resized" style="width:80.92%;"><img style="aspect-ratio:2261/1696;" src="https://static2.gazetazoliborza.pl/data/wysiwig/2026/10/15/img-20260926-125201.jpg" width="2261" height="1696"></figure><p>Tomasz Ciupka reprezentuje Osiedle Piaski i wraz z żoną <strong>Renatą</strong> jest związany ze stowarzyszeniem Razem dla Bielan. W trakcie zebrania aktywni byli również inni przedstawiciele tego środowiska, w tym burmistrz Bielan <strong>Grzegorz Pietruczuk</strong> oraz <strong>Michał Michałowski</strong>, członek Rady Nadzorczej i Rady Osiedla Bielany, a zarazem główny specjalista ds. komunikacji społecznej w Urzędzie Dzielnicy Bielany.</p><p>Od początku obrad widoczny był spór między Markiem Kałyńczakiem, reprezentującym żoliborskie Osiedle Zatrasie, a przedstawicielami środowiska związanego z Razem dla Bielan. W pewnym momencie zgłoszono wniosek o odwołanie przewodniczącego. Wcześniej Kałyńczak złożył oświadczenie do protokołu, w którym zwrócił uwagę na możliwość zakwestionowania uchwał Walnego Zgromadzenia w związku z wątpliwościami dotyczącymi prawidłowości przeprowadzonych obrad.</p><h2>Nowy przewodniczący i spór o skład prezydium</h2><p>Po odwołaniu Marka Kałyńczaka zgłoszono kandydatury na nowego przewodniczącego. Pierwszym kandydatem był Tomasz Ciupka, a drugim <strong>Monika Wielbut </strong>z Osiedla Zatrasie. Wynik głosowania wskazał na przewagę przedstawicieli osiedli bielańskich.</p><p>W związku z objęciem funkcji przewodniczącego przez dotychczasowego sekretarza konieczne było wybranie nowej osoby na to stanowisko. Przewodniczący Rady Nadzorczej <strong>Paweł Szymanek</strong>, również związany z Razem dla Bielan, zaproponował kandydaturę <strong>Mirosławy Wiewiór</strong> z Osiedla Młociny, członkini Rady Nadzorczej. <strong>Anna Babicka</strong> z Osiedla Rudawka zgłosiła natomiast Renatę Ciupkę. "Zgłaszam kandydaturę pani Renaty Ciupki, ponieważ jest pani bardzo aktywna, spółdzielnię zna od podszewki. Tutaj wykazała się także na tym zebraniu, rozdawała ulotki, jak mamy głosować, w związku z czym uważam, że jest to właściwa osoba" – argumentowała.</p><p>Renata Ciupka odmówiła jednak kandydowania. Kolejna zgłoszona osoba również nie przyjęła propozycji. Ostatecznie przeprowadzono głosowanie nad kandydaturą Mirosławy Wiewiór.</p><figure class="image image_resized" style="width:80.52%;"><img style="aspect-ratio:1975/1481;" src="https://static2.gazetazoliborza.pl/data/wysiwig/2026/10/15/img-20260926-124848.jpg" width="1975" height="1481"><figcaption>Prezes WSM Przemysław Prus przedstawia wyniki audytu dotyczącego inwestycji</figcaption></figure><h2>Audyty i przyszłość inwestycji przy ul. Lindego</h2><p>W dalszej części zebrania omówiono zalecenia polustracyjne z poprzednich lat oraz przedstawiono aktualne informacje dotyczące audytów gospodarczych i śledczych. Prezes WSM <strong>Przemysław Prus</strong> poinformował, że zakończył się audyt dotyczący Osiedla Piaski. Odniósł się również do ustaleń związanych z planowanymi inwestycjami, w tym przedsięwzięciami przy ul. Ceramicznej i ul. Lindego.</p><p>W przypadku inwestycji przy ul. Lindego prezes wyjaśnił, że po analizie dokumentacji i zaleceń audytora podjęto decyzję o odstąpieniu od realizacji przedsięwzięcia w systemie GRI. Projekt został opracowany, a we wrześniu 2024 roku uzyskano pozwolenie na budowę. Inwestycja nie ruszyła jednak, ponieważ Walne Zgromadzenie WSM nie wyraziło zgody na jej realizację w proponowanym kształcie.</p><figure class="image image_resized" style="width:80.33%;"><img style="aspect-ratio:2119/1589;" src="https://static2.gazetazoliborza.pl/data/wysiwig/2026/10/15/img-20260926-125458.jpg" width="2119" height="1589"></figure><p>W styczniu 2026 roku spółka Dom Development pozwała WSM o odszkodowanie za niewywiązanie się z umowy. Sprawa pozostaje w toku, a równolegle prowadzone są rozmowy ugodowe.</p><p>Członkowie Spółdzielni mieli rozstrzygnąć, co dalej z przedsięwzięciem, wybierając między dwoma projektami uchwał dotyczącymi samodzielnej realizacji inwestycji przez WSM. Według przedstawionych analiz przeprowadzenie projektu mogłoby przynieść około 36,7 mln zł zysku netto. Rezygnacja z niego oznaczałaby natomiast szacowaną stratę w wysokości 22,5 mln zł i dalsze zablokowanie inwestycji.</p><p>Wiceprezes ds. technicznych <strong>Iwona Bocianowska </strong>przedstawiła prezentację poświęconą planowanemu przedsięwzięciu. Podkreśliła, że konieczna będzie budowa drogi pożarowej, która ma służyć również obsłudze sąsiednich nieruchomości. Następnie rozpoczęła się dyskusja poprzedzająca głosowanie nad uchwałą.</p><figure class="image image_resized" style="width:80.62%;"><img style="aspect-ratio:2053/1540;" src="https://static2.gazetazoliborza.pl/data/wysiwig/2026/10/15/img-20260926-132039.jpg" width="2053" height="1540"></figure><h2>Ograniczony czas na wypowiedzi</h2><p>Sposób prowadzenia dyskusji wzbudził zastrzeżenia części uczestników. Przewodniczący prosił o wcześniejsze zgłaszanie osób chcących zabrać głos, a następnie zamykał listę mówców. <strong>Tomasz Małkiewicz </strong>z Osiedla Rudawka skrytykował tę praktykę, uznając ją za ograniczanie możliwości wypowiedzi członków spółdzielni. Zwracał uwagę, że uczestnicy powinni mieć możliwość odniesienia się do przedstawionych argumentów oraz zadawania dodatkowych pytań.</p><p>W jego ocenie taki sposób prowadzenia obrad utrudniał rzeczywistą wymianę poglądów. Dodatkowym ograniczeniem był ustalony, trzyminutowy limit wypowiedzi.</p><h2>Spór o wpływ inwestycji na otoczenie</h2><p>Jeden z mieszkańców Osiedla Młociny zwrócił uwagę na problemy hydrologiczne w rejonie Lasku Lindego, w szczególności na wysychający Potok Bielański. Podniósł również kwestię korzyści, jakie planowana inwestycja miałaby przynieść ogółowi mieszkańców Spółdzielni. <strong>Waldemar Krawczyński </strong>z Rady Nadzorczej określił argumenty swojego przedmówcy jako populistyczne. "Będzie zagęszczenie, bo na tym polega rozwój miasta" - stwierdził. Podkreślił jednocześnie, że rezygnacja z inwestycji może oznaczać wielomilionowe straty dla WSM.</p><figure class="image image_resized" style="width:80.23%;"><img style="aspect-ratio:2001/1501;" src="https://static2.gazetazoliborza.pl/data/wysiwig/2026/10/15/img-20260926-130936.jpg" width="2001" height="1501"></figure><h2>Delegaci na zjazd związku rewizyjnego</h2><p>Podczas Walnego Zgromadzenia wybrano również delegatów z Bielan na Zjazd Związku Rewizyjnego Spółdzielni Mieszkaniowych RP. Mandaty uzyskali Paweł Szymanek i Tomasz Ciupka. Trzecim kandydatem był <strong>Marcin Sosiński</strong>, który nie otrzymał wystarczającej liczby głosów.</p><h2>Czy Zatrasie odłączy się od WSM?</h2><p>Jednym z ważniejszych punktów porządku obrad był projekt uchwały zgłoszony przez Radę Osiedla Zatrasie. Dotyczył przygotowania procedury i dokumentacji niezbędnych do podziału Warszawskiej Spółdzielni Mieszkaniowej poprzez wydzielenie Osiedla WSM Zatrasie i utworzenie odrębnej spółdzielni mieszkaniowej.</p><p>Po krótkiej dyskusji przystąpiono do głosowania. Projektowi zabrakło zaledwie 15 głosów do uzyskania wymaganej większości wśród uczestników Walnego Zgromadzenia.</p><figure class="image image_resized" style="width:80.72%;"><img style="aspect-ratio:2088/1566;" src="https://static2.gazetazoliborza.pl/data/wysiwig/2026/10/15/img-20260926-153031.jpg" width="2088" height="1566"></figure><h2>Wniosek o obniżenie wynagrodzeń dla członków rad</h2><p><strong>Michał Szewczuk-Romanowski</strong> przedstawił projekt uchwały dotyczący obniżenia wynagrodzeń członków rad. W marcu został zawieszony w Radzie Osiedla Bielany, a główne zastrzeżenia kierował wobec Ireny Peszko i Michała Michałowskiego.</p><p>W uzasadnieniu swojego stanowiska odwoływał się do wyroku Sądu Okręgowego w Warszawie w sprawie o sygnaturze III C 428/23. Zgodnie z przedstawioną argumentacją sąd uznał § 2 ust. 8 Regulaminu Rady Osiedla za sprzeczny z prawem i nieważny na podstawie art. 58 § 1 i 2 Kodeksu cywilnego. W trakcie wystąpienia Michał Michałowski nagrywał Szewczuka-Romanowskiego telefonem. Zwróciło to uwagę uczestników zebrania.</p><h2>Grzegorz Pietruczuk o pracy Rady Nadzorczej</h2><p>Pod koniec dyskusji głos zabrał burmistrz Bielan i członek Rady Nadzorczej WSM Grzegorz Pietruczuk. Odniósł się do problemów z organizacją posiedzeń Rady Nadzorczej i nieobecności jej członków. Jak wskazywał, zdarzało się, że mimo oczekiwania członków Rady i Zarządu nie wszyscy uczestnicy stawiali się na posiedzeniach, co utrudniało sprawne prowadzenie obrad. Zwrócił również uwagę na sytuację, w której o kolejnym odwołaniu posiedzenia poinformowano zaledwie pięć minut przed jego rozpoczęciem.</p><figure class="image image_resized" style="width:80.72%;"><img style="aspect-ratio:2129/1597;" src="https://static2.gazetazoliborza.pl/data/wysiwig/2026/10/15/img-20260926-160017.jpg" width="2129" height="1597"><figcaption>Burmistrz Dzielnicy Bielany i członek Rady Nadzorczej WSM Grzegorz Pietruczuk zabrał głos w dyskusji, krytykując przedstawicieli z Zatrasia</figcaption></figure><p>Pietruczuk skierował swoje zastrzeżenia do przedstawicieli Zatrasia, w szczególności do Marka Kałyńczaka, członka Rady Nadzorczej. Burmistrz podkreślał, że takie sytuacje podważają powagę organów Spółdzielni i utrudniają podejmowanie istotnych decyzji, w tym dotyczących obsady stanowisk. Wyraził również obawę, że podczas kolejnej próby rozwiązania sporu, zaplanowanej na 29. dzień miesiąca, może dojść do podobnych problemów.</p><p>W swoim wystąpieniu zwrócił uwagę na odpowiedzialność członków Rady Nadzorczej za sprawowanie nadzoru nad Spółdzielnią i wyjaśnianie nieprawidłowości. Przywołał przy tym kwestie strat liczonych w dziesiątkach milionów złotych oraz wcześniej sygnalizowanych problemów, w tym podejrzeń dotyczących nierzetelnych faktur.</p><h2>Zmiany w statucie i obawy żoliborskich osiedli</h2><p>Walne Zgromadzenie nie przyjęło propozycji obniżenia wynagrodzeń członków Rady Nadzorczej i rad osiedli. Przegłosowano natomiast zmiany w statucie, w tym obniżenie kworum z 70 do 50 proc.</p><p>Zmiana wzbudziła sprzeciw części przedstawicieli żoliborskich osiedli. Ich zdaniem obniżenie wymaganego kworum może zwiększyć wpływ środowiska związanego z Razem dla Bielan na podejmowanie decyzji w WSM, ograniczając znaczenie głosu członków z Żoliborza.</p><h2>Odwołanie członków Rady Nadzorczej</h2><p>Pod koniec Walnego Zgromadzenia głosowano nad uchwałami dotyczącymi odwołania trzech członków Rady Nadzorczej. W wyniku głosowań odwołano jedną osobę. Pozostałe kwestie związane ze składem Rady Nadzorczej pozostają przedmiotem sporu, w tym sytuacja <strong>Katarzyny Kaszycy</strong>, która nadal jest zawieszona w związku z sądowym zabezpieczeniem dotyczącym części uchwały o wyborze Rady Nadzorczej.</p> ]]></content:encoded></item><item>
            <title><![CDATA[Zatrasie z najwyższymi opłatami eksploatacyjnymi w całym WSM]]></title>
            <link>https://www.gazetazoliborza.pl/artykul/6255,zatrasie-z-najwyzszymi-oplatami-eksploatacyjnymi-w-calym-wsm</link>
            <guid>https://www.gazetazoliborza.pl/artykul/6255,zatrasie-z-najwyzszymi-oplatami-eksploatacyjnymi-w-calym-wsm</guid>
            <pubDate>Wed, 14 Oct 2026 15:38:00 +0200</pubDate><media:content url="https://static2.gazetazoliborza.pl/data/articles/xga-4x3-zatrasie-z-najwyzszymi-oplatami-eksploatacyjnymi-w-calym-wsm-1791990576.jpg" type="image/jpeg" medium="image" /><description>Planowane na 2027 rok stawki eksploatacji podstawowej w Osiedlu WSM Zatrasie budzą pytania o proporcje między wysokością opłat a stanem budynków. Z przedstawionej tabeli wynika, że średnia stawka ma wzrosnąć z 6,11 do 6,18 zł za metr kwadratowy miesięcznie. W przypadku poszczególnych nieruchomości różnice są jednak znacznie większe, a niektóre stawki przekraczają 8 zł. Tymczasem na zabytkowym Żoliborzu Centralnym, eksploatacja kosztuje wyraźnie mniej</description>
            <content:encoded><![CDATA[ <p><strong>W tym artykule przeczytasz o:</strong></p><ul><li class="ck-list-marker-bold" data-list-item-id="e908cf559078a51f70bf853c56b4b8a76"><strong>planowanych stawkach eksploatacyjnych na Zatrasiu w 2027 roku;</strong></li><li class="ck-list-marker-bold" data-list-item-id="e70b08601cbaccf927c3ab0fdd2df9fba"><strong>ogromnych różnicach w opłatach między podobnymi budynkami i innymi żoliborskimi osiedlami;</strong></li><li class="ck-list-marker-bold" data-list-item-id="eb5688caf726f8b8c032a0623b0fee62f"><strong>kosztach pośrednich WSM i pytaniach o zasady ich rozliczania.</strong></li></ul><p>Szczególnie zastanawiający jest przypadek budynków przy ul. Broniewskiego 9A i 21. To bliźniacze obiekty, różniące się m.in. wysokością - budynek pod numerem 21 ma o jedną kondygnację mniej. Mimo podobieństwa architektonicznego planowane opłaty dla obu nieruchomości są zupełnie inne. Pojawia się więc pytanie: z czego wynikają tak duże różnice i czy wysokość opłat przekłada się na stan techniczny oraz standard utrzymania budynków.</p><figure class="image image_resized" style="width:80.82%;"><img style="aspect-ratio:1455/1091;" src="https://static2.gazetazoliborza.pl/data/wysiwig/2026/10/14/img-20261014-164032.jpg" width="1455" height="1091"></figure><h2>Broniewskiego 9A: ponad 9 zł za metr kwadratowy</h2><p><br>Proponowane stawki od 2027 r. za lokale mieszkalne:</p><figure class="table"><table><tbody><tr><td><strong>Adres</strong></td><td><strong>Członkowie WSM&nbsp;</strong></td><td><strong>Niezrzeszeni</strong></td></tr><tr><td>Broniewskiego 9A</td><td>8,51 zł/m²&nbsp;&nbsp;&nbsp;</td><td>9,02 zł/m²</td></tr><tr><td>Broniewskiego 21&nbsp;&nbsp;&nbsp;</td><td>6,13 zł/m²&nbsp;</td><td>6,64 zł/m²</td></tr><tr><td>Różnica&nbsp;&nbsp;</td><td>2,38 zł/m²&nbsp;&nbsp;</td><td>2,38 zł/m²</td></tr></tbody></table></figure><p>Dane pochodzą z tabeli "Zmiana stawek eksploatacji podstawowej do planu na 2027 rok – Zatrasie", datowanej na 1 września 2026 r.<br>Różnica jest uderzająca. W obu przypadkach mówimy o budynkach z tego samego zespołu osiedlowego, o podobnej konstrukcji i rozwiązaniach architektonicznych. Broniewskiego 21 jest nawet o piętro niższy. Mimo to mieszkańcy Broniewskiego 9A mają płacić za eksploatację podstawową o 2,38 zł więcej za każdy metr kwadratowy miesięcznie.</p><p>W skali roku daje to 28,56 zł różnicy na każdym metrze kwadratowym mieszkania. Dla lokalu o powierzchni 30 m² oznacza to 71,40 zł miesięcznie, czyli 856,80 zł rocznie. Przy mieszkaniu o powierzchni 40 m² różnica wynosi już 95,20 zł miesięcznie i 1142,40 zł rocznie. Trzeba przy tym pamiętać, że mowa o samej eksploatacji podstawowej, a nie o całkowitych opłatach za mieszkanie. Do tego dochodzą inne składniki, m.in. opłaty związane z mediami czy funduszem remontowym, zależnie od sposobu ich naliczania w danej nieruchomości.</p><h2>„Dom dla samotnych” z wysoką stawką i nieremontowanymi korytarzami</h2><p>Jeszcze większe wątpliwości budzi stan budynku przy ul. Broniewskiego 9A, znanego jako tzw. dom dla samotnych. Znajdują się w nim 202 mieszkania typu kawalerka. Według informacji przekazanych przez mieszkańców korytarze nie były odnawiane od 1967 roku. Stan części wspólnych ma budzić poważne zastrzeżenia, a ich wygląd, jak oceniają osoby zwracające uwagę na problem, od lat urągają podstawowym oczekiwaniom dotyczącym utrzymania budynku.</p><p>W tej sytuacji stawka sięgająca 8,51 zł za m<sup>2 </sup>dla członków spółdzielni i 9,02 zł za m<sup>2</sup> dla osób niebędących członkami rodzi naturalne pytania. Za co dokładnie płacą mieszkańcy? Jakie koszty składają się na tak wysoką stawkę? Czy obejmuje ona wydatki, które rzeczywiście uzasadniają taką kwotę, i dlaczego nie przekładają się one na odpowiedni standard części wspólnych? Nie można oczywiście wyciągać wniosków wyłącznie na podstawie wyglądu korytarzy. Koszty eksploatacji obejmują również inne wydatki związane z funkcjonowaniem nieruchomości. Nie zmienia to jednak faktu, że zestawienie wysokiej opłaty z wieloletnim brakiem remontu części wspólnych wymaga wyjaśnienia.</p><figure class="image image_resized" style="width:80.52%;"><img style="aspect-ratio:1699/1274;" src="https://static2.gazetazoliborza.pl/data/wysiwig/2026/10/14/img-20261014-163632.jpg" width="1699" height="1274"></figure><h2>Zabytkowy Żoliborz Centralny płaci 3,50 - 4 zł</h2><p>Kontrast staje się jeszcze bardziej widoczny, gdy spojrzymy na Żoliborz Centralny. To autonomiczna spółdzielnia mieszkaniowa, wydzielona z dużego WSM około 35 lat temu. Stawka eksploatacji podstawowej wynoszą tam 3,50 zł za metr kwadratowy, np. na IV czy XII kolonii. Na VII wynoszą 4 zł za metr. To szczególnie interesujące porównanie, ponieważ zasoby Żoliborza Centralnego mają istotną wartość historyczną i architektoniczną. Osiedle objęte jest ochroną konserwatorską - obejmującą m.in. wpis do rejestru zabytków Żoliborza Historycznego oraz zespołu architektoniczno-budowlanego wraz z zielenią Żoliborza Centralnego. W przypadku niektórych obiektów występuje również indywidualna ochrona budynku.</p><figure class="image image_resized" style="width:80.23%;"><img style="aspect-ratio:4896/3672;" src="https://static2.gazetazoliborza.pl/data/wysiwig/2026/10/14/p1240653.jpg" width="4896" height="3672"><figcaption>WSM Żoliborz Centralny wydzielił się 35 lat temu z dużej WSM. Przez lata osiedle nazywano "Oazą". Niemniej w latach 80. i 90. osiedle wyglądało o wiele gorzej niż Zatrasie. Dziś jako autonomiczna spółdzielnia zarządzająca zabytkowymi obiektami jest w pełni wyremontowana, a comiesięczne opłaty są na przyzwoitym poziomie. Na zdjęciu XI kolonia WSM-ŻC</figcaption></figure><p>Ochrona zabytkowa może wiązać się z dodatkowymi wymaganiami przy prowadzeniu prac remontowych i konserwatorskich. Nie oznacza to jednak automatycznie, że koszty eksploatacji muszą być wyższe w każdej nieruchomości. Tym bardziej warto zapytać, jak spółdzielnie kalkulują swoje stawki i jakie wydatki uwzględniają w ich ramach. Porównanie z Żoliborzem Centralnym pokazuje skalę różnicy: stawka 8,51 zł na Zatrasiu jest ponad 2,4 razy wyższa od 3,50 zł. W przypadku stawki 9,02 zł różnica jest jeszcze większa.</p><h2>Wspólnoty mieszkaniowe również płacą mniej</h2><p>Niższe stawki występują także w innych żoliborskich zasobach. We Wspólnocie Mieszkaniowej Krasińskiego 20 eksploatacja wynosi 3,20 zł za m<sup>2</sup>, a we Wspólnocie Mieszkaniowej Słowackiego 20 - 3,30 zł. Porównania te wymagają ostrożności. Wspólnoty mieszkaniowe i spółdzielnie mogą odmiennie definiować oraz rozliczać poszczególne składniki kosztów. Znaczenie mają m.in. zakres usług objętych stawką, stan techniczny budynku, sposób zarządzania, wielkość nieruchomości i zakres wspólnych instalacji.</p><figure class="image image_resized" style="width:80.43%;"><img style="aspect-ratio:4896/3672;" src="https://static2.gazetazoliborza.pl/data/wysiwig/2026/10/14/p1240562.jpg" width="4896" height="3672"><figcaption>Wspólnota mieszkaniowa Krasińskiego 20 została powołana prawie ćwierć wieku temu. W tamtym czasie budynek był całkowicie zrujnowany. Dziś obiekt wraz z dziedzińcem wyglądają przyzwoicie. W latach 80. budynek miał pourywane balkony. Przez lata stanowił X kolonię WSM. Budynkiem zarządzał zarówno WSM, jak i ZGN.</figcaption></figure><p>Nie można zatem stwierdzić, że każda różnica między tymi kwotami oznacza nieuzasadnione wydatki. Można natomiast zasadnie domagać się przedstawienia danych, które pozwolą sprawdzić, z czego wynikają.</p><h2>Nawet w dużym WSM można być taniej</h2><p>Co istotne, niższe stawki występują również w zasobach należących do dużej Warszawskiej Spółdzielni Mieszkaniowej. Na Sadach Żoliborskich, w osiedlu Żoliborz III, najwyższa stawka eksploatacyjna ma wynosić 5 zł za metr kwadratowy. Oznacza to, że nawet w ramach jednej spółdzielni mogą występować znaczące różnice między osiedlami. W przypadku Broniewskiego 9A planowana stawka dla członków WSM jest o 3,51 zł wyższa od wskazanego maksimum na Sadach Żoliborskich. Dla lokalu o powierzchni 40 m² to 140,40 zł miesięcznie różnicy, czyli 1684,80 zł w skali roku. To zestawienie również nie przesądza o nieprawidłowościach. Poszczególne osiedla mogą mieć odmienne potrzeby remontowe, koszty administracyjne i zakres świadczonych usług. Skoro jednak różnice są tak duże, zasadne jest pytanie, jakie konkretne czynniki je uzasadniają.</p><figure class="image image_resized" style="width:80.13%;"><img style="aspect-ratio:2101/1575;" src="https://static2.gazetazoliborza.pl/data/wysiwig/2026/10/14/img-20261012-164656.jpg" width="2101" height="1575"><figcaption>Na Żoliborzu III stawki wynoszą średnio ok. 4,50 zł. Najwyższa wynosi 5 zł.&nbsp;</figcaption></figure> ]]></content:encoded></item><item>
            <title><![CDATA[Słabo widoczne oznaczenia na chodnikach parku Żeromskiego]]></title>
            <link>https://www.gazetazoliborza.pl/artykul/6253,slabo-widoczne-oznaczenia-na-chodnikach-parku-zeromskiego</link>
            <guid>https://www.gazetazoliborza.pl/artykul/6253,slabo-widoczne-oznaczenia-na-chodnikach-parku-zeromskiego</guid>
            <pubDate>Tue, 13 Oct 2026 11:31:00 +0200</pubDate><media:content url="https://static2.gazetazoliborza.pl/data/articles/xga-4x3-slabo-widoczne-oznaczenia-na-chodnikach-parku-zeromskiego-1791884304.jpg" type="image/jpeg" medium="image" /><description>Oznaczenia na chodnikach w parku Żeromskiego, na odcinku od wiaduktu po stronie bloków aż do placu Wilsona, wymagają odnowienia – zwraca uwagę radna Żoliborza Joanna Cichecka.</description>
            <content:encoded><![CDATA[ <p><strong>W tym artykule przeczytasz między innymi o:</strong></p><ul><li class="ck-list-marker-bold" data-list-item-id="e4aa12a2c7cf39d695684e03131e75901"><strong>oznaczeniach na chodniku</strong></li><li class="ck-list-marker-bold" data-list-item-id="ea9794782d90241ceb8a2f4d539dc160d"><strong>interpelacji Radnej</strong></li></ul><h2>Oznaczenia prawie zniknęły</h2><p>Joanna Cichecka, radna Dzielnicy Żoliborz, złożyła 5 października 2026 roku interpelację nr 485/2026 dotyczącą stanu oznakowania na ciągach komunikacyjnych w obrębie parku Żeromskiego.</p><p>W piśmie zwróciła się z wnioskiem o odnowienie oznaczeń na chodnikach przeznaczonych dla ruchu pieszo-rowerowego. Chodzi o odcinek wzdłuż ul. Krasińskiego, od wiaduktu po stronie bloków aż do placu Wilsona.</p><p>Jak wskazuje radna, dotychczasowe znaki są już niemal całkowicie zatarte. Problem jest szczególnie widoczny po zmroku, kiedy oznaczenia stają się mało czytelne dla osób korzystających z tych tras.</p><h2>Chodzi o bezpieczeństwo pieszych i rowerzystów</h2><p>Czytelne oznakowanie ciągów pieszo-rowerowych pomaga uczestnikom ruchu właściwie korzystać z przestrzeni i ogranicza ryzyko nieporozumień. W miejscach, z których korzystają zarówno piesi, jak i rowerzyści, widoczne oznaczenia mają szczególne znaczenie.</p><p>Radna zaapelowała o pozytywne rozpatrzenie wniosku i wykorzystanie sprzyjającej aury do przeprowadzenia prac.</p><h2>Czy oznaczenia zostaną odnowione?</h2><p>Interpelacja została skierowana do burmistrza Dzielnicy Żoliborz m.st. Warszawy. Na tym etapie nie ma jeszcze informacji o terminie ewentualnego odmalowania oznaczeń ani o decyzji w sprawie wniosku radnej.</p><p>Jeśli prace zostaną przeprowadzone, użytkownicy ciągów pieszo-rowerowych w parku Żeromskiego mogą zyskać czytelniejsze oznakowanie, szczególnie istotne w okresie jesiennym, gdy szybciej zapada zmrok.</p> ]]></content:encoded></item><item>
            <title><![CDATA[Rowerownię zamieniono na gabinet kosmetyczny. Czy WSM zwróci ją mieszkańcom?]]></title>
            <link>https://www.gazetazoliborza.pl/artykul/6252,rowerownie-zamieniono-na-gabinet-kosmetyczny-czy-wsm-zwroci-ja-mieszkancom</link>
            <guid>https://www.gazetazoliborza.pl/artykul/6252,rowerownie-zamieniono-na-gabinet-kosmetyczny-czy-wsm-zwroci-ja-mieszkancom</guid>
            <pubDate>Mon, 12 Oct 2026 23:46:00 +0200</pubDate><media:content url="https://static2.gazetazoliborza.pl/data/articles/xga-4x3-rowerownie-zamieniono-na-gabinet-kosmetyczny-czy-wsm-zwroci-ja-mieszkancom-1791859626.jpg" type="image/jpeg" medium="image" /><description>Mieszkańcy budynku przy ul. Krasińskiego 28 na Sadach Żoliborskich od lat nie mogą korzystać z dawnej wózkowni i rowerowni, ponieważ pomieszczenie jest wynajmowane na cele komercyjne. Po miesiącach bezskutecznych próśb i ponagleń pojawiła się konkretna perspektywa zmiany. Sprawa pokazuje jednak również, jak wiele pozostaje do poprawy w komunikacji między władzami Warszawskiej Spółdzielni Mieszkaniowej a mieszkańcami</description>
            <content:encoded><![CDATA[ <p><strong>W tym artykule przeczytasz o:</strong></p><ul><li class="ck-list-marker-bold" data-list-item-id="e2f1e7f1bb39744b24986700141eefa64"><strong>wieloletnim sporze o rowerownię na Sadach Żoliborskich;</strong></li><li class="ck-list-marker-bold" data-list-item-id="e0f65e3edd9bc428864b2b3cb17bf584e"><strong>planach WSM dotyczących przywrócenia rowerowni mieszkańcom;</strong></li><li class="ck-list-marker-bold" data-list-item-id="ef333a3c82b2a1f5640bd49261bd0d6a3"><strong>nowym dyrektorze w WSM odpowiadającego za komunikację z mieszkańcami.&nbsp;</strong></li></ul><h2>Kolejna próba kradzieży roweru. „Lepiej nie jeździć do szkoły?”</h2><p>Jedna z mieszkanek Sadów Żoliborskich od ponad roku próbuje wraz z sąsiadami doprowadzić do przywrócenia pomieszczenia dawnej wózkowni i rowerowni w budynku przy ul. Krasińskiego 28 do użytku mieszkańcom. W sprawę zaangażowała się również Rada Osiedla WSM Żoliborz III. Były pisma, spotkania i ponaglenia, ale przez wiele miesięcy nie przynosiły oczekiwanego rezultatu.</p><p>Pod pismem z 10 lipca 2025 roku podpisało się dziesięciu właścicieli mieszkań. Kolejne osoby kontaktowały się z administracją indywidualnie. Mieszkańcy chcieli przede wszystkim uzyskać odpowiedź, kiedy odzyskają dostęp do pomieszczenia, które pierwotnie służyło do przechowywania wózków i rowerów.</p><figure class="image image_resized" style="width:80.72%;"><img style="aspect-ratio:1402/1052;" src="https://static2.gazetazoliborza.pl/data/wysiwig/2026/10/13/img-20261012-164237.jpg" width="1402" height="1052"></figure><p>Przewodniczący Rady Osiedla WSM Żoliborz III<strong> Michał Lenczewski </strong>zwracał się mailowo do Zarządu WSM ws. rowerowni, zwracając szczególną uwagę na kradzieże, jakie miały miejsce w tym budynku w ostatnich miesiącach.</p><p>Sprawa nabrała szczególnego znaczenia po kolejnych kradzieżach jednośladów. W maju 2025 roku rodzinie jednej z mieszkanek skradziono dwa rowery. Pod koniec września 2026 roku doszło do kolejnej próby kradzieży. Zapięcie roweru jej córki nosiło ślady uszkodzenia, ale tym razem sprawcy nie udało się go zabrać. "Chyba lepiej, żebym nie jeździła już do szkoły rowerem" - powiedziała 12-latka po tym zdarzeniu, jak wynika z relacji przekazanej redakcji.</p><p>Ta reakcja pokazuje, że problem nie sprowadza się do sporu o jedno pomieszczenie. Chodzi również o poczucie bezpieczeństwa i możliwość wygodnego korzystania z rowerów bez konieczności wnoszenia ich do mieszkań. Zdaniem mieszkanki liczba jednośladów na dostępnych stojakach jest niewystarczająca w stosunku do potrzeb lokatorów.</p><h2>Lokal wynajmowany, a mieszkańcy bez rowerowni</h2><p>Według informacji przekazanych redakcji pomieszczenie przez lata było wynajmowane, a uzyskiwane z tego tytułu wpływy zasilały budżet Spółdzielni. Zamiast służyć lokatorom budynku, lokal stał się źródłem przychodów dla WSM. Mieszkańcy nie kwestionują samej potrzeby gospodarowania zasobami Spółdzielni. Oczekują jednak, że przy podejmowaniu decyzji uwzględniane będą również ich codzienne potrzeby.</p><figure class="image image_resized" style="width:75.5%;"><img style="aspect-ratio:1585/1189;" src="https://static2.gazetazoliborza.pl/data/wysiwig/2026/10/13/img-20261012-164116.jpg" width="1585" height="1189"></figure><p>Jak wynika z korespondencji, dla mieszkańców budynku najważniejsze jest przywrócenie pierwotnej funkcji tego pomieszczenia. Nie przesądzają, w jaki sposób formalnie powinno to nastąpić. Chcą po prostu ponownie móc korzystać z wózkowni i rowerowni w swoim budynku.</p><p>Sprawa ma też szerszy wymiar. Jak wynika z informacji przekazanych redakcji, na terenie osiedla Żoliborz III funkcjonowały również inne przypadki wykorzystywania pomieszczeń w częściach wspólnych do celów komercyjnych. Uzasadniano to uzyskiwaniem pożytków dla mieszkańców. Zmiany personalne w Administracji Osiedla skłoniły jednak właścicieli mieszkań do ponownego przyjrzenia się takim rozwiązaniom i podejmowania własnych interwencji.</p><p>Trudno oczekiwać, by każde pomieszczenie gospodarcze automatycznie wracało do swojej pierwotnej funkcji bez analizy sytuacji prawnej i finansowej. Równie trudno jednak uznać za satysfakcjonującą sytuację, w której mieszkańcy przez wiele miesięcy nie otrzymują konkretnej odpowiedzi na pytanie o przyszłość lokalu w ich własnym budynku.</p><h2>Interwencja redakcji przyniosła konkretne informacje</h2><p>Przełom nastąpił po skierowaniu przez redakcję pytań do WSM. Wcześniej, jak wynika z korespondencji mieszkanki, sprawa przez długi czas pozostawała nierozstrzygnięta mimo kolejnych próśb. Tym razem Spółdzielnia przedstawiła konkretny plan działania.</p><p>Odpowiedzi udzielił <strong>Łukasz Ostrowski</strong>, nowo zatrudniony dyrektor ds. komunikacji i relacji z mieszkańcami WSM. Jak poinformował, sprawdzono już formalną możliwość przywrócenia lokalowi przy ul. Krasińskiego 28 funkcji wózkarni lub rowerowni. Według przekazanych redakcji informacji nie ma przeszkód formalnych, by tak się stało.</p><figure class="image image_resized" style="width:80.82%;"><img style="aspect-ratio:1666/1250;" src="https://static2.gazetazoliborza.pl/data/wysiwig/2026/10/13/img-20261012-164201.jpg" width="1666" height="1250"></figure><p>Pierwszy krok został już wykonany: Dział Prawny WSM przygotował wypowiedzenie umowy najmu dotychczasowemu użytkownikowi lokalu. Zgodnie z informacją przekazaną przez Spółdzielnię okres wypowiedzenia wynosi trzy miesiące. Jeżeli najemca nie opróżni pomieszczenia wcześniej, powinno ono być wolne od 1 stycznia 2027 roku.&nbsp;</p><p>Kolejnym etapem ma być uzyskanie stanowiska Rady Osiedla Żoliborz III. Następnie Administracja Osiedla, uwzględniając stanowisko Rady, ma przedstawić wniosek Zarządowi WSM. To właśnie Zarząd podejmie decyzję o docelowym przeznaczeniu lokalu. Pomieszczenie może wymagać prac adaptacyjnych, ponieważ obecnie mieści się w nim gabinet kosmetyczny. Oznacza to, że samo zakończenie najmu nie musi jeszcze oznaczać natychmiastowego udostępnienia rowerowni mieszkańcom.</p><p>Wreszcie pojawiła się jednak konkretna ścieżka postępowania, wraz z określonymi krokami i przewidywanym terminem zwolnienia lokalu. Dla mieszkańców, którzy od ponad roku czekali na odpowiedź, to istotna zmiana.</p><h2>Nowy dyrektor, nowe otwarcie?</h2><p>Sprawa z Krasińskiego 28 stawia również pytanie o to, jak w praktyce będzie działać nowe stanowisko dyrektora ds. komunikacji i relacji z mieszkańcami WSM. Sam fakt, że na pytania redakcji odpowiedziano konkretnie, a Spółdzielnia przedstawiła plan rozwiązania problemu, należy ocenić pozytywnie. Nie zmienia to jednak faktu, że mieszkańcy wcześniej wielokrotnie próbowali uzyskać informacje bezpośrednio od Administracji i władz Spółdzielni.</p><p>Nowe stanowisko objął Łukasz Ostrowski, dotychczas radny Rady Dzielnicy Żoliborz. Jego zadaniem ma być komunikacja i budowanie relacji z mieszkańcami. W praktyce może to oznaczać konieczność godzenia dwóch perspektyw: oczekiwań mieszkańców, którzy chcą konkretnych rozwiązań, oraz stanowiska Zarządu, który odpowiada za funkcjonowanie całej Spółdzielni, jej finanse i zasoby.</p><figure class="image image_resized" style="width:75.21%;"><img style="aspect-ratio:2048/1365;" src="https://static2.gazetazoliborza.pl/data/wysiwig/2026/10/13/488768363-122097939536832098-2604891187470031302-n-1.jpg" width="2048" height="1365"><figcaption>Radny Łukasz Ostrowski niedawno został zatrudniony na stanowisku dyrektora ds. komunikacji i relacji z mieszkańcami w WSM</figcaption></figure><p>Czy nowy dyrektor będzie w stanie skutecznie reagować na potrzeby mieszkańców także wtedy, gdy będą one wymagały zmiany dotychczasowych decyzji lub rezygnacji z części przychodów? Czy jego rola będzie polegała na rzeczywistym rozwiązywaniu problemów, czy przede wszystkim na sprawniejszym przekazywaniu odpowiedzi? Wieloletnie zaszłości i spory z pewnością nie będą łatwym zadaniem dla nowego dyrektora.</p><h2>Radny i dyrektor WSM. Czy pojawia się konflikt interesów?</h2><p>Fakt, że Łukasz Ostrowski łączy funkcję dyrektora w WSM z mandatem radnego dzielnicy, rodzi również pytania o rozdzielenie obu ról. Nie oznacza to automatycznie konfliktu interesów ani nie przesądza o nieprawidłowości. Warto jednak wyjaśnić, czy w związku z pełnieniem obu funkcji mogą pojawiać się sytuacje wymagające szczególnej ostrożności.</p><p>Radny uczestniczy w życiu publicznym dzielnicy i reprezentuje jej mieszkańców, natomiast dyrektor Spółdzielni działa w ramach powierzonych mu obowiązków przez Zarząd WSM. Te role mogą się uzupełniać, ponieważ doświadczenie samorządowe bywa przydatne w kontaktach z mieszkańcami. Mogą jednak pojawić się także sytuacje, w których oczekiwania mieszkańców, stanowisko władz Spółdzielni i kwestie omawiane na forum samorządowym nie będą ze sobą zgodne.</p><p>Dlatego istotne jest nie tyle samo połączenie funkcji, ile przejrzystość zasad działania, zakres obowiązków dyrektora i sposób postępowania w ewentualnych sytuacjach konfliktowych. Do stwierdzenia rzeczywistego konfliktu interesów potrzebne byłyby konkretne okoliczności, a nie wyłącznie fakt zatrudnienia radnego na stanowisku w WSM.</p><p>Najważniejsze będzie to, czy mieszkańcy zaczną szybciej otrzymywać rzetelne informacje, a zgłaszane przez nich problemy będą kończyły się konkretnymi decyzjami. Jak wiadomo, od blisko roku mieszkańcy słyszą, że będzie w Spółdzielni transparentnie. Wielu mieszkańców zarzuca, że to wyłącznie piękne słowa, a praktyka pokazuje zupełnie co innego.&nbsp;</p><h2>Krytyka ze strony Rady Osiedla Zatrasie</h2><p>Powołanie dyrektora ds. komunikacji i relacji z mieszkańcami skomentowała również Rada Osiedla WSM Zatrasie. W opublikowanym na Facebooku wpisie skrytykowała sposób komunikowania się władz Spółdzielni z radami osiedli. Zwróciła uwagę, że o niektórych sprawach dowiaduje się z mediów społecznościowych, a odpowiedzi na pisma nie zawsze odnoszą się do zadanych pytań. Ironizowała przy tym, że zamiast tworzyć kolejne stanowiska, WSM powinna przede wszystkim zadbać o rzetelne przekazywanie informacji.</p><figure class="image image_resized" style="width:80.23%;"><img style="aspect-ratio:1813/918;" src="https://static2.gazetazoliborza.pl/data/wysiwig/2026/10/13/zrzut-ekranu-2026-10-13-050123.png" width="1813" height="918"><figcaption>Rada Osiedla WSM Zatrasie o nowym stanowisku dyrektora ds. komunikacji i relacji z mieszkańcami</figcaption></figure><p>Rada zwróciła też uwagę, że nowym dyrektorem został Łukasz Ostrowski, dotychczasowy radny Żoliborza. Do sprawy odniósł się w komentarzu <strong>Łukasz Trylski</strong>, zastępca przewodniczącego Rady Osiedla WSM Żoliborz III, pytając: "Ciekawe tylko jak to stanowisko się ma do uchwalonej struktury?".</p><p>To kolejny głos w dyskusji o organizacji pracy Spółdzielni i jej relacjach z mieszkańcami. W przypadku rowerowni przy Krasińskiego 28 nowy dyrektor przedstawił konkretny plan działania. Pytanie, czy podobna skuteczność stanie się standardem również w innych sprawach, pozostaje otwarte.</p><h2>Mieszkańcy czekają na finał sprawy</h2><p>Historia dawnej rowerowni przy Krasińskiego 28 pokazuje, jak długo może trwać rozwiązanie pozornie niewielkiego problemu, gdy brakuje skutecznej komunikacji i jasnego planu działania. Pokazuje też, że za sprawami dotyczącymi części wspólnych budynków stoją konkretne potrzeby: bezpieczeństwo dzieci, wygoda codziennego życia i możliwość korzystania z przestrzeni, która pierwotnie miała służyć mieszkańcom.</p><figure class="image image_resized" style="width:80.23%;"><img style="aspect-ratio:1478/1109;" src="https://static2.gazetazoliborza.pl/data/wysiwig/2026/10/13/img-20261012-164256.jpg" width="1478" height="1109"><figcaption>W budynku przy ul. Krasińskiego 28 od lat w miejscu dawnej rowerowni funkcjonuje salon kosmetyczny. Mieszkańcy chcą przywrócenia pierwotnej funkcji tego pomieszczenia</figcaption></figure><p>Dziś po raz pierwszy, od dłuższego czasu, przynajmniej w tej sprawie, można mówić o realnej perspektywie zmiany. Wypowiedzenie najmu zostało przygotowane, formalna możliwość przywrócenia funkcji rowerowni została sprawdzona, a dalsze kroki zostały określone.</p><p>Cieszy więc, że po latach mieszkańcy mogą doczekać się przywrócenia wózkowni i rowerowni do ich dyspozycji. Pozostaje mieć nadzieję, że zapowiedziana procedura zostanie doprowadzona do końca, a lokal rzeczywiście wróci do mieszkańców. Dopiero wtedy będzie można uznać, że ich wielomiesięczna interwencja przyniosła oczekiwany skutek, a deklaracje o poprawie komunikacji w WSM znalazły potwierdzenie w praktyce.</p> ]]></content:encoded></item><item>
            <title><![CDATA[Warsztaty firmowe – kiedy warto oderwać się od codziennego środowiska pracy?]]></title>
            <link>https://www.gazetazoliborza.pl/artykul/6251,warsztaty-firmowe-kiedy-warto-oderwac-sie-od-codziennego-srodowiska-pracy</link>
            <guid>https://www.gazetazoliborza.pl/artykul/6251,warsztaty-firmowe-kiedy-warto-oderwac-sie-od-codziennego-srodowiska-pracy</guid>
            <pubDate>Mon, 12 Oct 2026 12:42:00 +0200</pubDate><media:content url="https://static2.gazetazoliborza.pl/data/articles/xga-4x3-warsztaty-firmowe-kiedy-warto-oderwac-sie-od-codziennego-srodowiska-pracy-1791801886.jpg" type="image/jpeg" medium="image" /><description>Zamiast kolejnego spotkania w biurze można zaplanować czas, który łączy pracę zespołu, rozwój i wspólne doświadczenia. Odpowiednio dobrana przestrzeń pomaga skupić się na temacie warsztatów, a jednocześnie daje możliwość odpoczynku poza godzinami zajęć. Poza Światem to miejsce na warsztaty firmowe na Roztoczu, gdzie grupa może pracować w spokojnym otoczeniu i korzystać z domu wynajętego na wyłączność.</description>
            <content:encoded><![CDATA[ <h2>Kiedy warto zorganizować warsztaty firmowe poza biurem?</h2><p><a href="https://pozaswiatem.pl/wynajem-na-warsztaty-firmowe/">Warsztaty firmowe</a> mają konkretny cel – mogą służyć wypracowaniu nowych pomysłów, omówieniu ważnych tematów dla zespołu, planowaniu kolejnych działań albo rozwijaniu kompetencji pracowników. Wiele takich spotkań wymaga skupienia i przestrzeni, która pozwala uczestnikom oderwać się od codziennych obowiązków.</p><p>Zmiana miejsca może pomóc spojrzeć na omawiane zagadnienia z innej perspektywy. Spotkanie poza siedzibą firmy daje możliwość spokojniejszej rozmowy, pracy w mniejszym gronie oraz stworzenia atmosfery sprzyjającej wymianie opinii.</p><p>Miejsce na warsztaty firmowe powinno odpowiadać charakterowi wydarzenia. Liczy się dostęp do odpowiedniej przestrzeni, możliwość swobodnego organizowania dnia oraz warunki, które pozwolą połączyć część merytoryczną z czasem przeznaczonym na odpoczynek.</p><figure class="image image_resized" style="width:75%;"><img style="aspect-ratio:2560/1709;" src="https://static2.gazetazoliborza.pl/data/wysiwig/2026/10/12/05-scaled1.jpg" width="2560" height="1709"></figure><h2>Poza Światem – miejsce na warsztaty firmowe na Roztoczu</h2><p>Poza Światem mieści się w zabudowaniach dawnej szkoły z 1863 roku w Starej Hucie na Roztoczu Środkowym. Historia tego miejsca związana jest ze spotkaniami, edukacją i sztuką – wcześniej działał tutaj klub muzyczny Szkoła 69, w którym odbywały się koncerty oraz warsztaty artystyczne.</p><p>Dziś przestrzeń została przygotowana dla grup organizujących <a href="https://pozaswiatem.pl/wynajem-na-warsztaty/">warsztaty</a>, spotkania i wydarzenia. Firmy mogą wynająć dom na wyłączność i zaplanować pobyt zgodnie ze swoimi potrzebami. Do dyspozycji uczestników są sale warsztatowe, przestrzeń wspólna, kuchnia oraz jadalnia. Duża sala pozwala zorganizować wykłady, prezentacje i pracę warsztatową dla większej grupy, natomiast mniejsza przestrzeń sprawdzi się podczas spotkań wymagających spokojnej dyskusji i pracy w podzespołach. Integracja firmowa na Roztoczu – czas na rozmowy poza programem</p><p>Warsztaty mogą być początkiem wartościowego spotkania zespołu, którego częścią jest także czas poza zajęciami. Integracja firmowa na Roztoczu pozwala wykorzystać naturalne otoczenie regionu i stworzyć program dopasowany do grupy.</p><p>Warsztaty branżowe można połączyć z dodatkowymi aktywnościami, takimi jak zajęcia ruchowe, joga, taniec czy inne formy pracy z ciałem i kreatywności. Takie elementy pomagają rozładować napięcie po części merytorycznej spotkania, a jednocześnie tworzą okazję do rozmów w mniej formalnej atmosferze.</p><h2>Dom do wynajęcia na Roztoczu dla zespołów i firm</h2><p>W <a href="https://pozaswiatem.pl/">Poza Światem</a> można zorganizować warsztaty firmowe w formie dopasowanej do potrzeb grupy. Firmy planujące kilkudniowe spotkanie mogą wynająć cały dom na wyłączność wraz z noclegami. To rozwiązanie dla zespołów, które chcą połączyć warsztaty, wspólną pracę i integrację w jednym miejscu. Przy krótszych wydarzeniach można skorzystać z wynajmu sal warsztatowych na godziny.&nbsp;</p><p>Przy organizacji dłuższych pobytów, warsztatów wyjazdowych i spotkań zespołowych zakres wynajmu ustalany jest indywidualnie – z uwzględnieniem liczby uczestników, czasu trwania wydarzenia oraz potrzeb grupy. Jeśli szukasz przestrzeni na warsztaty, spotkanie zespołu lub firmowy wyjazd poza miastem, napisz do nas. Wspólnie ustalimy, jak najlepiej wykorzystać tę przestrzeń dla Twojej grupy.</p> ]]></content:encoded></item><item>
            <title><![CDATA[Niepokój o bezpieczeństwo w szkołach. Rodzice mogą skorzystać z bezpłatnej pomocy psychologa]]></title>
            <link>https://www.gazetazoliborza.pl/artykul/6250,niepokoj-o-bezpieczenstwo-w-szkolach-rodzice-moga-skorzystac-z-bezplatnej-pomocy-psychologa</link>
            <guid>https://www.gazetazoliborza.pl/artykul/6250,niepokoj-o-bezpieczenstwo-w-szkolach-rodzice-moga-skorzystac-z-bezplatnej-pomocy-psychologa</guid>
            <pubDate>Mon, 12 Oct 2026 09:56:00 +0200</pubDate><media:content url="https://static2.gazetazoliborza.pl/data/articles/xga-4x3-niepokoj-o-bezpieczenstwo-w-szkolach-rodzice-moga-skorzystac-z-bezplatnej-pomocy-psychologa-1791792079.jpg" type="image/jpeg" medium="image" /><description>Niepokojące doniesienia o wydarzeniach w placówkach oświatowych i zatrzymaniach nastolatków budzą lęk wśród rodziców. Jak rozmawiać z dziećmi o trudnych informacjach i pomóc im odzyskać poczucie bezpieczeństwa? Uruchomiona została bezpłatna infolinia wsparcia psychologicznego dla rodziców.</description>
            <content:encoded><![CDATA[ <p><strong>W tym artykule przeczytasz między innymi o:</strong></p><ul><li class="ck-list-marker-bold" data-list-item-id="ece2359c498db6e7766e19ba48609fc4a"><strong>infolinii psychologicznej</strong></li><li class="ck-list-marker-bold" data-list-item-id="e466cc814e0a840acb1180f101bd1c3cd"><strong>bezpieczeństwa w szkołach</strong></li></ul><p>W ostatnim czasie medialne doniesienia dotyczące niepokojących zdarzeń w szkołach oraz informacji o zatrzymaniach nastolatków wywołały falę obaw wśród opiekunów. Wielu rodziców zastanawia się, jak reagować na docierające wiadomości, poradzić sobie z własnym niepokojem i rozmawiać z dziećmi, nie potęgując ich strachu.</p><p>Specjaliści przypominają, że lęk i silne emocje w reakcji na trudne informacje są czymś naturalnym. Nie oznaczają jednak automatycznie, że istnieje bezpośrednie zagrożenie. W takiej sytuacji szczególnie ważne są zachowanie spokoju, sprawdzanie wiarygodności informacji oraz zapewnienie dzieciom odpowiedniego wsparcia emocjonalnego.</p><h2>Bezpłatna infolinia dla rodziców. Psycholog odpowie na pytania</h2><p>Aby pomóc rodzicom w radzeniu sobie ze stresem i rozwiać wątpliwości dotyczące rozmów z dziećmi, w najbliższy weekend uruchomiona zostanie bezpłatna infolinia wsparcia psychologicznego.</p><p>Telefonicznego wsparcia udzieli Sergiusz Dębecki, doświadczony psycholog pracujący na co dzień w Całodobowym Ośrodku Psychoterapeutycznym Jagiellonka.</p><p>Podczas rozmowy rodzice będą mogli podzielić się swoimi obawami, uzyskać pomoc w uporządkowaniu trudnych emocji oraz dowiedzieć się, jak rozmawiać z dziećmi o niepokojących wydarzeniach. Specjalista podpowie również, jak wspierać najmłodszych i budować ich poczucie bezpieczeństwa w obliczu niepewności.</p><h2>Kiedy można zadzwonić?</h2><p>Bezpłatne konsultacje będą dostępne w sobotę i niedzielę, w godzinach od 10:00 do 18:00.</p><p><strong>Numer infolinii: 795 935 217</strong></p><ul><li data-list-item-id="e12b604d29fbbd2fdcd1fcbf792225599"><strong>Termin:</strong> sobota i niedziela</li><li data-list-item-id="ef062b5c5be2f818f658ec83a73f59607"><strong>Godziny:</strong> 10:00–18:00</li><li data-list-item-id="e4b6d0a471efd7d228234e5fe74b010af"><strong>Koszt:</strong> bezpłatnie</li><li data-list-item-id="e9d19a46f91d9b3b78a76923f7b68a707"><strong>Psycholog:</strong> Sergiusz Dębecki</li></ul><p>W przypadku gdy telefon będzie zajęty z powodu trwającej konsultacji, psycholog oddzwoni na każdy nieodebrany numer po zakończeniu rozmowy.</p><p>Celem inicjatywy jest zapewnienie rodzicom dostępu do profesjonalnego wsparcia w czasie wzmożonego niepokoju oraz pomoc w tym, by trudne informacje nie odbierały dzieciom poczucia bezpieczeństwa.</p> ]]></content:encoded></item><item>
            <title><![CDATA[Zmiany w Łomiankach. Bogusław Białowąs odchodzi do Warszawskiej Spółdzielni Mieszkaniowej?]]></title>
            <link>https://www.gazetazoliborza.pl/artykul/6249,zmiany-w-lomiankach-boguslaw-bialowas-odchodzi-do-warszawskiej-spoldzielni-mieszkaniowej</link>
            <guid>https://www.gazetazoliborza.pl/artykul/6249,zmiany-w-lomiankach-boguslaw-bialowas-odchodzi-do-warszawskiej-spoldzielni-mieszkaniowej</guid>
            <pubDate>Fri, 09 Oct 2026 08:05:00 +0200</pubDate><media:content url="https://static2.gazetazoliborza.pl/data/articles/xga-4x3-zmiany-w-lomiankach-boguslaw-bialowas-odchodzi-do-warszawskiej-spoldzielni-mieszkaniowej-1791526684.jpg" type="image/jpeg" medium="image" /><description>Jak podaje portal Łomianki.info Bogusław Białowąs, pierwszy zastępca burmistrza Łomianek, został wybrany na stanowisko zastępcy prezesa Warszawskiej Spółdzielni Mieszkaniowej ds. finansowych. Nową pracę ma rozpocząć 1 grudnia 2026 roku. Jeśli obejmie tę funkcję, będzie musiał zakończyć pracę w łomiankowskim urzędzie.</description>
            <content:encoded><![CDATA[ <p><strong>W tym artykule przeczytasz między innymi o:</strong></p><ul><li class="ck-list-marker-bold" data-list-item-id="e91c56f3747358f4082df069b04fb09e8"><strong>zmianach w Łomiankach</strong></li><li class="ck-list-marker-bold" data-list-item-id="e636c69ce57baf5d4a9b3b921989f1b23"><strong>nowym zastępcy prezesa WSM</strong></li></ul><h2>Nowa funkcja w Warszawskiej Spółdzielni Mieszkaniowej</h2><p>Informację o wyborze Bogusława Adama Białowąsa na stanowisko zastępcy prezesa ds. finansowych Warszawskiej Spółdzielni Mieszkaniowej przekazano 1 października 2026 roku. Decyzję w tej sprawie podjęła Rada Nadzorcza WSM, która zajmowała się również m.in. planem finansowym spółdzielni.</p><p>Białowąs został wybrany większością głosów. Rozpoczęcie pracy na nowym stanowisku zaplanowano na 1 grudnia 2026 roku.</p><p>Bogusław Białowąs pełni funkcję zastępcy burmistrza Łomianek od 1 października 2024 roku. Powołał go na to stanowisko burmistrz Tomasz Dąbrowski.</p><p>W Urzędzie Miejskim Białowąs odpowiada m.in. za edukację, funkcjonowanie szkół i przedszkoli, ochronę środowiska, gospodarkę przestrzenną, gospodarkę odpadami, informatykę oraz zasoby komunalne. Nadzoruje także działalność Integracyjnego Centrum Dydaktyczno-Sportowego, samorządowych placówek oświatowych i Ośrodka Pomocy Społecznej. Do jego obowiązków należy również współpraca z radami i organizacjami pozarządowymi.</p><h2>Nie może łączyć obu funkcji</h2><p>Objęcie stanowiska w zarządzie Warszawskiej Spółdzielni Mieszkaniowej oznacza konieczność uregulowania statusu Białowąsa w łomiankowskim urzędzie.</p><p>Zgodnie z ustawą o ograniczeniu prowadzenia działalności gospodarczej przez osoby pełniące funkcje publiczne zastępcy burmistrzów nie mogą zasiadać w zarządach spółdzielni. Wyjątek przewidziany w przepisach dotyczy rad nadzorczych spółdzielni mieszkaniowych, a nie ich zarządów.</p><p>W praktyce oznacza to, że Bogusław Białowąs nie może jednocześnie pełnić funkcji zastępcy burmistrza Łomianek i zasiadać w zarządzie WSM. Przed rozpoczęciem pracy w spółdzielni będzie więc musiał zakończyć pełnienie dotychczasowej funkcji samorządowej.</p><p>Na razie nie wiadomo jednak, czy formalnie złożył już rezygnację ani kiedy dokładnie przestanie pracować w Urzędzie Miejskim.</p><p>&nbsp;</p><h2>Czy Łomianki zostaną bez zastępców burmistrza?</h2><p>Jeżeli odejście Białowąsa z urzędu zostanie potwierdzone, będzie to już druga rezygnacja z funkcji zastępcy burmistrza Łomianek w 2026 roku.</p><p>31 stycznia z pełnionej funkcji zrezygnował Marek Zielski. W przypadku odejścia Białowąsa oznaczałoby to, że spośród burmistrza i jego dwóch zastępców na stanowisku pozostałby wyłącznie Tomasz Dąbrowski.</p><p>To jednak nie koniec problemów kadrowych w kierownictwie urzędu. Od kilku miesięcy nieobsadzone pozostaje również stanowisko sekretarza gminy. Dotychczasowa sekretarz zrezygnowała z pracy na początku 2026 roku, w okresie licznych odejść pracowników z Urzędu Miejskiego w Łomiankach. Do tej pory nie powołano następcy.</p><p>Tymczasem zgodnie z art. 5 ust. 1 ustawy o pracownikach samorządowych w urzędzie gminy musi być zatrudniony sekretarz.</p> ]]></content:encoded></item><item>
            <title><![CDATA[Andrzej Wajda patronem Szkoły Podstawowej nr 396. Uroczysta inauguracja poświęcona reżyserowi]]></title>
            <link>https://www.gazetazoliborza.pl/artykul/6248,andrzej-wajda-patronem-szkoly-podstawowej-nr-396-uroczysta-inauguracja-poswiecona-rezyserowi</link>
            <guid>https://www.gazetazoliborza.pl/artykul/6248,andrzej-wajda-patronem-szkoly-podstawowej-nr-396-uroczysta-inauguracja-poswiecona-rezyserowi</guid>
            <pubDate>Fri, 09 Oct 2026 03:19:00 +0200</pubDate><media:content url="https://static2.gazetazoliborza.pl/data/articles/xga-4x3-andrzej-wajda-patronem-szkoly-podstawowej-nr-396-uroczysta-inauguracja-poswiecona-rezyserowi-1791511410.jpg" type="image/jpeg" medium="image" /><description>Szkoła Podstawowa nr 396 przy ul. Anny German ma od teraz patrona, którym został Andrzej Wajda. Uroczystość nadania imienia połączyła oficjalne przemówienia, wspomnienia współpracujących z reżyserem aktorów oraz występy uczniów inspirowane jego twórczością. Placówka otrzymała również 40 tys. zł na zakup pomocy dydaktycznych</description>
            <content:encoded><![CDATA[ <p><strong>W tym artykule przeczytasz o:</strong></p><ul><li class="ck-list-marker-bold" data-list-item-id="e244a5f1a28e47aeb02b1a62e475551fe"><strong>dlaczego patronem SP nr 396 został Andrzej Wajda i jakie wartości symbolizuje jego twórczość?;</strong></li><li class="ck-list-marker-bold" data-list-item-id="ef5b0b51cc8bf1b1cae097dab5864858d"><strong>tym, co o reżyserze i jego dorobku mówili m.in. Krystyna Janda, Andrzej Seweryn i Aleksandra Gajewska;</strong></li><li class="ck-list-marker-bold" data-list-item-id="ea775acfd9259ff0876f082ab7e6d47ce"><strong>tym, jak uczniowie uczcili patrona i o nagrodzie dla szkoły.</strong></li></ul><p>8 października w Szkole Podstawowej nr 396 przy ul. Anny German odbyła się uroczystość nadania placówce imienia <strong>Andrzeja Wajdy</strong>. W wydarzeniu uczestniczyli przedstawiciele władz dzielnicy i miasta, reprezentanci instytucji publicznych oraz goście związani z polską kulturą, w tym aktorzy <strong>Krystyna Janda</strong> i <strong>Andrzej Seweryn</strong>.</p><p>Program uroczystości obejmował odczytanie uchwały nadającej szkole imię, ślubowanie uczniów, odśpiewanie hymnu szkoły i część artystyczną przygotowaną przez społeczność placówki. Nie zabrakło również wspomnień o reżyserze oraz refleksji nad tym, jakie znaczenie jego dorobek może mieć dla młodego pokolenia.</p><figure class="image image_resized" style="width:80.23%;"><img style="aspect-ratio:4896/3672;" src="https://static2.gazetazoliborza.pl/data/wysiwig/2026/10/09/p1450517.jpg" width="4896" height="3672"><figcaption>Od lewej strony radna Izabela Rychter, burmistrz Dzielnicy Renata Kozłowska oraz aktorzy Krystyna Janda i Andrzej Seweryn</figcaption></figure><h2>Nie tylko nazwa, ale także wybór wartości</h2><p>W trakcie uroczystości podkreślano, że nadanie szkole imienia Andrzeja Wajdy to coś więcej niż formalna zmiana. Patron ma stać się częścią tożsamości placówki, a jego dorobek i postawa mogą inspirować uczniów do samodzielnego myślenia, rozwijania zainteresowań i odpowiedzialnego działania.</p><p>W przesłaniu przygotowanym przez prezydenta Warszawy <strong>Rafała Trzaskowskiego</strong> zwrócono uwagę na znaczenie wolności, odwagi, odpowiedzialności i poszanowania historii. Wajda, poprzez swoje filmy, opowiadał o doświadczeniach i dylematach Polaków, pozostawiając dorobek, który skłania kolejne pokolenia do poszukiwania prawdy i podejmowania ambitnych wyzwań.</p><p>Zwrócono również uwagę na rolę szkoły jako miejsca otwartego na wiedzę, kulturę i twórcze poszukiwania. Wartości związane z patronem mają wspierać wychowanie młodych ludzi na wrażliwych i odpowiedzialnych obywateli.</p><h2>Aleksandra Gajewska: ważne są codzienne gesty</h2><p>W uroczystości uczestniczyła <strong>Aleksandra Gajewska</strong>, sekretarz stanu w Ministerstwie Rodziny, Pracy i Polityki Społecznej, która towarzyszyła społeczności szkolnej również podczas otwarcia placówki. W swoim wystąpieniu mówiła o odpowiedzialności, która zaczyna się od codziennych zachowań.&nbsp;</p><p>Posłanka Gajewska zwracała uwagę na uważność na potrzeby innych, gotowość do pomocy koleżankom i kolegom oraz odwagę zadawania pytań o otaczającą rzeczywistość. Podkreślała, że zmienianie świata nie musi zaczynać się od wielkich przedsięwzięć. Ważne są także relacje między ludźmi, wzajemny szacunek i troska o najbliższe otoczenie. Zachęcała uczniów, by rozwijając wiedzę i zdobywając nowe doświadczenia, pamiętali o wspólnocie, którą tworzą.</p><figure class="image image_resized" style="width:80.82%;"><img style="aspect-ratio:4896/3672;" src="https://static2.gazetazoliborza.pl/data/wysiwig/2026/10/09/p1450417.jpg" width="4896" height="3672"></figure><p>W tym kontekście patronat Andrzeja Wajdy nabiera szczególnego znaczenia. Jego twórczość stawiała trudne pytania o człowieka, historię i odpowiedzialność, a uczniowie mogą wracać do tych zagadnień zarówno podczas zajęć, jak i samodzielnego poznawania polskiej kultury.</p><h2>Krystyna Janda: nauczył mnie bycia aktorką i obywatelką</h2><p>Jednym z gości uroczystości była Krystyna Janda, aktorka związana z twórczością Andrzeja Wajdy. W swoim wystąpieniu mówiła o osobistym znaczeniu tej relacji i wpływie, jaki reżyser wywarł na jej życie. Podkreślała, że Wajda czerpał z polskiej historii i starał się tworzyć filmy oraz podejmować działania, które miały znaczenie. Przypomniała również, jak wiele zawdzięcza mu jako artystka i jako człowiek.</p><p>Jak zaznaczyła, reżyser nauczył ją nie tylko zawodu aktorki, ale także bycia Polką i obywatelką. Na zakończenie skierowała do uczniów życzenia mądrości, zachęcając ich do wyruszania w świat z otwartością i gotowością do poznawania nowych rzeczy. Jej wystąpienie pokazało, że dziedzictwo Wajdy nie ogranicza się do filmów. Obejmuje również relacje z ludźmi, których wspierał, inspirował i którym pomagał rozwijać własną drogę artystyczną.</p><h2>Andrzej Seweryn zachęcał uczniów do oglądania filmów Wajdy</h2><p>O patronie mówił również Andrzej Seweryn, który współpracował z reżyserem. Przedstawił Wajdę jako człowieka głęboko przejętego losem Polski i zaangażowanego w sprawy kraju. Zwrócił uwagę na jego patriotyzm, a także na wsparcie, którego udzielał młodym twórcom. Przypomniał, że dzięki pomocy reżysera wielu artystów mogło zadebiutować, a następnie rozwijać kariery w polskim kinie. Wajda był dla współpracowników nie tylko wybitnym twórcą, lecz także człowiekiem, od którego można było uczyć się podejścia do pracy i życia.</p><p>Seweryn skierował też bezpośredni apel do uczennic i uczniów Szkoły Podstawowej nr 396. Zachęcił ich, by oglądali filmy patrona, poznawali jego dorobek i samodzielnie odkrywali znaczenie jego twórczości.</p><p>To właśnie kontakt z dziełami Wajdy może sprawić, że patron przestanie być jedynie nazwiskiem na szkolnej tablicy, a stanie się punktem wyjścia do rozmów o historii, kulturze i ludzkich wyborach.</p><figure class="image image_resized" style="width:80.13%;"><img style="aspect-ratio:4896/3672;" src="https://static2.gazetazoliborza.pl/data/wysiwig/2026/10/09/p1450468.jpg" width="4896" height="3672"></figure><h2>40 tys. zł na pomoce dydaktyczne</h2><p>Podczas uroczystości nie zabrakło również konkretnego wsparcia dla placówki. Szkoła otrzymała voucher o wartości 40 tys. zł na zakup pomocy dydaktycznych.</p><p>Prezent wręczyli wspólnie przedstawiciele władz Żoliborza: przewodniczący Rady Dzielnicy <strong>Wiktor Jasionowski</strong>, przewodnicząca Komisji Edukacji i Sportu <strong>Izabela Rychter</strong>, burmistrz <strong>Renata Kozłowska</strong>, jej zastępca <strong>Tomasz Mielcarz</strong> oraz <strong>Małgorzata Słabowska</strong>, naczelnik Wydziału Oświaty i Wychowania.</p><p>Burmistrz Renata Kozłowska zwracała uwagę na szczególny wymiar patronatu dla dzielnicy. Andrzej Wajda był związany z Żoliborzem jako mieszkaniec, dlatego jego imię ma dla lokalnej społeczności znaczenie wykraczające poza samą uroczystość. Podkreślała także rolę szkoły w tworzeniu warunków do nauki, rozwoju i realizowania zainteresowań przez uczniów. Przyznane środki mają pomóc placówce w dalszym rozwijaniu zaplecza dydaktycznego.</p><figure class="image image_resized" style="width:80.33%;"><img style="aspect-ratio:4896/3672;" src="https://static2.gazetazoliborza.pl/data/wysiwig/2026/10/09/p1450484.jpg" width="4896" height="3672"><figcaption>Zarząd i Rada Dzielnicy przekazali 40 tys. zł szkole na zakup środków dydaktycznych</figcaption></figure><h2>Cześć artystyczna inauguracji</h2><p>Uroczystość była również okazją do zaprezentowania talentów uczniów. Część artystyczna pokazała, że społeczność szkolna potrafiła połączyć podniosły charakter wydarzenia z kreatywnym podejściem do twórczości patrona. Szczególnym punktem programu był polonez w wykonaniu uczniów. Występ nadał wydarzeniu uroczysty charakter i podkreślił jego związek z polską tradycją.</p><figure class="image image_resized" style="width:80.36%;"><img style="aspect-ratio:1994/1496;" src="https://static2.gazetazoliborza.pl/data/wysiwig/2026/10/09/img-20261008-111556.jpg" width="1994" height="1496"><figcaption>Uczennice i uczniowe SP nr 396 zatańczyli poloneza</figcaption></figure><p>Młodzież przygotowała również scenki nawiązujące do różnych filmów Andrzeja Wajdy. Uczniowie w ciekawy sposób przedstawili motywy związane z dorobkiem reżysera, przenosząc jego twórczość na szkolną scenę. Dzięki temu filmowa spuścizna patrona stała się punktem wyjścia do własnych interpretacji i artystycznych poszukiwań.</p><p>Program uzupełnił pokaz taneczny utrzymany w bardziej nowoczesnym stylu. Odmienny charakter tego występu przełamał oficjalną formułę uroczystości i pokazał różnorodność zainteresowań młodych wykonawców. Występy stanowiły ważną część wydarzenia, ponieważ to właśnie uczniowie będą na co dzień budować tożsamość szkoły noszącej imię reżysera.</p><h2>Patron, który ma inspirować kolejne pokolenia</h2><p>Wśród zaproszonych gości znaleźli się również <strong>Maja Dymińska-Czyż</strong>, pierwsza dyrektor szkoły, przedstawicielka marszałka województwa mazowieckiego <strong>Małgorzata Wioletta Grajda</strong>, <strong>Maja Łata</strong> z Biura Edukacji m.st. Warszawy, <strong>Małgorzata Kocot</strong>, dyrektor Biblioteki Publicznej w Dzielnicy Żoliborz, <strong>ks. prałat Grzegorz Ostrowski</strong>, <strong>podinsp. Wojciech Ostrowski</strong>, komendant Komisariatu Policji Warszawa Żoliborz, oraz radni dzielnicy.</p><p>List od <strong>Ewy Malinowskiej-Grupińskiej</strong>, przewodniczącej Rady m.st. Warszawy, przekazali <strong>Beata Michalec</strong>, przewodnicząca Komisji Edukacji Rady Warszawy, i radny <strong>Piotr Wertenstein-Żuławski</strong>.</p><figure class="image image_resized" style="width:80.62%;"><img style="aspect-ratio:4896/3672;" src="https://static2.gazetazoliborza.pl/data/wysiwig/2026/10/09/p1450493.jpg" width="4896" height="3672"><figcaption>Dyrektorka Szkoły Podstawowej nr 396 im. Andrzeja Wajdy - Anna Krakowska</figcaption></figure><p>Nadanie imienia Andrzeja Wajdy zamknęło etap poszukiwania patrona, ale jednocześnie otworzyło nowy rozdział w historii placówki. Wystąpienia gości pokazały różne wymiary jego dziedzictwa: od patriotyzmu i pamięci historycznej, przez artystyczną odwagę, po odpowiedzialność za innych.</p><p>Dla uczniów będzie to okazja do poznawania twórczości jednego z najważniejszych polskich reżyserów i stawiania pytań, które pozostają aktualne także dziś. Ostatecznie to właśnie codzienne życie szkoły, jej otwartość na kulturę i postawa młodych ludzi zdecydują o tym, jak patronat Andrzeja Wajdy będzie realizowany w kolejnych latach.</p> ]]></content:encoded></item><item>
            <title><![CDATA[Horror, który podbił Cannes. „Witajcie w Hope” przedpremierowo w Kinie Wisła]]></title>
            <link>https://www.gazetazoliborza.pl/artykul/6247,horror-ktory-podbil-cannes-witajcie-w-hope-przedpremierowo-w-kinie-wisla</link>
            <guid>https://www.gazetazoliborza.pl/artykul/6247,horror-ktory-podbil-cannes-witajcie-w-hope-przedpremierowo-w-kinie-wisla</guid>
            <pubDate>Thu, 08 Oct 2026 10:23:00 +0200</pubDate><media:content url="https://static2.gazetazoliborza.pl/data/articles/xga-4x3-horror-ktory-podbil-cannes-witajcie-w-hope-przedpremierowo-w-kinie-wisla-1791448072.png" type="image/png" medium="image" /><description>Kino Wisła na placu Wilsona rozpoczyna nowy cykl poświęcony ambitnemu kinu gatunkowemu. W ramach drugiej odsłony „Wymiary Kina na Placu Wilsona” widzowie zobaczą przedpremierowo południowokoreański horror „Witajcie w Hope”, a po seansie będą mogli wziąć udział w dyskusji z ekspertami.</description>
            <content:encoded><![CDATA[ <p><strong>W tym artykule przeczytasz między innymi o:</strong></p><ul><li class="ck-list-marker-bold" data-list-item-id="e6a1418742a05f4dd2000c9576d30d803"><strong>projekcji filmu w Kinie Wisła</strong></li><li class="ck-list-marker-bold" data-list-item-id="ec2508b9db9bb5d68daa3105f49da77a4"><strong>terminie wydarzenia</strong></li></ul><p>„Wymiary Kina na Placu Wilsona” to nowy, comiesięczny cykl Kina Wisła skierowany do widzów, którzy szukają w kinie gatunkowym nie tylko emocji i mocnych wrażeń, ale również artystycznej głębi. Po każdym pokazie zaplanowano dyskusję z udziałem krytyka filmowego oraz zaproszonego eksperta.</p><h2>Przedpremierowy pokaz filmu z Cannes</h2><p>Podczas drugiego spotkania cyklu widzowie zobaczą „Witajcie w Hope” w reżyserii Na Hong-jina. Film zostanie pokazany przedpremierowo w poniedziałek, 19 października o godz. 19:00.</p><p>To jedna z najbardziej wyczekiwanych produkcji południowokoreańskiego kina. Film został zaprezentowany w Konkursie Głównym tegorocznego Międzynarodowego Festiwalu Filmowego w Cannes. Produkcja jest również określana jako najdroższa superprodukcja w historii południowokoreańskiego kina.</p><p>W obsadzie znaleźli się zarówno czołowi koreańscy aktorzy, jak Hwang Jung-min, Zo In-sung i Hoyeon, jak i hollywoodzkie gwiazdy – Michael Fassbender oraz Alicia Vikander.</p><h2>Tajemniczy przybysze i walka o przetrwanie</h2><p>Akcja filmu rozgrywa się w spokojnym nadmorskim miasteczku Hope. Mieszkańcy zostają odcięci od świata przez śmiercionośne pożary, które trawią okoliczne lasy. W tym samym czasie policja zaczyna otrzymywać zgłoszenia dotyczące nietypowej i agresywnej aktywności drapieżników.</p><p>Sytuacja szybko wymyka się spod kontroli. Gdy dochodzi do kolejnych, coraz bardziej brutalnych śmierci, mieszkańcy odkrywają, że ich miasteczko stało się celem ataku tajemniczych istot. Dwójka miejscowych policjantów próbuje odkryć, skąd przybyły i jaki jest ich cel. Zanim jednak poznają odpowiedzi, będą musieli przede wszystkim walczyć o przetrwanie.</p><p>Na Hong-jin, znany z azjatyckich thrillerów, łączy w produkcji elementy science fiction, horroru i kina katastroficznego. Efektem ma być widowisko o walce o przetrwanie w świecie znajdującym się na granicy apokalipsy.</p><h2>Po seansie rozmowa o kinie</h2><p>Integralną częścią wydarzenia będzie spotkanie z ekspertami. O filmie i współczesnym kinie gatunkowym rozmawiać będą Marcin Krasnowolski oraz Błażej Hrapkowicz.</p><p>Marcin Krasnowolski jest filmoznawcą i programerem Festiwalu Filmów Azjatyckich Pięć Smaków, a także autorem publikacji poświęconych przede wszystkim kinu hongkońskiemu i południowokoreańskiemu.</p><p>Błażej Hrapkowicz to krytyk filmowy i prezenter telewizyjny, gospodarz programów „Kino Mówi” oraz „Premierowa Jazda”. Jest również dyrektorem artystycznym festiwalu CINEMAFORUM i członkiem Europejskiej Akademii Filmowej.</p><p>Organizatorzy zapowiadają, że cykl ma być miejscem spotkania widzów zainteresowanych kinem, które wykracza poza tradycyjne schematy gatunkowe.</p><p>„Witajcie w Hope” trwa 160 minut. Film wyreżyserował Na Hong-jin, a jego gatunek określany jest jako horror. Produkcja pochodzi z Korei Południowej i powstała w 2026 roku.</p> ]]></content:encoded></item><item>
            <title><![CDATA[Kobieca Strona Sztuki. Artystki mogą zgłaszać prace do VII edycji]]></title>
            <link>https://www.gazetazoliborza.pl/artykul/6246,kobieca-strona-sztuki-artystki-moga-zglaszac-prace-do-vii-edycji</link>
            <guid>https://www.gazetazoliborza.pl/artykul/6246,kobieca-strona-sztuki-artystki-moga-zglaszac-prace-do-vii-edycji</guid>
            <pubDate>Thu, 08 Oct 2026 10:06:00 +0200</pubDate><media:content url="https://static2.gazetazoliborza.pl/data/articles/xga-4x3-kobieca-strona-sztuki-artystki-moga-zglaszac-prace-do-vii-edycji-1791447564.jpg" type="image/jpeg" medium="image" /><description>Ponad 250 artystek zaprezentowanych na dotychczasowych wystawach, blisko 2000 zgłoszeń i niemal 20 tysięcy nadesłanych prac – tak wygląda dorobek sześciu edycji Kobiecej Strony Sztuki. Artystki mogą zgłaszać swoje prace do 21 października 2026 roku.</description>
            <content:encoded><![CDATA[ <p><strong>W tym artykule przeczytasz między innymi o:</strong></p><ul><li class="ck-list-marker-bold" data-list-item-id="e1e961b7605c8f922a1956ec52b2e541c"><strong>konkursie Kobieca Strona Sztuki</strong></li><li class="ck-list-marker-bold" data-list-item-id="efdeee61a66557c3ca485b266686b4c87"><strong>zasadach zgłoszenia</strong></li></ul><p><br>Kobieca Strona Sztuki od 2020 roku tworzy przestrzeń dla współczesnej twórczości kobiet. Projekt jest okazją do prezentowania różnorodnych postaw artystycznych, spotkania przedstawicielek różnych pokoleń oraz nawiązywania relacji i współpracy.</p><h2>VII edycja już się rozpoczyna</h2><p>Organizatorzy właśnie otworzyli nabór prac do VII edycji Kobiecej Strony Sztuki. Zgłoszenia przyjmowane są do 21 października 2026 roku.</p><p>Aby wziąć udział w konkursie, artystki powinny przesłać na adres kobiecastronasztuki@defabryka.pl folder zawierający zdjęcia prac, które chcą zaprezentować w konkursie, oraz swoje portfolio. Szczegółowe wymagania i zasady udziału określa regulamin.</p><p>Nagrodą w konkursie jest możliwość zaprezentowania jednej lub kilku prac na wystawie Kobieca Strona Sztuki w Defabryce przy ul. Duchnickiej 3 w Warszawie.</p><p>Organizator zastrzega, że o miejscu prezentacji poszczególnych prac decyduje samodzielnie. Mogą one trafić m.in. do głównego korytarza, na klatki schodowe lub do korytarzy bocznych, dlatego nie wszystkie dzieła będą eksponowane w równie widocznych miejscach.</p><h2>Wystawa potrwa kilka miesięcy</h2><p>VII edycja zakończy się wystawą, która będzie dostępna dla odwiedzających od 1 grudnia 2026 roku do 7 marca 2027 roku w Defabryce przy ul. Duchnickiej 3.</p><p>Kobieca Strona Sztuki ma być czymś więcej niż tylko konkursem i wystawą. Organizatorzy podkreślają, że projekt opiera się przede wszystkim na spotkaniu, dialogu i budowaniu wspólnoty kobiet tworzących sztukę.</p><p>Za organizację wydarzenia odpowiadają Defabryka oraz Fundacja Ochrony Zabytków Przemysłu i Techniki.<br>&nbsp;</p> ]]></content:encoded></item></channel>
</rss>
